Jedno nie przeszkadza drugiemu. Zresztą problem z przeszłością jest taki, że jest ona fundamentem, na której opierać się będzie przyszłość. Porządnego budynku na bagnie nie wybudujesz, nie wysysuszywszy go uprzednio.
Dlaczego dyskutuje Pan z tym cieciem? Facet tolluje, popisując się we własnym mniemaniu ciętą i dowcipną ripostą, a tak naprawdę plecie trzy, po trzy. Dlaczego tego typu chłopaczki nigdy nie odnoszą się do problemu kluczowego, który jest początkiem wszystkich (usprawiedliwionych) domniemywań:
Czy działanie takie jak:
"dlaczego rodziny ofiar nakłaniano do podpisania zgody na zniszczenie ubrań, teren katastrofy zrównano spychaczami, złożono wniosek do sądu wojskowego w Warszawie o zniszczenie rzeczy osobistych ofiar w trosce o rzekomą „epidemię” (czyżby zamierzano rozrzucić te rzeczy w przedszkolach, na dworcach, supermarketach itp.?), polskich lekarzy i obserwatorów wyłączono z uczestnictwa w sekcjach zwłok, zadbano, by przysłanych z Moskwy trumien nie otwierać, wycięto drzewa na miejscu katastrofy? Teraz do kompletu – jak można sądzić – w rosyjskiej hucie zostanie przetopiony wrak prezydenckiego Tu-154. Na naszych oczach niszczy się dowody, zaciera ślady i na to przyzwala polski rząd z Donaldem Tuskiem na czele, a śledczy opowiadają bajki o złym szkoleniu pilotów, rzekomo niebezpiecznych telefonach komórkowych itp. historyjki."
na pewno wskazują na wolę pełnego wyjaśnienia przyczyn i przebiegu tej bądź, co bądź istotnej dla wielu Polaków (nie mówię, o robakach), katastrofy? A nie odnosi się, bo gdyby powiedział jasno i wyraźnie: "tak, na moje oko tak się powinno wyjaśniać każdą poważniejszą katastrofę", przyznałby się do tego, że jest dokumentnym głąbem, z którym jakakolwiek dyskusja nie ma żadnego sensu. Z drugiej strony, wywijając się od tej deklaracji, udowadnia, że jest trollem/kolesiem zadaniowanym, z którym dyskusja w oczywisty sposób nie ma żadnego sensu. Więc?
>>>Im mniej faktów wskazuje, iż przyczyną katastrofy Smoleńskiej był zamach,
Stopped reading there...
...czasami mam wrażenie, że w tym kraju mamy do czynienia z dwoma grupami ludźmi, które funkcjonują na dwóch zupełnie odmiennych płaszczyznach. Nie chodzi tutaj tylko o "światopogląd", chodzi o interpretowanie elementarnych faktów. To wygląda tak, jakby dwie osoby widząc dokładnie ten sam obiekt nie mogły dojść do porozumienia, czy mają do czynienia z drzewem, czy ziarnem piasku.
I naprawdę uważa Pan, że "sprzątanie kociej kuwety" (koalicja i zadawanie się z przystawkami) było tak strasznie gorsze od "nurkowania w szambie", jakim niechybnie skończyłoby się wchodzenie w bliższe związki z typami z PO? Co kto lubi.
"Reporterzy relacjonujący przebieg ich poszukiwań, opowiadali w "Fakcie" o reakcji Rosjan, którym pokazali urządzenie już na miejscu. "Niczego nie ruszaliście, nie przekręcaliście przełączników? – dopytywali. "To może być ważna część dla śledztwa. Zbadamy to" - powiedzieli śledczy i zabrali znalezisko."
Na szczęście urządzenie już znalazło się w rękach specjalistów...
warto by też wysłać maile do centrali. W Polsce, jak to w Polsce - dyrekcja może stwierdzić, że polityka firmy to jedno, a sprawy społecznie istotne to drugie. Amerykanie za to na tym punkcie są bardziej wrażliwi i może im się zrobić naprawdę przykro (a tym samym zrobi się smutno "miejscowym"), że ich oddział na wcale nie tak mały kraj, podciera sobie tyłek jedną z ważniejszych ichnich zasad.
przecież ma rację, gdzie problem? Najlepsze, że w sumie każdy adresat widzi temat tak: "Ha, ja o tym wiem i jestem jednym z "Nich", ale te ciecie obok...? Pożałowania godne...". Piłsudski o Polakach wypowiadał się zdecydowanie zbyt pobłażliwie.
tutaj sporo na temat jego przepowiedni, ciekawa literatura fantastyczna, w pewnym sensie.
Biedna i Bogobojna ziemia upadłych Jagiellonów,
Powstanie po pierwszej za przyczyną jej Komendanta i Maryi,
Z początku słaba po drugiej będzie podnóżkiem Niedźwiedzia,
Ich Wielka Arka, Wielki Związek i Wielki Król to początek sukcesów!
Wielkie zmiany w zniewolonym kraju Jagiellonów,
Po drugiej narzucony ustrój przez wschodniego brata,
Zostanie obalony przez siłę Związku i jego przywódcy,
Później wybrany przez Naród zostanie oskarżony,
Jego zazdrośni i zawistni przeciwnicy pokażą swoją małość,
Nie oni, a On przejdą do legendy pokoleń żywych!
Kraj nad Wisłą podzielony na pół
Bliżniacy lubią władzę i rewolty
Krasomówczy Kaszub o języku węża
Ochroni kraj mimo wielu wrogów
Po wielkiej burzy wielkie opamiętanie
Nastąpi przełom i zmiana władzy
Kościół Jezusa nie osiągnie celu
Bo przepych i bogactwo będą mu przeszkod
W sześćsetnym liturgii nowy Generał u szczytu władzy,
Śródmorze w ogniu a nad jego krajem jednak czyste niebo!
W sześćset pierwszym za przyzwoleniem i za wielką prośbą,
Władców Talibanu i wschodnich republik jego pancerne hufce,
Wkraczają na stare ziemie Wielkich Jagiellonów,
W Polsce radość, na Rusi niepokój, w Germanii smutek i obawa!
etc. Ciekawe jako czytadło, a napisane ładne parę miesięcy wstecz.
Możliwe, że znane nazwisko pozwoli Pani Marii uniknąć oskarżeń o zwierzęcy antysemityzm, ale jeżeli doczeka się jakichś komentarzy, to będą to komentarze w tonie "brak wyczucia i dobrego smaku", "gdzie Rzym, a gdzie Krym". Ton "debacie" o stosunkach polsko-żydowskich już został nadany i raczej nie ulegnie zmianie.
Albo coś pokręciłem, albo mi się z czymś zlało. Wiem, na pewno, że się z twierdzeniem, że Czarnecki był przychylny pogromom ludności żydowskiej, spotkałem ale wychodzi na to, że nie pomnę gdzie. Więc się rakiem wycofuję.
Jedyny fragment, jaki mi się udało znaleźć odnosi się do niekatolików ogólnie-
"Mali i słabi ciężko płacili za to, że wielu ich współwyznawców okazało przychylność luterańskiemu królowi Szwecji. Zdarzały się mordy, rabunki i pogromy. Stefan Czarnecki umiał całkiem zwyczajnie rozstrzeliwać arian". Możliwe, ża Żydom zebrało się standardem - "przy okazji".
Co do pogromów Czarneckiego, wydaje mi się, że czytałem o tym w "Rzeczpospolitej Obojga Narodów" Jasienicy (którego raczej ciężko o antypolonizm posądzać), ale głowy nie dam.
Co do Róży Luksemburg, stawiałbym raczej, żę głównym powodem były jej poglądy i funkcja, jaką pełniła. Swoją drogą, czasami się zastanawiam, czy osoby pochodzenia Żydowskiego, które zginęły w walkach z polskim podziemiem po 1944 też są zaliczane do "ofiar polskiego antysemityzmu".
Michalski się nie opamięta, co więcej wysmaży jeszcze niejeden paszkwil. Dziennik już obrał swoją linię i żadna składowa roju/umysłu zbiorowego się tam nie wyłamie.
"Na anonimowych blogach wypowiadają się często osoby głęboko sfrustrowane wylewając swój jad na tych, przez których w jakiś sposób czują się dotknięci. A boją się o tym opowiedzieć firmując to swoim nazwiskiem. Tacy blogerzy najczęściej wypowiadają się o osobach publicznych tylko po to, by obniżyć ich rangę. Bo na polskich blogach dominuje ton oczerniający. [...]
Blogi jednak służą raczej domorosłej psychoterapii osób, które chcą się wywrzeszczeć na kogoś innego. Osobiście nie czytam blogów, bo drażnią mnie niesprawdzone informacje, a anonimowe oceny są po prostu bezwartościowe. "
filozof i etyk Jacek Hołówka.
[...]jest kierownikiem Zakładu Filozofii Analitycznej w Instytucie Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego oraz redaktorem naczelnym kwartalnika Przegląd Filozoficzny. Zasiada w Komitecie Nauk Filozoficznych PAN i Komitecie Etyki w Nauce PAN. Autor licznych książek i publikacji o tematyce etycznej, a także przekładów dzieł filozoficznych z języka angielskiego. Zwolennik legalizacji eutanazji oraz klonowania embrionów ludzkich do celów medycznych, a także aborcji na żądanie do 3 miesiąca ciąży.[...]
A ludzie się dziwią dlaczego poziom polskich nauk społecznych jest, delikatnie mówiąc niski.
@
wszyscy dwaj?
http://www.youtube.com/watch?v=wgPvIRx1IQc
@
w tym momencie to już jest kpienie w żywe oczy.
@
@Cezary Krysztopa
@
Pozdrawiam.
@rozum
cóż za przenikliwość...
@Konstancjusz1
Czy działanie takie jak:
"dlaczego rodziny ofiar nakłaniano do podpisania zgody na zniszczenie ubrań, teren katastrofy zrównano spychaczami, złożono wniosek do sądu wojskowego w Warszawie o zniszczenie rzeczy osobistych ofiar w trosce o rzekomą „epidemię” (czyżby zamierzano rozrzucić te rzeczy w przedszkolach, na dworcach, supermarketach itp.?), polskich lekarzy i obserwatorów wyłączono z uczestnictwa w sekcjach zwłok, zadbano, by przysłanych z Moskwy trumien nie otwierać, wycięto drzewa na miejscu katastrofy? Teraz do kompletu – jak można sądzić – w rosyjskiej hucie zostanie przetopiony wrak prezydenckiego Tu-154. Na naszych oczach niszczy się dowody, zaciera ślady i na to przyzwala polski rząd z Donaldem Tuskiem na czele, a śledczy opowiadają bajki o złym szkoleniu pilotów, rzekomo niebezpiecznych telefonach komórkowych itp. historyjki."
na pewno wskazują na wolę pełnego wyjaśnienia przyczyn i przebiegu tej bądź, co bądź istotnej dla wielu Polaków (nie mówię, o robakach), katastrofy? A nie odnosi się, bo gdyby powiedział jasno i wyraźnie: "tak, na moje oko tak się powinno wyjaśniać każdą poważniejszą katastrofę", przyznałby się do tego, że jest dokumentnym głąbem, z którym jakakolwiek dyskusja nie ma żadnego sensu. Z drugiej strony, wywijając się od tej deklaracji, udowadnia, że jest trollem/kolesiem zadaniowanym, z którym dyskusja w oczywisty sposób nie ma żadnego sensu. Więc?
Pozdrawiam.
@Unnice
To akurat jest Hitlerowska propaganda. Wygooglaj Chojnice.
tu sporo na ten temat:
http://forum.axishistory.com/viewtopic.php?t=48194
@
Stopped reading there...
...czasami mam wrażenie, że w tym kraju mamy do czynienia z dwoma grupami ludźmi, które funkcjonują na dwóch zupełnie odmiennych płaszczyznach. Nie chodzi tutaj tylko o "światopogląd", chodzi o interpretowanie elementarnych faktów. To wygląda tak, jakby dwie osoby widząc dokładnie ten sam obiekt nie mogły dojść do porozumienia, czy mają do czynienia z drzewem, czy ziarnem piasku.
@ autor
@
Na szczęście urządzenie już znalazło się w rękach specjalistów...
>>>asterix
no i?
Następny interes
fantastyka
tutaj sporo na temat jego przepowiedni, ciekawa literatura fantastyczna, w pewnym sensie.
Biedna i Bogobojna ziemia upadłych Jagiellonów,
Powstanie po pierwszej za przyczyną jej Komendanta i Maryi,
Z początku słaba po drugiej będzie podnóżkiem Niedźwiedzia,
Ich Wielka Arka, Wielki Związek i Wielki Król to początek sukcesów!
Wielkie zmiany w zniewolonym kraju Jagiellonów,
Po drugiej narzucony ustrój przez wschodniego brata,
Zostanie obalony przez siłę Związku i jego przywódcy,
Później wybrany przez Naród zostanie oskarżony,
Jego zazdrośni i zawistni przeciwnicy pokażą swoją małość,
Nie oni, a On przejdą do legendy pokoleń żywych!
Kraj nad Wisłą podzielony na pół
Bliżniacy lubią władzę i rewolty
Krasomówczy Kaszub o języku węża
Ochroni kraj mimo wielu wrogów
Po wielkiej burzy wielkie opamiętanie
Nastąpi przełom i zmiana władzy
Kościół Jezusa nie osiągnie celu
Bo przepych i bogactwo będą mu przeszkod
W sześćsetnym liturgii nowy Generał u szczytu władzy,
Śródmorze w ogniu a nad jego krajem jednak czyste niebo!
W sześćset pierwszym za przyzwoleniem i za wielką prośbą,
Władców Talibanu i wschodnich republik jego pancerne hufce,
Wkraczają na stare ziemie Wielkich Jagiellonów,
W Polsce radość, na Rusi niepokój, w Germanii smutek i obawa!
etc. Ciekawe jako czytadło, a napisane ładne parę miesięcy wstecz.
sage
inaczej się nie da.
@
Pozdrawiam.
@kaoch
Jedyny fragment, jaki mi się udało znaleźć odnosi się do niekatolików ogólnie-
"Mali i słabi ciężko płacili za to, że wielu ich współwyznawców okazało przychylność luterańskiemu królowi Szwecji. Zdarzały się mordy, rabunki i pogromy. Stefan Czarnecki umiał całkiem zwyczajnie rozstrzeliwać arian". Możliwe, ża Żydom zebrało się standardem - "przy okazji".
@
Co do Róży Luksemburg, stawiałbym raczej, żę głównym powodem były jej poglądy i funkcja, jaką pełniła. Swoją drogą, czasami się zastanawiam, czy osoby pochodzenia Żydowskiego, które zginęły w walkach z polskim podziemiem po 1944 też są zaliczane do "ofiar polskiego antysemityzmu".
Pozdrawiam.
@
"Na anonimowych blogach wypowiadają się często osoby głęboko sfrustrowane wylewając swój jad na tych, przez których w jakiś sposób czują się dotknięci. A boją się o tym opowiedzieć firmując to swoim nazwiskiem. Tacy blogerzy najczęściej wypowiadają się o osobach publicznych tylko po to, by obniżyć ich rangę. Bo na polskich blogach dominuje ton oczerniający. [...]
Blogi jednak służą raczej domorosłej psychoterapii osób, które chcą się wywrzeszczeć na kogoś innego. Osobiście nie czytam blogów, bo drażnią mnie niesprawdzone informacje, a anonimowe oceny są po prostu bezwartościowe. "
filozof i etyk Jacek Hołówka.
[...]jest kierownikiem Zakładu Filozofii Analitycznej w Instytucie Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego oraz redaktorem naczelnym kwartalnika Przegląd Filozoficzny. Zasiada w Komitecie Nauk Filozoficznych PAN i Komitecie Etyki w Nauce PAN. Autor licznych książek i publikacji o tematyce etycznej, a także przekładów dzieł filozoficznych z języka angielskiego. Zwolennik legalizacji eutanazji oraz klonowania embrionów ludzkich do celów medycznych, a także aborcji na żądanie do 3 miesiąca ciąży.[...]
A ludzie się dziwią dlaczego poziom polskich nauk społecznych jest, delikatnie mówiąc niski.