tomekjeden

komentarze użytkownika

  • 21.02.2011 22:08

    @1313

    http://www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/wszystko-teraz-zwala-sie-na-pulk

    Szanowny Panie, powyższy link prowadzi do argumentów specjalisty. Sporo już było tego typu eksperckich wypowiedzi. (Na pewno znajdzie je Pan w internecie.)Katastrofy lotnicze mają to do siebie, że ich przyczyny bezpośrednie osadzone są w określonym kontekście. Jeśli idzie o katastrofę smoleńską, to i przyczyny i ich kontekst są piorunująco jasne, i wskazują na Kancelarię Prezydenta Kaczyńskiego i na dowódców polskich sił powietrznych,. jako na winnych tej tragedii. Tak mówią specjaliści.

    Może uda się Panu odbić od swojego żenującego dna intelektualnego i mentalnego.

    Z poważaniem,

    t1
    JAROSŁAW KACZYŃSKI: Nowoczesny patriotyzm gospodarczy
  • 20.02.2011 21:55

    @1313

    Nic nie rozumiem, ani z Pańskich argumentów, ani z Pańskich inwektyw. Składa Pan zdania, manipuluje i krytykuje Pan jakieś swoje własne wytwory. Zauważyłem, że raczy Pan trollować tutaj. Nie wiem czy Panu wolno. Może i tak.

    "Znowu mnie obrażasz PiSowski matole, Polska jest tylko jedna, nie , nie było i nigdy nie będzie Kaczolandu. Więcej myślę od ciebie pustaku, już pisałem, że muszę słuchać TVN żeby mieć swoje zdanie, dla ciebie myślącego inaczej trudno jest zrozumieć, że ktoś potrafi myśleć i analizować co się do niego mówi." To do Pana od Szanownego Kolegi Bezpartyjnego Obywatela RP, którego doprowadził Pan, swoim brakiem umiejętności analizowania tekstów, do białej gorączki.

    No i po co to, Szanowny Kolego 1313? Czy nie lepiej stanąć sobie przy otwartym oknie, zaczerpnąć świeżego mroźnego powietrza, wydechnąć nadmiar chmielu, czy innego kielicha, który tak szkodliwie działa na intelekt, uśmiechnąć się do świata, i zdecydować się na odrzucenie sekciarskiego myślenia, które ewidentnie tak Szanownym Panem wewnętrznie trzęsie, przeszkadzając w spokojnym i szczęśliwym przeżyciu kolejnej niedzieli.

    Raport MAK wyjaśnia dokładnie i rzeczowo przyczyny katastrofy smoleńskiej. Moje prywatne odczucia są takie, że za katastrofę odpowiedzialna jest atmosfera pracy 36. specjalnego pułku, którą narzucił swoim awanturniczym i pieniackim nastawieniem Prezydent Lech Kaczyński, przy wyraźnej pomocy, w tym przypadku, podpitego generała w kokpicie. Trudno jest oprzeć się wrażeniu że za tragedię tę odpowiedzialna jest Kancelaria Prezydenta Kaczyńskiego, oraz fatalny stan 36. pułku specjalnego.

    Pozwolę sobie dołączyć tekst, który przesłałem Szanownej Koleżance Eli Magdzie.

    1. Ma Pani tendencję przekręcania faktów i unikania odpowiedzi na rzeczowe argumenty. Jeżeli szef opozycji parlamentarnej organizuje wiece z pochodniami, na których mówi, że wybrani w swobodnych i demokratycznych wyborach rząd i prezydent nie powinni rządzić, to mamy do czynienia z działaniem i manipulacją wymierzonymi w demokrację.



    Mam nadzieję, że tym rzeczowym argumentem umiliłem Szanownemu Panu niedzielny wieczór.

    :-)
    JAROSŁAW KACZYŃSKI: Nowoczesny patriotyzm gospodarczy
  • 20.02.2011 20:32

    @Ela Magda

    1. Ma Pani tendencję przekręcania faktów i unikania odpowiedzi na rzeczowe argumenty. Jeżeli szef opozycji parlamentarnej organizuje wiece z pochodniami, na których mówi, że wybrani w swobodnych i demokratycznych wyborach rząd i prezydent nie powinni rządzić, to mamy do czynienia z działaniem i manipulacją wymierzonymi w demokrację.

    2. Wypowiedzi o "bydłu", "watasze", "ciemnogrodzie", i o tym, że te słowa dotyczyły Pani, może łaskawa Pani sobie ustawiać, kompromisowo, albo i nie, demokratycznie, albo i nie, tam gdzie się Pani żywnie podoba. Nie jest to tematem rozmowy.

    3. Miarą Pani oburzenia niech będzie mój spokój. Na co komu zbędne emocje.

    4. Ja nie stawiam żadnej tezy o populizmie. Ja tylko twierdzę, że PiS jest partią tak przesiąkniętą populizmem, że etykieta "ciemnogrodu" bardzo dobrze do nie pasuje. Tak samo, nota bene, jak pasuje ona do LPR-u. O PPS nic nie wiem. To nie brak programu gospodarczego mówi o tym, że jakaś partia jest populistyczna. Tutaj Pani nie rozumiem.

    5. Jeżeli idzie o "swobodę obywateli", to przecież napisałem, że może się mylę.

    6. Ja nie napisałem, że nie podejrzewam, że Pan Prezes Kaczyński będzie ślęczał przed komputerem, by odpowiadać na wszystkie wpisy. Żaden normalny bloger tego nie robi. Byłoby to niemożliwe. Dlaczego imputuje mi Pani coś czego nie powiedziałem? Idzie mi o to, że Pan Prezes Kaczyński nie będzie miał odwagi pojawić się na swoim blogu, biorąc pod uwagę wiele wpisów krytycznych pod jego adresem. A jeżeli się pojawi, to będzie prawił nadęte farmazony zupełnie nie na temat. A zwykłe dobre wychowanie już by kazało zareagować na taki nawał wpisów. I tych udzielających mu poparcia, i tych krytykujących Pana Prezesa. A milczenie Pana Prezesa potwierdzi licznie wyrażone opinie Szanownych Kolegów, o tym że ten blog i wystąpienie w nim opublikowane są li-tylko i wyłącznie polityczną manipulacją, bez realnej treści i wiarogodnego pokrycia.
    JAROSŁAW KACZYŃSKI: Nowoczesny patriotyzm gospodarczy
  • 20.02.2011 18:41

    @Ela Magda

    Bardzo dziękuję Pani za pytania. Pozwoli Pani, że Jej odpowiem rozszerzając nieco mój skromny komentarz.

    Rzeczywiście PO i "Młodzi Demokraci" zorganizowali w Łodzi uroczystość "Witaj Europo", dla uczczenia przystąpienia Polski do UE w nocy z 30 kwietnia na 1 maja w roku 2004. Ja sam uczestniczyłem w bardzo przyjemnej uroczystości w nocy z dużą grupą i z wieloma pochodniami. Był to kulig w górach po Pasterce. Najpierw wieczerza wigilijna, potem Pasterka, a potem kulig z pochodniami. Wszystko, jak się należy. Symbolika i pamięć historyczna mają to do siebie, że można je łatwo zafałszować. Że można łatwo manipulować ikonografią, że można fałszować jej sens i znaczenie. To łódzkie nocne czuwanie i oczekiwanie na wejście Polski do Europy nijak nie może się kojarzyć z brutalnym antydemokratycznym, prymitywnym atakiem na demokratycznie wybranych Prezydenta i Rząd. Wtedy w Łodzi świętowano to co było wynikiem narodowego referendum, to co miało poparcie i opozycji (PO) i SLD, czyli Rządu, i większości obywateli. Powrót Polski do Europy. Nie było w tym prymitywnej partyjnej polityki, a był to wyraz otwarcia się Polski na pluralizm, na powrót do wartości demokratycznych. Pan Kaczyński, zaś, organizuje demonstracje, które mają na celu zakwestionowanie polskich instytucji demokratycznych. Mówiąc skrótowo, „Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie”, w wykonaniu PiS-u, to gest histeryczny i bezczelnie populistyczny. Analogia podana przez Panią nie jest manipulacją dlatego, że pochodzi z „Gazety Polskiej’. Ona jest manipulacją, bo nią jest z powodów podanych wyżej. Oczywiście może się Pani z takim wnioskiem nie zgadzać, to znaczy nie widzieć różnicy między poparciem dla społeczeństwa otwartego i pluralistycznego, a poparciem dla partyjnej demagogii i nacjonalistycznej histerii. Wolno Pani. Tylko nie wolno Pani żądać, żebym ja nie był Polakiem wolnym, a PiS jest do swobód obywatelskich nastawiony wrogo. To znaczy, wprowadzenie w czyn polityki PiS-u może ograniczyć moją wolność. Na zakończenie pozwolę sobie podać przykład manipulacji ikonografią, przypadkowo dotyczy on też Łodzi. Było to chyba w roku 1996, "Sunday Telegraph" opublikował zdjęcie z roku 1939, "Polaków witających wojska hitlerowskie w Łodzi". Grupa młodych mężczyzn i kobiet stoi na ulicy i "heiluje" hitlerowski oddział konny w hełmach. Oczywiście zdjęcie przedstawiało łódzkich Niemców. Natychmiast, w niedzielę rano, zadzwoniłem do ówczesnego wiceprezesa Zjednoczenia Polaków w Wielkiej Brytanii. Ten obiecał interwencję. Zadzwonił do ówczesnego Prezesa Zjednoczenia, nieżyjącego już Zygmunta Szkopiaka, który miał znać towarzysko redaktora tej gazety. Z interwencji nic nie wyszło, bo, według wiceprezesa, redaktor gazety zażądał takiego opisu ikonograficznego, który wskazywał, że na zdjęciu są nie Polacy, a Niemcy. Dopiero, jakiś czas później, Pan Profesor Norman Davies napisał list do gazety, w którym wyjaśnił, że zdjęcie to nie mogło nijak przedstawiać Polaków, i że przedstawiało ono łódzkich Niemców. Manipulować jest łatwo. Trudniej później manipulację kontrować i pokazać prawdę.

    Pyta Pani również:

    1. Czy z takim samym oburzeniem protestował Pan, gdy obecny prezydent z pogardą wyrażał się o poprzednim, też demokratycznie wybranym, prezydencie?

    Nie jestem na nic oburzony. Podejrzewam, że dokonuje Pani projekcji emocji swoich na moje. Nie jest to związane z tematem, i nie interesuje mnie to. Nie interesują mnie jakieś zbędne emocje oburzenia. Jeżeli Pan Prezydent Komorowski używał takiego samego języka, jakiego używali Panowie Kaczyńscy, to jest to równie naganne. Nie należy to, jednak, do tematu.


    2. A jak zakwalifikowałby Pan retorykę nazywania mnie "bydłem", "watahą", "ciemnogrodem"?

    Kto, na miły Bóg, nazwał Panią „bydłem”, „watahą”, „ciemnogrodem”? Czy byli to ci sami nędznicy, którzy nazwali mnie „zomowcem”, „wykształciuchem”, czy „zdrajcą Polski”? Zadaje Pani pytania z tematem nie związane, a torujące rozmowę ku inwektywom i emocjom zupełnie niepotrzebnym.

    Oczywiście nie ma nic złego jeżeli się powie, na przykład, że politycy PiS-u, wdrażając skrajny i prymitywny populizm, bez żadnego realnego programu gospodarczego i społecznego, opierając się na atakach ad personam, reprezentują wartości ciemnogrodu.

    3. I jaką Pan ma gwarancję, że sceny z marszów każdego 10., pokazywane w mediach publicznych i prywatnych, nie są manipulacją?

    Pytanie jest bardzo dobre. Nawiązuje ono wprost do kultury bezstronności mediów, oraz do wrażliwości społecznej na odejście od bezstronności. A z tym jest w kraju bardzo kiepsko. Takie odnoszę wrażenie. Ale wracając do tematu. Takie samo dobre jest zdjęcie młodych z PO z pochodniami z kwietnia roku 2004, jak i materiały pokazujące populistów nacjonalistycznych Pana Kaczyńskiego też z pochodniami. A interpretację tych materiałów ikonograficznych zostawmy swobodzie obywateli. Odnoszę wrażenie, że to ta "swoboda obywateli" coś Pani doskwiera. Może się mylę.

    Na zakończenie podam Pani pod rozwagę dowód, taki filuterny przy niedzieli, na słuszność moich słów. Założę się, że Pan Prezes Kaczyński nie pojawi się szybko na tym swoim blogu. Bardziej taki blagier, niż bloger.

    Wyrazy szacunku i pozdrowienia załączam,

    t1
    JAROSŁAW KACZYŃSKI: Nowoczesny patriotyzm gospodarczy
  • 20.02.2011 14:37

    @Gruenefee

    Aha, rzeczywiście PO i "Młodzi Demokraci" zorganizowali w Łodzi uroczystość "Witaj Europo", dla uczczenia przystąpienia Polski do UE w nocy z 30 kwietnia na 1 maja w roku 2004. Ja sam uczestniczyłem w bardzo przyjemnej uroczystości w nocy z dużą grupą i z wieloma pochodniami. Był to kulig w górach po Pasterce. Najpierw wieczerza wigilijna, potem Pasterka, a potem kulig z pochodniami. Wszystko, jak się należy. Symbolika i pamięć historyczna mają to do siebie, że można je łatwo zafałszować. Że można łatwo manipulować ikonografią, że można fałszować jej sens i znaczenie. To łódzkie nocne czuwanie i oczekiwanie na wejście Polski do Europy nijak nie może się kojarzyć z brutalnym antydemokratycznym, prymitywnym atakiem na demokratycznie wybranych Prezydenta i Rząd. Na zakończenie pozwolę sobie podać przykład manipulacji ikonografią, przypadkowo dotyczy on też Łodzi. Było to chyba w roku 1996, "Sunday Telegraph" opublikował zdjęcie "Polaków witających wojska hitlerowskie w Łodzi". Grupa młodych mężczyzn i kobiet stoi na ulicy i "heiluje" hitlerowski oddział konny w hełmach. Oczywiście zdjęcie przedstawiało łódzkich Niemców. Natychmiast, w niedzielę rano, zadzwoniłem do ówczesnego wiceprezesa Zjednoczenia Polaków w Wielkiej Brytanii. Ten obiecał interwencję. Z interwencji nic nie wyszło, bo, według wiceprezesa, redaktor gazety zażądał takiego opisu ikonograficznego, który wskazywał, że na zdjęciu są nie Polacy, a Niemcy. Dopiero, jakiś czas później, Pan Profesor Norman Davies napisał list do gazety, w którym wyjaśnił, że zdjęcie to nie mogło nijak przedstawiać Polaków, i że przedstawiało ono łódzkich Niemców. Manipulować jest łatwo. Trudniej później manipulację kontrować i pokazać prawdę.
    JAROSŁAW KACZYŃSKI: Nowoczesny patriotyzm gospodarczy
  • 20.02.2011 14:36

    @Ela Magda & @GRUENEFFE

    Aha, rzeczywiście PO i "Młodzi Demokraci" zorganizowali w Łodzi uroczystość "Witaj Europo", dla uczczenia przystąpienia Polski do UE w nocy z 30 kwietnia na 1 maja w roku 2004. Ja sam uczestniczyłem w bardzo przyjemnej uroczystości w nocy z dużą grupą i z wieloma pochodniami. Był to kulig w górach po Pasterce. Najpierw wieczerza wigilijna, potem Pasterka, a potem kulig z pochodniami. Wszystko, jak się należy. Symbolika i pamięć historyczna mają to do siebie, że można je łatwo zafałszować. Że można łatwo manipulować ikonografią, że można fałszować jej sens i znaczenie. To łódzkie nocne czuwanie i oczekiwanie na wejście Polski do Europy nijak nie może się kojarzyć z brutalnym antydemokratycznym, prymitywnym atakiem na demokratycznie wybranych Prezydenta i Rząd. Na zakończenie pozwolę sobie podać przykład manipulacji ikonografią, przypadkowo dotyczy on też Łodzi. Było to chyba w roku 1996, "Sunday Telegraph" opublikował zdjęcie "Polaków witających wojska hitlerowskie w Łodzi". Grupa młodych mężczyzn i kobiet stoi na ulicy i "heiluje" hitlerowski oddział konny w hełmach. Oczywiście zdjęcie przedstawiało łódzkich Niemców. Natychmiast, w niedzielę rano, zadzwoniłem do ówczesnego wiceprezesa Zjednoczenia Polaków w Wielkiej Brytanii. Ten obiecał interwencję. Z interwencji nic nie wyszło, bo, według wiceprezesa, redaktor gazety zażądał takiego opisu ikonograficznego, który wskazywał, że na zdjęciu są nie Polacy, a Niemcy. Dopiero, jakiś czas później, Pan Profesor Norman Davies napisał list do gazety, w którym wyjaśnił, że zdjęcie to nie mogło nijak przedstawiać Polaków, i że przedstawiało ono łódzkich Niemców. Manipulować jest łatwo. Trudniej później manipulację kontrować i pokazać prawdę.
    JAROSŁAW KACZYŃSKI: Nowoczesny patriotyzm gospodarczy
  • 20.02.2011 13:36

    @1313 i pochodnie

    Wdzięczny byłbym Szanownemu Koledze, gdyby mógł Pan dać przykład marszów zwolenników PO z pochodniami. Wyrazy poważania załączam, t1
    JAROSŁAW KACZYŃSKI: Nowoczesny patriotyzm gospodarczy
  • 20.02.2011 13:08

    @wnuczek

    Normalni ludzie marsze, czy wiece, z pochodniami kojarzą z Hitlerem. Szanowny Kolega Wnuczek dał bardzo dobry skrótowy przykład na zero patriotyzmu, i na skrajnie prymitywny populizm.
    JAROSŁAW KACZYŃSKI: Nowoczesny patriotyzm gospodarczy
  • 20.02.2011 12:40

    Między słowami a praktyką, czyli futurologia spetryfikowanego kameleona.

    Czy Pan Prezes sobie żartuje świadomie, czy też prawi krotochwile przekonany, że mówi roztropnie i poważnie?

    Tak na marginesie, trzecia fala Tofflera ma w nosie patriotyzmy i wymachiwanie szabelką.

    "Społeczeństwo przyszłości będzie bez porównania bardziej zróżnicowane niż obecnie. I zarazem bardziej tolerancyjne wobec tych różnic. Będzie bardziej demokratyczne i bardziej odpowiedzialne za przyszłość. Przestanie dominować rodzina tradycyjna i wzrośnie różnorodność życia rodzinnego, coraz więcej będzie związków bez ślubów i coraz więcej ludzi żyjących solo. Wzrośnie akceptacja dla związków poligamicznych i samotnych rodziców z dziećmi. Różnorodność stanowi, między innymi, odbicie potrzeb nowej technosfery – systemu produkcji, który po to, aby istnieć, wymaga daleko bardziej zróżnicowanego, otwartego i urozmaiconego społeczeństwa niż jakiekolwiek inne znane nam z przeszłości.

    Wraz z nadejściem trzeciej fali państwo narodowe jest podmywane z dwu stron. Od środka jest osłabiane przez dążenia do autonomii wysuwane przez różne grupy lokalne, regionalne, kulturowe, etniczne, religijne. Zuniformizowane struktury w skali całego kraju przestają wystarczać, powodują konflikty, napięcia i ruchy separatystyczne. Jednocześnie nowoczesne technologie i środki komunikacji tworzą ponadnarodową sieć zależności, kontaktów i opinii, która rozmywa państwo narodowe od zewnątrz. Agencje i organizacje ponadnarodowe przechwytują prerogatywy państw narodowych, a ludzie zatrudnieni w ponadnarodowej sieci i powiązani z nią wytwarzają nową planetarną świadomość – wszędzie taką samą, niezależnie od warunków państwowych i tradycji narodowych."

    To jedna z interpretacji Tofflera.

    Pan Prezes przewodzi tej części społeczeństwa, która w doktrynie państwa autorytarnego widzi wartości, na których powinno opierać się życie społeczne. Trudno się oprzeć wrażeniu, że PiS, jako partia systematycznie torpedująca demokratyzację Polski, jest częściowo winien tego, że potworna polska biurokracja, i kultura myślenia bałaganiarskiego nie zostały zreformowane do tej pory. Widać to wyraźnie na przykładzie katastrofy smoleńskiej. Bałagan, sobiepaństwo, brak szacunku dla zdrowego rozsądku i dobrych przepisów, brak szacunku dla prawa i dobrych obyczajów - to reprezentowała Kancelaria Prezydenta Kaczyńskiego - zaowocowały ogromną i niepotrzebną tragedią. To co Pan Prezes i jego partia wyczyniają obecnie w związku ze śledztwem w sprawie katastrofy też jest przykładem na takie myślenie o państwie, które nijak nie pasuje do wieku XXI, ba zupełnie nie pasuje do wieku minionego. Zabobonne średniowiecze jakieś, bardziej pasuje do ekscesów Pana Prezesa.

    Oczywiście, że należy popierać polski kapitał, tam gdzie można. Słowa Pana Prezesa Kaczyńskiego odbijają się, jednak, pustym echem wśród tych, którzy chcą myśleć niezależnie, którzy chcą wziąć swój własny los w swoje ręce, którzy chcą być wolni od czczej paplaniny i prostackiej partyjnej propagandy. Inaczej jeszcze, słowa Pana Prezesa nie zostaną przyjęte przez tych, którzy chcą być wolnymi Polakami. Kolejne przeobrażenie Pana Prezesa, i tu należy mu pogratulować inwencji, należy do futurologii, z tym, że nigdy się ono nie spełni. Czasy PRL-u już minęły. Szkoda, że Pan Prezes tego nie zauważył.
    JAROSŁAW KACZYŃSKI: Nowoczesny patriotyzm gospodarczy


zamknij

logowanie


Użyj konta Facebook do komentowania w Salon24.pl:

Zaloguj się z kontem facebook


zamknij