Ciezę się że Pan Premier porusza ten temat,gdyż prawda o żołnierzach wyklętych wymaga nieustannego przypominania o ludziach którzy narażali własne życie nie w celu poprawności politycznej jak dzisiejsze władze z PO to czynią lecz w imię racji Państwa Polskiego,wolnego niezależnego od sowietów,w duchu patriotycznym i niepodległościowym.Świadectwem że tych ludzi pamiętamy i przyznajemy im właściwe miejsce w panteonie bohaterów Narodowych powinno być głośne mówienie o nich i o prawdzie historycznej.Władysław Bartoszewski w wywiadzie dla niemieckiej gazety powiedział,że w czasie okupacji nie bał się niemieckiego oficera a bał się sąsiada Polaka.Hipotetycznie można założyć że tym sąsiadem mógł być jeden z licznych w ówczesnych czasach żołnierz podziemia.Tak wygląda prawda obecnego doradcy Prezydenta,ja wobec takiej postawy protestuje i mówię głośne "nie"
POprawianie historii