Niekoniecznie. Automatyzacja może doprowadzić do tego, ze na 10 emerytów wystarczy jeden pracownik, obsługujący automaty. Liczy sie efekt końcowy - czyli produkt.
Tak - te powtórki z DTV w kanale TVP Historia są niezwykle pouczające! Szkoda, ze nie dają 2-3 (np. z 1986, 1987, 1989) - efekt byłby jeszcze bardziej piorunujący! Powinny te powtórki oglądać wszyscy ci, którzy uważają tamnten okres za bardzo dobry. Mimo, iż w tamtych latach miałem już ponad 30-tkę, to czas zatarł tamte lata - teraz można sobie prtzypomnieć te wszystkie ówczesne paranoje. No i te niektóre twarze, aktywne do dzisiaj w zyciu publicznym! Chyba wiele by dali, aby te materiały spłonęły, jak niektóre akta archiwów PZPR i SB.
I tu jest sedno problemu. Mam 60 lat, według nowych przepisów moim wiekiem emerytalnym bedzie 66 lat i 11 miesięcy życia. Mam już dorosłe dzieci, dwójkę wnuków przedszkolaków. Na szczęście zdrowie mi dopisuje - nie widze przeszkód, aby pracować dalej nie 5 a 7 lat. Pytanie tylko, czy mi sie to uda - w mojej branży robi się cieniutko, od kilka lat trwa pernamentna restrukturyzacja (czytaj: redukcje). W każdej chwili mogę dostać wypowiedzenie z przyczyn organizacyjnych. Za rok wszedłbym okres ochrony przedmerytalnej i jakoś byłbym bezpieczny do 65 roku życia. Jednak teraz okres ochronny albo zniknie albo przesunie się o 2 lata. No i jest problem.
Inna sprawa - to determinanty biologiczno-psychologiczne. Wystarczy wziąć do ręki dowolny podręcznik akademicki dotyczący psychologii rozwojowej i zapoznać się z prawidłami rozwojowymi ludzi po 60-tce. Od 50-55 roku życia nie mowy już o rozwoju - jest tylko recesja. Słabnie wzrok, zdolność kojarzenia, kordynacja wzrokowo-ruchowa - słowem pracownik po 60-tce z kwartału na kwartału staje się coraz mniej wydolnym i wydajnym pracownikiem. Częściowo jeszacze tu i ówdzie udaje mu się nadrabiać rutyną, doświadczeniem. Prawdopodobieństwo, że przyplączą sie do tego inne schorzenia, jest coraz wyższe. To się wiąże z okresową zdolnością do pracy - a więc spada wydajność. W rezultacie pracodawcy w pierwszym rzedzie będa zwalniać pracowników po 60-tce. W tym roku, za kilka tygodni, ten problem pojawi się np. w oświacie - zamykanie szkół, redukcje oddziałów, redukcja godzin w związku z reformą oświaty - około 20% nauczycieli straci pracę. Szkoły będą zwalniac nauczycieli starszych, mających już dorosłe dzieci. To może byc ok. 60-tysięczna armia, która nigdzie nie znajdzie pracy, a problem będzie sie pogłębiał przez następne lata.
Policja też czuje przez skórę, że dni ich pryncypałów są policzone, że naród ma już dość ciemiężców i nie chcą przykładać ręki do zniewalania Polaków. Wiedzą, że już niebawem nadejdzie czas rozrachunku z tego, co się dla Polski zrobiło, a co się zrobiło dla wrogów Polski.
Wszystkie kobiety obecnie w wieku 56 lat i mężczyźni w wieku 61 lat, którzy weszli już w wiek ochrony przedemerytalnej - tracą ją - zamiast z 4 lata przejść na emeryturę - muszą jeszcze pracować. Gdy tylko stracą prawo do ochrony - głowę daję, że zostaną szybko zwolnieni z pracy pod byle pozorem.
Dla nich wszystkich zaczyna się piekło.
Podpisała skrajnie niekorzystną umowę na dostawy gazu z Rosji, nie bardzo wiadomo, jakie były kulisy tych negocjacji (może cos poszło pod stołem) - i za to była sądzona i za to siedzi. Gdy była premierem - kopała dołki pod Juszczenką (dziwne, że nikt nie pamięta, jak szybko odróciła się od Juszczenki).
Panie Prezesie! Od lat jestem całym sercem za PiS, ale w tym przypadku uważam, ze popełnił Pan błąd, stając w obronie J. Tymoszenko. Moim zdaniem - cała ta "pomarańczowa rewolucja" była tak samo sterowana, przez podobne siły, jak u nas w przypadku Magdalenki. Julia Tymoszenko i jej ugrupowanie - to wypisz wymaluj polska Unia Wolności: niejasne powiązania, kręcenie gigantycznych lodów na boku, itp. Raczej nie ulega watpliwości, że J. Tymoszenko grała przeciwko poprzedniemu prezydentowi Ukrainy. Podpisała bardzo niekorzystną umowę na dostawy gazu z Rosji - równie niekorzystną jak ta, którą podpisał w Polsce Pawlak (mam nadzieję, że kiedyś beknie za to).
Bojkot przez polityków Euro 2012 na Ukrainie niczego nie da - to, ze Niemcy tak szybko zakrzyknęli za bojkotem jest dla mnie podejrzane - i choćby z tego względu Polska nie powinna się do tego fałszywego chóru oburzenia przyłączać. Niech sobie Ukraińskie sfery polityczne gryzą się na własny koszt - co nam do tego? Nawiasem mówiąc - nadal Ukraina uważa Banderę za bohatera, a mordy na ludności polksiej zamiataja pod dywan. Choćby z tego wględu nie powinniśmy się wtrącać w ich wewnętrzne waśnie. Oni sa tak samo wrogo do nas nastawieni jak Rosjanie.
Chyba nie do końca tak...
Samozatrudninie - to założenie jednosoobowej firmy: uzyskanie numeru REGON itp. Taka jednosobowa firma może podpisywać umowy z innymi podmiotami na wykonywanie określonych prac: np sprzątanie, doradztwo finansowe, usługi edykacyjne, sprzedaż dowolnych towarów, prowadzenie sklepu interntowego itp. W oparciu o takie umowy uzyskuje się jakiś dochó, samemu opłaca się swoje składki do ZUS, podatek do US.
Umowa śmieciowa - to umowa-zlecenie, na podstawie której dowolna osoba fizyczne (nie fima jednoosobowa) jest zatrudniana. Mogą to być prace dorywcze - np. sprzątanie, ale także prowadzenie zajęć w szkole czy w przedszkolu. Śmieciowa jest dlatego, że w wynagrodzeniu przewidzianym taką umową nie ma składki emerytelnej. Inaczej mówiąc - zatrudnionu w oparciu o taką umowę nie ma żadnych praw wynikających z Kodeksu Pracy (np. urlop, dodoatek stażowy itp.). Oczywiście - jeżeli ma wynegecjowane wysokie wynagrodzenie - to sam sobie może opłacić składki emerytalne w jakimś funduszu.
Weekend nie może być długi - jak sama nazwa wskazuej to jest konieć tygodnia czyli sobota- niedziela (dla innych piatek-sobota). I szlus! Koniec tygodnia - to koniec tygodnia. 1 maja to wcele nie początek końca tygodnia - to jest początek tygodnia!
Nie mogę uwierzyć, kolega (jestem nauczycielem) Wróbel nie wie, że poziom starej matury był o niebo wyższy niż nowej. Wystarczy porównać tylko obecna maturę z matematyki z ta sprzed kilkunastu lat. Takie zadania, jak na nowej maturze (poziom podstawowy) 15-20 lat temu były w klasie VIII szkoły podstawowej.
Podane przykładowe propozycje zadań problemowych z historii: takie własnie były na starej maturze.
Jedno się mieniło na lepsze - samodzielność prac maturzystów jest obecnie zdecydowanie wyższa. To rozwiaqzanie chyba własnie okupiono obniżeniem poziomu nowej matury. To kpina, ze wystarczy zaliczyć pozytywnie 30%, aby zdac tę maturę (w przypadku egzaminu potwierdzającego kwalifikacje zawodowe - tam trzeba zaliczyć 75%, aby zdać).
Dzieje sie tak dlatego, ponieważ zwyciężyła koncepcja: każdy obywatel ma mieć maturę.
Założe się o każde pieniądze ze po Euro2012 nie będzie już żadnego kończenia autostrad! Skoro presja imprezy nie spowodowała maksymalnego sprężenia się na tych budowach - to po imprezie tym bardziej. Polska w budowie! Budel na kółkach!
"Pierwszy to owe reformy, których punktem centralnym jest (nieuchronne z przyczyn demograficznych!) przedłużenie wieku emerytalnego."
Wiek emerytalny - to wiek przebywania na emeryturze. Skoro podwyższono wiek przejścia na emeryture z 65 na 67 (mężczyźni) to w praktyce oznacza skrócenie wieku emerytalnego o 2 lata (o 7 lat kobietom). Inaczej mówiąc - skrócono Polakom okres korzystania z emerytury!
Ówcześni krzykacze, którzy z powodu tego Gabonu pluli na wyścigi na J. Kaczyńskiego byli chyba młodzi i inteligentni inaczej. Skąd się w słowach JK wziął ten Gabon? Otóż bodajże w 1972 lub 1973 roku na jednym z festiwali studenckich (to był chyba "Festiwal Piosenki Turystycznej" - tak ZSP - nie mylić z późniejszm SZSP - zakamuflował swoje różne kabaretowe kawałki, aby zmylić cenzurę) był skecz w postaci parodii przemówienia Gomułki. W tym skeczu padają m.in. słowa, że Polska wyprzedza takie potęgi światowe jak: ... i tu lista krajów III świata, m.in. Gabon. Ubaw był po pachy. Ten skecz nawet kiedyś był w sieci (fatalna jakość nagrania). Nagranie to na taśmie magnetofonowej kursowało od ręki do ręki pomiędzy akademikami - najpierw w Warszawie, potem w innych ośrodkach akademickich, kolejno przegrywane z taśmy na tasmę (co znacznie pogarszało jego walory akustyczne). M.in. "wyciekło" ono ze studia radia studenckiego w akademiku PW przy Placu Narutowicza - bezpieka to namierzyła i było trochę zadymy.
Reasumując - gdy tylko usłyszałem wypowiedź JK z tym Gabonem - od razu wiedziałem, że musiał także słuchać tego numeru kabaretowego.
Po pierwsze - niezwykła opieszałość Rosjan w sprawach tzw. "pomocy prawnej".
Polscy eksperci od dwóch latach nie mieli żadnej możliwości, aby laboratoryjnie zbadać szczątki wraku, który Rosjanie metodycznie (bezmyślnie?) niszczyli - są na to niezbite dowody. Badanie wraku w pierwszych dniach po katastrofie jednoznacznie pozwoliłoby ustalić, czy był jakiś wybuch na pokładzie samolotu. Wiele wskazuje, że Rosjanie zrobili wszystko, aby wraka nikt nie był z Polski w stanie zbadać. Do tego pytanie: jak się to stało, że samolot, lecąc pod kątem 5 stopni w stosunku do ziemi, z dość małą prędkością, przy błotnistym podłożu rozpada się na tysiące kawałków?
Komendy naprowadzające jednoznacznie wskazują, że pilotów po prostu z ziemi okłamywano.
To wszystko przemawia za tym, że to może nie był zwykły wypadek - i stąd te pytania i niepokoje.
Każdy rozpoczynajacy pracę zawodową w specjalnym formularza zgłoszeniowych do funduszy emerytalnych określa swój wiek, w którym umrze - tę deklarację weryfikuje komisja lekarska na pierwszym badaniu, jakie przechodzi każdy nowozatrudniony.
Deklarowany wiek jest porównany z wikeim przyjetym dla systemu emerytalnego.
Jeśli pracowni umrze wcześniej (np. przed przejściem na emeryturę
lub po przejściu, ale wcześniej niż mu to wyliczono w okresie pobierania emerytury) - to cały jego kapitał uzbierany przechodzi na wskazanego spadkobiercę.
Jeśli będzie żył dłużej - każdy rok pobierania emerytury ponad okreslony limit wiekowy będzie obciązony podatkiem.
@Obi-Wan Kenobi
@cameel
"GDZIE ci ludzie będą pracować?"
Inna sprawa - to determinanty biologiczno-psychologiczne. Wystarczy wziąć do ręki dowolny podręcznik akademicki dotyczący psychologii rozwojowej i zapoznać się z prawidłami rozwojowymi ludzi po 60-tce. Od 50-55 roku życia nie mowy już o rozwoju - jest tylko recesja. Słabnie wzrok, zdolność kojarzenia, kordynacja wzrokowo-ruchowa - słowem pracownik po 60-tce z kwartału na kwartału staje się coraz mniej wydolnym i wydajnym pracownikiem. Częściowo jeszacze tu i ówdzie udaje mu się nadrabiać rutyną, doświadczeniem. Prawdopodobieństwo, że przyplączą sie do tego inne schorzenia, jest coraz wyższe. To się wiąże z okresową zdolnością do pracy - a więc spada wydajność. W rezultacie pracodawcy w pierwszym rzedzie będa zwalniać pracowników po 60-tce. W tym roku, za kilka tygodni, ten problem pojawi się np. w oświacie - zamykanie szkół, redukcje oddziałów, redukcja godzin w związku z reformą oświaty - około 20% nauczycieli straci pracę. Szkoły będą zwalniac nauczycieli starszych, mających już dorosłe dzieci. To może byc ok. 60-tysięczna armia, która nigdzie nie znajdzie pracy, a problem będzie sie pogłębiał przez następne lata.
Sprawa jest dość prosta do wyjaśnienia....
Jest jeszcz ejeden problem....
Dla nich wszystkich zaczyna się piekło.
Szybkie te ruskie służby...
Pani Julia
Niestety - chyba popełnił Pan błąd...
Bojkot przez polityków Euro 2012 na Ukrainie niczego nie da - to, ze Niemcy tak szybko zakrzyknęli za bojkotem jest dla mnie podejrzane - i choćby z tego względu Polska nie powinna się do tego fałszywego chóru oburzenia przyłączać. Niech sobie Ukraińskie sfery polityczne gryzą się na własny koszt - co nam do tego? Nawiasem mówiąc - nadal Ukraina uważa Banderę za bohatera, a mordy na ludności polksiej zamiataja pod dywan. Choćby z tego wględu nie powinniśmy się wtrącać w ich wewnętrzne waśnie. Oni sa tak samo wrogo do nas nastawieni jak Rosjanie.
@bisnetus
@seaman
Samozatrudninie - to założenie jednosoobowej firmy: uzyskanie numeru REGON itp. Taka jednosobowa firma może podpisywać umowy z innymi podmiotami na wykonywanie określonych prac: np sprzątanie, doradztwo finansowe, usługi edykacyjne, sprzedaż dowolnych towarów, prowadzenie sklepu interntowego itp. W oparciu o takie umowy uzyskuje się jakiś dochó, samemu opłaca się swoje składki do ZUS, podatek do US.
Umowa śmieciowa - to umowa-zlecenie, na podstawie której dowolna osoba fizyczne (nie fima jednoosobowa) jest zatrudniana. Mogą to być prace dorywcze - np. sprzątanie, ale także prowadzenie zajęć w szkole czy w przedszkolu. Śmieciowa jest dlatego, że w wynagrodzeniu przewidzianym taką umową nie ma składki emerytelnej. Inaczej mówiąc - zatrudnionu w oparciu o taką umowę nie ma żadnych praw wynikających z Kodeksu Pracy (np. urlop, dodoatek stażowy itp.). Oczywiście - jeżeli ma wynegecjowane wysokie wynagrodzenie - to sam sobie może opłacić składki emerytalne w jakimś funduszu.
TVP w rękach PiS?
Długi weekend.
Niewiedza lub krótka pamięć.
Podane przykładowe propozycje zadań problemowych z historii: takie własnie były na starej maturze.
Jedno się mieniło na lepsze - samodzielność prac maturzystów jest obecnie zdecydowanie wyższa. To rozwiaqzanie chyba własnie okupiono obniżeniem poziomu nowej matury. To kpina, ze wystarczy zaliczyć pozytywnie 30%, aby zdac tę maturę (w przypadku egzaminu potwierdzającego kwalifikacje zawodowe - tam trzeba zaliczyć 75%, aby zdać).
Dzieje sie tak dlatego, ponieważ zwyciężyła koncepcja: każdy obywatel ma mieć maturę.
@Bicznapis
Proszę nie upowszechniać kłamstwa!
Wiek emerytalny - to wiek przebywania na emeryturze. Skoro podwyższono wiek przejścia na emeryture z 65 na 67 (mężczyźni) to w praktyce oznacza skrócenie wieku emerytalnego o 2 lata (o 7 lat kobietom). Inaczej mówiąc - skrócono Polakom okres korzystania z emerytury!
@mzmsoch
A propos Gabonu...
Reasumując - gdy tylko usłyszałem wypowiedź JK z tym Gabonem - od razu wiedziałem, że musiał także słuchać tego numeru kabaretowego.
@ViC-Thor
Przyczyny spekulacji o zamachu
Polscy eksperci od dwóch latach nie mieli żadnej możliwości, aby laboratoryjnie zbadać szczątki wraku, który Rosjanie metodycznie (bezmyślnie?) niszczyli - są na to niezbite dowody. Badanie wraku w pierwszych dniach po katastrofie jednoznacznie pozwoliłoby ustalić, czy był jakiś wybuch na pokładzie samolotu. Wiele wskazuje, że Rosjanie zrobili wszystko, aby wraka nikt nie był z Polski w stanie zbadać. Do tego pytanie: jak się to stało, że samolot, lecąc pod kątem 5 stopni w stosunku do ziemi, z dość małą prędkością, przy błotnistym podłożu rozpada się na tysiące kawałków?
Komendy naprowadzające jednoznacznie wskazują, że pilotów po prostu z ziemi okłamywano.
To wszystko przemawia za tym, że to może nie był zwykły wypadek - i stąd te pytania i niepokoje.
A może inne rozwiązanie?
Deklarowany wiek jest porównany z wikeim przyjetym dla systemu emerytalnego.
Jeśli pracowni umrze wcześniej (np. przed przejściem na emeryturę
lub po przejściu, ale wcześniej niż mu to wyliczono w okresie pobierania emerytury) - to cały jego kapitał uzbierany przechodzi na wskazanego spadkobiercę.
Jeśli będzie żył dłużej - każdy rok pobierania emerytury ponad okreslony limit wiekowy będzie obciązony podatkiem.