Nie ma jednego wpisu, który popierałby ten wątpliwy pomysł. Niechże przejrzy Pan na oczy. Daje się Pan manipulować nababom z miesięcznym dochodem €10tys, którzy chcą wyłącznie drugiej kadencji i emerytury unijnej.
Staje się Pan powoli własną antytezą.
z należnym zażenowaniem Andrzej
Szanowny Panie Igorze,
Czy "nienajlepsza" to znaczy, że dobra z plusem, dobra, dostateczna plus, dostatecznie dobra czy też do luftu? Prośba o wyjaśnienie bo tak naprawdę mam trudności ze zrozumieniem Pana opinii na temat opozycji. I czy chodzi o PIS, SLD, Ruch Palikota czy wszystkich razem wziętych.
I pomocniczo prośba o wyjaśnienie jaka opozycja byłaby według Pana najlepsza?
Jeśli chodzi o rząd to opinia jest jednoznaczna - ale czy w domyśle była koalicja PO i PSL, a może tylko rząd!!! - może PO i PSL nie są jednak fatalne?.
Prośba o oświecenie bo tak Pan kluczy, że nic nie wiadomo jakie ma Pan zdanie...
pozdrtawiam Andrzej
Szanowny Panie Igorze,
Ta odpowiedź pokazuje, że Pan nie rozumie powagi sytuacji. Skąd Pan wie czym się kierował JK? Rzuca Pan inicjałami? Jest Pan osobą publiczną i chyba Panu nie wypada?
Myśli Pan, że Premier Jarosław Kaczyński siedzi w kącie i kombinuje jak w trudnej sytuacji postawić PO?
Czy nie rozumie Pan, że za chwilę możemy mieć w Polsce identyczne procesy jak na Ukrainie? Że wielu marzyłoby, żeby odsunąć Pana Jarosława Kaczyńskiego, Antoniego Macierewicza i innych na trwałe, najlepiej za coś skazać, np. za sfingowanie afery gruntowej i rozwalenie własnego rządu...
A jak się będzie Pan czuł z tymi słowami "absurdalne....szkodliwe" jeśli rzeczywiści coś się stanie Pani Premier (mam nadzieję, że jednak naciski pomogą i wszystko skończy się dobrze)? Proszę o refleksję. Czasami warto przewartościować...
pozdrawiam Andrzej
Pan Palmer
Nie pamiętam żebym kiedykolwiek przechodził z Panem Palmerem na ty. No ale trudno spodziwać się wszędzie kultury. Propnuję link może Pan Palmer pojmie o co chodziło: http://niewolnik.salon24.pl/394926,nr-0253-salon24-bez-migalskiego
pozdrawiam Andrzej
Prośba żeby się Pan Migalski przeniósł na onet.pl
po prostu nie można się od Pana opędzić na Salonie24.
Mam nadzieję, że ostatni raz pozdrawiam Andrzej
Ale jest Pan tam zbyt długo żeby się nie orientować jaka jest rzeczywistość polityczna w Polsce, a szczególnie w Pana otoczeniu i w lewackich wypustkach.
Najpierw trzeba naprawić Państwo, oczyścić je z systemowej "narośli" trzymającej również Pana w szachu.
Dopiero potem można projektować i wdrażać reformy pro publico bono bo na razie to się wdraża pro domo sua.
1. prof.: pracę na Kolei kiedyś pracownicy traktowali jako służbę teraz to zwykła praca pod groźbą wyrzucenia i planowych redukcji
2. prof,: jest przyzwolenie na łamanie przepisów...
przerażony redaktor: ... czy Pan chce powiedzieć,że nie ma reakcji na łamanie przepisów na Kolei...
3. odpowiedź prof.: odpowiem tak, jeśliby na Kolei przestrzegano wszystkich przepisów to żaden pociąg nie mógłby wyjechać w trasę..
załamany redaktor natychmiast zakończył rozmowę z prof. i przełączył się na innego rozmówcę....
Myślę, że jednak nie powinien Pan uczestniczyć. Dzięki temu, że byli tam przeciwnicy rządu i PO udowodnili sobie (żeby samym nie zwariować...)oraz lemingom jak są otwarci na dyskusję i jaka to u nas d***kracja. Niestety 40% przekonanych lemingów wystraczy żeby trzymać Polskę w szachu, a dla nich to było aż za dużo tej otwartości.
Trzeba być jednak konsekwentnym, pozdrawiam Andrzej
Panie Rybitzki
Pan pod pretekstem walki z GW i TVN w sposób nie wprost wyklucza działanie osób trzecich. Proszę podać te fakty, które antycypuje Pan w zdaniu: "Są tak samo oderwani od faktów".... A jak Pan nie poda to proponuję, żeby Pan się ewakuował na Marsa.
Serdecznie pozdrawiam Andrzej
Szanowny Panie Seawolf
A propos powyższego fragmnetu Pana wpisu nie wiem czy Pan już wysłuchał wywiadu (link poniżej)ale jak nie to warto.. po prostu w głowie się nie mieści jak mącą albo jak nikt nie zna prawa UE...
http://vod.gazetapolska.pl/918-rozmowa-niezalezna-prof-mariusz-muszynski
pozdrawiam
codzienny Pana czytelnik Andrzej
trzeba na to ciężko zapracować. Tak jak proroczo napisał Prezes w swojej książce miał Pan dwie drogi do wyboru. Wybrał Pan "grać na siebie, co mu niektórzy suflują...." - dla mnie drogę zdrady prowadzącej w końcu do marginalizacji.
Szanowny Panie Seawolf,
Wielki talent pisarski, erudycja i dowcip.Od kilku tygodni zaczynam przegląd blogów na Niezależniej od Pańskich tekstów. Ten wczorajszy wyjątkowo celny i zabawny.
Ale żarty się skończyły. ZZ dziasiaj w TVNach po prostu wzbudza odrazę. Plecie totalne bzdury pozując na demokratę partyjnego i ucznia Orbana Węgierskiego Wielkiego.
TC straszył się z Olejnik kusym.
Nie zauważyłem JKu. Pewnie poleciał podpisać listę obecności. W końcu, jak napisał JKa, TC ma na garnuszku piątkę dzieci, więc szkoda każdego €.
Ci Panowie uwierzyli, że już do końca życia będą otrzymywać na konto €10k (razem z dietami) miesięcznie, a wydatki, w tym osławione mule, wliczać w koszty.
Teraz organizują sobie struktury, które za trzy lata wystawią ich do parlamentu UE.
Dla mnie jasne jest, że nie wierzą w żadne zwycięstwo prawicy - zresztą w obecnych warunkach to praktycznie niemożliwe. System się domknął.
Z ich punktu widzenia zachowali się pragmatycznie, szczególnie po przeczytaniu książki JKa, w której to JKa żadnemu z nich nie dał cienia nadziei na ponowny start w wyborach brukselskich.
Dla mnie jest to odrażające i dopisuję ich do haniebnej listy odejść, zapoczątowanej przez PJN-owców, tych którzy zrobili to po 10 kwietnia 2010.
Czekam na Pana jutrzejszy tekst z niecierpliwością i pozdrawiam
Andrzej
Szanowny Panie Pośle,
Cytat z Tonego Blaira - w końcu rządził tyle, że na razie nikt w Polsce nie może się z nim równać, nawet "nasz" Premier zaledwie ma 1 pełną kadencję za sobą:
"A Jurney" str 545
.... to be succesful, a political party needs to be led strongly and a strong leader needs loyal supporters. If you think the leadership is wrong or fundamentally misguided, then change leaders; but don't have a leader and not support their leadership. That way lies political debilitation."
Czy nie można tego wdrożyć na prawicy? Uznać, ze dopóki jest lider, to będąc we władzach partii, pracuje się na jego/jej rzecz. Mam wrażenie, że rzeczywiście lepiej żeby Panowie w Brukseli spożywali mule bo to co robią jest całkiem bez sensu i prowadzi tylko do destrukcji naszej strony sceny politycznej.
Szanowny Panie,
Staje się Pan powoli własną antytezą.
z należnym zażenowaniem Andrzej
0:47
dzięki
pozdrawiam Andrzej
fatalny rząd i nienajlepsza opozycja
Czy "nienajlepsza" to znaczy, że dobra z plusem, dobra, dostateczna plus, dostatecznie dobra czy też do luftu? Prośba o wyjaśnienie bo tak naprawdę mam trudności ze zrozumieniem Pana opinii na temat opozycji. I czy chodzi o PIS, SLD, Ruch Palikota czy wszystkich razem wziętych.
I pomocniczo prośba o wyjaśnienie jaka opozycja byłaby według Pana najlepsza?
Jeśli chodzi o rząd to opinia jest jednoznaczna - ale czy w domyśle była koalicja PO i PSL, a może tylko rząd!!! - może PO i PSL nie są jednak fatalne?.
Prośba o oświecenie bo tak Pan kluczy, że nic nie wiadomo jakie ma Pan zdanie...
pozdrtawiam Andrzej
@Igor Janke
Ta odpowiedź pokazuje, że Pan nie rozumie powagi sytuacji. Skąd Pan wie czym się kierował JK? Rzuca Pan inicjałami? Jest Pan osobą publiczną i chyba Panu nie wypada?
Myśli Pan, że Premier Jarosław Kaczyński siedzi w kącie i kombinuje jak w trudnej sytuacji postawić PO?
Czy nie rozumie Pan, że za chwilę możemy mieć w Polsce identyczne procesy jak na Ukrainie? Że wielu marzyłoby, żeby odsunąć Pana Jarosława Kaczyńskiego, Antoniego Macierewicza i innych na trwałe, najlepiej za coś skazać, np. za sfingowanie afery gruntowej i rozwalenie własnego rządu...
A jak się będzie Pan czuł z tymi słowami "absurdalne....szkodliwe" jeśli rzeczywiści coś się stanie Pani Premier (mam nadzieję, że jednak naciski pomogą i wszystko skończy się dobrze)? Proszę o refleksję. Czasami warto przewartościować...
pozdrawiam Andrzej
Szanowny Panie Premierze
Życzę zdrowia i poprowadzenia PIS do skutecznego przejęcia władzy.
Andrzej
@Palmer
Nie pamiętam żebym kiedykolwiek przechodził z Panem Palmerem na ty. No ale trudno spodziwać się wszędzie kultury. Propnuję link może Pan Palmer pojmie o co chodziło: http://niewolnik.salon24.pl/394926,nr-0253-salon24-bez-migalskiego
pozdrawiam Andrzej
Pan Migalski
po prostu nie można się od Pana opędzić na Salonie24.
Mam nadzieję, że ostatni raz pozdrawiam Andrzej
Wilku nie zauważył Pan, że
Przed umyciem przez Wańka pełne ręce roboty miał pobliski warsztat blacharsko-lakierniczy
http://ifotos.pl/zobacz/wrakjpg_rnqsess.jpg
pozdrawiam Andrzej
Jest Pan zapewne przyzwoitym człowiekiem
Najpierw trzeba naprawić Państwo, oczyścić je z systemowej "narośli" trzymającej również Pana w szachu.
Dopiero potem można projektować i wdrażać reformy pro publico bono bo na razie to się wdraża pro domo sua.
pozdrawiam i życzę odwagi w byciu przyzwoitym
zdenerwowany prof. Politechniki Sląskiej powiedział w TVN24 mniej więcej tak:
1. prof.: pracę na Kolei kiedyś pracownicy traktowali jako służbę teraz to zwykła praca pod groźbą wyrzucenia i planowych redukcji
2. prof,: jest przyzwolenie na łamanie przepisów...
przerażony redaktor: ... czy Pan chce powiedzieć,że nie ma reakcji na łamanie przepisów na Kolei...
3. odpowiedź prof.: odpowiem tak, jeśliby na Kolei przestrzegano wszystkich przepisów to żaden pociąg nie mógłby wyjechać w trasę..
załamany redaktor natychmiast zakończył rozmowę z prof. i przełączył się na innego rozmówcę....
nie isniałby Pan politycznie bez Jarosłąwa Kaczyńskiego
Co Pan takiego dokonał w polityce ?
pozdrawiam Andrzej
Panie Rybitzky
Trzeba być jednak konsekwentnym, pozdrawiam Andrzej
Dzięki za ten poruszający tekst
Proszę przekazać nasze wszystkie wpisy Pani Ewie.
Dziękuję Pani Ewie za jej niezłomną wiarę i przykład jaki daje nam wszystkim.
pozdrawiam Andrzej
Rybitzki - podaj fakty
Pan pod pretekstem walki z GW i TVN w sposób nie wprost wyklucza działanie osób trzecich. Proszę podać te fakty, które antycypuje Pan w zdaniu: "Są tak samo oderwani od faktów".... A jak Pan nie poda to proponuję, żeby Pan się ewakuował na Marsa.
Serdecznie pozdrawiam Andrzej
Tusk i minister Sikorski zapowiadali, że za to będziemy przy najważniejszym stole z największymi, albo, w wersji B, przy najwięk
A propos powyższego fragmnetu Pana wpisu nie wiem czy Pan już wysłuchał wywiadu (link poniżej)ale jak nie to warto.. po prostu w głowie się nie mieści jak mącą albo jak nikt nie zna prawa UE...
http://vod.gazetapolska.pl/918-rozmowa-niezalezna-prof-mariusz-muszynski
pozdrawiam
codzienny Pana czytelnik Andrzej
Żeby być liderem uczciwej partii
Do MM
pozdrawiam, zwolennik przyzwoitego państwa
Wielki talent pisarski, erudycja i dowcip.Od kilku tygodni zaczynam przegląd blogów na Niezależniej od Pańskich tekstów. Ten wczorajszy wyjątkowo celny i zabawny.
Ale żarty się skończyły. ZZ dziasiaj w TVNach po prostu wzbudza odrazę. Plecie totalne bzdury pozując na demokratę partyjnego i ucznia Orbana Węgierskiego Wielkiego.
TC straszył się z Olejnik kusym.
Nie zauważyłem JKu. Pewnie poleciał podpisać listę obecności. W końcu, jak napisał JKa, TC ma na garnuszku piątkę dzieci, więc szkoda każdego €.
Ci Panowie uwierzyli, że już do końca życia będą otrzymywać na konto €10k (razem z dietami) miesięcznie, a wydatki, w tym osławione mule, wliczać w koszty.
Teraz organizują sobie struktury, które za trzy lata wystawią ich do parlamentu UE.
Dla mnie jasne jest, że nie wierzą w żadne zwycięstwo prawicy - zresztą w obecnych warunkach to praktycznie niemożliwe. System się domknął.
Z ich punktu widzenia zachowali się pragmatycznie, szczególnie po przeczytaniu książki JKa, w której to JKa żadnemu z nich nie dał cienia nadziei na ponowny start w wyborach brukselskich.
Dla mnie jest to odrażające i dopisuję ich do haniebnej listy odejść, zapoczątowanej przez PJN-owców, tych którzy zrobili to po 10 kwietnia 2010.
Czekam na Pana jutrzejszy tekst z niecierpliwością i pozdrawiam
Andrzej
może posłuchać się Blair'a
Cytat z Tonego Blaira - w końcu rządził tyle, że na razie nikt w Polsce nie może się z nim równać, nawet "nasz" Premier zaledwie ma 1 pełną kadencję za sobą:
"A Jurney" str 545
.... to be succesful, a political party needs to be led strongly and a strong leader needs loyal supporters. If you think the leadership is wrong or fundamentally misguided, then change leaders; but don't have a leader and not support their leadership. That way lies political debilitation."
Czy nie można tego wdrożyć na prawicy? Uznać, ze dopóki jest lider, to będąc we władzach partii, pracuje się na jego/jej rzecz. Mam wrażenie, że rzeczywiście lepiej żeby Panowie w Brukseli spożywali mule bo to co robią jest całkiem bez sensu i prowadzi tylko do destrukcji naszej strony sceny politycznej.
pozdarwiam Andrzej