Wygląda na to że Lube to jedyna rzecz która łaczy pana mnie i Putina.A poniewaz rzeczywiście wszystko juz było to analogia jaka mi sie nasuwa to XVIII wiek.Proponuje zajrzeć do "Stanisława Augusta" Cata Mackiewicza
A może troche inaczej .Jezus wybaczył celnikowi czyli na dzisiejsze poborcy podatków skrzyżowanemu z ubekiem,wybaczył jawnogrzesznicy czyli na nasze warunki transponując kobiecie lekkich obyczajów może nawet propagującej relatywizm w kwestiach moralności.Wybaczył również Samarytaninowi czyli przedstawicielowi nacji kolaborantów coś jak u nas członek PZPR.Nie wybaczył tylko faryzeuszom a ci po mojemu to na nasze kapłani i nie tylko używający religii do celów politycznych i do swoich bieżących interesików.Ciekawe któż to taki w naszych realiach.Troche to nieskładne ale jakos tak mi sie kojarzy
"Sprawa pójdzie do sądu partyjnego i komisji etyki, a ich miejsca na listach wyborczych są poważnie zagrożone – podkreśla Jarosław Kaczyński."Pogrozi im palcem i powie Zeby mi to było przedostatni raz" A potem przeprosi osobiście Ojca Tadeusza za afronty jakie spotykaja jego ludzi w partii PiS.A byłbym zapomniał pana Kobylanskiego tez pewnie przeprosi
W ogólności to sie zgadzam.Ale jeden szczegół budzi mój sprzeciw", oficjalnym powodem była 900 rocznica śmierci św. Stanisława, który zginął za nieposłuszeństwo wobec władzy świeckiej."Właściwie jest to prawda bo rzeczywiście chodziło o nieposłuszeństwo wobec Bolesława Śmiałego ale ja bym to jakoś inaczej ujął.Może w sposób ciut bardziej kategoryczny.Zginął bo spiskował przeciw swojemu królowi w interesie cesarza niemieckiego a wbrew interesom Watykanu.Ale ponieważ historie piszą zwycięzcy i świętych tez oni ustanawiają no to mamy co mamy
Chyba robie się też stary bo ostatnio pański blog jest jednym z niewielu które tu czytuje bez niegodnej chęci eksterminowania autora inkryminowanego tekstu.Bardzo dobry i tekst.Pozdrawiam.
"przez chwilę będą królami życia za pieniądze z duchowej prostytucji."Jeśli pan pozwoli poddam w wątpliwość analizę populacji tzw lemingów jako jednorodnej całości.Jak rozumiem uważa się pan za wolnego od bycia lemingiem i wszystkich których pan nie lubi albo którymi pan gardzi bądź im zazdrości,w swej łaskawości zalicza pan do grona tych małych futrzastych zwierzątek.Z marszu przypisuje im pan duchowa i moralna prostytucję.Coż pozostaje mi podziwiać i zazdrościć panu tego jakże prostego i pozbawionego jakichkolwiek wątpliwości obrazu świata i bliźnich.Aczkolwiek proponowałbym jak juz pan dorośnie przemyśleć sobie to wszystko jeszcze raz.
"Księża nie mają rodziny i nie powinni się wypowiadać w sprawach małżeństwa czy w sprawach seksu" Z tego co ja pamiętam że to była wypowiedź słuchacza a nie prowadzącego.Wydaje mi sie ze to dośc istotna różnica.
I jeszcze jeden cytat"Dlaczego ja i cały kraj mielibyśmy być zakładnikiem buractwa ?" Nie uwaza pan ze to trąci megalomanią a,la Ludwik XIV.
W sposób nienachalny i jakże subtelny udowodnił pan sobie iż buractwem nie jest.Być może udało się panu kiedyś otrzeć o teorie ze nie bycie buractwem jet wtedy gdy nie trzeba sobie tego udowadniać a tym bardziej ciągle o tym przypominać sobie i światu.W porządku lubi pan Radio Maryja a nie znosi ostatnio Trójki ja dokładnie odwrotnie.Czy coś z tego wynika .Wg pana to ze ja jestem buractwo a pan nie.Wg mnie ze ja lubię Trójkę od zawsze a pan ma kompleksy na punkcie RM.No i sobie podyskutowaliśmy i każdy zostanie przy swoim.Ja będę słuchał głupot w trakcie pracy a pan będzie się onanizował intelektualnie słuchając wykładów prof. Szyszko w RM.Różnica polega na tym ze pan mi ubliża od buractwa a ja z panem dyskutuje i bynajmniej nie używam epitetów mimo że parę chodzi mi po głowie.A mój stosunek do RM nie wynika bynajmniej z utartej obiegowej opinii słuchałem i dalej zdarza mi się słuchać od czasu do czasu.Ocena pozostaje bez zmian.
Gdzie te czasy kiedy red. Sakowicz w oparach jedynie słusznej wizji świata wraz ze swoimi gośćmi jednym glosem piał hymny ku chwale prezesa.To ja już wole jak pan Mann z panią Gacek albo pan Niedźwiecki czy Stelmach coś tam mówi coś tam graja i nie ma tam ani słowa o prezesie ,premierze itp.A w cyklu benefisów i innych takich był niedawno taki przezabawny Ojciec Bernardyn.Więc pewnie nie tylko Salon.Zreszta wszystko jest lepsze od Sobali,a nawet Skowrońskiego który na kolanach biegał do prezesa zeby robić z nim wywiady w domowych pieleszach zeby sie prezes nie daj boże chodzeniem do radia nie trudził.Ot jeden salon zastapił inny salonik.Jeżeli chodzi o obiektywizm radia nic sie nie zmienilo tylko spin jest przeciwny.Jezeli chodzi o strone estetyczna jest lepiej bo wszystko jest lepsze niz seanse "obiektywizmu" Sakowicza
A mnie tam się podoba taka wizja np
Pod palmą siedzi sobie na leżaku biały z brzuszkiem piwnym w kapeluszu słomkowym i okularach słonecznych na których jest maleńki napis GW.Podbiega do niego zdyszany niegdyś felah obecnie pracownik hotelu
-Ser ,Ser nadciąga rozgniewany tłum.Ogłoszono dzień gniewu w całym kraju mister Trypućko.
Ja bardzo proszę udać sie po bagaż do swój bungalow i szybko szybko na airport.
-Drogi bimaifrend Kemal uspokój się my tu z lady Trypućko mmamy jeszcze zapłacone dwa dni pobytu włącznie z free drink i żadna zasrana rewolucja mnie stąd nie ruszy.
-Ale ser oni bardzo bardzo wkurzeni,
-Co tam oni jak będzie trzeba nasz rząd wyśle kanonierki
Tu następuje chwila namysłu
-Nie my nie mamy kanonierek tylko okręt szpitalny Admirał Czernicki i to do tego na misji pokojowej
Kolejna chwila namysłu zakończona promiennym uśmiechem
-Ale mamy Herkulesy i Grom.A zanim MSZ ich wyśle napuszcze na nich małżonkę mą ślubna.Dała rade Kuśpitowskiej najgorszej jędzy na naszej klatce to i z rewolucja sobie poradzi
I tu nasz bohater spokojnie wraca do picia free drinks i kontemplowania błękitu morza którego skrawek widać zza betonowej bryły hotelu i sztucznych plastikowych palm.
Ze się badaczom i inżynierom dusz jak to mówią już dawno "somting pojebałoś" to rzecz oczywista .Ze jednych lubią bardzo a innych jakby bardzo mniej to tez.Więc po kiego grzyba podniecać się czymś co jest funta kłaków warte i kosztuje masę kasy która można wydać znacznie lepiej.Np na kobiety wino i śpiew.
I do jutra nic do jedzenia i picia.A od jutra tylko czytam i podziwiam w niemym zachwycie.Ani słówka już nie napisze.Zrozumiałem ogrom swej bezczelności.
To z powodu pańskiej miażdżącej przewagi intelektualnej i co tu ukrywać moralnej, ma pan problemy ze zrozumieniem mojego żałosnego bełkotu.Chyba za karę ze ośmieliłem się napluć na ołtarzyk pańskiego intelektu pójdę i poklęczę sobie na grochu.Ni będę ukrywał .Jak ja bym chciał mieć tak jak pan.Jedne słuszne poglądy,żadnych wachań,prosta jak strzelił droga ku świetlanej przyszłości dla siebie i innych.A jak sobie pomyślę moim słabowitym umysłem(nie histeryzujmy z tym umysłem) że mógłbym tak jak pan rzucać takie perły mądrości przed wieprze w necie to normalnie szlak mnie trafia z zazdrości.To ja już pójdę na ten groch.
To co wyprawiał pan Sekielski to moźe i medialny lincz ale jeżeli tak to to co robił w radiu pan Sakiewicz i Ziemkiewicz w telewizji to pewnie ta sama kategoria tyle ze oni byli wasi czyli linczowali w słusznej sprawie.Eh relatywizm moralny>Ja już wspominałem PiSu i TVNu nie lubię prawie tak samo tylko kaźdego za co innego.
Nie lubię pani ani Jarosława Kaczyńskiego też nie lubię, nie mamy ze sobą nic wspólnego, w kwesti poglądów Ale TVN też nie lubię a to co zaprezentował wczoraj Sekielski na odcinku propagandy to czysta manipulacja i robienie ludziom wody z mózgu.Idą wybory chocholi taniec czas zacząć.
Mocno pan przerysowywuje stosunki we dworach panujące.Coś na kształt mickiewiczowskiego idyllicznego wizerunku dworu szlacheckiego się z tej wizji wyłania ale jak to mówią licentia poetica.Panu wolno pan tu Pan.A co do pani Adoniny to zacytuje moja matkę wysiadujacą przed telewizorem."Stara wysztafirowana kłamliwa kurwa".Dodam ze słowo kurwa słyszę od matki może drugi albo trzeci raz w moim niekrótkim już zyciu i to w okolicznościach wyjątkowych za każdym razem.
Ja tylko tak sobie wtrącę nieśmiało pytanie .Czy jest na sali ktoś, kto uważa ze powiedzmy Kuśpitowski co na co dzień uważa ze prezydencki Tu154 spadł na skutek spisku Tuska i Putina pod wpływem braku cotygodniowego kontaktu z panem Pospieszalskim na wizji weźmie i zacznie czytywać GW albo Nie i zagłosuje na Palikota w następnych wyborach.A Piprztycki co nienawidził Kaczorów ja zarazy z braku Żakowskiego w jego życiu przerzuci się na słuchanie RM i pielgrzymki na Wawel do grobu Prezydenta.A Ciaputowski który ma wszystko w dupie z braku bodźców pluralistycznych w TVP zostanie obywatelem świadomym co się zowie.No śmiać się i płakać chce się takiemu jak ja prowincjuszowi który widzi jak ten medialno polityczny światek dawno już przestał się interesować czymkolwiek poza samym sobą.I mówiąc szczerze czy pan Pospieszalski i Żakowski dwaj propagandziści będą czy nie jest mi wszystko jedno wart Pałac Paca.Szczęśliwego Nowego Roku Rozumu I Dystansu życzy dentysta prowincjonalny
Oglądałem programy pana Pospieszalskiego wiele razy i zawsze irytowało mnie że była to ustawka na zasadzie wszyscy na jednego.Tzn był sobie zwykle jeden czy dwu gości co mieli poglądy dla pana Pospieszalskiego niesłuszne a wręcz niekiedy wstrętne i cała reszta która zajmowała się glanowaniem nieszczęsnej ofiary przy dużej aprobacie i pomoc prowadzącego>Ja wiem ze Lis że Żakowski itd ale w programach pana Pospieszalskiego czasem brakowało nawet pozoru równowagi miedzy dyskutującymi stronami.Toż to bardziej korridę przypominało z Pospieszalskim w roli matadora zadającego finalne pchnięcie.
autor
A jednak mamy cos wspólnego
Autor
autor
coryllus
Stary
Autor
zetjot
I jeszcze jeden cytat"Dlaczego ja i cały kraj mielibyśmy być zakładnikiem buractwa ?" Nie uwaza pan ze to trąci megalomanią a,la Ludwik XIV.
zetjot
W sposób nienachalny i jakże subtelny udowodnił pan sobie iż buractwem nie jest.Być może udało się panu kiedyś otrzeć o teorie ze nie bycie buractwem jet wtedy gdy nie trzeba sobie tego udowadniać a tym bardziej ciągle o tym przypominać sobie i światu.W porządku lubi pan Radio Maryja a nie znosi ostatnio Trójki ja dokładnie odwrotnie.Czy coś z tego wynika .Wg pana to ze ja jestem buractwo a pan nie.Wg mnie ze ja lubię Trójkę od zawsze a pan ma kompleksy na punkcie RM.No i sobie podyskutowaliśmy i każdy zostanie przy swoim.Ja będę słuchał głupot w trakcie pracy a pan będzie się onanizował intelektualnie słuchając wykładów prof. Szyszko w RM.Różnica polega na tym ze pan mi ubliża od buractwa a ja z panem dyskutuje i bynajmniej nie używam epitetów mimo że parę chodzi mi po głowie.A mój stosunek do RM nie wynika bynajmniej z utartej obiegowej opinii słuchałem i dalej zdarza mi się słuchać od czasu do czasu.Ocena pozostaje bez zmian.
Autor
Rybitsky
Pod palmą siedzi sobie na leżaku biały z brzuszkiem piwnym w kapeluszu słomkowym i okularach słonecznych na których jest maleńki napis GW.Podbiega do niego zdyszany niegdyś felah obecnie pracownik hotelu
-Ser ,Ser nadciąga rozgniewany tłum.Ogłoszono dzień gniewu w całym kraju mister Trypućko.
Ja bardzo proszę udać sie po bagaż do swój bungalow i szybko szybko na airport.
-Drogi bimaifrend Kemal uspokój się my tu z lady Trypućko mmamy jeszcze zapłacone dwa dni pobytu włącznie z free drink i żadna zasrana rewolucja mnie stąd nie ruszy.
-Ale ser oni bardzo bardzo wkurzeni,
-Co tam oni jak będzie trzeba nasz rząd wyśle kanonierki
Tu następuje chwila namysłu
-Nie my nie mamy kanonierek tylko okręt szpitalny Admirał Czernicki i to do tego na misji pokojowej
Kolejna chwila namysłu zakończona promiennym uśmiechem
-Ale mamy Herkulesy i Grom.A zanim MSZ ich wyśle napuszcze na nich małżonkę mą ślubna.Dała rade Kuśpitowskiej najgorszej jędzy na naszej klatce to i z rewolucja sobie poradzi
I tu nasz bohater spokojnie wraca do picia free drinks i kontemplowania błękitu morza którego skrawek widać zza betonowej bryły hotelu i sztucznych plastikowych palm.
ateusz
Autor
Autor- co tam autor geniusz po prostu,Napoleon netu
Autor
autorka i inni zaangażowani
Autor
coryllus
Krzysztof Leski
Krzysztof Leski