prof Binienda ciągle nie przedstawił danych wyjściowych swoich modeli matematycznych, mamy tylko prezentacje, slajdy i ogół założeń.
W modelach matematycznych obowiązuje zasada 'garbage in garbage out' przy uwzględnieniu tej zasady można wprowadzić takie dane by model wyliczył, że atom tlenu jest cięższy od atomu ołowiu. Można potem zrobić slajdy, symulacje, opublikować i mówić, że czeka się na naukowców niech udowodnią, że nie są wielbłądami. To właśnie robi Binienda.
Nauka tym się różni od religii, że experyment musi być powtarzalny bo inaczej jest cudem, czyli dogmatem religijnym. By być wiarygodnym Binienda powinien przedstawić całość danych wyjściowych by inni mogli je zweryfikować.
Pozdrawiam
moment, przecież rewolucja moralna się jeszcze nie skończyła, żona Hofmana ciągle w KGHM od 2007 nie pojawiwszy się ani raz w pracy a wy już nowego TKM chcecie?
umiaru trochę, pokory!
Słabiutko pan stoi ze znajomością branży smoleńskiej
Powinien pan przyjąć paradygmat szerokiej teorii popierdółki autorstwa FYM real hard. W tej teorii są przynajmniej trzy samoloty, jeden jest niszczony dwoma wybuchami, drugi zabłądził w sztucznej mgle, wylądował gdzie indziej i zastrzelono pasażerów jak na filmie Koli, trzeci wpadł na bańkę helową, wpadł w korkociąg i zawinął się wokół pancernej brzozy. Szątki pochodzą ze wszystkich trzech samolotów więc mogą wskazywać różne przyczyny wypadku.
Widzi pan fizyka kwantowa przez dziesięciolecia nie dała się pogodzić z fizyką Newtona, Dopiero w dwunastym wymiarze (niektórzy fizycy twierdzą, że nawet w 18) równania się zgadzają. Podobnie jest z fizyką patriotyczno-smoleńską, na razie rozumie ją tylko jeden geniusz-wizjoner Antoni, może trzeba setek lat aby inni zrozumieli
przecież aluminum jest twardsze od trawy, ziemi i lawy więc samolot powinien przeciąć wulkan i lecieć dalej... na pewno doszło tam do paru wybuchów, uderzenie w pionową scianę wulkanu z prędkościa 800km/h nie mogło spowodawać takich zniszczeń. Profesor już pewnie kończy prezentacje w powerpoincie.
ooo. Widać od razu, że się pan sztuki przekonywania u samego proroka Jarosława uczył.
Każdy nieprzychylny argument należy pominąć i skupić się na biografii adwersarza. Jeśli biografia nie jest dostępna należy adwersarza nazwać zdrajcą, zaprzańcem, ruskim agentem, komunistą*.
* niepotrzebne skreślić
Coś takiego.
Pozwolę sobie zatem wyrazić czym panom podobni czynią Polaków.
Poprzez kłamstwa polityki historycznej zarówno PRL jak i teraz wmawia się Polakom, że mimo iż wszystko robili perfekcyjnie, przygotowali się do WW2, wygrali bitwę o Monte Cassino, znakomicie przygotowali PW ciemne, niewidzialne siły wpędziły ich w szambo. To stawia Polaków w sytuacji niewiary w możliwość kształtowania własnego losu i szukania zewnętrznego protektora, przed którym pada się na kolana. Także politycy których popieracie czołgali się po posadzkach Białego Domu żebrząc o zniesienie wiz dla recydywy emigracyjnej, wysyłali Polskich żołnierzy na wojnę, w zamian za obietnice ‘zajęcia się sprawą wiz’. A Bul, co pierwszy żebractwo bezwizowe nazwał żebractwem i powiedział głośno, że żebrał nie będzie jest uważany za wroga numer jeden.
Historia polskich klęsk jest historią polskiej głupoty i kołtuńskiego zaparcia w polityce godnościowo biedamocarstwowej i żeby nie wiem jak historycy patrioci wykręcali kota ogonem prawda i tak na jaw wyjdzie.
Patriotyzm jako kult ofiar bezsensownych i zakłamywanie historii celem usprawiedliwienia bezsensownych ofiar? To ja już wolę folklor.
ie jest łatwo oceniać działania człowieka, który w sferze polityki nie wyszedł poza rolę bezwolnego narzędzia w rękach brata. Ale spróbujmy
WSI trzeba było zreformować ale ludźmi kompetentnymi a nie Macierewiczem z paranoją i manią spiskową. Wywalanie ludzi jak leci i przyjmowanie według kryterium mierni, bierni ale wierni konczy sie niepotrzebnymi stratami w Iraku i Afganistanie. Wywiad trzeba reformować z głową a Maciarewicz to ostatnia osoba do tego zadania. Miała być reforma wyszło TKM
traktat lizboński to zdecydowanie najjaśniejszy punkt tej prezydentury w moim odczuciu, sprawne jak na polskie warunki budowanie koalicji interesów z partnerami zza miedy, odłożenie hunurowych i godnościowych ciągot o ambicjach biedamocarstwowych nie wspominając to wielki skok naprzód wobec delibełacji Łokiety do czaszki w czasach ‘Nicea albo śmiełć’
zatrzymanie ruskich czołgów w Tbilisi przez LK to taka sama prawda jak zwycięstwo polskich żołnierzy pod Monte Cassino. Obie interpretacje wymagają zaprzęgnięcia polityki historycznej
styl jest tak koszmarny, że ktoś może to uznać za żart. To jest list po polsku przetłumaczony na angielski słowo w słowo.
Zaznacze tylko błedy stylistyczne i rzeczowe pierwszego paragrafu.
To whom it may concern, jesli już koniecznie to Dear Sir or Madam, ale to raczej zespól wiec to forma nie trafiona. oni offically anounced production, air moze zrobić stacja telewizyjna a nie producent zewnetrzny. Crash i crush nie są synonimami w j angielskim.
artykół o groźbach procesowych bym sobie darował, na zachodzie to moze być potraktowane jako grożenie wolności słowa
Cineflix stara się zwykle ukazać teorie alternatywne jeśli takie istnieją. Nie sądze by tym razem było inaczej. Przydałoby się wybrać mniej absurdalne tezy patriotów (hel, sztuczną mgłe raczej słuchaczom RM zostawić)i porządnie je wyłożyć po angielsku jeśli pośród patriotów znajdzie się osoba władna to uczynić
powodzenia
ależ nic nie szkodzi. Wiadomo przecie, że pomijanie, przemilczanie czy umniejszanie znaczenia faktów i opinii niewygodnych jest kluczem to polityki historycznej i patriotycznego zrozumenia historii
to w jakim sensie sojusznicy Hitlera i Stalina wyszli gorzej od Polski? Moralnym, martyrologicznym?
ooo, co za wspaniałomyślność. Z azbestu pod dach awansowałem, nie wiem czy zasłużyłem na taką łaskę żeby tak od razu uchylać bezinteresownej zawiści, najbardziej patriotycznej z polskich cech narodowych.
no nie wiem kto tu się zaplątał
"I czy naprawdę Pan nie rozumie, jakie konsekwencje miałby każdy z tych wariantów? Proszę sobie sprawdzic, jak wylądowali sojusznicy ZSRS - Czechosłowacja? Niemiec - Węgry, Rumunia?"
nie, nie należę
Nie powdzielił się pan swoimi studiami porównawczymi na temat strat procentowych w ludziach i majątku między krajami sojuszniczymi Hitlera lub Stalina na Polską walczącą na dwa fronty. Czyżby wynik był mało patriotyczny?
wojna na dwa fronty, Litwy i Słowacji nie liczę była katastrofalną klęską wojskową i polityczną sanacji, rządzącej Polską przez ponad dekadę, niezależnie od stanowiska dziadka w tej sprawie. Co gorsza piłsudczycy kontunuwali swoją idiotyczną politykę po katastrofie wrześniowej doprowadzając do drugiej klęski w 1944. Nie poddali się jednak i liczyli na dogrywkę, na szczęście niewielu już wtedy ich posłuchało i zgineło w lasach czekając na Andersa.
Finlandia istotnie miała inny punkt wyjścia ale pod koniec wojny jak Polska staneła wobec dominacji armii czerwonej i pokazała jak można zachować niepodległość mimo zasięgu Stalina.
Murarze wyklęci czy nie odbudowali Warszawę popisowo zniszczoną dzięki bohaterstwu PW, kiedy to bohaterowie patrioci siedzieli ukryci w szambie biernie przygląjąc się na mordowanie ludności cywilnej a ich jedyną bronią przeciw spadającym bombom i moździerzom było trzepanie portkami i modlitwy żarliwe. Czyn godny pomników i muzeum.
Szastanie ofiarami, także cywilnymi przez kabaret londyński przechodzi ludzkie pojęcie ale przecież to lepsze niż biała flaga kapitulanta Mikołajczyka. Zniszczona stolica i 200 tys trupów. Ojczyzna nie mogłaby trwać bez takich ofiar złożonych na ołtarzu więc widać były koniecznie i nieuniknione.
Niech pan lepiej nie obraża polonii amerykańskiej, każdym razem wybory dowodzą, że to elita patriotyczna kraju, bez wykształcenia, bez znajomości języka kraju w którym żyją ale za to jako świadomość polityczna
no właśnie nie wiem.
Wbrew pańskim zapewnieniom zdecydowana większość Polaków przeżyła PRL bez odwiedzania Kołymy.
Chyba, że statystyki patriotyczne dowodzą inaczej co jest całkiem możliwe.
jak to nie byli zdrajcami skoro budowali system opresji?
'Live free or die' oraz 'better dead than red' świetnie sprawdza się w mowach werbunkowych i frazesach wygłaszanych pod adresem mięsa armatniego.
Zycie jest jedno i nie dla każdego warte tylko tyle by oddać je za mrzonki lunatyków co dwa razy wojne przegrali i jeszcze chcieli raz spróbować
A konkretnie ile % Akowców zgineło na Kołymie i w Oświęcimiu. Ilu tych co się poddali w czasie amnestii zostało straconych a ilu przeżyło i doczekało starości?
Pozdrawiam
to, że ludzie chcą się bić gdy są bici jest normalne. Po to się ma wojsko i dowództwo, żeby ta walka miała ład, skład i plan powodzenia. Tego nie widać w działanich kabaretu londyńskiego, więcej Burza i PW są klarownymi przykładami zaprzeczenia tym pryncypiom. Nawet zwierzęta jak walczą to po coś a nie po to żeby walczyć czy bohatersko zginąć. Zgodzi się pan, że ludzi trzeba szanować przynajmniej tak jak zwierzęta a jak się da to lepiej?
zna pan poziom BHP planu 3 letniego? to niech się pan zapozna zanim to nazwie normalną pracą
Aha, więc jeśli przy eksterminacji desperatów w lasach zgineło trochę ubeków to jest to sukces? Ja myślałem, że oni na Andersa czekali a nie po to żeby ich wytłukli sowiety u ubeki. Pomylił drogę Anders?
Nie ma tak dobrze, w USA już nie ma azbestu, można już nawet otwarcie mówić, że azbest puki nie ruszany jest nieszkodliwy a usuwanie wyrzuca w powietrze tyle pyłu, że cała operacja była bez sensu. Ale kto miał zarobić, zarobił. Fakt, trochę elity patriotycznej z polskiego getta poumierało ale czy to nie nasza specjalność?
Pozdrawiam
zdrada aliantów to generalnie czołowa wymówka obozu patriotycznego na klęskę wrześniową niezależnie czy pan to napisał czy nie. Koncepcja bezpieczeństwa Becka opierała się na pomocy Francji i Anglii, nawet powierzchowna analiza wojskowa już wtedy dowodziła, że na taką pomoc nie ma szans, wywiad gdyby był skuteczny dowiódłby, że nie było nawet woli realnej pomocy wojskowej. Chamberlain użył tego sojuszu tak jak paktu monachijskiego by kupić czas dla UK, jak się okazało skutecznie.
mowa dziadka o dwóch stołkach jest tak znana, że aż nie wiem gdzie pana odesłać, może tutaj, najbardziej patriotyczne źródło jakie znalazłem ad hoc
http://autorzygazetypolskiej.salon24.pl/339369,az-do-konca-1938-r-ii-rzeczpospolita-spodziewala-sie-agresji
No właśnie, proszę sprawdzić straty procentowe w ludziach i majątku dowolnych krajów sojuszniczych Hitlera i Stalina to zrozumie pan róźnice wojny na dwa fronty. Ponadto czy któryś z tych krajów cierpiał planową eksterminację inteligencji prowadzonej przez oba reżimy?
Szczecin zaakceptował już Clement Atlee, gdy rząd Arciszewskiego był uznawany jedynie przez własnych ministrów, Churchill został przy swoim zdaniu odnośnie Wrocławia i Szczecina. Po zajęciu całej Polski przez sowietów to sobie alianci mogli akceptować lub nie co się w Polsce dzieje ale wpływu na to nie mieli już żadnego.
Po Stalingradzie a już na pewno Kursku mało kto stawiał na Niemców, nie sądzę by Mennerheim był jedym z nich, to był doświadczony generał realista w przeciwieństwie do Andersa czy Sosnkowskiego.
Szacunek nie wyklucza naigrywania się, szanuje to nie znaczy że stawiam pomniki konne, na tle miernoty kabaretu londyńskiego był to zdecydowanie najbardziej zręczny polityk po śmierci Sikorskiego.
Nie wiem czy pan rozlicza Francuzów z ich błędów. Pytał pan czy w innych krajach pluje się na przywódców przedwojennych to panu odpowiedziałem na przykładzie Francji, gdzie klęska była szczególnie bolesna.
szans nie mieli ale ich PKB per capita jest o wiele wyższe od updaku komuny i dystans się utrzymuje.
Patriotyzm polega na tym, aby działać na rzecz ojczyzny w każdych warunkach a nie czekać na odzyskanie ojczyzny przez siły patriotyczne.
Ci co zdrowie i życie tracili odbudowając Warszawe po bohaterskiej demolce PW są dla pana komunistami zdrajcami a żołnierze wyklęci (poczciwi idioci omamieni wizjami lunatyków londyńskich)co się dali wybić jak muchy w lasach to są bohaterowie patrioci. Tylko jaki z nich dla Polski pożytek?
o tak? ja myślałem, że to pojęcie wprowadzone przez panne Hunurate z Pancernych.
Czesi chociaż mieli szanse.
Skoro piłsudczycy znali przeznaczenie męczęńskie Polski to po co się pchali do władzy? Racja jest celem filozofa. Celem polityka jest zmiana, jeśli się nie ma na zmianę pomysłu nie należy się zabierać do władzy. Przegrali wojne w 2 tygodnie i jeszcze im było mało, musieli przegrać drugi raz, a z tego co pan mówi to jeszcze wiedzieli, że przegrają. To po co tylu ludzi w walce o przegraną sprawe ginęło?
Ofiara na ołtarzu ojczyzny, budzenie sumień świata czy jakiś inny patriotyczny idiotyzm?
@reggae
W modelach matematycznych obowiązuje zasada 'garbage in garbage out' przy uwzględnieniu tej zasady można wprowadzić takie dane by model wyliczył, że atom tlenu jest cięższy od atomu ołowiu. Można potem zrobić slajdy, symulacje, opublikować i mówić, że czeka się na naukowców niech udowodnią, że nie są wielbłądami. To właśnie robi Binienda.
Nauka tym się różni od religii, że experyment musi być powtarzalny bo inaczej jest cudem, czyli dogmatem religijnym. By być wiarygodnym Binienda powinien przedstawić całość danych wyjściowych by inni mogli je zweryfikować.
Pozdrawiam
Rybitzky
umiaru trochę, pokory!
@Zbigniew Sobczyk-kajzer
Powinien pan przyjąć paradygmat szerokiej teorii popierdółki autorstwa FYM real hard. W tej teorii są przynajmniej trzy samoloty, jeden jest niszczony dwoma wybuchami, drugi zabłądził w sztucznej mgle, wylądował gdzie indziej i zastrzelono pasażerów jak na filmie Koli, trzeci wpadł na bańkę helową, wpadł w korkociąg i zawinął się wokół pancernej brzozy. Szątki pochodzą ze wszystkich trzech samolotów więc mogą wskazywać różne przyczyny wypadku.
Widzi pan fizyka kwantowa przez dziesięciolecia nie dała się pogodzić z fizyką Newtona, Dopiero w dwunastym wymiarze (niektórzy fizycy twierdzą, że nawet w 18) równania się zgadzają. Podobnie jest z fizyką patriotyczno-smoleńską, na razie rozumie ją tylko jeden geniusz-wizjoner Antoni, może trzeba setek lat aby inni zrozumieli
pozdrawiam
prof Binienda napewno juz pracuje nad symulacją Sukhoi Superjet 100
@Godziemba
Sam Antoni Wścieklica herbu Zaprzaniec lepiej by tego nie ujął.
Pozdrawiam
@Godziemba
Każdy nieprzychylny argument należy pominąć i skupić się na biografii adwersarza. Jeśli biografia nie jest dostępna należy adwersarza nazwać zdrajcą, zaprzańcem, ruskim agentem, komunistą*.
* niepotrzebne skreślić
Pozdrawiam
@Sowiniec, Godziemba
Pozwolę sobie zatem wyrazić czym panom podobni czynią Polaków.
Poprzez kłamstwa polityki historycznej zarówno PRL jak i teraz wmawia się Polakom, że mimo iż wszystko robili perfekcyjnie, przygotowali się do WW2, wygrali bitwę o Monte Cassino, znakomicie przygotowali PW ciemne, niewidzialne siły wpędziły ich w szambo. To stawia Polaków w sytuacji niewiary w możliwość kształtowania własnego losu i szukania zewnętrznego protektora, przed którym pada się na kolana. Także politycy których popieracie czołgali się po posadzkach Białego Domu żebrząc o zniesienie wiz dla recydywy emigracyjnej, wysyłali Polskich żołnierzy na wojnę, w zamian za obietnice ‘zajęcia się sprawą wiz’. A Bul, co pierwszy żebractwo bezwizowe nazwał żebractwem i powiedział głośno, że żebrał nie będzie jest uważany za wroga numer jeden.
Historia polskich klęsk jest historią polskiej głupoty i kołtuńskiego zaparcia w polityce godnościowo biedamocarstwowej i żeby nie wiem jak historycy patrioci wykręcali kota ogonem prawda i tak na jaw wyjdzie.
Patriotyzm jako kult ofiar bezsensownych i zakłamywanie historii celem usprawiedliwienia bezsensownych ofiar? To ja już wolę folklor.
@Godziemba
WSI trzeba było zreformować ale ludźmi kompetentnymi a nie Macierewiczem z paranoją i manią spiskową. Wywalanie ludzi jak leci i przyjmowanie według kryterium mierni, bierni ale wierni konczy sie niepotrzebnymi stratami w Iraku i Afganistanie. Wywiad trzeba reformować z głową a Maciarewicz to ostatnia osoba do tego zadania. Miała być reforma wyszło TKM
traktat lizboński to zdecydowanie najjaśniejszy punkt tej prezydentury w moim odczuciu, sprawne jak na polskie warunki budowanie koalicji interesów z partnerami zza miedy, odłożenie hunurowych i godnościowych ciągot o ambicjach biedamocarstwowych nie wspominając to wielki skok naprzód wobec delibełacji Łokiety do czaszki w czasach ‘Nicea albo śmiełć’
zatrzymanie ruskich czołgów w Tbilisi przez LK to taka sama prawda jak zwycięstwo polskich żołnierzy pod Monte Cassino. Obie interpretacje wymagają zaprzęgnięcia polityki historycznej
Pozdrawiam
czy może wam ktoś pomóc napisać to poprawną angielszczyzną?
Zaznacze tylko błedy stylistyczne i rzeczowe pierwszego paragrafu.
To whom it may concern, jesli już koniecznie to Dear Sir or Madam, ale to raczej zespól wiec to forma nie trafiona. oni offically anounced production, air moze zrobić stacja telewizyjna a nie producent zewnetrzny. Crash i crush nie są synonimami w j angielskim.
artykół o groźbach procesowych bym sobie darował, na zachodzie to moze być potraktowane jako grożenie wolności słowa
Cineflix stara się zwykle ukazać teorie alternatywne jeśli takie istnieją. Nie sądze by tym razem było inaczej. Przydałoby się wybrać mniej absurdalne tezy patriotów (hel, sztuczną mgłe raczej słuchaczom RM zostawić)i porządnie je wyłożyć po angielsku jeśli pośród patriotów znajdzie się osoba władna to uczynić
powodzenia
@FRD
Pozdrawiam
@FRD
ooo, co za wspaniałomyślność. Z azbestu pod dach awansowałem, nie wiem czy zasłużyłem na taką łaskę żeby tak od razu uchylać bezinteresownej zawiści, najbardziej patriotycznej z polskich cech narodowych.
@FRD
@FRD
"I czy naprawdę Pan nie rozumie, jakie konsekwencje miałby każdy z tych wariantów? Proszę sobie sprawdzic, jak wylądowali sojusznicy ZSRS - Czechosłowacja? Niemiec - Węgry, Rumunia?"
nie, nie należę
@FRD
wojna na dwa fronty, Litwy i Słowacji nie liczę była katastrofalną klęską wojskową i polityczną sanacji, rządzącej Polską przez ponad dekadę, niezależnie od stanowiska dziadka w tej sprawie. Co gorsza piłsudczycy kontunuwali swoją idiotyczną politykę po katastrofie wrześniowej doprowadzając do drugiej klęski w 1944. Nie poddali się jednak i liczyli na dogrywkę, na szczęście niewielu już wtedy ich posłuchało i zgineło w lasach czekając na Andersa.
Finlandia istotnie miała inny punkt wyjścia ale pod koniec wojny jak Polska staneła wobec dominacji armii czerwonej i pokazała jak można zachować niepodległość mimo zasięgu Stalina.
Murarze wyklęci czy nie odbudowali Warszawę popisowo zniszczoną dzięki bohaterstwu PW, kiedy to bohaterowie patrioci siedzieli ukryci w szambie biernie przygląjąc się na mordowanie ludności cywilnej a ich jedyną bronią przeciw spadającym bombom i moździerzom było trzepanie portkami i modlitwy żarliwe. Czyn godny pomników i muzeum.
Szastanie ofiarami, także cywilnymi przez kabaret londyński przechodzi ludzkie pojęcie ale przecież to lepsze niż biała flaga kapitulanta Mikołajczyka. Zniszczona stolica i 200 tys trupów. Ojczyzna nie mogłaby trwać bez takich ofiar złożonych na ołtarzu więc widać były koniecznie i nieuniknione.
Niech pan lepiej nie obraża polonii amerykańskiej, każdym razem wybory dowodzą, że to elita patriotyczna kraju, bez wykształcenia, bez znajomości języka kraju w którym żyją ale za to jako świadomość polityczna
@Godziemba
Wbrew pańskim zapewnieniom zdecydowana większość Polaków przeżyła PRL bez odwiedzania Kołymy.
Chyba, że statystyki patriotyczne dowodzą inaczej co jest całkiem możliwe.
@Godziemba
'Live free or die' oraz 'better dead than red' świetnie sprawdza się w mowach werbunkowych i frazesach wygłaszanych pod adresem mięsa armatniego.
Zycie jest jedno i nie dla każdego warte tylko tyle by oddać je za mrzonki lunatyków co dwa razy wojne przegrali i jeszcze chcieli raz spróbować
A konkretnie ile % Akowców zgineło na Kołymie i w Oświęcimiu. Ilu tych co się poddali w czasie amnestii zostało straconych a ilu przeżyło i doczekało starości?
Pozdrawiam
@FRD
zna pan poziom BHP planu 3 letniego? to niech się pan zapozna zanim to nazwie normalną pracą
Aha, więc jeśli przy eksterminacji desperatów w lasach zgineło trochę ubeków to jest to sukces? Ja myślałem, że oni na Andersa czekali a nie po to żeby ich wytłukli sowiety u ubeki. Pomylił drogę Anders?
Nie ma tak dobrze, w USA już nie ma azbestu, można już nawet otwarcie mówić, że azbest puki nie ruszany jest nieszkodliwy a usuwanie wyrzuca w powietrze tyle pyłu, że cała operacja była bez sensu. Ale kto miał zarobić, zarobił. Fakt, trochę elity patriotycznej z polskiego getta poumierało ale czy to nie nasza specjalność?
Pozdrawiam
@FRD
mowa dziadka o dwóch stołkach jest tak znana, że aż nie wiem gdzie pana odesłać, może tutaj, najbardziej patriotyczne źródło jakie znalazłem ad hoc
http://autorzygazetypolskiej.salon24.pl/339369,az-do-konca-1938-r-ii-rzeczpospolita-spodziewala-sie-agresji
No właśnie, proszę sprawdzić straty procentowe w ludziach i majątku dowolnych krajów sojuszniczych Hitlera i Stalina to zrozumie pan róźnice wojny na dwa fronty. Ponadto czy któryś z tych krajów cierpiał planową eksterminację inteligencji prowadzonej przez oba reżimy?
Szczecin zaakceptował już Clement Atlee, gdy rząd Arciszewskiego był uznawany jedynie przez własnych ministrów, Churchill został przy swoim zdaniu odnośnie Wrocławia i Szczecina. Po zajęciu całej Polski przez sowietów to sobie alianci mogli akceptować lub nie co się w Polsce dzieje ale wpływu na to nie mieli już żadnego.
Po Stalingradzie a już na pewno Kursku mało kto stawiał na Niemców, nie sądzę by Mennerheim był jedym z nich, to był doświadczony generał realista w przeciwieństwie do Andersa czy Sosnkowskiego.
Szacunek nie wyklucza naigrywania się, szanuje to nie znaczy że stawiam pomniki konne, na tle miernoty kabaretu londyńskiego był to zdecydowanie najbardziej zręczny polityk po śmierci Sikorskiego.
Nie wiem czy pan rozlicza Francuzów z ich błędów. Pytał pan czy w innych krajach pluje się na przywódców przedwojennych to panu odpowiedziałem na przykładzie Francji, gdzie klęska była szczególnie bolesna.
Pozdrawiam
@Godziemba
Patriotyzm polega na tym, aby działać na rzecz ojczyzny w każdych warunkach a nie czekać na odzyskanie ojczyzny przez siły patriotyczne.
Ci co zdrowie i życie tracili odbudowając Warszawe po bohaterskiej demolce PW są dla pana komunistami zdrajcami a żołnierze wyklęci (poczciwi idioci omamieni wizjami lunatyków londyńskich)co się dali wybić jak muchy w lasach to są bohaterowie patrioci. Tylko jaki z nich dla Polski pożytek?
@Godziemba
Czesi chociaż mieli szanse.
Skoro piłsudczycy znali przeznaczenie męczęńskie Polski to po co się pchali do władzy? Racja jest celem filozofa. Celem polityka jest zmiana, jeśli się nie ma na zmianę pomysłu nie należy się zabierać do władzy. Przegrali wojne w 2 tygodnie i jeszcze im było mało, musieli przegrać drugi raz, a z tego co pan mówi to jeszcze wiedzieli, że przegrają. To po co tylu ludzi w walce o przegraną sprawe ginęło?
Ofiara na ołtarzu ojczyzny, budzenie sumień świata czy jakiś inny patriotyczny idiotyzm?
Pozdrawiam