Witam!
W powyższym bloogowym wystąpieniu, Pan Prezes dotknął kilku aspektów, trudności które napotyka się w gospodarce i w mentalności społecznej.
Pierwszy aspekt to zaufanie społeczne oraz niszczenie energii i przedsiębiorczości, co de facto wiąże się z cytuję: „antyrozwojowymi grupami interesu”.
Postkomuniści czyli owe antyrozwojowe grupy oraz poleceni przez nich pracownicy, bywają owym hamulcowym dla rozwoju firmy i dla siebie samych.
Drugi aspekt to nowe technologie i b+r. Aspekty finansowe są bezdyskusyjne.
Uczelnie typu Politechnika Warszawska, SGGW uczą na nowoczesnych kierunkach tj. Nanotechnologia, ekoinżynieria itp. Jednak młodzi ludzie, z tych kierunków, nie mogą znaleźć pracy. Najczęściej pracują w innym zawodzie niż wyuczony, zasilają szeregi bezrobotych, bądź wyjeżdżają do innych krajów, które umożliwią im rozwijanie się w praktyce.
Wierzę, że jest to wiedza, która może nasze społeczeństwo popchnąć ku przodowi. Potrzeba tylko chęci ze strony pracodawcy – staże i miejsca pracy.
Trzeci aspekt to stopniowe pojawanie się polskich produktów na rynku polskim i sukcesy na międzynarodowym. Problem jest tego typu, że trudno jest trafić na dobry jakościowo produkt z Polski. Najczęściej jest on produkowany na export, z dużym sukcesem. Pytanie? Czy my Polacy musimy cały czas bazować na produktach z Chin? Przy takim wzroście cen, nie tylko z powodu podwyżki Vat-u, kogo będzie stać na jednorazowe ubranie Made in China za przykładowe 300 złotych.
Bardzo fajnym rozwiązaniem jest znaczek „ Teraz Polska”. Brakuje mi jednak, widocznego rozreklamowania firm, stosujących takie oznakowanie.
Panu Prezesowi życzę zdrowia.Jesteśmy z Wami.
aneta
Patriotyzm Gospodarczy
W powyższym bloogowym wystąpieniu, Pan Prezes dotknął kilku aspektów, trudności które napotyka się w gospodarce i w mentalności społecznej.
Pierwszy aspekt to zaufanie społeczne oraz niszczenie energii i przedsiębiorczości, co de facto wiąże się z cytuję: „antyrozwojowymi grupami interesu”.
Postkomuniści czyli owe antyrozwojowe grupy oraz poleceni przez nich pracownicy, bywają owym hamulcowym dla rozwoju firmy i dla siebie samych.
Drugi aspekt to nowe technologie i b+r. Aspekty finansowe są bezdyskusyjne.
Uczelnie typu Politechnika Warszawska, SGGW uczą na nowoczesnych kierunkach tj. Nanotechnologia, ekoinżynieria itp. Jednak młodzi ludzie, z tych kierunków, nie mogą znaleźć pracy. Najczęściej pracują w innym zawodzie niż wyuczony, zasilają szeregi bezrobotych, bądź wyjeżdżają do innych krajów, które umożliwią im rozwijanie się w praktyce.
Wierzę, że jest to wiedza, która może nasze społeczeństwo popchnąć ku przodowi. Potrzeba tylko chęci ze strony pracodawcy – staże i miejsca pracy.
Trzeci aspekt to stopniowe pojawanie się polskich produktów na rynku polskim i sukcesy na międzynarodowym. Problem jest tego typu, że trudno jest trafić na dobry jakościowo produkt z Polski. Najczęściej jest on produkowany na export, z dużym sukcesem. Pytanie? Czy my Polacy musimy cały czas bazować na produktach z Chin? Przy takim wzroście cen, nie tylko z powodu podwyżki Vat-u, kogo będzie stać na jednorazowe ubranie Made in China za przykładowe 300 złotych.
Bardzo fajnym rozwiązaniem jest znaczek „ Teraz Polska”. Brakuje mi jednak, widocznego rozreklamowania firm, stosujących takie oznakowanie.
Panu Prezesowi życzę zdrowia.Jesteśmy z Wami.
aneta