whyduck

komentarze użytkownika

  • 20.06.2008 17:38

    straszliwymi oszustwami te swiatynie sa

    "Potężny, wspaniały Kościół Mądrości Bożej przewyższał wszystko, co wówczas zbudowano, a i dzisiaj niewiele jest świątyń na świecie, które mogłyby się z nim równać." taj mahal itd
    TARANTULA: Cena niezdrowych emocji
  • 01.06.2008 04:31

    z madrosci narodow

    Królowa angielska Wiktoria, która we wszystkich sprawach radziła się swego premiera Benjamina Disraeli, zadała mu raz pytanie: - Jaka jest różnica między nieszczęśliwym wypadkiem a nieszczęściem? - To proste - odpowiedział dyplomata - Gdyby mój najzawziętszy wróg lord Gladstone wpadł do morza, byłby to nieszczęśliwy wypadek. Gdyby go jednak ktoś wyciągnął z wody, byłoby to nieszczęście!
    TARANTULA: Absolutystyczne tęsknoty
  • 09.03.2008 05:48

    znamienne slowa 22-letniego Michnika

    "Uważaliśmy się za komunistów. Staliśmy na gruncie przemian gospodarczo-społecznych przeprowadzonych w naszym kraju od roku 1944. Wypowiadaliśmy się przeciw kapitalizmowi, za ustrojem socjalistycznym". dokladnie tak!! w 1968 roku Adas i jego ferajna walczyli o odrestaurowanie stalinizmu!!!
    TARANTULA: Zatruty korektor
  • 09.03.2008 01:19

    prezydent postapil jak najbardziej slusznie

    nie przyznajac medalu ani Michnikowi, ani Szlajferowi, ani Markowi Borowskiemu, ani paru jeszcze innym prominentnym uczestnikom wydarzen "marcowych", dzieciom stalinowskich prominentow "pokrzywdzonych" przez Gomulke. Prezydent calkiem slusznie dokonal selekcji nazwisk i wynagrodzil tych "nieprominentnych", ktorzy uwiklali sie w klopoty z potrzeb wyzszych i niemerkantylnych, a nie w celu upieczenia na wydarzeniach prywatnej pieczeni.
    TARANTULA: Zatruty korektor
  • 10.10.2007 23:16

    Olek, panie, to polityk "naszych czasow"!

    On jest jak Clinton, albo inny rock-star! Z tym alkoholem, to jakies wolne zarty. Przeciez alkohol dzis niemodny na topie. Co innego designer drugs plus seks z Filipinka. Olek ma power, jak mawia pierwsza dama Jolanta.
    TARANTULA: Esperal dla Aleksandra!
  • 27.09.2007 10:55

    "niebywały wręcz atak mediów na PiS"

    dokladnie tak... warto by zrobic w tym temacie jakis RESEARCH.... ja juz zrobilem, a ty?
    TARANTULA: Pisozwrotnica, czyli ukłon w stronę świata błaznów
  • 24.09.2007 10:36

    Tarantula

    Z tym PIS-PZPR to bylo do pani Renaty; poki co wstrzymuje sie z dalsza krytyka, bo debata Kwasniewski-Kaczynski i tak wszystko wyjasni.
    TARANTULA: Kalejdoskop
  • 24.09.2007 00:24

    jak mozna palnac ze PiS to drugie PZPR ?

    Chyba tylko po to zeby oslonic rzeczywistego spadkobierce PZPR, czyli LiD, czyli pokrywke. Wiadomo co sie pod ta pokrywka kryje. Stosunek do Kaczynskich jest znakomitym miernikiem stopnia ubabrania "papierow" osoby wyrazajacej ten stosunek. Zarowno PO jak i LiD gwarantuja ze owe tajne papiery nie ujrza nigdy swiatla dziennego. Niestety, ale wyglada mi na to ze i pan gospodarz tego blogu nie zalicza sie do entuzjastow lustracji.
    TARANTULA: Kalejdoskop
  • 22.09.2007 06:17

    a co do "spiskowej teorii dziejów"

    Niestety ale tresc waznych politycznych dokumentow nie jest w calosci przedstawiana spoleczenstwom w momencie powstawania tych dokumentow i oficjalnie moze zostac ujawniona dopiero 2-3 pokolenia pozniej (zdaje sie ze w przypadku Watykanu obowiazuje minimum 100 lat, a w przypadku "polityki swieckiej" 50 lat), albo i tez nie zostanie nigdy ujawniona, jak to ma miejsce chocby w przypadku PRL i ZSRR, ale nie tylko. Jak tu nie podejrzewac ponadnarodowych spiskow, gdy wciaz jeszcze (po ponad 60-ciu latach od tamtych wydarzen) kaza nam wierzyc ze II Wojna Swiatowa byla wynikiem szalenstwa, polaczonego z chorobliwym geniuszem, jednego czlowieka Hitlera, tak jak dzis za "wojne z terroryzmem" odpowiedzialny jest jakis Osama bin Laden, ktory nagle wyskoczyl jak filip z konopi wprost do swiadomosci ludzkich mas. Wrog calkowicie wirtualny, bo i takiez wirtualne czasy teraz mamy. O zagladzie Zydow wiedzial nawet 5-letni Romek Polanski, a przywodcy Swiata Zachodniego dowiedzieli sie dopiero po zakonczeniu dzialan wojennych, zupelnie tak samo jak dzis nie chcemy wiedziec niczego o zagladzie ludnosci Iraku, a podobno pol miliona juz zginelo.
    TARANTULA: Wyborcza gra na utajonej nucie
  • 22.09.2007 00:56

    kartezjanskie rozdwojenie

    Ciekawe ze to kartezjanskie rozdwojenie przybralo takie gigantyczne rozmiary w Polsce, ale juz nie w Czechach. Przyznam sie, ze podobnie jak bracia Czesi, potrzeby Sacrum w sensie opartym na Biblii (ani w wersji Starego, ani tez Nowego Testamentu) nie odczuwam zupelnie.
    TARANTULA: Wyborcza gra na utajonej nucie
  • 21.09.2007 11:50

    "jak nie mogę sprawdzić, to na wiarę nie przyjmę"- czyzby?

    >>Mnie zarzucają nadmierny relatywizm. I racjonalizm. Toteż każdą rzecz staram sie sprawdzać. A jak nie mogę sprawdzić, to na wiarę nie przyjmę. Panie Wojtku, na jakiej podstawie uwierzyl pan w Boga, Boga-Chrystusa, Trojce Swieta?
    TARANTULA: Wyborcza gra na utajonej nucie
  • 21.09.2007 01:15

    czy pan Wojciechu naprawde jest wciaz optymista co do Polski?

    bo ja przychylam sie do dosc filozoficznej opinii dra Marka Glogoczowskiego, jesli chodzi o ocene tego co sie w Polsce po roku 1989 stalo i wciaz dzieje. Spotkanie autorskie z panem Glogoczowskim w środę, 26 września br. o godzinie 18.00, Kraków, ul. Westerplatte 13 (wysoki parter, drzwi na prawo, domofon „Oprawa obrazów”). A oto co napisal w swoim ostatnim eseju: ""Metoda zaś zapewnienia sobie przez „lobby atlantyckie” w Polsce totalnego, wyborczego zwycięstwa, jest taka sama, jak w przypadku „walki z terroryzmem”, w której dumnie specjalizują się Stany Zjednoczone: najpierw, w minionym piętnastoleciu niesławnej obecnie „III RP”, Służby Imperium pracowicie kultywowały korupcję wśród polityków, biznesmenów a nawet i wśród chciwego kleru. Następnie, zachowując się jak rasowy podpalacz-strażak, dokładnie te same Imperialne Służby zaczęły budować „IV RP” pod hasłem „Walka z korupcją to dla Polski przyszłość”. To jest przecież dokładna kopia znanego z Biblii „programu budowy Państwa Lewitów”: najpierw biednym, pożądającym lepszego życia Żydom, brat Mojżesza Aaron wybudował przed nosem Posąg Złotego Cielca, by następnie, wraz ze swym „natchnionym przez boga” Wielkim Bratem i jego drużyną „lewitów”, w imię Prawa i Sprawiedliwości Dekalogu dobyć miecza i zacząć naiwnych czcicieli Cielca w pień rzezać...""
    TARANTULA: Wyborcza gra na utajonej nucie
  • 20.09.2007 01:28

    przetrwalismy, ale na jak dlugo?

    cudem uniknelismy dzumy, ale teraz grozi nam cholera
    TARANTULA: Gloria victis! Gloria! Gloria! Gloria!
  • 16.09.2007 08:08

    PiS to w tej chwili jedyne sensowne rozwiazanie dla Polski

    Slucham zagranica wypowiedzi polskich politykow z LiD, PO i PiS i stwierdzam ze jedynie ludzie PiS wnosza jakis sens do tej kampani przedwyborczej. Kwasniewski to wrecz grecka tragedia, podobnie Tusk - kibic VfB Stuttgart. No a Frasyniuk albo Litynski to juz tragikomedia z dziedziny kiczu.
    TARANTULA: Świat według Kamińskiego
  • 14.09.2007 05:32

    najbardziej polskim rozwiazaniem bylaby Samoobrona

    ale skoro Lepper nie ma szans na dominacje w Sejmie, to jako jedyne wyjscie pozostaje PiS; wszystkie inne opcje to konfederacja przeciwko narodowi polskiemu
    TARANTULA: Słowa
  • 18.08.2007 10:26

    nie zapominajmy jakim lajdakiem byl Marszalek

    http://en.wikipedia.org/wiki/Tadeusz_Rozwadowski Kiedy sztab Rozwadowskiego intensywnie pracował nad planami przyszłej bitwy Naczelny Wódz Józef Piłsudski przeżywał chwile załamania nerwowego. Relacje świadków tamtych dni, co do tego faktu nie pozostawiają złudzeń. Piłsudski w pierwszych dniach sierpnia w obecności gen. Rozwadowskiego i Marcelego Kyci, próbował strzelić sobie w głowę, generał powstrzymał go jednak przed popełnieniem samobójstwa. Piłsudski z chwilą zakończenia bitwy poczuł zawiść w stosunku do szefa sztabu, świadka jego depresji i duchowego upadku. 18 sierpnia, po odebraniu od Witosa dymisji, znowu zaczyna występować w roli Naczelnego Wodza, przejmuje całkowite dowodzenie nad wojskiem walczącym na północy. Rozwadowski w tym czasie stanął na czele frontu południowego, odnosząc błyskawiczne zwycięstwa, szybko posuwał się na wschód. W przededniu bitwy niemeńskiej armie południowe wysunęły się daleko poza front. Rozwadowski w swoim nowym planie chciał użyć je do ataku na skrzydło bolszewików zgrupowanych nad Niemnem. Piłsudski odrzucił ten pomysł i rozegrał bitwę według swojej koncepcji. Walki zakończyły się zwycięstwem, ale Polacy ponieśli ciężkie straty. Błędnie założono bierność bolszewików. Bezprawne więzienie Rozwadowskiego, Zagórskiego, Malczewskiego i Jaźwińskiego oskarżono o przestępstwa natury kryminalnej i odstawniono do Wojskowego Więzienia Śledczego nr I przy ul. Dzikiej 19 w Warszawie. Stamtąd 26 maja przetransportowano ich do WWŚ nr III na Antokolu w Wilnie. Więzienne warunki egzystencji gen. Rozwadowskiego i jego towarzyszy były ciężkie, cele stanowiły jedną wielką ruinę, nie były ogrzewane, a ambulatorium zamknięte. Po interwencji jednego z zastępców komendanta, dawnego podwładnego generała z czasów obrony Lwowa, wyremontowano cele dla generałów. Zdaniem niektórych badaczy to właśnie wtedy postanowiono otruć gen. Rozwadowskiego, malując ściany jego celi farbą z arszenikiem. Pomimo braku jakichkolwiek dowodów, które miałyby świadczyć o przestępstwach Rozwadowskiego, cały czas odraczano terminy rozprawy. W prasie piłsudczycy rozpętali nagonkę. W broszurze "Zbrodniarze" dezawuowano wieloletnią pracę generała nad organizacją, wyszkoleniem i modernizacją polskiej kawalerii. Przez wiele miesięcy władze zwlekały z przedstawieniem Rozwadowskiemu, jak również Zagórskiemu aktu oskarżenia. W październiku 1926 roku Wojskowy Sąd Okręgowy nr 1 wydał orzeczenie, że wobec braku dowodów nie ma powodu utrzymywania aresztu śledczego nad Rozwadowskim. Jednak generał nie wrócił na wolność. Z polecenia prokuratora wojskowego, za którym stał Piłsudski, był nadal przetrzymywany z powodów "interesów wojska pierwszorzędnej wagi".
    TARANTULA: Gloria patriae!
  • 16.08.2007 12:03

    jaka Gloria? a moze by tak odrobina chrzescijanskiej milosci do

    Przeciez to nie ich wina ze narzucono im rezym komunistyczny... pora juz przespacerowac ponad historycznymi animozjami, chyba ze marzy nam sie powtorka z Balkanow. Wstydzic sie dzis powinnismy ze nie potrafimy porozumiec sie z Rosjanami, wyciagajac wciaz te same wyswiechtane karty z historii, znaczone przez nas samych, co nie jest fair play.
    TARANTULA: Gloria patriae!
  • 09.06.2008 12:36

    to czego tobie Wiarus sie nie udalo, wywalczyl Podolski

    odbiora mu polskie obywatelstwo i stanie sie precedens http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5293215,Orzechowski__odebrac_obywatelstwo_Podolskiemu.html
    STARY WIARUS: Z życia dyplomacji Dzikich Pól
  • 21.03.2008 06:51

    fuj panie Fay

    a nie wstyd ci bylo w Mardi Gras latac po ulicy z golym tylkiem? i jak tu nie tesknic do tych czasow kiedy za sodomie wsadzali do ciupy
    STARY WIARUS: Czy prezydent ma klasę i przeprosi?
  • 09.03.2008 01:33

    Zydow w 1968 spotkal zaszczyt

    mogli sobie wyrobic paszport, o ktorym polski szaraczek mogl tylko pomarzyc. O zadnym wiec przesladowaniu nie bylo wtedy mowy, bo bylo wrecz przeciwnie. Powinienes to Stary poruszyc na arenie miedzynarodowej, ktora wciaz bredzi o jakims polskim antysemityzmie. Oj, durny ten Zachod co niczego nigdy sie nie nauczyl.
    STARY WIARUS: Gol!

12 następna



zamknij

logowanie


Użyj konta Facebook do komentowania w Salon24.pl:

Zaloguj się z kontem facebook


zamknij