...a zamiast 'rosjanie', powszechnie uzywane przez naszych przodkow - i to przedstawicieli wszystkich stanow! - znane chocby z wiersza Suchodolskiego:
'Kto mi powie ze moskale,
sa to bracia dla Lechitow,
temu pierwszy leb rozwale,
przy kosciele Karmelitow!'
>oficjalnych dokumentów komisji rosyjskiej i naszego zespołu, >kierowanego przez Ministra Jerzego Millera
Panie Szanowny Autorze, my sobie wypraszamy tego >naszego< (bo przecie nie mowi Pan w swoim wlasnym imieniu uzywajac pluralis maiestatis)
Powinno raczej byc:
>oficjalnych dokumentów komisji rosyjskiej i ich zespołu, >kierowanego przez Ministra Jerzego Millera w Polsce.
Przepraszam, ze sie czepiam, ale od jakiegos czasu nauczylismy sie rozrozniac w III RP co jest >nasze< a co stanowczo nie jest.
1. Spiski generują sami ruscy przy pomocy swoich przydupasów w Polsce.
2. Prokuratura nie podlega temu rządowi.
3. Prokuratura nic nowego nie ujawniła.
Plecie pan/pani - za przeproszeniem - androny.
Tak czy owak za uwagę t.y.v.m.
akw
Fachmani z Czerskiej i TVN24 wyrażaja dokładnie postawę całej swojej formacji umysłowej. Oni będą bronić kłamstwa smoleńskiego do upadłego jak wszystkiego, co im ruscy do wierzenia podrzucą. Nieobecność gen. Błasika w kabinie pilotów jest dla nich tylko wyższą formą obecności, ergo - winien tak czy owak. Oni tak już mają - dokładnie tak samo mieli w kwestii kłamstwa katyńskiego.
A w ostatecznej instancji najbardziej winny jest oczywiście Jarosław K., który nie był tam gdzie być powinien 10/4/2012 i nieco zamieszał tą swoją - karygodną zaiste - absencją.
"nawet jesli sp.gen Blasika nie bylo w kokpicie to i tak jest odpowiedzialny"
Ten "fachura" wyraża dokładnie postawę całej swojej formacji umysłowej. Oni będą bronić kłamstwa smoleńskiegodo do upadłego i wszystkiego co im ruscy do wierzenia podrzucą. Nieobecność gen. Błasika w kabinie pilotów jest dla nich tylko wyższą formą obecności, ergo - winien tak czy owak. Oni tak już mają - dokładnie tak samo mieli w kwestii kłamstwa katyńskiego.
A w ostatecznej instancji najbardziej winny jest oczywiście Jarosław K., który nie był tam gdzie być powinien 10/4/2012 i nieco zamieszał tą swoją - karygodną zaiste - absencją.
Wszystko to pieknie co pan autor mowi o multi-kulti pod warunkiem, ze toto multi-kulti ma miejsce gdzies w dalekim obcym miescie, a lepiej jeszcze w dalekim obcym kraju. Robi sie znacznie mniej ciekawie i sympatycznie gdy to multi-kulti wyjdzie na ulice w panskim miescie, albo tez zamieszka w domu obok. Prosze mi wierzyc.
Pan, panie Eryku Wiking, oczywiscie nie nalezy do tych, za przeproszeniem, 'krewkich czytelnikow', a raczej do tych uwazajacych inaczej? Correct?
Za uwage t.y.v.m.
We wczorajszej rozmowie pana Igora Janke z panami Jachowiczem i Świetlikiem (Cafe Rz.) ani razu, nawet w cudzysłowie, nie pada to straszne słowo na 'z'. A ono przecież - w świetle wszystkich możliwych raportów - coraz bardziej natarczywie dobija się z wszystkich stron puk-puk, puk-puk, puk-puk... Nie pada tez ani razu nazwisko pana Macierewica, w jakimkolwiek sensie, a przecież 'Biała Księga' to nie są dumania jakiejś przypadkowej, prywatnej osoby, tylko bądż co bądz, raport komisji sejmowej?
który zaczyna się: 'Armia polska jest zwycięska...'
a konczy: 'Żołnierz legł na polu chwały...'
(No moze troche obsceniczny, ale w jakims sensie nadal aktualny)
We wczorajszej rozmowie pana Igora Janke z panami Jachowiczem i Świetlikiem (Cafe Rzeczpospolitej) ani razu, nawet w cudzysłowie, nie pada to straszne słowo na 'z'. A ono przecież - w świetle wszystkich możliwych raportów - coraz bardziej natarczywie dobija się z wszystkich stron puk-puk, puk-puk, puk-puk... Nie pada tez ani razu nazwisko pana Macierewica, w jakimkolwiek sensie, a przecież 'Biała Księga' to nie są dumania jakiejś przypadkowej, prywatnej osoby, tylko bądż co bądz, komisji sejmowej?
Zwyciężymy....
"Czyń każdy w swoim kółku, co każe duch Boży, a całość sama się złoży".
Jest wreszcie jakiś promyk nadziei...
A może przy tym dowiemy się też i prawdy o zamachu smoleńskim?
Thumbs up!
@uchachany
'Kto mi powie ze moskale,
sa to bracia dla Lechitow,
temu pierwszy leb rozwale,
przy kosciele Karmelitow!'
ad corrigendum
Panie Szanowny Autorze, my sobie wypraszamy tego >naszego< (bo przecie nie mowi Pan w swoim wlasnym imieniu uzywajac pluralis maiestatis)
Powinno raczej byc:
>oficjalnych dokumentów komisji rosyjskiej i ich zespołu, >kierowanego przez Ministra Jerzego Millera w Polsce.
Przepraszam, ze sie czepiam, ale od jakiegos czasu nauczylismy sie rozrozniac w III RP co jest >nasze< a co stanowczo nie jest.
@aass11
1. Spiski generują sami ruscy przy pomocy swoich przydupasów w Polsce.
2. Prokuratura nie podlega temu rządowi.
3. Prokuratura nic nowego nie ujawniła.
Plecie pan/pani - za przeproszeniem - androny.
Tak czy owak za uwagę t.y.v.m.
akw
Czołowe polskie (?) media
Fachmani z Czerskiej i TVN24 wyrażaja dokładnie postawę całej swojej formacji umysłowej. Oni będą bronić kłamstwa smoleńskiego do upadłego jak wszystkiego, co im ruscy do wierzenia podrzucą. Nieobecność gen. Błasika w kabinie pilotów jest dla nich tylko wyższą formą obecności, ergo - winien tak czy owak. Oni tak już mają - dokładnie tak samo mieli w kwestii kłamstwa katyńskiego.
A w ostatecznej instancji najbardziej winny jest oczywiście Jarosław K., który nie był tam gdzie być powinien 10/4/2012 i nieco zamieszał tą swoją - karygodną zaiste - absencją.
@rajder135
@starychlop
Ten "fachura" wyraża dokładnie postawę całej swojej formacji umysłowej. Oni będą bronić kłamstwa smoleńskiegodo do upadłego i wszystkiego co im ruscy do wierzenia podrzucą. Nieobecność gen. Błasika w kabinie pilotów jest dla nich tylko wyższą formą obecności, ergo - winien tak czy owak. Oni tak już mają - dokładnie tak samo mieli w kwestii kłamstwa katyńskiego.
A w ostatecznej instancji najbardziej winny jest oczywiście Jarosław K., który nie był tam gdzie być powinien 10/4/2012 i nieco zamieszał tą swoją - karygodną zaiste - absencją.
@sawa.com
Tak by się gdzieś serce rwało...
Zatknąć zwyciski krzyż w Jeruzalemie'
Mon Dieu...
Stare wyprobowane metody ubeckie
@Daniel Kaszubowski
Do adremu
ONI nie mogą nie wiedzieć co wiedział AL. Wiedzą nawet więcej. Więc?
Mord polityczny
@eryk wiking
Za uwage t.y.v.m.
Nota Bene
Przypomina się wierszyk/abecadło z czasów prl / lwp
a konczy: 'Żołnierz legł na polu chwały...'
(No moze troche obsceniczny, ale w jakims sensie nadal aktualny)
Przypomina się śliczny wierszyk/abecadło z czasów prl/lwp
a koćzy: 'Żołnierz legł na polu chwały...'
@ Post scriptum
Rzecz znamienna