Piszę Pani:"od 1989 roku przybyły dwadzieścia dwa roczniki dorosłych Polaków,"
W tym roku prawa wyborcze uzyskały roczniki 93. Więc dorosłych Polaków od rocznika 89 do 93 jest mniej, niż Pani wylicza.
10 mln wyborców działa na wyobraźnie, prawda?
To może parę słów od osoby wychowanej w wolnej Polsce - gdy te roczniki przejmą obowiązki związane ze sprawowaniem władzy i służeniem obywatelom pojawi się szansa na lepszą przyszłość.
Szansa. Nie gwarant.
Pozdrawiam
Jacek Sołtysiak
rocznik 86'
Panie Premierze,
Proszę zrobić coś, żeby pokolenie ludzi młodych zechciało wierzyć w polską politykę.
Na coś mam pomysł - lecz nic nie znaczę.
Mój głos i głosy innych, podobnych do mnie już tak.
Pozdrawiam,
Witam!
Gratuluje jakości wypowiedzi. Robi wrażenie.
Przypomina mi wszystko o czym nie mam ochoty rozmawiać wśród moich najbliższych znajomych - nie chcemy rozmawiać o polityce.
Nie chcemy tego robić z kilku ważnych powodów, ale nie chce ich przytaczać, powielając części wypowiedzi.
Smutne jest to, że nie mając na kogo głosować i tak idę głosować. Smutne jest to, że dopiero jak osoby urodzone w okolicach mojego rocznika (lata 80-te) będą mieć szansę do dość do władzy to będzie szansa na lepsze zmiany. Smutne jest to, że w ostatnim zdaniu aż dwa razy czułem się zobowiązany użyć słowa szansa... Jeśli takowa jest to zawsze może zostać zaprzepaszczona...
Jako nowy użytkownik tegoż portalu asekuracyjnie zaznaczę, że nie przeczytałem jeszcze artykułu, który dałby do zrozumienia ludziom co dokładnie trzeba zrobić, jak porwać do pracy ludzi mających jakiś wpływ na sferę polityczną...
Obawiam się, że przez najbliższe 20 lat nikt nie będzie na tyle rozważny aby podejmować decyzję niezgodne z populizmem...
Obawiam się, że mam wizję, w której nic się nie zmieni...
Obawiam się, że mnóstwo takich osób jak ja nie zechcę nic zrobić, ponieważ będą woleli skupić się na zjawisku znanym jako patriotyzm lokalny... Co i tak jest teraz jedynym ratunkiem nabijającym punkty procentowe rządzącym w sondażach.
22 roczniki
W tym roku prawa wyborcze uzyskały roczniki 93. Więc dorosłych Polaków od rocznika 89 do 93 jest mniej, niż Pani wylicza.
10 mln wyborców działa na wyobraźnie, prawda?
To może parę słów od osoby wychowanej w wolnej Polsce - gdy te roczniki przejmą obowiązki związane ze sprawowaniem władzy i służeniem obywatelom pojawi się szansa na lepszą przyszłość.
Szansa. Nie gwarant.
Pozdrawiam
Jacek Sołtysiak
rocznik 86'
@autor
@Jarosław Kaczyński
Proszę zrobić coś, żeby pokolenie ludzi młodych zechciało wierzyć w polską politykę.
Na coś mam pomysł - lecz nic nie znaczę.
Mój głos i głosy innych, podobnych do mnie już tak.
Pozdrawiam,
wizja potrzebna
Gratuluje jakości wypowiedzi. Robi wrażenie.
Przypomina mi wszystko o czym nie mam ochoty rozmawiać wśród moich najbliższych znajomych - nie chcemy rozmawiać o polityce.
Nie chcemy tego robić z kilku ważnych powodów, ale nie chce ich przytaczać, powielając części wypowiedzi.
Smutne jest to, że nie mając na kogo głosować i tak idę głosować. Smutne jest to, że dopiero jak osoby urodzone w okolicach mojego rocznika (lata 80-te) będą mieć szansę do dość do władzy to będzie szansa na lepsze zmiany. Smutne jest to, że w ostatnim zdaniu aż dwa razy czułem się zobowiązany użyć słowa szansa... Jeśli takowa jest to zawsze może zostać zaprzepaszczona...
Jako nowy użytkownik tegoż portalu asekuracyjnie zaznaczę, że nie przeczytałem jeszcze artykułu, który dałby do zrozumienia ludziom co dokładnie trzeba zrobić, jak porwać do pracy ludzi mających jakiś wpływ na sferę polityczną...
Obawiam się, że przez najbliższe 20 lat nikt nie będzie na tyle rozważny aby podejmować decyzję niezgodne z populizmem...
Obawiam się, że mam wizję, w której nic się nie zmieni...
Obawiam się, że mnóstwo takich osób jak ja nie zechcę nic zrobić, ponieważ będą woleli skupić się na zjawisku znanym jako patriotyzm lokalny... Co i tak jest teraz jedynym ratunkiem nabijającym punkty procentowe rządzącym w sondażach.