Po co nazywać stricte partyjną hucpę mianem komisji obywatelskiej? W składzie brakuje mi Legutki - pogromcy "rozwydrzonych smarkaczy" i prezesa jako honorowego przewodniczącego.
"Pamiętam, że wtedy - na przełomie lat 80. i 90 XX w. cena benzyny dochodziła już do 6 zł za litr" - coś słabo z twoją pamięcią dziaduniu beznzyna w tym czasie kosztowała ok. 1200 zł , 6 zł to cena roku 1970.Co ma wspólnego hiperinflacja z przełomu lat 80 i90 dochodząca prawie 700% do obecnych 4%? Zanim się coś głupiego napisze radzę wsześniej trochę się dokształcić.
...dodam jeszcze spreparowany przez bezpiekę zapis video wywiadu przeprowadzonego w 1994 przez tw Tora (tę prowokację robili ci sami spece od podrobionej teczki prezesa -jedyny przypadek takiego fałszerstwa w historii SB)
Najpierw bliżej nieokreślone czynniki rządowe w zamian za lojalność zaoferowały mu stanowisko prezydenta wszechświata, teraz Michalski vel Piotrowski chce z niego robić drugiego Popiełuszkę. A co na to psychiatrzy?
Ten postulat usłyszałem z Pana ust w audycji Chlasty "Popołudnie Radia Tok FM" w czasie kampanii wyborczej w końcu sierpnia 2011.
Rozmowa dotyczyła przeszczepienia na polski grunt "światłych" pomysłów ekipy Orbana. W archiwum TOK-u niestety jej nie znalazłem.
To w takim razie co z pana kampanijnym pomysłem przyznawania becikowego ludzkim zarodkom? Czy w przypadku poronienia samoistnego matka będzie zwracała całą kwotę zasiłku wraz z ustawowymi odsetkami.
To znów zaczęli fałszować?
Znalazła nowe powołanie....
Zlasowne umysły zwolenników prezesa.
Pierwsze słyszę
Śmiechu warte
Co to k... za bzdury?
Dylemat biednego pisowca .
I po co ci to było Rysiu?
Takie rzeczy tylko w pisie
Szczyt szczęścia pisowskiego półgłowka
Jak oni wszyscy nienawidzą naszego prezesa.....
Kłopotowski spadł na samo dno
autor
Co za szczęście ....
Głupota Rybińskiego poraża.
P.S. Gdzie to bankructwo Włoch ja się pytam?!
Każdy kraj ma takiego Macierewicza....
Ojczyzna wzywa...
Humor najwyższych lotów...
Myli się Pan .
Rozmowa dotyczyła przeszczepienia na polski grunt "światłych" pomysłów ekipy Orbana. W archiwum TOK-u niestety jej nie znalazłem.
"Tu rozmawiamy o sprawach poważnych"- pękam ze śmiechu.