zdecydoawały o wstrzymaniu akcji propagowania prezerwatyw i teraz nagle nikt nie odważy się rozdawać kondomów afrykańczykom - tragedia, zacofany Papież odwołał dobroczynną akcję pomocy Afryce - STOP.
Zapewniam Pana, że były rozdawane, są rozdawane i będą rozdawane z taką samą intensywnością a nawet większą.
Papież zauważył tylko i nie bał się o tym powiedzieć, że pomimo tych wysiłków sytuacja się POGARSZA!!! i wskazał jednocześnie co należy zrobić aby SKUTECZNIE przeciwdziałać AIDS.
Jeżeli afrykańczycy nie są kulturowo predystynowani do zachowywania wskazówek Papieża, jak Pan sugeruje - tym gorzej dla afrykańczyków bo za jakiś czas POMIMO rozdawanych prezerwatyw populacja zarażonych wzrośnie i to w postępie geometrycznym - jak do tej pory.
Wtedy zaczniecie krzyczeć, że to Papież winny, bo zakazał.
Nie mam ochoty rozpisywać się na temat lewackiej walki z Kościołem i wyszukiwaniu pretekstów do ataku, na ten temat niech Pan poszpera
Niech Pan sobie sprawdzi, jaką część zarobków trzeba było wydać na pralkę automatyczną 15 lat temu. Okaże się, że dzisiaj musiałby Pan kupić tą za 5 tysiaków.
"Zostanie powołanych kilkadziesiąt nikomu nie potrzebnych projektów pochłaniających miliony złotych, wdrażających np. „nową kulturę korporacyjną", „nowy ład korporacyjny" itd. Projekty zostaną odhaczone, konsultanci wezmą swoje pieniądze, menedżerowie udadzą, że coś zrobili a generalnie zwiększy się tylko bezsens i biurokracja."
Zobaczymy na ile takich projektów wyłoży kasę.
I niech Pan to samo zrobi w TVP i obstawiam, że z byłym prezesem Robertem K. wiele takich lodów byście ukręcili.
Taka jest różnica między prywatnym a państwowym
Jeżeli Bóg istnieje to musi być rzeczywistością więc musi jakoś istnieć. Następnie jeżeli stworzył świat to też musiał to jakoś zrobić przecież nie zrobił tego w sposób, którego sam nie rozumie. Jeżeli nauką jest odkrywanie praw rządzących rzeczywistością i nabywanie umiejętności posługiwania się nimi to w świetle tego nie może być konfliktu między Bogiem a nauką - właśnie odkrywamy mechanizmy których użył Bóg do tego, co chciał osiągnąć.
Problem moim zdaniem leży gdzie indziej. Czy w świetle wiedzy człowieka możemy wyciągać bardziej daleko idące wnioski? (np. co do tego czy Bóg istnieje czy nie) Napisałem kiedyś na Onecie taki post który chciałbym przytoczyć:
Jaką wiedzę jako ludzkość posiadamy o naszym świecie?
1%, może 5% a może 50%. Nawet gdybyście odpowiedzieli, że 100% to i tak wiedzę o wszechświecie (sumie światów) można by wyrazić wzorem 1/n+1, gdzie n to ilość światów podobnych do naszego. Widać stąd, że wiedza o wszechświecie jest nieskończenie mała.
Jakim prawem na podstawie tak małej próby wnioskujecie o całości?
Jeżeli moglibyście wykazać, że posiadacie 80% no 60% pal licho 40% wiedzy o wszechświecie Wasze wnioski można by traktować jako prawdziwe.
Umysł otwarty w tej sytuacji nie może niczego wykluczać również istnienia Boga.
W świetle tego wywodu osoby wierzące postępują bardziej racjonalnie niż ateiści.
pozdrawiam
Jeżeli Bóg istnieje to musi być rzeczywistością więc musi jakoś istnieć. Następnie jeżeli stworzył świat to też musiał to jakoś zrobić przecież nie zrobił tego w sposób, którego sam nie rozumie. Jeżeli nauką jest odkrywanie praw rządzących rzeczywistością i nabywanie umiejętności posługiwania się nimi to w świetle tego nie może być konfliktu między Bogiem a nauką - właśnie odkrywamy mechanizmy których użył Bóg do tego, co chciał osiągnąć.
Powstanie życia na ziemi też nie mogło stać się w sposób cudowny (niezrozumiały dla nikogo) – nawet jeżeli zostało stworzone bezpośrednio przez Boga to też musiało być jakoś, wg jakichś praw. Jednym z nich może być ewolucja a może są i inne, nie wiem.
@do A1bert dlaczego uważasz że Tiplerowi odwaliło przecież jeżeli Jezus zmartwychwstał to też jakoś to musiał zrobić, może właśnie tak jak mówi Tipler.
Problem moim zdaniem leży gdzie indziej. Czy w świetle wiedzy człowieka możemy wyciągać bardziej daleko idące wnioski? (np. co do tego czy Bóg istnieje czy nie) Napisałem kiedyś na Onecie taki post który chciałbym przytoczyć:
Jaką wiedzę jako ludzkość posiadamy o naszym świecie?
1%, może 5% a może 50%. Nawet gdybyście odpowiedzieli, że 100% to i tak wiedzę o wszechświecie (sumie światów) można by wyrazić wzorem 1/n+1, gdzie n to ilość światów podobnych do naszego. Widać stąd, że wiedza o wszechświecie jest nieskończenie mała.
Jakim prawem na podstawie tak małej próby wnioskujecie o całości?
Jeżeli moglibyście wykazać, że posiadacie 80% no 60% pal licho 40% wiedzy o wszechświecie Wasze wnioski można by traktować jako prawdziwe.
Umysł otwarty w tej sytuacji nie może niczego wykluczać również istnienia Boga.
W świetle tego wywodu osoby wierzące postępują bardziej racjonalnie niż ateiści.
pozdrawiam
1%, może 5% a może 50%. Nawet gdybyście odpowiedzieli, że 100% to i tak wiedzę o wszechświecie (sumie światów) można by wyrazić wzorem 1/n+1, gdzie n to ilość światów podobnych do naszego. Widać stąd, że wiedza o wszechświecie jest nieskończenie mała.
Jakim prawem na podstawie tak małej próby wnioskujecie o całości?
Jeżeli moglibyście wykazać, że posiadacie 80% no 60% pal licho 40% wiedzy o wszechświecie Wasze wnioski można by traktować jako prawdziwe.
Umysł otwarty w tej sytuacji nie może niczego wykluczać również istnienia Boga.
W świetle tego wywodu osoby wierzące postępują bardziej racjonalnie niż ateiści.
"Czytalem wiele artykulów na temat aborcji w Polsce, rozumie, że Polacy są katolikami, ale nie rozumie temu, dla czego by miali dziewczynky cierpieć, kiedy poprostu nie są w stanie ni zrozumieć, co to jest być w ciąży i kiedy cialkowicie ich życie jest zagrożone – fizycznie i psichycznie."
Ciąża jeżeli jest możliwa, to na ogół jest stanem naturalnym dla kobiety.
Wystarczy wpisać w youtube/google "abortion" i zobaczy Pan co jest nienaturalne.
Moherowe babcie mają radio, TV, Gazetę, komórki, szkołę, dziurę w ziemi
No Napierniczaki zrzuta!!!
Zawsze jestem pod wrażeniem wiersza J. Słowackiego Pośród niesnasków...
Chyba są na tym świecie są rzeczy, o których nawet filozofom się nie śniło.
Trzeba być otwartym - bo wszystko się może zdażyć
Drogi Panie Kamilu pisze Pan o słowach Papieża jakby one
zdecydoawały o wstrzymaniu akcji propagowania prezerwatyw i teraz nagle nikt nie odważy się rozdawać kondomów afrykańczykom - tragedia, zacofany Papież odwołał dobroczynną akcję pomocy Afryce - STOP.
Zapewniam Pana, że były rozdawane, są rozdawane i będą rozdawane z taką samą intensywnością a nawet większą.
Papież zauważył tylko i nie bał się o tym powiedzieć, że pomimo tych wysiłków sytuacja się POGARSZA!!! i wskazał jednocześnie co należy zrobić aby SKUTECZNIE przeciwdziałać AIDS.
Jeżeli afrykańczycy nie są kulturowo predystynowani do zachowywania wskazówek Papieża, jak Pan sugeruje - tym gorzej dla afrykańczyków bo za jakiś czas POMIMO rozdawanych prezerwatyw populacja zarażonych wzrośnie i to w postępie geometrycznym - jak do tej pory.
Wtedy zaczniecie krzyczeć, że to Papież winny, bo zakazał.
Nie mam ochoty rozpisywać się na temat lewackiej walki z Kościołem i wyszukiwaniu pretekstów do ataku, na ten temat niech Pan poszpera
Bóg bez Człowieka jest dalej Bogiem - Człowiek bez Boga zwierzęc
JA JESTEM Z WAMI AŻ DO SKOŃCZENIA ŚWIATA» (POR. MT 28, 20)
Koncerny proponują wciąż tańsze rozwiązania.
Dam Wam radę - Czas wracać,
Drogi Panie niech Pan zaproponuje Solożowi Od Polsatu to co Pan
Najbardziej przykre jest to, że jeżeli nie zrobi tego Rydzyk, to
No i jak ten komunizm miał nie upaść, mając takich wyznawców.
smieszno ale bezwartościowo
Co tam towarzysze - nikt nie chce się Wam wpisać czy wszystkich
Brawo - bardzo trafne.
Mój Boże przecież cudów nie ma
tylko dlatego Ci nie przywalę że to S24
Mój Boże przecież cudów nie ma – w ogóle nie rozumiem ta
No dobra opublikujcie jakąś wersję będziemy ją komentować i może
Pytanie do ateistów. Jaką wiedzę jako ludzkość posiadamy
o naszym świecie
1%, może 5% a może 50%. Nawet gdybyście odpowiedzieli, że 100% to i tak wiedzę o wszechświecie (sumie światów) można by wyrazić wzorem 1/n+1, gdzie n to ilość światów podobnych do naszego. Widać stąd, że wiedza o wszechświecie jest nieskończenie mała.
Wiecie żeby nie było... ale tym razem muszę się Adolfem zgodzić
:)
zdraDA! zdRADA!! ZDRADA!!!!
@ Pan Martin Ehl