Redaktorzyna

komentarze użytkownika

  • 10.01.2012 17:50

    Ale gniot

    Straszne to. Najpierw autor u Lisa powiada jakieś dyrdymały o zakupie sprzętu przez NFZ, potem ktoś z jego dżihadu podaje przykład karmiącego biednych pikarza, oczywiście za Tuska. Co wy opowiadacie. Rozumiem, że szary Kowalski nie musi wiedzieć skąd szpitale mają sprzęt, ale dziennikarz, kreujacy się na wszechwiedząc nie poświęcił 5 minut na zdobycie wiedzy o systemie opieki zdrowotnej kraju w którym żyje wiedząc, że będzie pseudomądrościa na ten temat prawił? Nieładnie takim leniem być, ale to jednocześnie tłumaczy wyżyny sztuki dziennikarskiej jakie prezentuje fakt.
    Do komentatora, który używał argumentu o "dobrym piekarzu" - także nie trzeba mieć zacięcia historycznego, by poświęcić pare chwil na pytania do wujka Google. A wtedy by się komentator dowiedział, że dał się w bałwana zrobić, bo wiadome jest iż te straszliwe kary i szykany jakie , oczywiście za Tuska (to oczywiście też nieprawda) dotknęły dobrego piekarza to w malutkim procencie kara za niezapłacony podstek vat od "rozdawanego" chleba, a w zdecydowanie największej części kara za oszustwa podatkowe, gdyż ten dobry pan zapomniał sprzedawane w bardzo dużych ilościach pieczywko rejestrować na kasie fiskalnej. No ale po co się trudzić. I tak przecież macie racje, a cały blog to bzdura bo pan autor ma zabetonowany ośrodek racjonalnej oceny rzeczywistości.
    Pozdrawiam
    ŁUKASZ WARZECHA: WOŚP - dlaczego nie wielbię Owsiaka


zamknij

logowanie


Użyj konta Facebook do komentowania w Salon24.pl:

Zaloguj się z kontem facebook


zamknij