Po zakończeniu I wojny światowej też twierdzono, że wojny nie będzie i wystarczy uzależnianie gospodarcze. Był też trend do tworzenia małych armii zawodowych, np. projekty płk. de Gaulle. Następnie przyszedł wielki kryzys, ujawnienie się sprzecznych interesów między państwami i ... .
Zobaczymy co narodzi się z obecnego kryzysu i rosnących ambicji mocarstwowych państw grupy BRICS.
Naprawdę warto spoglądać w przyszłość przez lornetkę zamiast spoglądania przez okulary krótkowidza.
"Czasy się zmieniły" - ileż razy to w przeszłości mówiono.
Pozdrawiam.
Wojna jest narzędziem polityki takim samym jak uzależnianie gospodarcze, polityczne, tu się nic nie zmieniło. A co zrobić, gdy ktoś nie chce się podporządkować "po dobroci"?
Rosja w miarę upływu lat będzie w coraz trudniejszej sytuacji (demografia). Rządzący na Kremlu o tym wiedzą i mogą chcieć odwrócić niekorzystny trend np. wywołując wojnę, gdy jeszcze są siły.
Myśli Pan, że taki Hitler to chciał koniecznie zbombardować i zniszczyć Polskę? Nie, on chciał „po dobroci”, tylko Polacy nie chcieli poddać się III Rzeszy i dopiero wtedy było bum.
Zresztą w XVIII w. rozbiory Rzeczpospolitej dokonały się praktycznie bez wojny. W każdym razie Rosja nas nie zniszczyła, tylko zajęła, dzieląc się dobrotliwie naszym terytorium z Prusami i Austrią, a król Poniatowski abdykował i zamieszkał w.... Petersburgu.
Pozdrawiam.
O większego trudno zucha, jak był Felek Burczymucha,
Ja nikogo się nie boję, choćby lew, i to dostoję.
..........
Co niby udało się? Nie jestem bojaźliwy. Wskazuję na zagrożenia i namawiam, aby potraktować je poważnie, a Pan opowiada coś o straszeniu. Przypomina Pan pewnego publicystę sprzed września 39, który zapewniał, że Niemcy mają czołgi z dykty i polscy ułani rozniosą je na szablach.
Nasi przodkowie w XVIII w.uważali, że skoro Rzeczpospolita nie ma armii, to nikomu nie zagraża i ci inni zostawią ją w spokoju - "nasza chata skraja", "niech na całym świecie wojna, byle polska wieś spokojna", itd.
W sprawach bezpieczeństwa narodowego można stosować dwie metody: bierzemy pod uwagę scenariusz czarny, lub różowy. Przyszłość jest nieprzewidywalna czyli, jeśli będzie czarno, a my przyjmiemy, że "wojny nie będzie", to mamy powtórkę z XVIII w. George Santayana powiedział, że kto zapomina przeszłość będzie ją musiał przeżyć raz jeszcze. Wątpić więc Pan może, ale to mało użyteczne w planowaniu obrony narodowej.
Pozdrawiam.
Jak Pan zapewne wie każdy portal ma własnych czytelników i dociera do różnych środowisk. Uznałem, że moje teksty należy umieszczać na innych portalach. Nie sądzę, aby było w tym coś złego. W końcu chodzi o to, aby wymieniać poglądy z innymi. Jeśli Pan nie chce czytać tego co napiszę, to przecież nie zmuszam do czytania. Internet jest pojemny i każdy zmieści się w nim, jesli zechce więc nikomu miejsca nie zabieram.
"Jest to inna forma cenzury - blokada wolnego obiegu informacji." Chyba Pan przesadza. To już raczej Pan namawiając mnie, abym ogłaszał swoje teksty w jednym miejscu stosuje blokadę.
Też nic osobiście nie mam bowiem nawet nie wiem kim Pan jest.
Pozdrawiam.
Nie wiem jak Pan mierzy lęki rzymskich katolików, ale Rosja sporo strachu napędziła także m.in. protestantom w Estonii i muzułmanom w Czeczenii.
Naprawdę nie odczuwa Pan obaw, gdy ktoś do Pan mierzy z broni?
Kto stoi za takim gen. Makarowem?
Jaka "KULowska strategia"? Co ma wspólnego KUL i na dodatek Matka Boska z rosyjskimi przygotowaniami militarnymi. Nie kwestionuje Pan podanych faktów, tylko coś bez sensu opowiada o "polityce" Watykanu. Gdzie Krym, gdzie Rzym...
A tu juz pan po prostu kłamie, albo popisuje sie swoją niewiedzą, co jako profesorowi, doktorowi habilitowanemu i publicyście po prostu nie przystoi.
Drogi Panie bufon - nomen omen.
Dane najnowsze wprawdzie z wikipedii, ale chyba nie łżą -
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ludno%C5%9B%C4%87_Polski
Oczekiwana długość życia
W całej populacji 75,19 lat
Mężczyzn 71,18 lat
Kobiet 79,44 lat
No i do tego wg prognozy GUS średni wiek mężczyzn, zbliżony do podanego przez Pana (wynosi dzisiaj 80,3) jednak dużo mniejszy, bo 77,1, mężczyźni w Polsce osiągną w 2035 r.
http://infografika.wp.pl/title,Dlugosc-zycia-Polakow,wid,14370595,wiadomosc.html?ticaid=1e6f3
Są dwa rodzaje wojny: napaść na kogoś, okopać się i bronić swojego, np. z Polską jako przedpolem.
Taki Hitler myślał, że będzie miał Polskę po swojej stronie, osłoni się nią od Stalina i napadnie na Francję. Polska nie chciała więc napadł na nią wspólnie ze Stalinem. I wyszedł na tym... . Może Niemcy z tego jakieś wnioski wyciągnęli - kto wie!
A co do "chrzęszczenia" to Rosja nie wiedzieć czemu nakładem wielkich środków buduje armię model interwencyjny - po kiego licha?
Pozdrawiam.
Ma Pan rację, ale zakładam, że Niemcy potrafią wyciągać wnioski z przeszłości. Na sąsiedztwie z Rosją (1914, 1941) marnie wyszli, najpierw stracili swoje "kresy", czyli Polska odzyskała Sląsk, Wielkopolskę, Pomorze, a następnie ziemie zaodrzańskie, polskie ziemie odzyskane.
W polityce niemieckiej zawsze była silna opcja prorosyja i słabiutka propolska ("jeśli Rosja okaże się wrogiem, to my musimy chwycić w rękę rozpalone żelazo, sprawę polską" - Bismarck).
Nie wykluczam więc, że teraz Niemcy zechcą umocnić swoją pozycję w Europie jako nr 1 i odgradzając się Polską nie wpuszczą Rosjan na swoje dominium. Zobaczymy.
Pozdrawiam.
"... jeszcze prościej stwierdzić..."
To nie jest tak prostę, jak Pan sądzi. Wojna "stronnictwa pruskiego", ze "stronnictwem ruskim" w tzw. polskich elitach nasila się, a ich członkowie są zarówno u "bronka", jak i u "donka".
Pozdrawiam.
Skoro wspomniał Pan KUL (jestem dziekanem Wydziału Zemiejscowego Prawa w Stalowej Woli), to jak rozumiem uważa Pan, że w moim tekście są jakieś "fobie", które jeszcze "pradkuja" (prądkują?).
Będę zobowiązany, jeśli zechce Pan ten brzydko sformułowany zarzut jakoś uzasadnić. Sam nie dostrzegam w moim tekście żadnych fobii, ale przecież mogę się mylić.
Pozdrawiam.
„Hipokryzja – obłuda, dwulicowość, nieszczerość, fałsz, udawanie.” (W. Kopaliński, „Słownik Wyrazów Obcych”, Warszawa 1975). Wojciech Czuchnowski (Gazeta Wyborcza) i Robert Zieliński (Dziennik) stanęli ponad podziałami i sporami (gazeta pierwszego nazywa gazetę drugiego malowniczo „der Dziennik”). Postanowili bronić mijających się z prawdą Anny M i Bertolda K. i za to lekko skarconych przez Radę Etyki Mediów. Napisali więc ich "obronie" kuriozalny tekst. Jakub Kumoch, jeden z sygnatariuszy tego tekstu (wg biogramu dziennikarz od 2006 roku w "Dzienniku", obecnie Redakcja.pl) ma na swoim blogu wpis pt. „Mój prywatny manifest hipokryty”: „Jestem hipokrytą i z dumą nazywam sam siebie hipokrytą. .... Jestem hipokrytą ponieważ jestem cywilizowanym człowiekiem.”
Sygnatariusze kuriozum „oburzają się” stanowiskiem Rady i wskazują, że ona powołana jest m.in. do pilnowania, czy przestrzegane są w Polsce standardy prawa prasowego. Tymczasem po raz kolejny w ciągu ostatnich lat potępia dziennikarzy nie dochowując podstawowej zasady tego prawa, jaką jest wysłuchanie drugiej strony. Swoje orzeczenia konsekwentnie opiera na interpretacji osób i podmiotów kierujących skargi pod adresem dziennikarzy. Tych ostatnich nigdy nie prosi o jakiekolwiek wyjaśnienia. Co szokujące, sami przedstawiciele REM nie widzą w takiej procedurze niczego zdrożnego. W taki sposób powstają stanowiska REM atakujące dziennikarzy niemal wszystkich polskich mediów. To jest prawdziwa kompromitacja.
Cały tekst na stronie miesięcznika press
Pod tym kuriozum podpisali się przede wszystkim ludzie zatrudnieni w redakcjach tytułów „Axel Springer Polska”, czyli tam gdzie dziś pracuje „poszkodowana” przez Radę dwójka. A więc jest najważniejszy:
1. Wiesław Podkański, Prezes „Axel Springer Polska”.
I jego dziennikarze:
2. Tomasz Butkiewicz "Dziennik"
3.Wojciech Cieśla, "Dziennik"
4.Maciej Duda, ”Dziennik”
5.Dariusz Facoń, "Dziennik"
6.Anna Gielewska, ”Dziennik”
7.Artur Grabek, "Dziennik"
8.Renata Kim, "Dziennik"
9.Michał Kobosko, "Dziennik"
10.Mateusz Weber, ”Dziennik”
11.Michał Majewski, ”Dziennik”
12.Marcin Zieliński, "Dziennik"
13.Robert Zieliński, ”Dziennik”
14.Piotr Żelazny, "Dziennik"
15.Magdalena Michalska "Dziennik"
16.Wojciech Maziarski, ”Newsweek Polska”
17.Grzegorz Indulski "Newsweek"
18.Igor Miecik, ”Newsweek Polska”
19.Piotr Śmiłowicz, ”Newsweek Polska”
20. Mariusz Ziomecki, Redakcja.pl
21. Jakub Kumoch, redakcja.pl
22.Janusz Rolicki, ”Fakt”
Springera wspiera skromnie Verlagsgruppe Passau nosząca w Polsce dla niepoznaki nazwę Grupy Wydawniczej Polskapresse:
23. Anna Wojciechowska, ”Polska”
24.Tomasz Lachowicz, ”Gazeta Krakowska”
Dość spora jest grupa obrońców „dziennikarskich standardów” z „Agory”:
25. Wojciech Czuchnowski ”Gazeta Wyborcza”
26.Agnieszka Kublik, ”Gazeta Wyborcza”
27.Agata Nowakowska, ”Gazeta Wyborcza”
28.Bartosz Węglarczyk, ”Gazeta Wyborcza”
29.Marcin Graczyk, TOK FM
30.Ewa Wanat, TOK FM
Podobna liczbowo ekipa obrończa z Grupy ITI (International Trading and Investments Holdings SA Luxembourg):
31.Katarzyna Kolenda, TVN
32.Edward Miszczak, TVN
33.Andrzej Morozowski, TVN
34.Monika Olejnik, Radio Zet, TVN 24
35.Tomasz Patora, TVN
36.Jakub Stachowiak, TVN
Są ponadto dwójki „krakowskie”:
37.Marek Balawajder, RMF FM
38.Roman Osica, RMF FM
oraz
39.Michał Olszewski, ”Tygodnik Powszechny”
40.Marek Zalejski, ”Tygodnik Powszechny”
I pojedyncze osoby „cywilizowane” czyli:
41.Mariusz Gierszewski, Radio ZET
47.Jan Pleszczyński, adiunkt Zakład Komunikacji UMCS
Nie dziwi też obecność byłego współwłaściciela i redaktora naczelnego „Rzeczpospolitej” w czasach, gdy jego gazeta mnie opluwała:
48.Grzegorz Gauden, Izba Książki
Rozumiem także, że miesięcznik "Press" organizujący: „prestiżowy konkurs dziennikarski Grand Press”, w którym osobnicy M. i K dostali „prestiżowe” nagrody, ma wśród obrońców „standardów” swego reprezentanta
49.Andrzej Klim, "Press".
Zakończę cytatem z innego sygnatariusza manifestu hipokryzji, dziś pracownika naukowego UMCS, a wcześniej dziennikarza „Gazety Wyborczej” i „Tygodnika Powszechnego”.
O zdrowiu [05-07-2009]
Prawo, obyczaj i etyka to trzy regulatory życia społecznego. Prawo dysponuje najpoważniejszymi sankcjami: więzieniem, grzywną albo jakimiś innymi sposobami uprzykrzania życia. Złamanie obyczajów grozi ostracyzmem, co też bywa nieprzyjemne, ale nie tak bardzo. Natomiast sprzeniewierzenie się etyce kończy się wyrzutami sumienia. Tylko i aż.
Nie chciałbym, żeby etyka chrześcijańska stała się prawem. Bo to nie będzie etyka, a już na pewno nie chrześcijańska.
A poza tym dla zdrowia psychicznego wyrzuty sumienia też są czasem potrzebne.
Jan Pleszczyński
Tym razem wyrzuty sumienia były niepotrzebne?
Autor:romualdszeremietiewCzas publikacji:sobota, 05 września 2009 18:31
"Szaremietiew nie byl oskarzany o korupcje przez dziennikarzy"
Pan żarty stroi?
"Ciekawe jest tez to ze Szeremietiew nie wytoczyl nigdy pozwu wobec dziennikarzy i w ogole siedzi raczej cicho."
Czekałem na uprawomocnienie się wyroków uniewinniających. Mój adwokat wezwał właśnie "dziennikarzy śledczych" Marszałek i Kittela, aby odszczekali oszczerstwa na łamach "Rzepy" i zadośćuczynili finansowo na wskazany przeze mnie cel społeczny. Tego oczywiście nie zrobią więc będzie pozew.
A co do "cichego siedzenia" - tam gdzie mogę mówię jak najgłośniej. Nie jest moją winą, że kwestia uniewinnienia nie jest ciekawa dla mediów. Były więc programy liczne jakim jestem kanalią - nie ma nic np. w Pańskim TVN, że oskarzono mnie niesłusznie.
W swoim profilu pisze, że "buja w obłokach" - rzeczywiście.
--------------------------------
PS. Aystent miał dwa paszporty - polski i kandyjski, bo kilkanaście lat mieszkał w Kanadzie. I o tym wszyscy w MON wiedzieli. Pańskie "wiewiórki" z WSI twierdziły, że miał cztery (jeszcze niemiecki i turecki), a Marszałek od siebie dodała jeszcze piąty, szewedzki - "uciekał" wszak do Szwecji. W śledztwie okazało się, że poza dwoma paszportami innych nigdy nie było, a do Szwecji udał się na spotkanie z córką, która przyleciała z Anglii. Żadnej więc ucieczki nie było - to też prokuratura stwierdziła.
@olafo
Zobaczymy co narodzi się z obecnego kryzysu i rosnących ambicji mocarstwowych państw grupy BRICS.
Naprawdę warto spoglądać w przyszłość przez lornetkę zamiast spoglądania przez okulary krótkowidza.
"Czasy się zmieniły" - ileż razy to w przeszłości mówiono.
Pozdrawiam.
@dunajec
Nie budzi mojego zdziwienia. To min. Klich się dziwił.
Pozdrawiam.
@Mr Klio
Rosja w miarę upływu lat będzie w coraz trudniejszej sytuacji (demografia). Rządzący na Kremlu o tym wiedzą i mogą chcieć odwrócić niekorzystny trend np. wywołując wojnę, gdy jeszcze są siły.
Myśli Pan, że taki Hitler to chciał koniecznie zbombardować i zniszczyć Polskę? Nie, on chciał „po dobroci”, tylko Polacy nie chcieli poddać się III Rzeszy i dopiero wtedy było bum.
Zresztą w XVIII w. rozbiory Rzeczpospolitej dokonały się praktycznie bez wojny. W każdym razie Rosja nas nie zniszczyła, tylko zajęła, dzieląc się dobrotliwie naszym terytorium z Prusami i Austrią, a król Poniatowski abdykował i zamieszkał w.... Petersburgu.
Pozdrawiam.
@Kalder2
Ja nikogo się nie boję, choćby lew, i to dostoję.
..........
Co niby udało się? Nie jestem bojaźliwy. Wskazuję na zagrożenia i namawiam, aby potraktować je poważnie, a Pan opowiada coś o straszeniu. Przypomina Pan pewnego publicystę sprzed września 39, który zapewniał, że Niemcy mają czołgi z dykty i polscy ułani rozniosą je na szablach.
Pozdrawiam
@autorytetopożeracz
@Bajbars
W sprawach bezpieczeństwa narodowego można stosować dwie metody: bierzemy pod uwagę scenariusz czarny, lub różowy. Przyszłość jest nieprzewidywalna czyli, jeśli będzie czarno, a my przyjmiemy, że "wojny nie będzie", to mamy powtórkę z XVIII w. George Santayana powiedział, że kto zapomina przeszłość będzie ją musiał przeżyć raz jeszcze. Wątpić więc Pan może, ale to mało użyteczne w planowaniu obrony narodowej.
Pozdrawiam.
@publicysta
"Jest to inna forma cenzury - blokada wolnego obiegu informacji." Chyba Pan przesadza. To już raczej Pan namawiając mnie, abym ogłaszał swoje teksty w jednym miejscu stosuje blokadę.
Też nic osobiście nie mam bowiem nawet nie wiem kim Pan jest.
Pozdrawiam.
@somegreybloke
Naprawdę nie odczuwa Pan obaw, gdy ktoś do Pan mierzy z broni?
Kto stoi za takim gen. Makarowem?
@somegreybloke
@olafo
@bufon
Drogi Panie bufon - nomen omen.
Dane najnowsze wprawdzie z wikipedii, ale chyba nie łżą -
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ludno%C5%9B%C4%87_Polski
Oczekiwana długość życia
W całej populacji 75,19 lat
Mężczyzn 71,18 lat
Kobiet 79,44 lat
No i do tego wg prognozy GUS średni wiek mężczyzn, zbliżony do podanego przez Pana (wynosi dzisiaj 80,3) jednak dużo mniejszy, bo 77,1, mężczyźni w Polsce osiągną w 2035 r.
http://infografika.wp.pl/title,Dlugosc-zycia-Polakow,wid,14370595,wiadomosc.html?ticaid=1e6f3
@bufon
@uchachany
Taki Hitler myślał, że będzie miał Polskę po swojej stronie, osłoni się nią od Stalina i napadnie na Francję. Polska nie chciała więc napadł na nią wspólnie ze Stalinem. I wyszedł na tym... . Może Niemcy z tego jakieś wnioski wyciągnęli - kto wie!
A co do "chrzęszczenia" to Rosja nie wiedzieć czemu nakładem wielkich środków buduje armię model interwencyjny - po kiego licha?
Pozdrawiam.
@Cezary Krysztopa
Dziękuję wszystkim z Państwa, którzy powitali mnie przyjaźnie na S24.
Pozdrawiam krytycznie traktujących mój wpis.
Romuald Szeremietiew
@Zebe
W polityce niemieckiej zawsze była silna opcja prorosyja i słabiutka propolska ("jeśli Rosja okaże się wrogiem, to my musimy chwycić w rękę rozpalone żelazo, sprawę polską" - Bismarck).
Nie wykluczam więc, że teraz Niemcy zechcą umocnić swoją pozycję w Europie jako nr 1 i odgradzając się Polską nie wpuszczą Rosjan na swoje dominium. Zobaczymy.
Pozdrawiam.
@dzierzba
To nie jest tak prostę, jak Pan sądzi. Wojna "stronnictwa pruskiego", ze "stronnictwem ruskim" w tzw. polskich elitach nasila się, a ich członkowie są zarówno u "bronka", jak i u "donka".
Pozdrawiam.
@somegreybloke
Będę zobowiązany, jeśli zechce Pan ten brzydko sformułowany zarzut jakoś uzasadnić. Sam nie dostrzegam w moim tekście żadnych fobii, ale przecież mogę się mylić.
Pozdrawiam.
Tymoszenko
Pozdrawiam
Dla p. Osieckiego z mojego blog'a
„Hipokryzja – obłuda, dwulicowość, nieszczerość, fałsz, udawanie.” (W. Kopaliński, „Słownik Wyrazów Obcych”, Warszawa 1975). Wojciech Czuchnowski (Gazeta Wyborcza) i Robert Zieliński (Dziennik) stanęli ponad podziałami i sporami (gazeta pierwszego nazywa gazetę drugiego malowniczo „der Dziennik”). Postanowili bronić mijających się z prawdą Anny M i Bertolda K. i za to lekko skarconych przez Radę Etyki Mediów. Napisali więc ich "obronie" kuriozalny tekst. Jakub Kumoch, jeden z sygnatariuszy tego tekstu (wg biogramu dziennikarz od 2006 roku w "Dzienniku", obecnie Redakcja.pl) ma na swoim blogu wpis pt. „Mój prywatny manifest hipokryty”: „Jestem hipokrytą i z dumą nazywam sam siebie hipokrytą. .... Jestem hipokrytą ponieważ jestem cywilizowanym człowiekiem.”
Sygnatariusze kuriozum „oburzają się” stanowiskiem Rady i wskazują, że ona powołana jest m.in. do pilnowania, czy przestrzegane są w Polsce standardy prawa prasowego. Tymczasem po raz kolejny w ciągu ostatnich lat potępia dziennikarzy nie dochowując podstawowej zasady tego prawa, jaką jest wysłuchanie drugiej strony. Swoje orzeczenia konsekwentnie opiera na interpretacji osób i podmiotów kierujących skargi pod adresem dziennikarzy. Tych ostatnich nigdy nie prosi o jakiekolwiek wyjaśnienia. Co szokujące, sami przedstawiciele REM nie widzą w takiej procedurze niczego zdrożnego. W taki sposób powstają stanowiska REM atakujące dziennikarzy niemal wszystkich polskich mediów. To jest prawdziwa kompromitacja.
Cały tekst na stronie miesięcznika press
Pod tym kuriozum podpisali się przede wszystkim ludzie zatrudnieni w redakcjach tytułów „Axel Springer Polska”, czyli tam gdzie dziś pracuje „poszkodowana” przez Radę dwójka. A więc jest najważniejszy:
1. Wiesław Podkański, Prezes „Axel Springer Polska”.
I jego dziennikarze:
2. Tomasz Butkiewicz "Dziennik"
3.Wojciech Cieśla, "Dziennik"
4.Maciej Duda, ”Dziennik”
5.Dariusz Facoń, "Dziennik"
6.Anna Gielewska, ”Dziennik”
7.Artur Grabek, "Dziennik"
8.Renata Kim, "Dziennik"
9.Michał Kobosko, "Dziennik"
10.Mateusz Weber, ”Dziennik”
11.Michał Majewski, ”Dziennik”
12.Marcin Zieliński, "Dziennik"
13.Robert Zieliński, ”Dziennik”
14.Piotr Żelazny, "Dziennik"
15.Magdalena Michalska "Dziennik"
16.Wojciech Maziarski, ”Newsweek Polska”
17.Grzegorz Indulski "Newsweek"
18.Igor Miecik, ”Newsweek Polska”
19.Piotr Śmiłowicz, ”Newsweek Polska”
20. Mariusz Ziomecki, Redakcja.pl
21. Jakub Kumoch, redakcja.pl
22.Janusz Rolicki, ”Fakt”
Springera wspiera skromnie Verlagsgruppe Passau nosząca w Polsce dla niepoznaki nazwę Grupy Wydawniczej Polskapresse:
23. Anna Wojciechowska, ”Polska”
24.Tomasz Lachowicz, ”Gazeta Krakowska”
Dość spora jest grupa obrońców „dziennikarskich standardów” z „Agory”:
25. Wojciech Czuchnowski ”Gazeta Wyborcza”
26.Agnieszka Kublik, ”Gazeta Wyborcza”
27.Agata Nowakowska, ”Gazeta Wyborcza”
28.Bartosz Węglarczyk, ”Gazeta Wyborcza”
29.Marcin Graczyk, TOK FM
30.Ewa Wanat, TOK FM
Podobna liczbowo ekipa obrończa z Grupy ITI (International Trading and Investments Holdings SA Luxembourg):
31.Katarzyna Kolenda, TVN
32.Edward Miszczak, TVN
33.Andrzej Morozowski, TVN
34.Monika Olejnik, Radio Zet, TVN 24
35.Tomasz Patora, TVN
36.Jakub Stachowiak, TVN
Są ponadto dwójki „krakowskie”:
37.Marek Balawajder, RMF FM
38.Roman Osica, RMF FM
oraz
39.Michał Olszewski, ”Tygodnik Powszechny”
40.Marek Zalejski, ”Tygodnik Powszechny”
I pojedyncze osoby „cywilizowane” czyli:
41.Mariusz Gierszewski, Radio ZET
42.Arkadiusz Panasiuk, ”Kurier Poranny”
43.Jacek Krzemiński, "Wprost"
44.Wojciech Mazowiecki, ”Przekrój”
45.Łukasz Perzyna, ”Tygodnik Solidarność” (???)
46.Małgorzata Szczepańska, ”Świat Księgowych” (KSIĘGOWI???)
47.Jan Pleszczyński, adiunkt Zakład Komunikacji UMCS
Nie dziwi też obecność byłego współwłaściciela i redaktora naczelnego „Rzeczpospolitej” w czasach, gdy jego gazeta mnie opluwała:
48.Grzegorz Gauden, Izba Książki
Rozumiem także, że miesięcznik "Press" organizujący: „prestiżowy konkurs dziennikarski Grand Press”, w którym osobnicy M. i K dostali „prestiżowe” nagrody, ma wśród obrońców „standardów” swego reprezentanta
49.Andrzej Klim, "Press".
Zakończę cytatem z innego sygnatariusza manifestu hipokryzji, dziś pracownika naukowego UMCS, a wcześniej dziennikarza „Gazety Wyborczej” i „Tygodnika Powszechnego”.
O zdrowiu [05-07-2009]
Prawo, obyczaj i etyka to trzy regulatory życia społecznego. Prawo dysponuje najpoważniejszymi sankcjami: więzieniem, grzywną albo jakimiś innymi sposobami uprzykrzania życia. Złamanie obyczajów grozi ostracyzmem, co też bywa nieprzyjemne, ale nie tak bardzo. Natomiast sprzeniewierzenie się etyce kończy się wyrzutami sumienia. Tylko i aż.
Nie chciałbym, żeby etyka chrześcijańska stała się prawem. Bo to nie będzie etyka, a już na pewno nie chrześcijańska.
A poza tym dla zdrowia psychicznego wyrzuty sumienia też są czasem potrzebne.
Jan Pleszczyński
Tym razem wyrzuty sumienia były niepotrzebne?
Autor:romualdszeremietiewCzas publikacji:sobota, 05 września 2009 18:31
@Jan Osiecki
Pan żarty stroi?
"Ciekawe jest tez to ze Szeremietiew nie wytoczyl nigdy pozwu wobec dziennikarzy i w ogole siedzi raczej cicho."
Czekałem na uprawomocnienie się wyroków uniewinniających. Mój adwokat wezwał właśnie "dziennikarzy śledczych" Marszałek i Kittela, aby odszczekali oszczerstwa na łamach "Rzepy" i zadośćuczynili finansowo na wskazany przeze mnie cel społeczny. Tego oczywiście nie zrobią więc będzie pozew.
A co do "cichego siedzenia" - tam gdzie mogę mówię jak najgłośniej. Nie jest moją winą, że kwestia uniewinnienia nie jest ciekawa dla mediów. Były więc programy liczne jakim jestem kanalią - nie ma nic np. w Pańskim TVN, że oskarzono mnie niesłusznie.
W swoim profilu pisze, że "buja w obłokach" - rzeczywiście.
--------------------------------
PS. Aystent miał dwa paszporty - polski i kandyjski, bo kilkanaście lat mieszkał w Kanadzie. I o tym wszyscy w MON wiedzieli. Pańskie "wiewiórki" z WSI twierdziły, że miał cztery (jeszcze niemiecki i turecki), a Marszałek od siebie dodała jeszcze piąty, szewedzki - "uciekał" wszak do Szwecji. W śledztwie okazało się, że poza dwoma paszportami innych nigdy nie było, a do Szwecji udał się na spotkanie z córką, która przyleciała z Anglii. Żadnej więc ucieczki nie było - to też prokuratura stwierdziła.
Zdrowia życzę.