Stare panny opiekują się dzikimi kotami. Populacja dzikich kotów zmniejsza się. Przysmakiem dzikich kotów są polne myszy. Polne myszy lubują się w larwach trzmieli. Trzmiele znakomicie zapylają zboża.
Więc: więcej starych panien, mniej dzikich kotów, więcej polnych myszy, mniej trzmieli i słabe plony.
Logika taka sama jak autora. Może nawet bardziej spójna.
P.S.
Panowie zajmijcie się starymi pannami bo plony zmaleją.
Niektórzy, jak "Łysek z pokładu Idy" Morcinka, nic innego nie widzą, poza swoim światem: brzoza, Miller, Binienda, beczka itd. Dla Łyska, światem była kopalnia. Nieba nigdy nie zobaczył, czystym powietrzem nie odetchnął. Na temat obliczeń i przyjmowania ich wyników jesteś zielony jak żabcia żechotka. (do używania zwrotu ty, upoważniłeś mnie swoim komentarzem). Podobnie, jak nie masz pojęcia o obliczeniach wytrzymałościowych i ich symulacji. Weź się "koleś" za naukę, bo ciemnota z Twojego komentarza wyziera. Nawet czytać nie potrafisz a silisz się na ocenę. Świat, tymczasem, jest taki szeroki, taki piękny i dostarcza masę niezapomnianych wrażeń, każdego dnia. Twój świat to "pokład kopalni", mrok, wilgoć i ciemność.
Szanowny Panie "Wywczas". Prezentuje nam Pan, w swojej wypowiedzi, postawę pyszałka. "JA wiem lepiej", nieomal namacalnie wyziera z tego tekstu. Każdy kto ma inne zdanie, nawet wynikające z obliczeń technicznych, dla Szanownego Pana jest zerem. Za to jakiś karateka, tak, ten niewątpliwie jest ekspertem naukowym z wytrzymałości materiałów (bo brzozowy kołek łapą tłukł?). Zachowuje się Pan jak baba z wiersza Krasickiego: "Strzyżono golono". Głowa pod wodą a paluchy wciąż strzygą. "Pancerna brzoza" mocno zmiękła, to chociaż dokopiemy tym którzy do tej "miękkości" doprowadzili. Życzę nędznej emerytury.
Kto jest niewolnikiem? Czy ten który jest uwięziony i mówimy popadł w niewolę? Czy ten który zniewolony całą masą zakazaów, nakazów i przepisów, sądzi, że tak ma być i jest to dobre tylko trzeba niektóre przepisy zmienić, dostosować i będzie pięknie. Pracuje taki od świtu do nocy za marne grosze. Jest odzierany z godności, podsłuchiwany, śledzony, wyszydzany, wręcz totalnie gnębiony. To wszystko w imię dobra czegoś takiego jak państwo (a może grupki cwaniaczków). Pan najwyraźniej reprezentuje typ niewolnika. Aby przygotować człeka do takiego niewolnictwa, należy od przedszkola wpajać mu zasady "dobrego niewolnika". Te zasady Panu, jak widzę, niezmiernie się podobają.
Tymczasem państwo winno pełnić służebną i organizacyjną rolę w stosunku do OBYWATELI którzy to państwo tworzą. Wymaga to przygotowania i wykształcenia tych OBYWATELI. Obecne reformy szkolnictwa niszczą wręcz takie kształcenie i to w niespotykanym tępie.Nawet PAN musi pozbywać się pracowników naukowych. Skandal i zbrodnia. Tak, zbrodnia. Pan w tym macza swoje paluszki.
Szanowna Pani, proszę nie mylić pojęć. Proszę odróżnić chama który chce "zabłysnąć". Gdyby była atmosfera potępienia, dla tego rodzaju zachowań, nie było by tak chamskich wpisów. Niestety z pogardy i chamstwa uczyniono, chleb powszedni polityki (Palikot, Tusk, Sikorski, Niesiołowski, Komorowski) i różnego rodzaju "mendy" poczuły się w swoim żywiole. Uważają, że wszystko można. Nie można! W skrajnych przypadkach powinno być to traktowane jako przestępstwo, a przede wszystkim powinno być potępione. Myślę, że wcześniej czy później przegonimy motłoch polityczny i wrócą czasy spokoju i porządku. Wprowadzenie jakiejkolwiek cenzury to jest draństwo. Jest autocenzura. Wielu boi się pisać prawdę i wyrazić swoje myśli oraz opisać swoje spostrzeżenia, bo wielu ludzi otwartych i prawych jest szykanowane.
Pomysł Pani jest, oględnie mówiąc, nieprzemyślany. Na tym salonie trzymajmy przynajmniej "fason" kultury i dobrych obyczajów. Potępiajmy BEZWZGLĘDNIE chamskie zachowania.
Kiedyś Chińczycy w ciekawy i skuteczny sposób indoktrynowali amerykańskich jeńców z wojny w Korei. Wystarczy powiedzieć, że większość z nich stała się propagatorami chińskiego modelu komunizmu. We własnym przeświadczeniu byli pewni tego, że teraz "przejrzeli na oczy" Oczywiście, po wojnie wrócili do USA i stali się przedmiotem badań speców od indoktrynacji.
Szanowny autor przypomina mi właśnie kogoś tak zindoktrynowanego.
Prawem każdego, kto stracił bliskiego, jest poznanie przyczyny jego śmierci. Jeśli ktoś umrze np. w szpitalu to w przypadku problemów z określeniem przyczyny zgonu robi się sekcję. Tutaj sprawa jest o wiele bardziej skomplikowana a dokumenty "nibysekcji" sfałszowane. Jest to przestępstwo (strona polska poinformowała prokuraturę rosyjską o stwierdzeniu "poświadczenia nieprawdy" w celu przeprowadzenia stosownego śledztwa). Twoja wypowiedź Autorze, wpisuje się w konsekwentny ciąg zdarzeń i wypowiedzi mających na celu zatajenie prawdy. Prawda jest niezbędna, bo człowiek znający prawdę jest wolnym. Pan jako Autor tego zapisu przypomina mi rzymskiego skrybę-niewolnika, który podpowiada swojemu panu sposobne wykręty nie mając wpływu na poczynania pana i który, zawsze te poczynania akceptuje.
Dzieciątka prominentnych ubeków szukają zabawy. I śmieszne i straszne. Przecież to klasyka lewactwa. Nie wyobrażam sobie czegoś takiego przy władzy. Przecież to pewne "gułagi" i kara śmierci dla inaczej myślących. To cywilizacyjne cofnięcie się.
Jak podały wiadomości TVP. Urządzenia zabezpieczające nie działały. Sterowano ręcznie od miesięcy, pomimo wielokrotnych monitów o uruchomienie tych urządzeń. W takim przypadku, katastrofa to była kwestia czasu. Będą następne katastrofy i to szybko. Skończył się czas zabawy. Teraz życie wystawia aroganckiej władzy rachunek, bardzo słony rachunek.
Gdybym mógł decydować to: wysłał bym połowę urzędników głównie dyrektorów i kierowników do domu i płacił im pensję przez 1,5roku. Potem musieli by iść do pracy. Było by to dla gospodarki jak puszczenie ręcznego hamulca w samochodzie w czasie jazdy. Oszczędności były by olbrzymie bo płace to tylko część kosztów stanowiska urzędnika. Pracy wiele nie mają. To co robią to pozoracja pracy. Naprawdę nic się nie stanie gdy taką operację przeprowadziło by się. Po tygodniu lekkiego zamieszania wszystko "poleciało by" do przodu.
Przepuklina umysłowa.
Autor
Wpływ starych panien na zbiór czterech podstawowych zbórz z hektara.
Więc: więcej starych panien, mniej dzikich kotów, więcej polnych myszy, mniej trzmieli i słabe plony.
Logika taka sama jak autora. Może nawet bardziej spójna.
P.S.
Panowie zajmijcie się starymi pannami bo plony zmaleją.
@uzito
@GarUS
Koniec "szambonurku".
@GarUS
Pyszałkowatość!
Marek Migalski.
@prollewak
Autor
@zglos do usuniecia
Niewolnictwo?
Tymczasem państwo winno pełnić służebną i organizacyjną rolę w stosunku do OBYWATELI którzy to państwo tworzą. Wymaga to przygotowania i wykształcenia tych OBYWATELI. Obecne reformy szkolnictwa niszczą wręcz takie kształcenie i to w niespotykanym tępie.Nawet PAN musi pozbywać się pracowników naukowych. Skandal i zbrodnia. Tak, zbrodnia. Pan w tym macza swoje paluszki.
@Zbigniew Sobczyk-kajzer
Autor
Pomysł Pani jest, oględnie mówiąc, nieprzemyślany. Na tym salonie trzymajmy przynajmniej "fason" kultury i dobrych obyczajów. Potępiajmy BEZWZGLĘDNIE chamskie zachowania.
@Eternity
Autor
Szanowny autor przypomina mi właśnie kogoś tak zindoktrynowanego.
Prawem każdego, kto stracił bliskiego, jest poznanie przyczyny jego śmierci. Jeśli ktoś umrze np. w szpitalu to w przypadku problemów z określeniem przyczyny zgonu robi się sekcję. Tutaj sprawa jest o wiele bardziej skomplikowana a dokumenty "nibysekcji" sfałszowane. Jest to przestępstwo (strona polska poinformowała prokuraturę rosyjską o stwierdzeniu "poświadczenia nieprawdy" w celu przeprowadzenia stosownego śledztwa). Twoja wypowiedź Autorze, wpisuje się w konsekwentny ciąg zdarzeń i wypowiedzi mających na celu zatajenie prawdy. Prawda jest niezbędna, bo człowiek znający prawdę jest wolnym. Pan jako Autor tego zapisu przypomina mi rzymskiego skrybę-niewolnika, który podpowiada swojemu panu sposobne wykręty nie mając wpływu na poczynania pana i który, zawsze te poczynania akceptuje.
Lewactwo
jeszcze jeden wątek
@wojtek24
Przyśpieszenie