dzięki za tekst. tradycyjnie pozwolę sobie na czepialstwo. dzisiaj błędy logiczne :)
"Jednak wielkiego mistrza, gdy przedłożył ofertę Sądowi Najwyższemu, okrzyknięto zdrajcą, nawet tłum obrzucał go wyzwiskami."
- dziwi wysokie mniemanie autora o tłumie (zwłaszcza chrześcijańskim ;P) który z definicji bywa nieokrzesany. Wystarczy wyjść na losowo wybraną manifestacje pod sejmem żeby się przekonać jak to jest z wyzwiskami w takich sytuacjach ;)
"Akka była wtedy potężną i nowoczesną konstrukcją (podwójne mury, kontrpodkopy) chrześcijanie zaś wciąż panowali na morzu, więc obrońcy byli zdesperowani"
- cięzko tu nadążyć za logiką tego rozumowania. Sądzę że autor miał na myśli determinację a nie desperację (przynajmniej w tym kontekście).
Łącze wyrazy uznania i podziękowania za ciekawą lekturę :)
i to jest ten filozoficzny błąd :) nie przeczę pańskim słowom tylko twierdzę, że wymienianie chrześcijan jako pierwszych (a więc, logicznie - głównych)winnych okrucieństw Mongołów jest nadużyciem.
Tą samą metodą można napisać tak:
Okrucieństwo niemieckich władz 1939-45 mogło być zaplanowane (po zdobyciu Francji dokonali przerażającej zagłady żydów będącej efektem układów z chrześcijańskimi sojusznikami), związane z ideologią nazistowską lub być metodą zastraszania.
Brak tu kłamstwa, ale czy faktycznie taki opis służy wyjaśnieniu czy zaciemnieniu sprawy?
Czepiam się, gdyż uważam to za nieeleganckie i niestosowne sformułowanie, psujące ciekawy tekst jakimiś osobistymi wycieczkami.
Pan się myli .. filozoficznie :) nie potrafiąc sobie odmówić kuksańców w stronę KK i łacinników (jak wymienienie ich jako pierwszych wśród winnych mongolskiego terroru) sam stawia Pan znak zapytania nad intencjami przyświecającymi tworzeniu, skądinąd ciekawych i przyznaję - solidnie opracowanych tekstów.
czytając tę notkę można odnieść wrażenie, że autor żałuje że zamiast krwiopijczych łacinników lepiej byłoby mieć za panów tolerastów znad Irtyszu. Bitwa pod Legnicą jako niewykorzystana szansa? A mogło być tak pięknie :)
A poważnie to czekałem na pana powrót.
I faktycznie bracia Moskale, przynajmniej część z nich (choćby Gumilow) chwalą sobie zalety chanowego ustroju, zwłaszcza wskazują na efektywny system podatkowy który to imperium napędzał.
byłem przy tym wozie transmisyjnym tvn kiedy był on już opuszczony przez ekipę ale i przez policję. Właściwie stał taki niczyj, z rozbitymi szybami ale na pewno nie podpalony. jakiś gówniarz w rodzaju huligana (szalik zielony na twarzy, max 16-17 lat, zadnych embematów ani znaczków narodowych) w rodzaju metalowej sztachety probował rozbić do końca szyby a uczestnicy manifestacji próbowali go od tego odciągnąć. kilka osób interweniowało i próbowało mu słownie wyperswadować głupotę, oczywiście bezskutecznie. kiedy juz minąłem scenkę widziałem że wozem zaczyna hustać...
nie będę tu reklamować przybytków improzowo - klubowych gdyż wystarczy trochę poszukać żeby znaleźć coś dla siebie. Choć może jednak warto wymienić z jednej strony Wisły - sen pszczoły a z drugiej - pochwałę niekonsekwencji.
Ciekawe opcje bezalkoholowe to stołeczne biblioteki - można poczytać, a nawet spotkać osoby zdolne do zrozumienia tekstu dłuższego od sms-a. Na przykład tu:
Czytam pańskie artykuły z rosnąca ciekawością. Żałuje tylko, że nie wykazuje szanowny autor empatie jedynie wobec nierządnic i pogan, zaś katolicy płci męskiej są nieodmiennie fanatykami z nożem w zębach.
Dzieki za interesujacy link,z braku czasu z filmem bede mogl sie zapoznac w calosci dopiero za kilka dni. Stad tylko krotki komentarz. Moi dziadkowie pochodzili ze wschodniej Małopolski, sam interesuje sie tematem i stad znam p. Aleksandra Szychta osobiscie, nie sposob mu odmowic zaangazowania, wiedzy i patriotyzmu natomiast brak mu szerszej perspektywy i chyba nigdy nie probowal spojrzec z innej niz "pogromowej" perspektywy na UPA i inne formacje ukrainskie.
Duzo blizsza jest mi perspektywa prof Chodakiewicza ktory tu na salonie 24 potrafil wprowadzic do dyskusji nad tym tematem bardziej zniuansowane spojrzenie (jak sądze blizsze temu p. premiera Olszewskiego).
Z pewnoscia nie nalezy utozsamiac Bandery z wzorcami Pilsudczykowskimi. Temu nurtowi bliscy byli niektorzy dzialacze ukrainscy zwiazani z ruchem prometejskim, jak ostatni dowodca tzw SS Galizien Pawlo Szandruk. Banderze duzo blizej bylo do narodowych socjalistow spod znaku sfastyki i to trzeba powiedziec jasno.
Jezeli autora faktycznie interesuje ukrainska perspektywa polecam serdecznie film "sobor wo krwi" - monumentalna i wyczerpujaca ukrainska produkcje dokumentalna, niekryjaca zwiazkow Bandery z faszystowska miedzynarodowka (byla taka!) i fascynacji oraz bliskich zwiazkach z hitleryzmem, a pozniej gorzkiego losu jaki ci patroni UPA zgotowali Ukraincom. Film od czasu do czasu powtarza stacja Planete ( http://www.planete.pl/dokument-wolnosc-za-cene-krwi_30271 )
Zbrodnie UPA sa niepodwazalne, nalezy jednak pamietac o morderczych warunkach w jakich ksztaltowala sie ta organizacja, o czasie tryumfujacych totalitaryzmow, ideologii ktore zakladaly ze mala, doskonale zmotywowana i bezwgledna elita jest w stanie przewrocic swiat w imie swoich celow. O czasie kolektywizacji i holocaustu.
Nalezy tez pamietac o tym ze ruch ukrainski byl niejednorodny, o bulbowcach i melnikowcach, a my Polacy zwłaszcza o zapomnianych Prometejczykach, wiernych sprzymierzencach II Rzeczpospolitej (wspomniany Szandruk - bylo nie bylo - wysoki dowodca SS dostal medal Virtuti Militarii juz po II WŚ od generała Andersa! - nie bez powodu).
W czasie kiedy na Ukrinie post-sowieciarze strzelaja do post-upowców (niedawno we Lwowie) powinnismy ponownie przemyslec czarno biały obraz jakie srodowiska "nieprzejednanych" lansuja na prawicy.
ja jestem od Pana sporo młodszy (ur. 1980) ale jakoś bliskie mi są korzenie o ktorych Pan pisze, i Kaczmarski, i RP (bez numerków), i punk i nawet wybrzeże (chociaż rodem z południa kraju).
Wie Pan, jestem urzędnikiem któremu jeszcze ciągle zależy. Teraz Ojczyzna łaskawie wysłała mnie na staż do Londynu. I jak sobie tak oglądam i porównuje to nie dziwię się że tylu młodych wyjechało. Dziwię się, że tylu jeszcze zostało w Polsce.
Cieszy Pani rozsądne spojrzenie na temat. Bez P2P nie użyłbym wielu użytecznych programów, i nie dowiedział się o kilku które później kupiłem. Powodzenia w walce z chorymi projektami megakorporacji.
A przy okazji, co słychać w sprawie projektu ACTA?
zastanawiałem się dlaczego zgodzono się na debatę Balcerowicz-Rostowski. I przychodzą mi dwa spostrzeżenia do głowy.
Po pierwsze debata z założenia miała być niezrozumiała i dogmatyczna. Miła przypominać i przypominała rozważania Doktorów Kościoła (tu: Kościoła Liberalnego) na starożytnych soborach. Taka debata o naturze boskośći CChrystusa,kompletnie niezrozumiała dla prostaczków i heretyków. (Wierni Kościoła mogli tę dyskusję podziwiać z szeroko otwartymi ustami. )A przy tym pociągajaca za sobą radykalne skutki.
Drugie spostrzeżenie - ustawienie Balcerowicza w opozycji do czegokolwiek automatycznie legitymizuje te zmianę w oczach niewierzących pamiętających i nienawidzących LB jako największego radykała i opresora.
@autor
"Jednak wielkiego mistrza, gdy przedłożył ofertę Sądowi Najwyższemu, okrzyknięto zdrajcą, nawet tłum obrzucał go wyzwiskami."
- dziwi wysokie mniemanie autora o tłumie (zwłaszcza chrześcijańskim ;P) który z definicji bywa nieokrzesany. Wystarczy wyjść na losowo wybraną manifestacje pod sejmem żeby się przekonać jak to jest z wyzwiskami w takich sytuacjach ;)
"Akka była wtedy potężną i nowoczesną konstrukcją (podwójne mury, kontrpodkopy) chrześcijanie zaś wciąż panowali na morzu, więc obrońcy byli zdesperowani"
- cięzko tu nadążyć za logiką tego rozumowania. Sądzę że autor miał na myśli determinację a nie desperację (przynajmniej w tym kontekście).
Łącze wyrazy uznania i podziękowania za ciekawą lekturę :)
@Ryuuk
Tą samą metodą można napisać tak:
Okrucieństwo niemieckich władz 1939-45 mogło być zaplanowane (po zdobyciu Francji dokonali przerażającej zagłady żydów będącej efektem układów z chrześcijańskimi sojusznikami), związane z ideologią nazistowską lub być metodą zastraszania.
Brak tu kłamstwa, ale czy faktycznie taki opis służy wyjaśnieniu czy zaciemnieniu sprawy?
Czepiam się, gdyż uważam to za nieeleganckie i niestosowne sformułowanie, psujące ciekawy tekst jakimiś osobistymi wycieczkami.
@autor
pozdrawiam i czekam na kolejne teksty :)
@autor
A poważnie to czekałem na pana powrót.
I faktycznie bracia Moskale, przynajmniej część z nich (choćby Gumilow) chwalą sobie zalety chanowego ustroju, zwłaszcza wskazują na efektywny system podatkowy który to imperium napędzał.
@ szczur biurowy
Shaw
"Wyciągnięto właściwe wnioski "
uzupełnienie
@ad rem
@autor
Ciekawe opcje bezalkoholowe to stołeczne biblioteki - można poczytać, a nawet spotkać osoby zdolne do zrozumienia tekstu dłuższego od sms-a. Na przykład tu:
http://bpochota.waw.pl/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=3&Itemid=3
"bezlitosna rzeź"
to taki odpowiednik heroicznych zwycięstw maurów/heretyków/kociejwiary czy kogotam autor popiera?
@autor
@Leszek Biały
@autor
Duzo blizsza jest mi perspektywa prof Chodakiewicza ktory tu na salonie 24 potrafil wprowadzic do dyskusji nad tym tematem bardziej zniuansowane spojrzenie (jak sądze blizsze temu p. premiera Olszewskiego).
Z pewnoscia nie nalezy utozsamiac Bandery z wzorcami Pilsudczykowskimi. Temu nurtowi bliscy byli niektorzy dzialacze ukrainscy zwiazani z ruchem prometejskim, jak ostatni dowodca tzw SS Galizien Pawlo Szandruk. Banderze duzo blizej bylo do narodowych socjalistow spod znaku sfastyki i to trzeba powiedziec jasno.
Jezeli autora faktycznie interesuje ukrainska perspektywa polecam serdecznie film "sobor wo krwi" - monumentalna i wyczerpujaca ukrainska produkcje dokumentalna, niekryjaca zwiazkow Bandery z faszystowska miedzynarodowka (byla taka!) i fascynacji oraz bliskich zwiazkach z hitleryzmem, a pozniej gorzkiego losu jaki ci patroni UPA zgotowali Ukraincom. Film od czasu do czasu powtarza stacja Planete ( http://www.planete.pl/dokument-wolnosc-za-cene-krwi_30271 )
Zbrodnie UPA sa niepodwazalne, nalezy jednak pamietac o morderczych warunkach w jakich ksztaltowala sie ta organizacja, o czasie tryumfujacych totalitaryzmow, ideologii ktore zakladaly ze mala, doskonale zmotywowana i bezwgledna elita jest w stanie przewrocic swiat w imie swoich celow. O czasie kolektywizacji i holocaustu.
Nalezy tez pamietac o tym ze ruch ukrainski byl niejednorodny, o bulbowcach i melnikowcach, a my Polacy zwłaszcza o zapomnianych Prometejczykach, wiernych sprzymierzencach II Rzeczpospolitej (wspomniany Szandruk - bylo nie bylo - wysoki dowodca SS dostal medal Virtuti Militarii juz po II WŚ od generała Andersa! - nie bez powodu).
W czasie kiedy na Ukrinie post-sowieciarze strzelaja do post-upowców (niedawno we Lwowie) powinnismy ponownie przemyslec czarno biały obraz jakie srodowiska "nieprzejednanych" lansuja na prawicy.
Pozdrawiam
@Autor
ja jestem od Pana sporo młodszy (ur. 1980) ale jakoś bliskie mi są korzenie o ktorych Pan pisze, i Kaczmarski, i RP (bez numerków), i punk i nawet wybrzeże (chociaż rodem z południa kraju).
Wie Pan, jestem urzędnikiem któremu jeszcze ciągle zależy. Teraz Ojczyzna łaskawie wysłała mnie na staż do Londynu. I jak sobie tak oglądam i porównuje to nie dziwię się że tylu młodych wyjechało. Dziwię się, że tylu jeszcze zostało w Polsce.
pozdrawiam
@Pani Poseł
A przy okazji, co słychać w sprawie projektu ACTA?
@
Ale wtedy gdy grom uderzył
to epoka stwarzała poetów
a poeci stwarzali żołnierzy
Nieznany poeta rosyjski
jeszcze mi sięskojarzyło z tematem
Ale wtedy gdy grom uderzył
to epoka stwarzała poetów
a poeci stwarzali żołnierzy
(NN)
@autor
debata OFE
zastanawiałem się dlaczego zgodzono się na debatę Balcerowicz-Rostowski. I przychodzą mi dwa spostrzeżenia do głowy.
Po pierwsze debata z założenia miała być niezrozumiała i dogmatyczna. Miła przypominać i przypominała rozważania Doktorów Kościoła (tu: Kościoła Liberalnego) na starożytnych soborach. Taka debata o naturze boskośći CChrystusa,kompletnie niezrozumiała dla prostaczków i heretyków. (Wierni Kościoła mogli tę dyskusję podziwiać z szeroko otwartymi ustami. )A przy tym pociągajaca za sobą radykalne skutki.
Drugie spostrzeżenie - ustawienie Balcerowicza w opozycji do czegokolwiek automatycznie legitymizuje te zmianę w oczach niewierzących pamiętających i nienawidzących LB jako największego radykała i opresora.