Historia wygląda tak:
1. Komisja MAK i Millera ustaliły katastrofę CFIT i określiły prawdopodobny przebieg katarofy.
2. Dochodzenie prowadzi prokuratura polska i rosyjska
Pytanie jakie są podstawy do padających oskarżeń. To prokuratura decyduje co i jakie badania przeprowadzi. Wg Seremeta symulacja Biniendy została włączona do akt. Ale bez danych wejściowych i możłiwości weryfikacji nie ma żadnej wartości dowodowej. W ostatniej Polityce jest wywiad z Seremetem, gdzie odpowiada na 20 pytań.
Dopóki prokuratura nie zakończy śledztwa trudno o czymkolwiek wyrokować. Prokuratura ma codziennie lub raz na tydzień robić konferencję prasową i przedstawiać postępy pracy ? Czy prokuratura ma się zjmować każdym pobocznym wątkiem, często absurdalnym ?
Czy symulacja Biniendy jest naukowym badaniem ? Dla mnie nie.
Co pan rozumie przez brawurę ? Jeśli dopuszczalna prędkość to 90 km/h a kierowca jedzie 160 km/h to jest to narmalne, czy brawura. Przyczyna wypadku może być różna, ale praprzyczyną jest nadmierna prędkość, a prznajmniej od niej zależą skudki wypadku.
Przyczyną katastrofy było zejście grubo poniżej 100m i zahaczenie o drzewa. Czy przyczną była brzoza, brawura pilota czy coś innego ? Nie stwierdzono usterek technicznych samolotu. Samolot znalazł się za nisko. Co to spowodowało ? Dla mnie są to błędy pilotażu.
Na National Geografic jest nadawany program o katastrofach i ostatnio oglądałem badanie katastrofy w Wenezueli. Wie pan co było przyczyną ? Błąd pierwszego pilota. W skrócie można to ująć tak:
1. Pierwszy pilot polecił wyłączyć układ przeciwoblodzeniowy
2. Piloci stwierdzili jednak, że następuje oblodzenie i włączyli spowrotem układ przeciwoblodzeniowy
3. Oblodzenie skrzydła spowodowało spadek siły nośnej
4. Pilot postanowił zejść niżej
5. Nastąpiła utrata sterowności i spadek ciągu silników
6. Pierwszy pilot zinterpretował to jako zgaśnięcie silników
7. Pierwszy pilot nie reagował na prawidłową diagnozę drugiego pilota
8. Zostały z samolotu tylko drobniutkie fragmenty.
Co działo się w TU to tylko można się dowiedzieć z zapisów. Co działo się w głowie Protasiuka nigdy się nie dowiemy. Mamy tylko rozbity samolot i spekulacje róznej maści nie podparte rzetelnymi dowodami.
Jeśli na ziemi leży przednia część samolotu podwoziem do ziemi, a tylna podwoziem do góry, to mażna z tego wysnuć wniosek, że w połowie samolotu nastąpił wybuch, który przepołowił samolot na dwie części.Po czym przednia leciała prosto a tylna się obracała ?
Dla mnie to są czystej wody spekulacje.
Jakość tych symulacji i badań wskazuje raczej na zaspakajanie potrzeb a nie pracę naukową. Sama symulacja nie poparta weryfikacją doświadczalną nie stanowi żadnego dowodu. O tym Bienienda doskonale wie, bowiem ponoć opracowywano model do bombardowania materiału termoizolacyjnego wahadłowaca. Robiono to aż do uzyskania zgodności modelu z warunkami fizycznymi i tak stworzony model wykorzystano do wyjaśnienia przyczyny uszkodzenia powłoki termoizolacyjnej wahadłowca.
Dziwi mnie fascynacja niektórych ludzi wyliczeniami robionymi przez naukowców, chociaż komputer to dzisiaj rzecz normalna.
Pamiętam problemy księgowej, która na excelu tworzyła dane, zapominając niestety o konieczności zaokrąglania wartości pośrednich. Biedna nie widziała, że ustawienie wyświetlania na 2 miejsca nie jest równoznaczne z liczbą zaokrągloną do dwóch miejsc. A wynik końcowy był niezgodny. To tak a propos obliczeń i wyniku końcowego. Śmieci się wprowadza, śmieci się otrzymuje.
>> 3. Czy drzewo, w szczególności brzoza, jest w stanie naruszyć
>> konstrukcję skrzydła samolotu o masie podobnej do tupolewa i
>> lecącego na małej wysokości, tak by doszło do oderwania
>> istotnego fragmentu konstrukcji? (Na to pytanie nie ma
>> jednoznacznej odpowiedzi, bo zależy to od wielu wielkości
>> fizycznych)
Otoż to. Przyjmuje się bezkrytycznie symulację Biniendy. A wystarczy tylko obejrzeć symulacje, by stwierdzić, że nie ma w tej symulacji sił aerodynamicznych. Dwa czynniki - uszkodzenie skrzydła (naruszenie jego konstrukcji) i siły aerodynamiczne doprowadziły do urwania sie końcówki. Chypa nie powtórzy pan za Biniendą, że brzoza zgieła tylko blachy zewnętrzne nie naruszając belki nośnej skrzydła ?
Micro czy Macro ma istotnie znaczenie przy opisywaniu zjawisk. Przejęzyczenie. Pewnie dlatego, że to małe okno edycyjne źle wpływa na piszącego. Ale sam tytuł wskazuje na specjalizację Biniendy, która ma się tak do symulacji zderzenia z brzozą jak pięść do nosa. Binienda jest specjalista od materiałów kompozytowych. Jako naukowiec powinien jednak wykazać się większa strannością w tworzeniu symulacji. Przytoczyłem tłumaczenie, bowiem jak się zajrzy na stronę Biniendy, to cała jego twórczość naukowa dotyczy zbliżonej dziedziny: MES+materiały kompozytowe+wytrzymałosć materiałów.
Przytoczone natomiast przez autora odnośniki nie dotyczą bezposrednio Bieniendy, tylk sa prezentacja dokonań innych autorów z wykazemm literatu i ze wskazaniem w nich na Biniende, przynajmniej ta część, którą przejrzałem.
>> I znowu następna fizycznie niemożliwie sytuacja. Przecież ten
>> samolot z ludźmi na pokładzie –ich było prawie stu, niech każdy
>> średnio waży po 70 kg, czyli z bagażami dochodzi ok. 10 ton
>> wagi lub więcej oraz paliwo. To przy wadze pustego samolotu –
>> 80 ton, wychodzi nam łącznie waga ok. 100 ton. Przy prędkości
>> minimum 270 km/ha według wersji, że przy 100 mnad poziomem tego
>> jaru pilot dał sygnał PULL UP – odchodzimy na drugi krąg,
>> pilot zwiększył ciąg –samolot poszedł troszeczkę do góry, wtedy
>> zahaczył o drzewo, przy jeszcze zwiększonej prędkości (może ~
>> 300km/h). Czyli przy prędkości rzędu ok.300 km/h razy masa –
>> prawie 100 ton to wychodzi ile wynosił pęd. I teraz, żeby ten
>> samolot obrócić, to trzeba mieć potężną silę żeby mógł on
>> wykonać obrót wokół swej osi czyli wykonać półbeczkę – czyli
>> należałoby użyć potężnego momentu krętu, który taką masę obróci
>> o 180°.
Samolot ważył ok. 80 ton. Skrzydła mają po 17 m. Siła aerodynamiczna na skrzydłach równoważy ciężar samolotu. Pilot przyśpieszał, a więc siły działające na skrzydło były większe niż normalnie. Teraz odłamane zostaje jedno skrzydło na długości 1/3. Proszę sobie policzyć jaka powstaje różnica sił na obu skrzydłach i czy ta różnica jest w stanie obrócić samolot wzdłuż osi podłużnej, skoro cały tonaż samolotu oprócz paliwa ulokowany jest w kadłubie.
|| @Strag
|| > Resztę należy odpowiednio udowodnić, choćby listami
|| referencyjnymi specjalistów z NASA,
||
|| Jak profesor Binienda będzie aplikował o posadę gosposi u
|| Szanownego Pana, to z pewnościa dostarczy "listy referencyjne".
|| Do tego czasu musi się Pan kontentować informacjami o dorobku
|| naukowym prof. Biniendy, podanymi na stronach internetowych
|| Uniwersytetu Akron.
|| WIESŁAWA 210208 | 27.09.2011 21:10
>> Binienda's contributions to this team included numerical
>> simulations in impact and post impact experiments, material and
>> model development, and assistance in the design process of jet
>> engine composite containment systems for General Electric,
>> Honeywell International Inc. and Williams International.
Binienda jest specjalistą od materiałów kompozytowych. Co innego stworzyc model takiego materiału do badań a co innego model skrzydła i symulację zderzenia. W tym względzie nie ma wystarczających kompetencji. Źle przygotowany model i brak nałożenia sił aerodynamicznych. Bo dwie rzeczy sa istotne - uszkodzenie skrzydła przez brzozę i oddziaływanie sił na skrzydło, które spowodowały oderwanie się końcówki. Przytaczanie tytułologii wykazu publikacji bez zastanowienia się nad treścią prowadzi na manowce.
Jedna fala fascynacji osiągnięciami Biniendy wcześniej minęła, teraz zapewne będzie następna. Przytacza się publikacje, głosi się że Binienda pracuje w NASA lub dla NASA bez zastanowienia co on faktycznie robi. Bienienda tak jak tysiące innych dostaje granty na konkretne badania i wyniki tych badań publikuje. Np.
"Characterization of a Macromechanical Finite-Element Based Model for Impact Analysis of Triaxially Braided Composites"
(Charakterystyka mikromechanicznego modelu MES do analizy bombardowania (uderzania, zderzania ?) materiałów kompozytowych z "jakimś tam przeplotem").
Dokładnie podobne badania robił po katastrofie wahadłowca. Stworzono model i fizycznymi badaniami bombardowanej pianki doprowadzono do zgodności medelu MES z rzeczywistością. Model ten użyto następnie do symulacji uszkodzeń wahadłowca, celem szczegółowego ustalenia przyczyny. To był jego wkład w badanie wahadłowca. W tym jest specjalistą. Ale zmodelowanie skrzydła i zderzenia z brzozą przerosło jego możliwości.
W dzisiejszej Polityce jest wywiad z prokuratorem Seremetą, który odpowiada na 20 pytań, m.in. o symulacje. Należałoby zaczekac na zakończenie śledztwa i pamietac o prostym sloganie
"Pośpiech jest wskazany przy łapaniu pcheł i jedzeniu ze współnej miski".
Prawda jako absolut czy prawda polityczna (czyli nasza)?. W roku jest 365 dni (a w tym nawet 366), by "walczyć o prawdę". Ale dniu 10.04. można uczcić godnie ofiary katastrofy. Godnie, a nie śpiewem "Sto lat.." i okrzykami "Jarek...", robiąc z dnia żałoby hucpę polityczną. Tylko wiara w Boga nie wymaga dowodów, pozostałe należy logicznie, materialnie i prawnie uzasadnić. Tak jest własnie z wiarą w zamach.
Co jest logiczne ?
Jeśli wybuch rozerwał samolot na szczątki, to co z pasażerami ?
Jeśli wybuch na skrzydle był pierwszy, to różnica w sile nośnej powinna obrócic samolot - obie części, tak że przy drugim wybuch przednia część nie była pionowo-normalnie ustawiona.
Przyjęto jakieś punkty i te punkty próbuje się aproksymować dopasowując fakty, robiąc to zresztą nieudolnie.
>> Image processing and statistical data analysis and presentation
>> using professional, advanced software (Origin, Mathematica,
>> Mathcad, Inovision ISee, Adobe Photoshop) and method (FFT,
>> linear and nonlinear function fitting).
Jeśli nie znasz angielskiego, to można użyć tłumacza google.
Podatek liniowy PIT na poziomie 16% po likwidacji ulg można wprowadzić bez ubytku dochodów państwa. Na przeszkodzie stoi tzw. "sprawiedliwość społeczna". Podatek liniowy upraszcza rozliczenia i obniża koszty rozliczeń podatkowych. Niestety bije w doradców podatkowych.
Orban przejął 35 mld euro funduszu emerytalnego i pieniądze te wydaje na bieżące potrzeby. Gdyby nie ta pula, to obniżanie podatków bez obdniżania wydatków doprowadziłoby państwo do bakructwa. Ciekawe na jak długo starczy tych pieniędzy ? Należy też pamietać, że te 35 mld euro to własność obywateli a nie OFE. Te pieniądze trzeba waloryzować powyżej inflacji, inaczej stracą wartość. Będą to niekończące się wydatki rosnące wraz z pulą pieniędzy odkładanych na specjalnym koncie "państwowym". Orban liczy, że po obniżeniu podatków wzrost dochodów państwa nastąpi zanim skończą się te pieniądze.
Jak się zbilansuje obniżenie podatu PIT do 16% i podniesienie vat do 27% ? Podatek vat płacą wszyscy, nawet bezrobotni. Podatek dochodowy tylko mający dochody. Wysoki podatek vat dla konsumenta końcowego to wysokie ceny, więc produkty węgierskie niekoniecznie mogą być atrakcyjne.
Temu księdzu optymiście szybko przejdzie. Jak miałem 15 lat to też był taki optymista, urządzał spotkania z młodzieżą przy magnetofonie. No cóż, starsze pokolenie, zwane dzisiaj "Moherami", a przez moją ś.p. Mamę "wtenczas do pokuty jak śmierć u d-py" w różny sposób wyrażało zaniepokojenie i zbanowano księdza. I słusznie, jak tu się spowiadać takiemu księdzu. Mogło to zaszkodzić w drodze do Nieba.
W wywiadzie z Artymowiczem dr Szuladziński powiedział:
>> Natomiast nikt ze światłych ludzi, majacy dla siebie choć
>> trochę szacunku, nie będzie wychodził z jakimiś sensacyjnymi
>> wnioskami (zamach), nawet jesli coś się nie zgadza. Niestety,
>> ja przegapilem uwagę prelegenta o zamachu, bo nic takiego
>> nie pamiętam. (Słaba słyszalność mogła być powodem.)
dzisiaj wygięte blachy mogą być dowodem. Nagłe olśnienie ? A może są inne przyczyny ?
Słowa
>> "Kiedy samolot ląduje, tak jak Tu-154M w Smoleńsku, to może
>> się trochę uszkodzić, popękać tu i ówdzie - twierdzi Grzegorz
>> Szuladziński.
wskazują, że albo nie wie o czym mówi, albo mówi zgodnie z zapotrzebowaniem.
>> Przedstawiciele obu firm zapewniają, że podczas pracy nad
>> filmem chcą uwzględnić „wszystkie oficjalne raporty i dokumenty”
>> dotyczące katastrofy.
jak to sie ma do Zespołu Macierewicza ?
National Geographic to nie Pośpieszalski. Jeśli uwzględnią dokumenty Macierewicza, to będą musieli zająć jakieś stanowisko w tej sprawie. Może się okazać, że cała ta teoria zamachowa ucierpi na tym.
Wiadomość o kręceniu filmu wywołała żywą akcję i być może spowodowała przyśpieszenie w Zespole i oficjalne ogłoszenie o zamachu na samolot.
@panis
1. Komisja MAK i Millera ustaliły katastrofę CFIT i określiły prawdopodobny przebieg katarofy.
2. Dochodzenie prowadzi prokuratura polska i rosyjska
Pytanie jakie są podstawy do padających oskarżeń. To prokuratura decyduje co i jakie badania przeprowadzi. Wg Seremeta symulacja Biniendy została włączona do akt. Ale bez danych wejściowych i możłiwości weryfikacji nie ma żadnej wartości dowodowej. W ostatniej Polityce jest wywiad z Seremetem, gdzie odpowiada na 20 pytań.
Dopóki prokuratura nie zakończy śledztwa trudno o czymkolwiek wyrokować. Prokuratura ma codziennie lub raz na tydzień robić konferencję prasową i przedstawiać postępy pracy ? Czy prokuratura ma się zjmować każdym pobocznym wątkiem, często absurdalnym ?
Czy symulacja Biniendy jest naukowym badaniem ? Dla mnie nie.
@Beem.Deep
Przyczyną katastrofy było zejście grubo poniżej 100m i zahaczenie o drzewa. Czy przyczną była brzoza, brawura pilota czy coś innego ? Nie stwierdzono usterek technicznych samolotu. Samolot znalazł się za nisko. Co to spowodowało ? Dla mnie są to błędy pilotażu.
Na National Geografic jest nadawany program o katastrofach i ostatnio oglądałem badanie katastrofy w Wenezueli. Wie pan co było przyczyną ? Błąd pierwszego pilota. W skrócie można to ująć tak:
1. Pierwszy pilot polecił wyłączyć układ przeciwoblodzeniowy
2. Piloci stwierdzili jednak, że następuje oblodzenie i włączyli spowrotem układ przeciwoblodzeniowy
3. Oblodzenie skrzydła spowodowało spadek siły nośnej
4. Pilot postanowił zejść niżej
5. Nastąpiła utrata sterowności i spadek ciągu silników
6. Pierwszy pilot zinterpretował to jako zgaśnięcie silników
7. Pierwszy pilot nie reagował na prawidłową diagnozę drugiego pilota
8. Zostały z samolotu tylko drobniutkie fragmenty.
Co działo się w TU to tylko można się dowiedzieć z zapisów. Co działo się w głowie Protasiuka nigdy się nie dowiemy. Mamy tylko rozbity samolot i spekulacje róznej maści nie podparte rzetelnymi dowodami.
Jeśli na ziemi leży przednia część samolotu podwoziem do ziemi, a tylna podwoziem do góry, to mażna z tego wysnuć wniosek, że w połowie samolotu nastąpił wybuch, który przepołowił samolot na dwie części.Po czym przednia leciała prosto a tylna się obracała ?
Dla mnie to są czystej wody spekulacje.
@pantryjota
Dziwi mnie fascynacja niektórych ludzi wyliczeniami robionymi przez naukowców, chociaż komputer to dzisiaj rzecz normalna.
Pamiętam problemy księgowej, która na excelu tworzyła dane, zapominając niestety o konieczności zaokrąglania wartości pośrednich. Biedna nie widziała, że ustawienie wyświetlania na 2 miejsca nie jest równoznaczne z liczbą zaokrągloną do dwóch miejsc. A wynik końcowy był niezgodny. To tak a propos obliczeń i wyniku końcowego. Śmieci się wprowadza, śmieci się otrzymuje.
@Beem.Deep
>> konstrukcję skrzydła samolotu o masie podobnej do tupolewa i
>> lecącego na małej wysokości, tak by doszło do oderwania
>> istotnego fragmentu konstrukcji? (Na to pytanie nie ma
>> jednoznacznej odpowiedzi, bo zależy to od wielu wielkości
>> fizycznych)
Otoż to. Przyjmuje się bezkrytycznie symulację Biniendy. A wystarczy tylko obejrzeć symulacje, by stwierdzić, że nie ma w tej symulacji sił aerodynamicznych. Dwa czynniki - uszkodzenie skrzydła (naruszenie jego konstrukcji) i siły aerodynamiczne doprowadziły do urwania sie końcówki. Chypa nie powtórzy pan za Biniendą, że brzoza zgieła tylko blachy zewnętrzne nie naruszając belki nośnej skrzydła ?
@Stary Wiarus
Przytoczone natomiast przez autora odnośniki nie dotyczą bezposrednio Bieniendy, tylk sa prezentacja dokonań innych autorów z wykazemm literatu i ze wskazaniem w nich na Biniende, przynajmniej ta część, którą przejrzałem.
@Chłodny Żółw
>> samolot z ludźmi na pokładzie –ich było prawie stu, niech każdy
>> średnio waży po 70 kg, czyli z bagażami dochodzi ok. 10 ton
>> wagi lub więcej oraz paliwo. To przy wadze pustego samolotu –
>> 80 ton, wychodzi nam łącznie waga ok. 100 ton. Przy prędkości
>> minimum 270 km/ha według wersji, że przy 100 mnad poziomem tego
>> jaru pilot dał sygnał PULL UP – odchodzimy na drugi krąg,
>> pilot zwiększył ciąg –samolot poszedł troszeczkę do góry, wtedy
>> zahaczył o drzewo, przy jeszcze zwiększonej prędkości (może ~
>> 300km/h). Czyli przy prędkości rzędu ok.300 km/h razy masa –
>> prawie 100 ton to wychodzi ile wynosił pęd. I teraz, żeby ten
>> samolot obrócić, to trzeba mieć potężną silę żeby mógł on
>> wykonać obrót wokół swej osi czyli wykonać półbeczkę – czyli
>> należałoby użyć potężnego momentu krętu, który taką masę obróci
>> o 180°.
Samolot ważył ok. 80 ton. Skrzydła mają po 17 m. Siła aerodynamiczna na skrzydłach równoważy ciężar samolotu. Pilot przyśpieszał, a więc siły działające na skrzydło były większe niż normalnie. Teraz odłamane zostaje jedno skrzydło na długości 1/3. Proszę sobie policzyć jaka powstaje różnica sił na obu skrzydłach i czy ta różnica jest w stanie obrócić samolot wzdłuż osi podłużnej, skoro cały tonaż samolotu oprócz paliwa ulokowany jest w kadłubie.
@wiesława
|| @Strag
|| > Resztę należy odpowiednio udowodnić, choćby listami
|| referencyjnymi specjalistów z NASA,
||
|| Jak profesor Binienda będzie aplikował o posadę gosposi u
|| Szanownego Pana, to z pewnościa dostarczy "listy referencyjne".
|| Do tego czasu musi się Pan kontentować informacjami o dorobku
|| naukowym prof. Biniendy, podanymi na stronach internetowych
|| Uniwersytetu Akron.
|| WIESŁAWA 210208 | 27.09.2011 21:10
@wiesława
@Mglisz
>> Binienda's contributions to this team included numerical
>> simulations in impact and post impact experiments, material and
>> model development, and assistance in the design process of jet
>> engine composite containment systems for General Electric,
>> Honeywell International Inc. and Williams International.
Binienda jest specjalistą od materiałów kompozytowych. Co innego stworzyc model takiego materiału do badań a co innego model skrzydła i symulację zderzenia. W tym względzie nie ma wystarczających kompetencji. Źle przygotowany model i brak nałożenia sił aerodynamicznych. Bo dwie rzeczy sa istotne - uszkodzenie skrzydła przez brzozę i oddziaływanie sił na skrzydło, które spowodowały oderwanie się końcówki. Przytaczanie tytułologii wykazu publikacji bez zastanowienia się nad treścią prowadzi na manowce.
@wadams
"Characterization of a Macromechanical Finite-Element Based Model for Impact Analysis of Triaxially Braided Composites"
(Charakterystyka mikromechanicznego modelu MES do analizy bombardowania (uderzania, zderzania ?) materiałów kompozytowych z "jakimś tam przeplotem").
Dokładnie podobne badania robił po katastrofie wahadłowca. Stworzono model i fizycznymi badaniami bombardowanej pianki doprowadzono do zgodności medelu MES z rzeczywistością. Model ten użyto następnie do symulacji uszkodzeń wahadłowca, celem szczegółowego ustalenia przyczyny. To był jego wkład w badanie wahadłowca. W tym jest specjalistą. Ale zmodelowanie skrzydła i zderzenia z brzozą przerosło jego możliwości.
W dzisiejszej Polityce jest wywiad z prokuratorem Seremetą, który odpowiada na 20 pytań, m.in. o symulacje. Należałoby zaczekac na zakończenie śledztwa i pamietac o prostym sloganie
"Pośpiech jest wskazany przy łapaniu pcheł i jedzeniu ze współnej miski".
@ram
@mahonia
@heathcliff
Jeśli wybuch rozerwał samolot na szczątki, to co z pasażerami ?
Jeśli wybuch na skrzydle był pierwszy, to różnica w sile nośnej powinna obrócic samolot - obie części, tak że przy drugim wybuch przednia część nie była pionowo-normalnie ustawiona.
Przyjęto jakieś punkty i te punkty próbuje się aproksymować dopasowując fakty, robiąc to zresztą nieudolnie.
@tot2
Tu można obejrzeć efekty lądowania
Zdjęcie 1
Zdjęcie 2
Zdjęcie 3
Zdjęcie 4
Zdjęcie 5
@Y.Grek
>> Image processing and statistical data analysis and presentation
>> using professional, advanced software (Origin, Mathematica,
>> Mathcad, Inovision ISee, Adobe Photoshop) and method (FFT,
>> linear and nonlinear function fitting).
Jeśli nie znasz angielskiego, to można użyć tłumacza google.
@yersinia
Orban przejął 35 mld euro funduszu emerytalnego i pieniądze te wydaje na bieżące potrzeby. Gdyby nie ta pula, to obniżanie podatków bez obdniżania wydatków doprowadziłoby państwo do bakructwa. Ciekawe na jak długo starczy tych pieniędzy ? Należy też pamietać, że te 35 mld euro to własność obywateli a nie OFE. Te pieniądze trzeba waloryzować powyżej inflacji, inaczej stracą wartość. Będą to niekończące się wydatki rosnące wraz z pulą pieniędzy odkładanych na specjalnym koncie "państwowym". Orban liczy, że po obniżeniu podatków wzrost dochodów państwa nastąpi zanim skończą się te pieniądze.
Jak się zbilansuje obniżenie podatu PIT do 16% i podniesienie vat do 27% ? Podatek vat płacą wszyscy, nawet bezrobotni. Podatek dochodowy tylko mający dochody. Wysoki podatek vat dla konsumenta końcowego to wysokie ceny, więc produkty węgierskie niekoniecznie mogą być atrakcyjne.
@Alex_Disease
@Zygmunt Białas
>> Natomiast nikt ze światłych ludzi, majacy dla siebie choć
>> trochę szacunku, nie będzie wychodził z jakimiś sensacyjnymi
>> wnioskami (zamach), nawet jesli coś się nie zgadza. Niestety,
>> ja przegapilem uwagę prelegenta o zamachu, bo nic takiego
>> nie pamiętam. (Słaba słyszalność mogła być powodem.)
dzisiaj wygięte blachy mogą być dowodem. Nagłe olśnienie ? A może są inne przyczyny ?
Słowa
>> "Kiedy samolot ląduje, tak jak Tu-154M w Smoleńsku, to może
>> się trochę uszkodzić, popękać tu i ówdzie - twierdzi Grzegorz
>> Szuladziński.
wskazują, że albo nie wie o czym mówi, albo mówi zgodnie z zapotrzebowaniem.
@Cezary Krysztopa
@Autor
>> Przedstawiciele obu firm zapewniają, że podczas pracy nad
>> filmem chcą uwzględnić „wszystkie oficjalne raporty i dokumenty”
>> dotyczące katastrofy.
jak to sie ma do Zespołu Macierewicza ?
National Geographic to nie Pośpieszalski. Jeśli uwzględnią dokumenty Macierewicza, to będą musieli zająć jakieś stanowisko w tej sprawie. Może się okazać, że cała ta teoria zamachowa ucierpi na tym.
Wiadomość o kręceniu filmu wywołała żywą akcję i być może spowodowała przyśpieszenie w Zespole i oficjalne ogłoszenie o zamachu na samolot.