może i ten ziom kradnie kasę na swoje potrzeby ale trzeba też zauważyć, że jakaś maleńka część tych całych "zbiorów" jednak trafia do tych najbardziej potrzebujących dzieci... każdy orze jak może, a że On akurat wybrał taką formę zysku, no... pogratulować Mu odwagi i braku serca... jestem wolontariuszką tej Orkiestry i wiem, co tak naprawdę się tam dzieję... jest jeden pozytywny punkt tej całej imprezy, że faktycznie dzieciakom jest lepiej;)))
dobrze jest