Panie redaktorze. Wielu liberalnych myslicieli powie tez, ze uslugi np. malego sklepu, fabryki samochodow ktora jest monopsonem czy tez banku istotnego dla zywotnosci calego systemu bankowego nie sa zwyklym produktem, tak jak media. Wszystko zalezy od kontekstu - np. otoczenia konkurencyjnego, roznego rodzaju zaburzen dzialania rynkow. Smieszy mnie ten Wasz "wulgarny" liberalizm, ktory w razie potrzeby naginacie.
Panu Chevalierowi gratuluje celnego wpisu.
Pozdrawiam
Jezeli Polska jest panstwem swieckim, to tego krzyza nie powinno byc w Sejmie. Niezaleznie od tego, przez kogo zostal ofiarowany i dlaczego. Powinien zostac zdjety, a to kto go zdejmuje nie powinno miec znaczenia.
We Francji podobna sytuacja z symbolami religijnymi w urzedach panstwowych jest nie do pomyslenia. A jest to wbrew pozorom kraj bardziej doglebnie katolicki niz Polska.
Aumann powiedzialby pewnie, ze nie nalezy tego robic.
Nie nalezy byc miekkim chociazby na jednym etapie tej powtarzalnej gry. Za duzo sie traci w dlugim okresie
Szkoda Szalita - bylem w Izraelu wlasnie gdy go porwali.
Jeden cel wizyty: elektorat polski w USA. Zblizaja sie wybory, wiec warto zadbac o wyborcow polskiego pochodzenia, ktorzy moga poprzec en masse Republikanow (zwlaszca jesli kandydatem bedzie Pawlenty) w waznych stanach Midwestu. Podobny cel wskazali komentatorzy gdy Obama udawal sie do mocarstwowej Irlandii - 44 mln Amerykanow ma jakiegos przodka-Irlandzczyka.
Cos za cos: Tusk liczy na pokazanie uznania "jego" rzadu w oczach swiatowych tuzow.
Na poczatek mam pytanie. Jakby Pan zdefiniowal "wolny rynek"? A potem, z zastosowaniem tej definicji podrecznikowej, prosze podac przynajmniej jeden kraj i znaczaca galaz gospodarki tamze ktora spelnia te kryteria.
Mysle, ze powinien miec Pan taka definicje obok charakterystyki swojej postaci.
Moze powiem tak: MFW przewiduje, ze deficyt finansow publicznych do PKB wyniesie w tym roku 7.4%, w przyszlym 6.7%. Kiedy opozycja zacznie o tym mowic? Bo to dyskwalifikuje kazdy rzad. Niezaleznie z jaka opcja, chamstwem, "zbrodniami" itd. moze sie kojarzyc. Mam wrazenie ze od ponad pol roku prawa czesc opozycji traci czas i jest wiedziona w slepy zaulek przez rzad, ktoremu nie patrzy sie na rece w naprawde waznych sprawach.
Raport jest interesujacy. Wynika z tego, ze najwieksza demokracja panowala w Polsce w latach 2001-2004. Pogorszenie znaczace nastepuje w 2006 i trwa. Ciekawe, a IV RP miala byc taka piekna.
Czyzby takie polskie "American Beauty"?
Kolejna odlsona wojny kultur, jak w USA, jak we Francji, jak w Turcji.
Zaiste, nie jestesmy prowincja. Im dluzej zyje poza krajem, tym bardziej jestem o tym przekonany.
Nie wiem, czy Pan wie, ale Veliby sa administrowane przez prywatna firme JCDecaux, ktora w zamian dostala prawo do powierzchni reklamowych. Jest to wiec p r y w a t n e przedsiewziecie. Mogli nie wchodzic w taki kontrakt.
A rowery sa bardzo pomocne, i jest ich nadal duzo. Okolo 15000 jak ostatnio czytalem, a nie 400 jak Pan podaje. Lubie zwlaszcza zjezdzac z gorki i odstawiac w stacjach znacznie nizej polozonych.
Podatek spadkowy to bardzo zly pomysl - pokazuje to wiele teoretycznych modeli ekonomicznych, jak i badan empirycznych. Zdecydowanie taki podatgek obniza chec do bogacenia sie, innowacji i przez to kreowania nowych miejsc pracy itp., itd.
Problem polityki polskiej - zreszta nie tylko - polega na tym, ze wszyscy sie zajmuja dzieleniem malego ciastka albo przezywaniem sie. Polska ma teraz 60% PKB na mieszkanca sredniego poziomu UE. Mozliwe jest aby poprzez umiejetna polityke gospodarcza (co moze oznaczac brak glupiej ingerencji) miec polskie "trente glorieuses" albo drugi Tajwan, doszlusowac do Europy, a nawet przegonic niektore sklerotyczne kraje (np. FRancje). Wladze na dlugie lata i slawe w historii zdobedzie ten, kto taki wzrost zapewni. Ale to musi byc wzrost, byc moze wsparty wielka wizja, a nie jalowe dzielenie tej samej malej kromki. Jako wyborca czekam zatem, by ktos cos zaproponowal. Na razie nie widze nic. Mysle, ze ma Pan dobre checi, ale czy ma Pan baze i koncepty?
Gratuluje proby prowadzenia dyskursu, mimo bryzgajacego blota.
1. Ciekaw jestem, jaki bylby wzrost PKB w ciagu ostatnich lat gdyby nie wysokie transfery z UE.
2. Czy slyszal Pan o teorii wzrostu zapoczatkowanej prze Solowa? Kraj taki jak Polska powinien rozwijac sie szybciej niz kraje wysoko rozwiniete. Pytanie jest dlaczego ta roznica we wzroscie PKB jest tak niska.
3. Z wejsciem do Euro trzeba najwyrazniej poczekac. Ale nasza sytuacja jest inna niz Grecji, ktora jest daleko od swoich glownych partnerow handlowych. My zas jestesmy bardzo juz zintegrowani z gospodarka niemiecka, szwedzka i czeska. Wspolna waluta z tymi krajami (czyli gdyby Szwecja i Czechy tez adoptowaly euro) byloby nam z pewnoscia na reke. Banki-pasozyty np. nie zbieralyby 2% z kazdej transakcji walutowej...
Liczy Pan na to, ze ludzie maja pamiec muszki owocowki co urodzila sie wczoraj (no niestety ma Pan racje).
A jednak przeszlosc chyba nie wyglada tak rozowo. Np. sprawa Blidy jest nie wyjasniona. Ziemkiewicz slusznie zauwaza, ze jest jak za PRL, jak ktos nawali, to sie go wysyla na ambasadora w Mongolii albo jak Ziobre do Strasburga.
Dlatego w II turze, jak bedzie trzeba, zacisne zeby i wloze kartke za wizje innej Polski niz Panska.
Niesiolowski nie musi klamac. Rzeczywiscie moglo sie latwo zbierac podpisy - wszystkim. Dowodem jest ilosc podpisow Zietka (PPP) czy Morawieckiego, ktorzy zawsze mieli z tym duze problemy. A ze pan marszalek Niesiolowski wyciaga moim zdaniem falszywe wnioski - to inna sprawa.
A jednak te podpisy to nie jest test wyborczy. Rownie dobrze moznaby tworzyc konkurencje pt. zwolennicy partii graja zbiorowo "Starway to heaven" na gitarach o 13:00 w piatek. Nie zdziwilbym sie gdyby i w tej konkurencji PiS zyskal najwiecej grajacych.
I co z tego wynikaloby?
Nic.
Tu zgadzam sie z Panem. Z takim pseudoeksperctwem trzeba walczyc, bo znaczna czesc publiki przyjmuje to bezkrytycznie. Wiekszosc tych komentatorow plecie co im wygodnie, bez zadnych badan. Chodza w aurze "naukowcow" ale de facto nimi juz nie sa w przestrzeni medialnej (BTW, nalezal Pan do tej grupy czas jakis, prawda?). Najbardziej mi sie podobal kiedys prof. Spiewak, ktory skonfrontowany z liczbami podanymi przez dr Zukowskiego (a nie pasujacymi do tezy rozwijanej przez prof. Spiewaka) stwierdzil rozbrajajaco: "Sa rozne wyliczenia."
Od tego czasu to jest moj komentarz do kazdego socjo-politologa, ale tez np. do ekonomistow, dokonujacych predykcji i uczonych analiz nie popartych chociazby szczatkowa analiza jakichs twardych danychf.
Przeciez chodzi jasno o "skrot myslowy", i Pan to wie. Walczacy nacjonalizm XIX wieczny doprowadzil do I Wojny Swiatowej (ludzie we FRancji, Niemczech, Austrii wiwatowali na wiesc o jej rozpoczeciu), a ulomny pokoj wersalski doprowadzil w efekcie do II Wojny Swiatowej. Teza obecna i popularna w zachodniej historiografii.
Retoryka PiS-u jest w wielu momentach wlasnie na ten sam sposob nacjonalistyczna co np. myslenie francuskiej katolickiej prawicy sprzed I WS.
Markowski mowi to samo co mowil dwa, trzy lata temu. Ale Pan przeciez jest politykierem, nie interesuje Pana prawda. Uderzyl Pan celnie w salonik! Plaszcz naukowca dawno schowal Pan do piwnicy. Zgnil juz chyba?
@Piotr Zaremba
Panu Chevalierowi gratuluje celnego wpisu.
Pozdrawiam
@ autor
We Francji podobna sytuacja z symbolami religijnymi w urzedach panstwowych jest nie do pomyslenia. A jest to wbrew pozorom kraj bardziej doglebnie katolicki niz Polska.
@Autor
Nie nalezy byc miekkim chociazby na jednym etapie tej powtarzalnej gry. Za duzo sie traci w dlugim okresie
Szkoda Szalita - bylem w Izraelu wlasnie gdy go porwali.
Jeden z celow Obamy
Cos za cos: Tusk liczy na pokazanie uznania "jego" rzadu w oczach swiatowych tuzow.
@ autor
Na poczatek mam pytanie. Jakby Pan zdefiniowal "wolny rynek"? A potem, z zastosowaniem tej definicji podrecznikowej, prosze podac przynajmniej jeden kraj i znaczaca galaz gospodarki tamze ktora spelnia te kryteria.
Mysle, ze powinien miec Pan taka definicje obok charakterystyki swojej postaci.
Z powazaniem,
@McDo
- No?
- You don't want to know.
@Autor
@Autor
Proponuje by zrobic to tak: cytaty o duzym natezeniu agresji + nazwiska autorow.
Czekam.
Podpowiem co Panu wyjdzie: nielobuzami zostana jedynie politycy lewicowi nieco juz starszego pokolenia.
@Autor
@autor
Kolejna odlsona wojny kultur, jak w USA, jak we Francji, jak w Turcji.
Zaiste, nie jestesmy prowincja. Im dluzej zyje poza krajem, tym bardziej jestem o tym przekonany.
@autor
A rowery sa bardzo pomocne, i jest ich nadal duzo. Okolo 15000 jak ostatnio czytalem, a nie 400 jak Pan podaje. Lubie zwlaszcza zjezdzac z gorki i odstawiac w stacjach znacznie nizej polozonych.
@autor
Podatek spadkowy to bardzo zly pomysl - pokazuje to wiele teoretycznych modeli ekonomicznych, jak i badan empirycznych. Zdecydowanie taki podatgek obniza chec do bogacenia sie, innowacji i przez to kreowania nowych miejsc pracy itp., itd.
Problem polityki polskiej - zreszta nie tylko - polega na tym, ze wszyscy sie zajmuja dzieleniem malego ciastka albo przezywaniem sie. Polska ma teraz 60% PKB na mieszkanca sredniego poziomu UE. Mozliwe jest aby poprzez umiejetna polityke gospodarcza (co moze oznaczac brak glupiej ingerencji) miec polskie "trente glorieuses" albo drugi Tajwan, doszlusowac do Europy, a nawet przegonic niektore sklerotyczne kraje (np. FRancje). Wladze na dlugie lata i slawe w historii zdobedzie ten, kto taki wzrost zapewni. Ale to musi byc wzrost, byc moze wsparty wielka wizja, a nie jalowe dzielenie tej samej malej kromki. Jako wyborca czekam zatem, by ktos cos zaproponowal. Na razie nie widze nic. Mysle, ze ma Pan dobre checi, ale czy ma Pan baze i koncepty?
Gratuluje proby prowadzenia dyskursu, mimo bryzgajacego blota.
Z powazaniem
@Premier
W jaki sposob wyobraza sobie Wpsolna Polityke Rolna w 2030? Jako Prezydent wielkiego rolniczego bedzie mial Pan duzy wplyw na jej konstrukcje.
Z powazaniem,
@ autor
2. Czy slyszal Pan o teorii wzrostu zapoczatkowanej prze Solowa? Kraj taki jak Polska powinien rozwijac sie szybciej niz kraje wysoko rozwiniete. Pytanie jest dlaczego ta roznica we wzroscie PKB jest tak niska.
3. Z wejsciem do Euro trzeba najwyrazniej poczekac. Ale nasza sytuacja jest inna niz Grecji, ktora jest daleko od swoich glownych partnerow handlowych. My zas jestesmy bardzo juz zintegrowani z gospodarka niemiecka, szwedzka i czeska. Wspolna waluta z tymi krajami (czyli gdyby Szwecja i Czechy tez adoptowaly euro) byloby nam z pewnoscia na reke. Banki-pasozyty np. nie zbieralyby 2% z kazdej transakcji walutowej...
@autor
A jednak przeszlosc chyba nie wyglada tak rozowo. Np. sprawa Blidy jest nie wyjasniona. Ziemkiewicz slusznie zauwaza, ze jest jak za PRL, jak ktos nawali, to sie go wysyla na ambasadora w Mongolii albo jak Ziobre do Strasburga.
Dlatego w II turze, jak bedzie trzeba, zacisne zeby i wloze kartke za wizje innej Polski niz Panska.
@autor - cd
@autor
I co z tego wynikaloby?
Nic.
...
Od tego czasu to jest moj komentarz do kazdego socjo-politologa, ale tez np. do ekonomistow, dokonujacych predykcji i uczonych analiz nie popartych chociazby szczatkowa analiza jakichs twardych danychf.
...
Przeciez chodzi jasno o "skrot myslowy", i Pan to wie. Walczacy nacjonalizm XIX wieczny doprowadzil do I Wojny Swiatowej (ludzie we FRancji, Niemczech, Austrii wiwatowali na wiesc o jej rozpoczeciu), a ulomny pokoj wersalski doprowadzil w efekcie do II Wojny Swiatowej. Teza obecna i popularna w zachodniej historiografii.
Retoryka PiS-u jest w wielu momentach wlasnie na ten sam sposob nacjonalistyczna co np. myslenie francuskiej katolickiej prawicy sprzed I WS.
Markowski mowi to samo co mowil dwa, trzy lata temu. Ale Pan przeciez jest politykierem, nie interesuje Pana prawda. Uderzyl Pan celnie w salonik! Plaszcz naukowca dawno schowal Pan do piwnicy. Zgnil juz chyba?
...