ukończyłem Politechnikę Gdańską. Pracuję, płacę podatki i chodzę na wybory. List Dorna nie robi na mnie najmniejszego wrażenia. LD wyobraża sobie, że to działa. Nie na mnie
Nasze niewydolne państwo ślini się na myśl, ile mogłoby ściągnąć kasy od panienek lekkich obyczajów. Problemem jest tylko to, iż czerpanie korzyści z cudzego nierządu jest przestępstwem. Głupio by to wyglądało, gdyby ojczyzna Chopina, Kopernika czy Jana Pawła II stała się nagle najpotężniejszym alfonsem w tej części Europy...
mogą świadczyć np. o tym, że Kaczmarek był stałym bywalcem Mariotta. Bywał tam tak często, że mogły mu się pomylić daty spotkań z Krauzem i Netzelem. Pamięć ludzka jest zawodna, a rezultatem całej akcji jest podważenie wiarygodności Kaczmarka. Nadal nie wiadomo nic na temat przecieku, gdyż mogą być weń zamieszani b. ważni ludzie z PiS-u
Premier rozmawia z Episkopatem o Świątyni Opatrzności Bożej i nie tylko ;-),
Biskupi deklarują "wsparcie moralne rządu",
Ojdyr składa samokrytykę,
Świątynia dostaje wsparcie materialne.
to potencjalne źródło śledztw przeciwko poprzednim rządom, a to dlatego, że ARM b. cienko przędzie. Zamiast utrzymywać np. zapasy zbóż, żywności i innych dóbr potrzebnych w czasie kłopotów (np. powodzie, susza itp.) nie ma nic, oprócz tych paliw oczywiście (bo to reguluje odpowiednia ustawa). Kierownictwo ARM jest tu najmniej winne, bo po prostu nie dostawało pieniędzy z budżetu na swoją działalność. Ciekawe, kiedy zostanie ta wiedza użyta? Na razie RP "jedzie" na budżecie PiS-u i jeszcze można wszystko zwalić na poprzedni sejm i rząd JK, ale zbyt długo nie da się czekać na odpowiednią chwilę...
A komu miała oddać? Facetowi symulującemu tzw. uczucie, który w realu jest zupełnie kimś innym? A swoją drogą, interesujące byłoby dowiedzieć się, jakie procedury przygotowało CBA dla łapówkobiorców - gejów...
w wyborach samorządowych. Nie powinno być tam progu 20 tys. mieszkańców gminy (lub coś koło tego), że w gminach mniejszych głosuje się na osoby, a w większych na partie. Trochę to głupio wygląda, gdy będąc mieszkańcem dużej gminy mogę wybierać tylko tylko zestaw ludzi przygotowany w nieznanych okolicznościach przez jakieś bliżej nieznane mi grono. Nie dość, że to finansuję (z podatków), to jeszcze mam świadomość, że NIKT nawet nie raczył się mnie zapytać co myślę o oferowanych zestawach. Mam wybrać i już. Nie podoba mi się to...
Nie jestem wykształciuchem,
Panie Osiecki,
Jest tylko jeden problem:
Pecunia non olet
Nagrania prokuratury
Skąd ta pewność,
Przykładowy rozwój sytuacji:
Agencja Rezerw Materiałowych
Czemu Sawicka nie oddała 50 tysięcy?
Uważam, że JOW powinno się najpierw wprowadzić