Bardzo się cieszę, Panie Prezesie, że wreszcie założył Pan bloga. Do tej pory, aby zwykły obywatel mógł z Panem porozmawiać, trzeba by było się udać 10 dnia jakiegoś miesiąca na Krakowskie Przedmieście. Ale Polacy niemieszkający w Warszawie, ze względu na chaos na kolei wywołany przez ministra Cezarego Grabarczyka (za który niestety nie poniósł odpowiedzialności) mieliby z tym drobny problem. Teraz stał się Prezes bardziej dostępny. Mam nadzieję, że Pana wizerunek, tak niszczony przez media, wkrótce ulegnie znacznej poprawie.
Panie Prezesie, ilekroć czytam wiadomości związane z polityką, to o niczym innym tak nie marzę, jak o tym, żeby wygrał Pan wybory. Nie znam się co prawda na gospodarce, ale skutki podniesienia VATu przez PO zaczynają być (przynajmniej przeze mnie) już lekko odczuwalne. Mam nadzieję, że dojdzie Prezes do władzy i uratuje Polskę i polską gospodarkę. Deklaruję pełne poparcie dla działań Pana Prezesa.
Wreszcie.
Panie Prezesie, ilekroć czytam wiadomości związane z polityką, to o niczym innym tak nie marzę, jak o tym, żeby wygrał Pan wybory. Nie znam się co prawda na gospodarce, ale skutki podniesienia VATu przez PO zaczynają być (przynajmniej przeze mnie) już lekko odczuwalne. Mam nadzieję, że dojdzie Prezes do władzy i uratuje Polskę i polską gospodarkę. Deklaruję pełne poparcie dla działań Pana Prezesa.
Z wyrazami szacunku.