A coś się tak facet napiął od rana? To, że nie nadążasz i że nie umiesz zrozumieć i połączyć faktów, to nie powód, aby zawracać czytelnikom na portalu d..ę. No, chyba, że masz płacone...to wtedy rozumiem.
...to rozpad paktu stabilzacyjnego, lub - jeszcze lepiej - rozpad strefy euro. Ponieważ taki scenariusz jest poważnie brany pod uwagę przez amerykańskie centra finansowe może być realistyczny. Hollande jako prezydent zwiększa szanse tego scenariusza. A dla Polski korzyść będzie taka, że pozwoliłoby to na wygranie naszego gospodarczego atutu niskich kosztów i podatków, oraz ukróciłoby strumień pieniędzy do Rosji, który finasuje odbudowę dążeń imperialnych.
Dzidziu!
Też byłem na poważnm, acz nieformalnm spotkaniu miłych dyrektorow, partnerów inwestycyjnych etc. Za wyjątkiem dwojki młokosów, wszyscy silnie oczekiwali zmiany i przesilenia i panowało wręcz przekonanie, że PIS wygra. Daje się odczuc "zero tolerancji" dla chaosu i degrengolady w życiu gospodaczym, nie mówiąc już o utracie prestiżu i wiarygodności Polski jako partnera gospodarczego w oczach powaznych kontrahentów i inwestorów. A skoro PO wadzi biznesowi robic interesy, a propozycje PIS są przyjmowane bez sarkania ani skrzywień, to...
Też słuchałem tego wywiadu i szczena opadała mi z każdą chwilą niżej.
Albo podmieniono Ołdakowskiego, albo facetowi odbiło. Nawet uwzględniając jego argumenty widzę dla Ołdakowskiego jeszcze jeden scenariusz: Można przecież "z głupim przegrać".
Podobnie jak Churchill mówił do pro-niemieckich członków rządu i rodziny krolewskiej w UK w 1939 roku: mogli wybrać wojnę lub hańbę, a po tym co zrobili (nieudana próba dogadania się z Hitlerem) mają i hańbę i wojnę.
Ja również robię to samo, co Pan.
A niedowiarkom polecam zapoznać się z wynikami finansowymi Kompanii Piwowarskiej SA (producent m.in. Lecha) za 2010 i 2011 rok. Właśnie wywalili stamtąd przesa i przyszedł nowy...
Labiedzące platfąsy niech czynem zwalczają nasz bojkot, napną się i niech nadrabiają ich straty chlaniem lecha, kupowaniem grossa i esemesowaniem na program satanisty. Smacznego!
Dobre!!
Dzięki za ten tekst. Krótko celnie i na temat.
Pozdstawową zasadą w negocjacjach jest, że ten, kto "otwiera" jest z reguły słabszy. Teraz ważne jest, żeby zapewnić mężów zaufania we wszystkich komisjach, bo znowu będą cuda przy liczeniu głosów.
Pozdrawiam
Transgeniczne kury zostały wyhodowane eksperymentalnie, ale nie ma nigdzie (jeszcze) ich hodowli przemysłowej. No chyba, że np. w Chinach, czego nikt nie ujawnił...
Nigdzie nie napisałem, że organizmy to tylko rośliny.
Coca cola NIE zawiera "liści koki i owoców koli" tylko sztuczne aromaty. A jest słodzona rożnymi rodzajami syropów, zależnie od kraju, w którym jest rozlewana. Najczęściej jest to syrop cukrowy - sacharoza, bywa też syrop izoglukozowy wytworzony ze skrobii. W Polsce np. jest wytwarzany z mieszaniny skrobii ziemniaczanej i pszenicznej.
Do tego dodaje się czasem syropy cukrow wyższych, takich jak dextroza.
Nie istnieją - o ile mi wiadomo - kury modyfikowane genetycznie. Zatem dla czego jajka miałyby być transgeniczne?
Wpis Prezesa Kaczyńskiego odnosi się do dwóch ustaw o nasiennictwie, a nie o hodowli zwierząt. Jak będzie dyskutowany temat transgenicznych zwierząt, to o tym porozmawiamy.
Istotą zła w propagowaniu upraw roślin GMO (oprócz skutków środowiskowych i zdrowotnych, np. alergie pokarmowe) jest to, że - mówiąc w uproszczeniu - te odmiany są opatentowane, a zatem ich obrot podlega prawu o ochronie własności intelektualnej oraz reglamentacji. Właścicielpatentu może odmówić dostępu do takich nasion, odwrotnie niz ma to miejsce z nasionami kwalifikowanymi z tradycyjnych hodowli. To trochę tak, jakby Monsanto lub Pioneer opatentowało wodę lub powietrze o określonym składzie i kazało sobie za jej używanie płacić licencję.
Proponuję zapoznać się z bogatą literaturą tematu, choćby tą dostępną za darmo w necie.
Nie istnieją jeszcze transgeniczne kakaowce (Theobroma cacao L.), a szanowny kaplica chciał chyba powiedzieć, że w proszku kakaowym może n=znajdować się lecytyna pozyskana z transgenicznej soi.
Taka próbka logiki i ścisłości entuzjastów organizmów zmodyfikowanych genetycznie.
A kto to jest Pan Premier Rady Ministrów??
Zawsze sądziłem, że mamy Prezesa Rady Ministrów, czyli Premiera.
Ponadto, kiedy ostatni raz sprawdzałem, to w Sejmie RP mieliśmy jeszcze reprezentowany PSL, z Panem Prezesem Partii PSL Waldemarem Pawlakiem na czele.
Chwalebne i celne wyzwanie.
Chylę czoła przed Pańską determinacją.
Niestety - apeluje Pan o odwagę do tchórza. Nie przychodzi mi na mysl żaden polityczny lub publiczny czyn ani gest Tuska, którego podjęcie wymagało odwagi.
Juz się obudziłeś trollu?
Nie, nie o kazdym tak można. Nie każdy "za komuny" się ześwinił i nie każdy komunie gorliwie i z zapałem służył.
Ulżyj forumowiczom i spadaj na jakis onet czy giewu, proszę....
Wolne żarty!
owszem są otoczeni powszechnym szacunkiem ludzie sędziwi, ale na szacunek trzeba sobie zasłużyć! Pan jest po prostu stary! A przy tym, jak mawiał klasyk, jakiś taki nerwowy, no i próbuje wszystkich na siłę zainteresować swoją historią (Poranek kojota). Jak to się skończyło, wszyscy wiemy...
Autor czy zdumiona krowęcja?
Prawdziwa korzyść dla Polski...
PO a PRL
Mam takie same obserwacje
Też byłem na poważnm, acz nieformalnm spotkaniu miłych dyrektorow, partnerów inwestycyjnych etc. Za wyjątkiem dwojki młokosów, wszyscy silnie oczekiwali zmiany i przesilenia i panowało wręcz przekonanie, że PIS wygra. Daje się odczuc "zero tolerancji" dla chaosu i degrengolady w życiu gospodaczym, nie mówiąc już o utracie prestiżu i wiarygodności Polski jako partnera gospodarczego w oczach powaznych kontrahentów i inwestorów. A skoro PO wadzi biznesowi robic interesy, a propozycje PIS są przyjmowane bez sarkania ani skrzywień, to...
Dziwne to były wypowiedzi
Albo podmieniono Ołdakowskiego, albo facetowi odbiło. Nawet uwzględniając jego argumenty widzę dla Ołdakowskiego jeszcze jeden scenariusz: Można przecież "z głupim przegrać".
Podobnie jak Churchill mówił do pro-niemieckich członków rządu i rodziny krolewskiej w UK w 1939 roku: mogli wybrać wojnę lub hańbę, a po tym co zrobili (nieudana próba dogadania się z Hitlerem) mają i hańbę i wojnę.
Polska w dupowie
Panie Profesorze - popieram!!
A niedowiarkom polecam zapoznać się z wynikami finansowymi Kompanii Piwowarskiej SA (producent m.in. Lecha) za 2010 i 2011 rok. Właśnie wywalili stamtąd przesa i przyszedł nowy...
Labiedzące platfąsy niech czynem zwalczają nasz bojkot, napną się i niech nadrabiają ich straty chlaniem lecha, kupowaniem grossa i esemesowaniem na program satanisty. Smacznego!
@Autor
Dzięki za ten tekst. Krótko celnie i na temat.
Pozdstawową zasadą w negocjacjach jest, że ten, kto "otwiera" jest z reguły słabszy. Teraz ważne jest, żeby zapewnić mężów zaufania we wszystkich komisjach, bo znowu będą cuda przy liczeniu głosów.
Pozdrawiam
@xaoo
Pozdrawiam!
Gugała na Premiera
A może na odwrót..
@autor
Ja mógłbym dodać:
Tusk debatował z Gugałą i Pawlakiem
Turbodymomen zawstydził Tuska - debatował sam ze sobą..
Pozdrawiam
@kaplica
Litości! Czy słyszałeś o hodowli tradycyjnej, tzn. o krzyżówkach?
A może rasy ludzi to też wynik modyfikacji genetycznych? Kosmitów?
Skoro skład coca coli jest niejawny, to skąd wiesz, że jest w nim wyciąg z liści koka zmodyfikowanych genetycznie?
W syropie glukozowym nie ma białka, a geny to białka. Tak samo jak w wódce z GMO żyta nie ma białek. Tak samo jak w koszulkach bawełnianych, etc...
Uściślenie
@kaplica
Coca cola NIE zawiera "liści koki i owoców koli" tylko sztuczne aromaty. A jest słodzona rożnymi rodzajami syropów, zależnie od kraju, w którym jest rozlewana. Najczęściej jest to syrop cukrowy - sacharoza, bywa też syrop izoglukozowy wytworzony ze skrobii. W Polsce np. jest wytwarzany z mieszaniny skrobii ziemniaczanej i pszenicznej.
Do tego dodaje się czasem syropy cukrow wyższych, takich jak dextroza.
Nie istnieją - o ile mi wiadomo - kury modyfikowane genetycznie. Zatem dla czego jajka miałyby być transgeniczne?
Wpis Prezesa Kaczyńskiego odnosi się do dwóch ustaw o nasiennictwie, a nie o hodowli zwierząt. Jak będzie dyskutowany temat transgenicznych zwierząt, to o tym porozmawiamy.
Istotą zła w propagowaniu upraw roślin GMO (oprócz skutków środowiskowych i zdrowotnych, np. alergie pokarmowe) jest to, że - mówiąc w uproszczeniu - te odmiany są opatentowane, a zatem ich obrot podlega prawu o ochronie własności intelektualnej oraz reglamentacji. Właścicielpatentu może odmówić dostępu do takich nasion, odwrotnie niz ma to miejsce z nasionami kwalifikowanymi z tradycyjnych hodowli. To trochę tak, jakby Monsanto lub Pioneer opatentowało wodę lub powietrze o określonym składzie i kazało sobie za jej używanie płacić licencję.
Proponuję zapoznać się z bogatą literaturą tematu, choćby tą dostępną za darmo w necie.
@kaplica
Nie istnieją jeszcze transgeniczne kakaowce (Theobroma cacao L.), a szanowny kaplica chciał chyba powiedzieć, że w proszku kakaowym może n=znajdować się lecytyna pozyskana z transgenicznej soi.
Taka próbka logiki i ścisłości entuzjastów organizmów zmodyfikowanych genetycznie.
@Renata Rudecka-Kalinowska
Zawsze sądziłem, że mamy Prezesa Rady Ministrów, czyli Premiera.
Ponadto, kiedy ostatni raz sprawdzałem, to w Sejmie RP mieliśmy jeszcze reprezentowany PSL, z Panem Prezesem Partii PSL Waldemarem Pawlakiem na czele.
Ale może coś mi umknęło...
@ayato
Panie Mecenasie!
Chylę czoła przed Pańską determinacją.
Niestety - apeluje Pan o odwagę do tchórza. Nie przychodzi mi na mysl żaden polityczny lub publiczny czyn ani gest Tuska, którego podjęcie wymagało odwagi.
@Małpiusz Płaszczak
Nie, nie o kazdym tak można. Nie każdy "za komuny" się ześwinił i nie każdy komunie gorliwie i z zapałem służył.
Ulżyj forumowiczom i spadaj na jakis onet czy giewu, proszę....
@autor
owszem są otoczeni powszechnym szacunkiem ludzie sędziwi, ale na szacunek trzeba sobie zasłużyć! Pan jest po prostu stary! A przy tym, jak mawiał klasyk, jakiś taki nerwowy, no i próbuje wszystkich na siłę zainteresować swoją historią (Poranek kojota). Jak to się skończyło, wszyscy wiemy...