Jest pewna różnica pomiędzy prywatną podróżą prywatnym samochodem , a korzystaniem z usług transportowych firmy , która za odpowiednią opłatą ma nas dowieźć do celu cało ,zdrowo i w miare punktualnie. Obydwie tragedie nie są identyczne. Słaby przykład , coś ostatnio nie przykładamy się ,co? A gdyby samolot na Okęciu nie wylądował na brzuchu tylko się rozbił i zginęłoby wiele osób , to też według Pani byłaby to identyczna tragedia? Ktoś zaufał przewoźnikowi , ktoś te zaufanie zawiódł.
"Wręcz przeciwnie - tego rodzaju zainteresowanie mną - śmieszy mnie jedynie."
-śmiech to zdrowie , a więc chociaż Pani odniosła jakieś korzyści z tej pogadanki.
Proszę mnie nie oceniać podług siebie. W moich słowach nie ma ukrytej groźby ani nawet ostrzeżenia.Inie reprezentuje tutaj żadnej grupy społecznej ani politycznej tylko siebie. Po prostu rzucam tu hipoteze -" Pani Renata Rudecka-Kalinowska po wyborach spuści z tonu". Bo będzie tego wymagać sytuacja. I nie twierdze że mam racje - to tylko hipoteza. Owszem , jestem salonowym nowicjuszem , więc proszę ze mną nie pisać, jeśli to narusza Pani poczucie estetyki i dobrego smaku. Bo pisanie z Panią nie leży w sferze moich zainteresowań.
LOLOLO- jak widać nawet ja salonowy nowicjusz posiadłem cenną umiejętność używania capslocka- tylko nie używam dwuliterowych słów w celu wypełnienia pustki w wypowiedzi. pozdrawiam
Spodziewałem się większej krytyki, tak że jestem zaskoczony. W sumie mi też nie odpowiadają warunki jakiejkolwiek rozmowy z Panią. To odwiedzanie Pani notek to tylko strata czasu , a próby polemiki z Panią to niezbyt rozwijające zajęcie. Ludzi można poznać po tym w jaki sposób traktują swoich wrogów, a Pani jest w tym wystarczająco czytelna. Myśle że po wyborach spuści Pani z tonu , podobnie jak większość osobników o podobnym do Pani charakterze i moralności.Jednak mimo wszystko życze Pani dobrze , i nawet mi Pani żal , bo musi Pani przebywać w swoim własnym , zjadliwym złośliwym i zakłamanym towarzystwie 24 godziny na dobę, i to już od wielu lat.
Witam. Jeśli nawet pan Zahradil wysłałby list do pana Tuska, to czy kiedykolwiek byśmy o tym się dowiedzieli? Chciałbym bardzo aby wydarzenia wymusiły na premierze jakieś publiczne sprostowanie lub wyjaśnienie swoich słów. Mnóstwo telewidzów widziało relacje telewizyjną z konwencji PO,ale niestety list pana Zahradila przeczyta niewielu. I wybiórczość tematów w środkach przekazu jest główną bronią PO. Nie wiem , ja na Pani argumenty się nie nabieram-co więcej , Pani pytanie o owacje podczas przemowy prezydenta Komorowskiego nie ma zupełnie nic do rzeczy. Można u jednej osoby pochwalać pewne postępowania a z innymi się nie zgadzać. A co dopiero gdy w gre wchodzą dwie różne osoby. Owacja na stojąco podczas przemówienia prezydenta nie oznacza że osoba pisząca list do pana Kaczyńskiego jest osobą zakłamaną. Poza tym miałem nadzieje na więcej zabawy podczas lektury Pani notki. Bo to że Kaczyński iPis , i ich znajomi , i znajomi ich znajomych to samo zło , lipa , porażka itd, to wiem z wcześniejszej lektury Pani twórczości.Spodziewam się że teraz Pani po mnie pojedzie , ale poniewiera Pani ludzi o wiele większych ode mnie , i jakoś z tym żyją, to i ja sobie poradze. A swoją drogą , Jarosław Kaczyński jest dla mnie wielkim gościem , chociażby za to że ludzie tacy jak Pani atakują go w każdej możliwej sytuacji już od lat , a on wciąż tu jest ,i, co lepsze, ostatnie sondaże pokazują jednak że Grzegorz Schetyna wiedział co mówi o dystansie dzielącym Pis od PO. i TO LUBIE!
I tak myśle że nie każdy w PO tak panicznie boi się PISu i wypadku zdobycia przez partie Kaczyńskiego z Platformy wyodrębni się pewna grupa.Gdyby ktoś poświęcił tyle sił i środków na przekaz medialny takich potknięć PO jak wypowiedź marszałka Schetyny czy wypowiedź Premiera o truskawkach, a zwłaszcza późniejszego sprostowania tej wypowiedzi,jak partia rządząca na przedstawianie każdego ruchu Kaczyńskiego w jak najgorszym świetle, to sondaże wyglądałyby zgoła inaczej. Jesteśmy społeczeństwem karmionym tym co rządzący uznają za właściwe do ich celów,nierzadko rozbieżnych z interesami i celami społeczeństwa.Ale proszę pomyśleć jak zachowuje się człowiek manipulowany po odkryciu tego faktu.
Ach tak? No to się rozczarowałem... A już miałem widoki jakiegoś rozłamiku, czy widocznego zgrzytu, już w uszach miałem szmer scierających się frakcji ,a tu rozwiązanie takie banalne? Jak rozumiem celem jest mobilizacja elektoratu PO , a szczególy całego sprytnego zagrania i prawdziwe intencje pana marszałka ot tak wyjaśnia się internautom? To trochę obraża wyborców Platformy.Słowa marszałka Grzegorza Schetyny były więc prawdą, czy takim tam "lekkim kłamstewkiem" , żarcikiem, który ,rzucony w czas przedwyborczy , za kłamstwo uważany być nie może?
Witam.Jeśli już mowa o sondażach, to jakie jest Pani oficjalne stanowisko w sprawie wypowiedzi marszałka Grzegorza Schetyny na temat rzeczywistej przewagi PO nad PIS?
Dziękuje za lekcje. Wracam na swoje miejsce w szeregu. Ale na z góry upatrzone miejsce.
A odnośnie łyżki...pewnie obydwoje się najedli.A prawdziwe różnice widać by było wówczs , gdy w ogóle nie mieli by sztućców. Lub mieli tylko noże , a nie mieli pozostałych składników .
Skoro używanie słowa "aczkolwiek" charakteryzuje inteligencje w pierwszym pokoleniu, to język i jego stosowanie zależy od moich rodziców.,tak? no chyba że nie rozumiem czegoś, za co przepraszam, gdyż nie jestem inteligencją nawet w moim własnym pokoleniu.
Przyjmuje to wyjaśnienie i dziękuje. A ilość pokoleń inteligencji Pani rozmówców ma jakieś znaczenie w dyskusji z Panią? Bo jeśli tak to muszę się wycofać, aby nie napełnić Pani niesmakiem.
To podobnie jak ja.Również nie mam pojęcia dlaczego używanie słowa "aczkolwiek" charakteryzuje inteligencje w pierwszym pokoleniu.Nie wystarcza mi fakt że Pani tak uznała.
Pan Hoffman głośno powiedział to , co myśli wielu. Na przykład ja. niezależnie zresztą od wszystkiego i tak szanuje go za stałość w poglądach ,i lojalność. niech Pan sam siebie tak uczciwie zapyta, czy jest w Panu cokolwiek co zasługuje na czyjkolwiek szacunek? Może to że zachowuje się Pan jak obrażona wiejska baba (nie mylić z kobietą)latająca po wsi i kłapiąca na sąsiadke. Co trzeba zrobić człowiekowi aby wyzbył się wstydu i poczucia godności?
@
@
Jak u Wildsteina
@Renata Rudecka-Kalinowska
-śmiech to zdrowie , a więc chociaż Pani odniosła jakieś korzyści z tej pogadanki.
@Renata Rudecka-Kalinowska
@Hrabina
LOLOLO- jak widać nawet ja salonowy nowicjusz posiadłem cenną umiejętność używania capslocka- tylko nie używam dwuliterowych słów w celu wypełnienia pustki w wypowiedzi. pozdrawiam
@Renata Rudecka-Kalinowska
@Renata Rudecka-Kalinowska
@Renata Rudecka-Kalinowska
@Renata Rudecka-Kalinowska
@
@Renata Rudecka-Kalinowska
A odnośnie łyżki...pewnie obydwoje się najedli.A prawdziwe różnice widać by było wówczs , gdy w ogóle nie mieli by sztućców. Lub mieli tylko noże , a nie mieli pozostałych składników .
@Renata Rudecka-Kalinowska
@Renata Rudecka-Kalinowska
@Renata Rudecka-Kalinowska
@Renata Rudecka-Kalinowska
@Renata Rudecka-Kalinowska
@Renata Rudecka-Kalinowska
@
i jeszcze tutaj
http://www.youtube.com/watch?v=bbeg5udfGiw