antonis

komentarze użytkownika

  • 29.10.2011 18:46

    @Safka

    Piękny piosenka i piękna wpis.
    BLUESLOVER: Gdzie Są Kwiaty z Tamtych Lat ?
  • 15.10.2011 19:23

    Cóż - bałamutne te Pana dane

    Trudno polemizować z tak słabiutkim intelektualnie tekstem, ale z pewnością profesorów wyższych uczelni popierających PiS jest więcej niż "dwie setki". Prosty szacunek pokazałby Panu skalę Pana błędu, więc radzę na przyszłość zastanowić się zanim zacznie podawać jakiekolwiek liczby. Nb., w moim miejscu pracy (jeden ze ścisłych instytutów jednego z największych polskich uniwersytetów) bardzo wiele osób (w tym też profesorów) głosowało na PiS, chociaż istotnie nieco mniej niż na PO.

    Będę natomiast z niecierpliwością oczekiwał na podobny Pana komentarz dotyczący miażdżących zwycięstw PO i RPP w wyborach na terenie więzień.
    ALEX_DISEASE: Wyborcy PiS - podsumowanie
  • 10.10.2011 22:39

    Dzięki Pani "Ufko" za mądre słowo

    Po prostu musimy być mądrzejsi, uczciwsi, bardziej pracowici. Nie mamy większości, miejmy chociaż rację.
    UFKA: Po wyborach
  • 01.04.2011 20:43

    Klęska w starciu z językiem polskim

    "Dokładnie tak jak przewidziałem to byłem (czas zaprzeszły!) na długo przed programem, pierwsza debata telewizyjna S24 się pełnym tryumfem Pana Prezesa Kaczyńskiego, a jednocześnie bezwarunkową klęską mnie, jako jedynego niesłusznego dyskutanta."

    Język niby-polski: "przewidziałem byłem"; język polski: "przewidziałem był".
    Język niby-polski: "bezwarunkową klęską"; język polski: "bezwarunkową kapitulacją".
    Język niby-polski: "klęską mnie"; język polski: "moją klęską".

    Tyle w pierwszym zdaniu. Dalej nie czytałem. Nie zawsze ilość przechodzi w jakość.
    WOJCIECH SADURSKI: Po porażce
  • 22.03.2011 21:35

    @Ksymenes

    Jasne, że nie. Ale widzi Pan, co ludzie piszą. Może warto więc ten link przypomnieć:

    http://www.sports.pl/Sporty-zimowe/Adam-Malysz-i-Lech-Kaczynski,artykul,70153,1,300.html

    I jeszcze Adam Małysz o Lechu Kaczyńskim:

    Najlepszy polski skoczek Adam Małysz w czasie ostatnich kilkunastu tygodni Wtedy Małysz wspominał szczególnie Marię Kaczyńską. – Siedziałem obok pani prezydentowej. Okazała się niezwykle miłą i sympatyczną osobą, skorą do żartów. Bardzo dobrze nam się rozmawiało – mówił wówczas skoczek, który 26 lutego wraz z małżonką, Izabelą, był w prezydenckim pałacyku w Wiśle na śniadaniu. Wówczas także, jak wspomina Małysz, atmosfera była znakomita. – Takie wydarzenia są niezwykle miłe, z panem prezydentem można fantastycznie porozmawiać – podkreślał srebrny medalista igrzysk z Vancouver.

    I Lech Kaczyński o Adamie Małyszu:

    Małysz nie tylko sukcesami zdobywa sobie popularność olbrzymią w naszym społeczeństwie. Ale także swoją postawą, całą skromnością - Tutaj troszkę mi głupio prawić komplementy - ale swoją bezpośredniością, taką naturalnością - podkreślił Lech Kaczyński.

    Zachowajmy proporcje, nie kreujmy newsów jak tabloidy.
    KSYMENES: Bronię Adama Małysza
  • 22.03.2011 21:19

    Małysz powiedział co myśli...

    ... zal mieć grób bliskich daleko od domu, przeznaczenie decyduje o losach człowieka, dzięki Kaczyńskiemu świat usłyszał o Katyniu. Żadnych herezji tu nie widzę, podobnie uważają tysiące ludzi, w tym tysiące zwolenników PiS.

    To naprawdę pracowity, zdolny, odważny i skromny człowiek - przez lata uosabiający, jak dziś pięknie napisał Jarosław Kaczyński w "GW", marzenia Polaków o wielkim sukcesie. Nawet jak powiedział o kilka słów za dużo, to komu z nas się to nie zdarza.

    Nie róbcie z wszystkiego polityki, bo braknie miejsca na życie.
    KUQI: Kiedy Małysz wchodzi w politykę...
  • 22.03.2011 21:16

    Małysz powiedział co myśli..

    ... zal mieć grób bliskich daleko od domu, przeznaczenie decyduje o losach człowieka, dzięki Kaczyńskiemu świat usłyszał o Katyniu. Żadnych herezji tu nie widzę, podobnie uważają tysiące ludzi, w tym tysiące zwolenników PiSu.

    To naprawdę pracowity, zdolny, odważny i skromny człowiek - przez lata uosabiający, jak dziś pięknie napisał Jarosław Kaczyński w "GW", marzenia Polaków o wielkim sukcesie. Nawet jak powiedział o kilka słów za dużo, to komu z nas się to nie zdarza.

    Nie róbcie z wszystkiego polityki, bo braknie miejsca na życie.
    KSYMENES: Bronię Adama Małysza
  • 12.01.2011 19:40

    Czasami ktoś powie prawdę niechcący i z rozpędu

    "Śmierć Kaczyńskiego może stać się przestrogą dla polityków, którzy przeszkadzają krajowi patrzeć w przyszłość. Kaczyński był zbyt kontrowersyjną osobą. Przeszkadzał. I Polakom, i Rosjanom, i Niemcom. Wszystkim." Janis Jurkans - prorosyjski polityk łotewski

    No i już nie przeszkadza. Jak tylu innych przed nim ...
    MARIQUITA: Polska pachołkiem mocarstw, czyli życie po MAKu
  • 12.01.2011 16:13

    Brawo

    Może warto dodać, że jakiekolwiek raporty jakichkolwiek komisji sporządzane w krajach, gdzie nie istnieje jakakolwiek kontrola demokratyczna nad rządem są pozbawione jakiejkolwiek wartości. Wszystko jedno co napisali, bo napisali co im kazano.
    ŁUKASZ WARZECHA: Ruska bezczelność
  • 03.09.2010 20:57

    Wspaniały człowiek

    Miałem szczęście go znać osobiście. Nota bene, w czasie strajku w sierpniu 1980 roku prowadził szczegółowe notatki, które nigdy nie zostały opublikowane. Może kiedyś to nastąpi.
    LESTAT: Sierpień 1980 - coraz bardziej zapomniany Lech
  • 03.09.2010 19:58

    Nil desperandum

    Jak czegoś uczy historia Polski, to tego że nigdy nie należy załamywać rąk.
    ŁUKASZ WARZECHA: Czas beznadziei
  • 04.08.2010 12:29

    Skład KRRi T

    Ciekaw jestem Pana komentarza w kontekście Pana wcześniejszych wypowiedzi. Naprawdę Pan wierzył, że PO dopuści PiS do Rady?
    KRZYSZTOF LESKI: I będą
  • 06.07.2010 14:55

    @Krzysztof Leski

    Uwagi dotyczące Sejmu są bez znaczenia w świetle tematu tego posta. (nie do końca się zgadzam)

    ale ogólnie mają sens. (dziękuję)

    Natomiast w Senacie istotna jest praktycznie tylko jedna rzecz: większość. 51 czy 99, bez znaczenia.
    (PO ma bezwzględną większość, PiS jej formalnie nie miał - 49 senatorów).
    KRZYSZTOF LESKI: Wszechwładza
  • 06.07.2010 14:52

    @miszmasz

    Myślę, że zawsze warto dyskutować. Liczę na merytoryczną odpowiedź i (być może) uznanie, że w tym punkcie p. Krzysztof Leski się pomylił. Co się wszystkim nam zdarza.
    KRZYSZTOF LESKI: Wszechwładza
  • 06.07.2010 14:40

    @Krzysztof Leski

    Zasadnicza.

    Ani PiS w 2006 roku, ani PO w 2010 nie posiadało w Sejmie większości bezwględnej. W tej sytuacji jedynym sposobem określenia siły ugrupowania w parlamencie jest policzenie wskaźników siły. A te wypadają bardzo niesymetrycznie.

    Więc stanowczo: w rubryce Sejm mały plus dla PiS w 2006 i bardzo duży plus dla PO w 2010. Inaczej otrzymujemy fałszywy obraz rzeczywistości, chociaż pasujący do Pana ogólnej tezy. Matematyka, na którą często się Pan powołuje, jest tu bezwzględna.

    PS. W istocie gra jest tu bardziej skomplikowana, bo trzeba brać pod uwagę Senat i Prezydenta. Ale tu niemal pełna symetria, chociaż pozycja PO w Senacie jest mocniejsza niż była PiSu.
    KRZYSZTOF LESKI: Wszechwładza
  • 06.07.2010 14:17

    Pozorna symetria

    Nie da się tego analizować w schemacie +/-. Pozycja PO w Sejmie jest obecnie znacznie silniejsza niż była pozycja PiS-u w Sejmie w 2006 roku. Lubi Pan liczby, a więc:

    Bz = indeks siły Banzhafa (względny)
    SS = indeks siły Shapleya-Shubika

    Sejm 2006: PiS (Bz - 0,357; SS - 0,367)
    PO (Bz - 0,214; SS - 0,233)

    Sejm 2010: PiS (Bz - 0,167; SS - 0,167)
    PO (Bz - 0,500; SS - 0,500)

    z zaokrągleniem do trzech miejsc po przecinku.
    KRZYSZTOF LESKI: Wszechwładza
  • 06.07.2010 11:09

    Pan takie rzeczy często wychwytuje

    Dzisiejsza wypowiedź Sławomira Nowaka:

    " (...)Zresztą Kaczyński mówił o sobie, że jest czystym dobrem…

    - Żartował. Pokazał, że ma do siebie dystans.

    - Niezależnie od wszystkiego tak właśnie powiedział. PiS to dobro, a cała reszta to zło. To jest nieustanna retoryka, którą posługuje się Jarosław Kaczyński. Pamięta pan, gdy Kaczyński mówił, że "szatanów jest tam wielu" i wiele innych wypowiedzi z pogranicza mistycyzmu."

    Pogranicze mistycyzmu... szatanów jest wielu... Pan na pewno pamięta, co Kaczyński naprawdę powiedział.
    Kłamaliśmy, kłamiemy i będziemy kłamać.
    KRZYSZTOF LESKI: Rzepa się budzi
  • 05.07.2010 20:16

    UJ

    Radzę sprawdzić jak wielu profesorów UJ było w komitecie wyborczym Jarosława Kaczyńskiego.
    BGNATOWSKI: Zemsta Warzechy .
  • 02.07.2010 22:13

    @Maciej_Gawlikowski

    Kandydat miał naprawdę w tej kampanii trudne zadanie. Ja, przede wszystkim, podziwiam go za hart ducha w tak trudnym dla niego czasie i postawienie obywatelskiego obowiązku ponad osobistą tragedią. Ja bym chyba tak nie umiał. Za tylko to jedno należy mu się mój głos, o innych powodach nie mówiąc.

    Kaczyński to kandydat mądrzejszy, lepiej wykształcony, o większym doświadczeniu w świecie polityki od Komorowskiego. Ostatnia debata pokazała to czarno na białym.

    Pana argumenty oczywiście rozumiem, choć ich nie podzielam, argumentów pana Krzysztofa Leskiego, choć się staram, jednak nie. Ale ja jestem tylko "prostym wyborcą", nie publicystą czy dokumentalistą jak Panowie.
    KRZYSZTOF LESKI: Bez obaw
  • 02.07.2010 21:32

    @Krzysztof Leski

    W moim przypadku - Kaczyński. I piszę to jako wyborca PO z 2005 roku. I jako wyborca Lecha Kaczyńskiego z tegoż roku. Jak Pan widzi też się wtedy wahałem.
    Ale tak jak w meczu ktoś zawsze wygrywa, tak też u mnie na kartce wyborczej.

    Gdy był komunizm, to obiecałem sobie, że jeżeli dożyję wolnych wyborów, to nie opuszczę ani jednych. I na razie dotrzymałem słowa.
    KRZYSZTOF LESKI: Bez obaw

123456789 następna



zamknij

logowanie


Użyj konta Facebook do komentowania w Salon24.pl:

Zaloguj się z kontem facebook


zamknij