I nie podrzucaj tu linków do tego wsiórskiego polonisty.
Jest o tyle gorszy od ciebie, że nie che stąd swojej d..y ruszyć.
Póki co w radiu już się na nim poznali i go stamtąd wywalili.
http://gadzinowski.bloog.pl/d,,id,1274543,m,stycznia,r,2007,title,O-marnosci-Rafala-Ziemkiewicza,.?ticaid=53fe7
Białe kitle obiecały, kurde, że wyjadą, a zamiast tego strajkują, przesiadują na ulicach i tylko d... zawracają rządowi, który nie może się skupić na Unii.
Komu się w kraju nie podoba, niech stąd spada i tyłka nie zawraca.
Nieudacznych frustratów nam tu nie potrzeba.
Tylko niech nie zapomną tylko zabrać ze sobą ważnych paszportów, by potem du.. nie zawracali konsulatom.
Kogo to może jeszcze zainteresować.
Po liczbie dyskutantów widać, że już prawie nikogo.
Jedynie chyba jeszcze wiarusa, ale on ma żółte papiery i można go zrozumieć.
Ech, Filipek zmień płytę, bo władze w kraju miały, mają i zawsze będą takich wygnańców mieć, sam już wiesz gdzie.
I twoje pyskówki na licznych forach niczego niestety nie zmienią.
Jak się komuś polskie przepisy nie podobają nie musi do kraju przyjeżdżać. I wszystko na temat.
Potrzebni tu są jak zeszłoroczny śnieg.
Stary, zmień wreszcie tę nudną płytę, bo na żadnej liście przebojów już jej nie ma.
W kraju nikt się wygnańcami już dawno nie interesuje i taki sprawami nie żyje.
Jeno sami emigranci wciąż się swoimi problemami przypominają.
Zapomnij wreszcie o tej pachnącej ziemi i ciesz ziemią, która cię nakarmiła, gdy byłeś głodny i dała posłanie gdy byłeś bezdomny.
W kraju sami sobie takie sprawy musimy załatwiać.
A waszą decyzję mamy głęboko w d...
Niech cię już łeb nie boli od farby przykrywającej komunizm w kraju.
Nie twój kraj, nie twoja farba.
Nic ci do tego.
Sam się prosisz, żeby emigrację krytykować, bo stale o sobie nam przypominasz.
Dzięki ci Panie za te dwa oceany, którymi oddzieliłeś nas od tego frustrata.
A... jeszcze zrzeczenie się obywatelstwa.
Pobierz PESEL, przejdź wreszcie tę wymaganą procedurę i przestań utyskiwać, bo umrzesz w końcu jako obywatel polski i to z polskim nationality.
Weź przykład z Patrycji. Ona to załatwiła szybko i bez niepotrzebnego rozgłosu, będąc do tego małym dzieckiem.
A przytoczone tu procedury z Nowego Świata są akurat nietrafione.
Po pierwsze Polacy już dawno przestali się zachwycać i naśladować wszystko co zachodnie.
Po drugie tam se mogą nadawać i odbierać obywatelstwa/ nationality tylko Indianie i Aborygeni.
Po trzecie nie chciałbym, żeby w Polsce stosowano również inne bzdurne procedury istniejące w tych krajach, jak choćby wizy, czy zakaz wjazdu obcego obywatela z wizą na podstawie jego wyglądu.
Tak więc nie przytaczaj więcej tych bzdurnych procedur stosowanych w sztucznych państwach bez tradycji narodowej. Nawet wina porządnego nie potrafią tam zrobić, a co dopiero porządną ustawę o obywatelstwie, które im się myli z nationality.
Ale tu nuda ! Ciągle to samo.
Paszporty, obywatelstwa, wizy. W kółko to samo.
A i jeszcze nationality.
Słuchaj no narodowy aborygenie.
Czego ty właściwie chcesz, bo się pogubiłem.
Przyjechać do kraju? Wątpię.
I tak nie dożyjesz zmiany ustawy z 1962, bo jest zbyt dobra, żeby ją zmieniać.
Na lotnisku Schengen już cię nie ochroni.
Jedynie na zielonej granicy, ale policjanta na drodze lepiej wówczas unikać.
Inwestować ni mosz nawet co, jak większość kopoli.
Więc po co ci ta walka z wiatrakami?
Przecież przeciętnemu kopolskiemu wyrobnikowi nie potrzebne jest jakieś security clearance.
Inwestycje zostaw już nativom z first class citizenship.
Bo kopole z second class citizenship groszem raczej nie śmierdzą.
którymi oddzieliłeś nasz piękny kraj od tego oszołoma.
A kogo to może zainteresować, wiarus?
Jak myślisz ?
Chyba tylko twojego chorego, podobnie jak ty na obywatelstwo (czy tam nationality - jak wolisz) kompana filipka.
Reszta ma to, jak sam widzisz głęboko w pompie. Niepotrzebnie się tu plujesz.
Jak urzędnik będzie chciał to ci zabierze lub da obywatelstwo. Zależy jak mu się spodoba.
Tak trzymać!
Przecież nikt w kraju płakać po nieudacznych wyrobnikach nie będzie.
Dzięki Ci Boże za te dwa oceany, którymi odizolowałeś nasz piękny kraj od tego flustrata.
Australia, wzorem carskiej ochrany nie tylko paszportu żąda, ale i jakiejś wizy. To jest dopiero wynalazek!
I nie martw się o Jadźwingów i innych Indian tylko powstrzymaj żyjących jakimś cudem jeszcze Aborygenów od chlania gorzały i gapienia się na pornole i molestowania bachorów, bo wstyd ci przynoszą jako twoi współbracia tej samej nationality.
Przy okazji zwróć uwagę, że Strzelecki, taki sam zresztą wygnaniec jak ty, po ucieczce z kraju przynajmniej już więcej sobie nim głowy nie zaprzątał, w przeciwieństwie do ciebie.
Pilnuj swoich podatków
Jakoś nie ma chętnych do zgaszenia światła
Z brodą i nudne
YAWN.....
Yawn .................. cd
Yawn ..................
Dzięki Ci Panie za te dwa oceany,
Zmartwienia wygnańca
Paszport ochrany, Jadźwingowie i Strzelecki