Czy wiesz gdzie owe "fundusze oszczednosciowe" lokuja pieniadze?
Nie zignoruj tego pytania. Jest ono bardzo wazne w kontekscie twoich twierdzen. Jesli masz jakiekolwiek "twarde" informacje na ten temat (liczby, sprawozdania finansowe itd.) to chetnie sie zapoznam.
Dla "long-distance foreign countries":
1. pozycja "the fuel and energy goods" to ponad 70% eksportu
2. pozycja "Metals and items from them" to 12%.
3. eksport "the fuel and energy goods" to ok. 17% GDP.
Gdzie natomiast moze byc twoja "zbrojeniowka" i inne "zaawansowane technologie" w strukturze eksportu? Moze w "Machines, equipment and means of transport" (mniej niz 3% calego eskportu)? A moze w "Other goods" (mniej niz 1%)? Zaiste Rosja to kraj zaawansowanymi technologiami plynacy i wcale niezalezny od swojej bazy surowcowej...
"Państwo polskie nie płaci. Państwo polskie nie zarabia na eksploatacji gazociągu. A to co innego. "Płacić" a "nie zarabiać" to jednak dwie różne rzeczy. Ale nie ma sensu się kłócić o to."
Nie bede dalej ciagnal tego watku. Pozostawie inteligentnemu czytelnikowi samodzielne wyrobienie sobie zdania na ten temat twojego komentarza...
"Twierdzę jedynie, że swoją ekonomiczną pozycję na arenie międzynarodowej Rosja buduje na innego rodzaju aktywach. Nie wiem o co biega z tą "gazową histerią", ale Rosjanie prawdziwe pieniądze lokują zupełnie gdzie indziej. Także w Polsce."
Ja nie twierdze, ze Rosjanie nie probuja "innego rodzaju aktywow". Tylko powiedz mi skad Rosjanie maja te "prawdziwe pieniadze" na zdobywanie owych aktywow? Czy aby nie ze sprzedazy surowcow? Surowce to dla Rosji sprawa zycia i smierci. Bez surowcow Rosja bylaby po prostu 3-cim swiatem. Zapewnienie stalego dochodu na bazie surowcow energetycznych to z ekonomicznego punktu widzenia dla Rosji sprawa najwazniejsza. Stad owa histeria. Tylko nie bardzo rozumiem dlaczego ja musze takie trywialy pisac...
"W Polsce rosyjski kapitał to nie tylko gazociąg jamalski (na marginesie mówiąc, nie "przejęty" przez Gazprom, tylko wybudowany, Polska nie wydała na tę budowę ani złotówki)."
Jestes pewien, ze Polska nie wydala na te budowe ani zlotowki?
Formalnie rzecz ujmujac Europol zaciagnal na budowe pozyczke. Duza czesc owej pozyczki zostala udzielona przez Podmiot zalezny od Gazpromu. Teraz Europol splaca te pozyczke i splaty te sa netowane z oplatami za tranzyt, ktore powinny isc na konto podmiotu zaleznego od panstwa polskiego. Ale poniewaz sa netowane, wiec panstwo polskie owych oplat praktycznie nie otrzymuje. Czyli mozna powiedziec, ze panstwo polskie placi caly czas za budowe tego gazociagu.
I jeszcze jedno. Podajesz dane z jednego roku (2008) na temat przejec przez kapital rosyjski firm nierosyjskich. I nie ma tam przejec w sektorze energetycznym. Czy na tej podstawie twierdzisz, ze rosyjski kapital nie dazy do przejmowania infrastruktury energetycznej w innych panstwach? Np. na Ukranie i na Bialorusi?
Pan po prostu przedstawia tylko wycinek rzeczywistosci i tyle. Rozumiem, ze wg Pana dzialania Gazpromu to realne zagrozenie dla Polski, zas dzialania rzadu niemieckiego i niemieckiego biznesu juz nie. Byc moze.
W sumie to moze ma Pan racje. Polski kapital nie istnieje, wiec nalezy sie przytulic do jakiegos zagranicznego. Amerykanski, czy niemiecki jest ok. Rosyjski raczej nie ze wzgledu na jego mafijny charakter. Polska jako kondominium kapitalu zachodnio-europejskiego? Czemu nie...?
Wydaje mi sie, ze autor wyjatkowo przychylnie podchodzi do dzialan Niemcow w calej sprawie. Sugeruje jakoby UE i Niemcy "dbali" o nasze bezpieczenstwo energetyczne. Wg mnie to nie zadne dbanie, to raczej maksymalizacja zysku niemieckich przedsiebiorstw. Niemcy chca po prostu zarobic na odsprzedazy jak najwiekszej ilosci rosyjskiego gazu nam.
Warto sie zapoznac z tym materialem (nienajnowszym, bo z 2009, ale sporo jest tam informacji):
http://papers.ssrn.com/sol3/papers.cfm?abstract_id=1416761
Wklejam jeden istotny dla mojego wywodu fragment:
"The Nord Stream pipeline may have significant negative economic consequences for the region.
Political commentators in Warsaw are concerned that Gazprom’s privileged relationship with
Germany resulting in new long-term supply arrangements could effectively petrify Gazprom’s
dominant position in what Russia perceives as a "privileged" sphere of influence in Eastern
Europe and thereby jeopardize efforts to create an open energy market in Europe. This is
especially true considering that the Nord Stream consortium has already applied for third party
access exemptions on the new overland pipelines to be constructed for the Nord Stream gas
supplies. The German National Regulatory Agency Bundesnetz Agentur did not agree to limit
competition on the westward NEL stretch of the overland gas pipeline. On the other hand, the
German agency has agreed to limit third party access on the newly planned OPAL pipeline to the
Czech Republic.56 The new eastwards OPAL pipeline to be constructed alongside the Polish
border would allow Gazprom to supply Czech Republic with Russian gas from the West, rather
than from the East, contrary to geography. Wingas, the majority shareholder in the OPAL
project, has already agreed to reserve its pipeline capacity for Gazprom."
I jeszcze jeden opis tego jak to Niemcy nam "pomagaja" w walce z Gazpromem. Tym razem z wczorajszego Wall Street Journal
"One would think that as part of its stated policy of improving relations with Warsaw, Chancellor Angela Merkel's government would seek to repair intra-EU mistrust on energy security. But Germany will have none of that. Part of its plan to make Nord Stream worthwhile is to sell gas to the Poles—that is, Russian gas, but from the opposite direction. The LNG terminal therefore, is in direct competition with what Polish Foreign Minister Radek Sikorsky has called the Molotov-Ribbentrop pipeline. So, just before the start of the terminal's construction, Berlin issued a formal complaint, saying its placement is a cross-border issue and may violate the Espoo Convention, the same environmental agreement used by Poland and Germany's other neighbors to protest against Nord Stream, delaying its construction for several years."
To by bylo chyba na tyle, jesli chodzi o obrone Polski przed Rosjanami w wykonaniu Niemcow.
P.s. Zeby nie bylo watpliwosci, uwazam, ze dzialania PO sa w tej materii bardzo mizerne i uwazam, ze Polska powinna robic wszystko, zeby dywersyfikowac dostawy gazu nawet za cene zwiekszonych oplat. Podobnie jak autor uwazam, ze Gazprom to ogromne zagrozenie dla suwerennosci Polski.
Cos mi sie wydaje, ze Kaczynski niezle sie usmieje jak przeczyta Pani wpis.
Nie wydaje sie Pani, ze Kaczynski, Jakubiak, Kowal i kilku innych (nie jestem pewien co do Migalskiego, ale on jest raczej spoza kregu) odgrywa pewien teatr majacy na celu dyscyplinowanie partii?
Zastanowmy sie, najpierw Kaczynski zawiesza Jakubiak, a pozniej przeprowadza z nia 2-godzinna rozmowe, po ktorej pani Jakubiak wychodzi odprezona i z usmiechem mowi dziennikarzom, ze nie bedzie odpowiadac na pytania dotyczace wewnetrznych spraw partii.
No prosze panstwa...! Przeciez to teatr majacy na celu unaocznic czlonkom partii co sie stanie z nielojalnymi. Teraz mamy antrakt, a potem czeka nas byc moze czesc druga pt. "Zawieszanie Kowala". Zapewne obaj panowie (Kaczynski i Kowal) umowia sie (tak jak z pania Jaubiak), ze:
1. beda przez caly czas powazni
2. dyskusji na "tematy wewnetrzne" z mediami nie bedzie
3. po kilku tygodniach i tak wszystko sie przywroci do stanu poprzedniego.
Pani Kataryno, wiecej wiary w Jarkacza. To co Pani widzi w mediach to tylko czesc rzeczywistosci, czasami wrecz teatrzyk majacy na celu jej znieksztalcenie w celach manipulacji przeciwnikiem politycznym.
Nawet jesli Amerykanie maja solidne materialy wywiadowcze wspierajace teze o zamachu to nie sadze, zeby chcieli sie nimi dzielic z opinia publiczna. Rosja jaka jest taka jest, ale jest w miare stabilna. Upublicznienie takich materialow moglby ogromnie zdestabilizowac sytuacje. Poza tym Rosja nie jest teraz najwiekszym zmartwieniem dla USA, Amerykanom jest raczej potrzebne wsparcie Rosji w tlamszeniu Iranu. Tak wiec nie sadze, zeby Amerykanie chcieli narazac w miare poprawne stosunki dwustronne z badz co badz wplywowym panstwem w zamian za jakas sprawiedliwosc dziejowa dla slabego i nieistotnego panstwa jakim jest Polska.
Podsumowujac, Stany Zjednoczone nie zyskalyby nic po ujawnieniu komprmaterialow na Rosjan odnosnie katastrofy smolenskiej. Mopga co najwyzej szantazowac Rosje. Jesli jednak na cos takiego by sie zdecydowali, to beda to robic bez wiedzy oddanych "sojusznikow" z Polski.
Wszystko co powyzej napisalem oczywiscie jest przy zalozeniu, ze katastrofa byla rzeczywiscie zamachem.
Pan z pewnoscia dobrze zdaje sobie sprawe z tego, ze dyskryminacja tego lub innego rodzaju tak czy inaczej ma miejsce nawet jesli jest zakazana w prawie. Podam przyklad odnosnie punktu 2 (wynajmowanie mieszkania parze homoseksualnej) w nieco innej oprawie. Otoz mieszkam sobie w UK i zaobserwowalem co nastepuje. Czesc landlordow nie chce wynajmowac mieszkan/domow emigrantom, ale taka jawna dyskryminacja jest zabroniona. Wiec "daja cynk" agentom nieruchomosci, ktorzy szukaja najemcow, zeby stosowali selekcje ukryta. Tak wiec dzwoni sobie emigrant do agenta i pyta sie czy ta nieruchomosc jest czy nie jest do wynajecia. Agent slyszy akcent delikwenta i mowi, ze nieruchomosc wlasnie zostala zaklepana ("doslownie przed godzina"), podczas gdy w rzeczywistosci nikt jej jeszcze nie zaklepal. Robilem eksperymenty w takich sytuacjach proszac kolegow-Anglikow zeby zadzwonili do tego samego agenta w tej samej sprawie. Dla owych kolegow nieruchomossc ta cudownie stawala sie do wziecia. Oczywiscie mozna byloby sie kopac z koniem, podawac do sadu itd. Ale na to szkoda nerwow. Zreszta zawsze agent moze powiedziec, ze w miedzyczasie zadzwonil ten co zaklepal i zrezygnowal.
Ja zreszta nie mam nic przeciwko takiej dyskryminacji. Dlaczego landlord ma byc zmuszany do wynajmowania komukolwiek nieruchomosci. Nie zyczy sobie i tyle, jego wlasnosc. Jest zwiekszone ryzyko, ze emigrant zdemoluje mieszkanie i wyjedzie na amenz UK. Bank tez stosuje selekcje przy udzielaniu kredytow.
Co do pani Jankowskiej, przypuszczam, ze cala akcja "proPiSowcow" w mediach to bylo takie "whistle blowing". Byc moze pan Bratkowski wyrzucilby pania Jankowska, ale powod wyrzucenia zapewne sformulowalby bardziej "dyskretnie". Byc moze rowniez cala lista to forma nacisku na niesfornych wykladowcow.
Niepotrzebnie miesza Pan liberalizm ekonomiczny z liberalizmem obyczajowo-spolecznym i jeszcze w dodatku rozpoczyna Pan swoj wpis od tego ostatniego. Poza tym argumentuje Pan infantylnie za pomoca jakichs artiszokow i tancerza-murzyna. Tak wiec rada: Niech sie ograniczy do liberalizmu ekonomicznego.
Bardzo ciekawy wpis. Jak zawsze. Dobra lista postulatow jaka partia powinien byc PiS. Wszystko poprawnie, moze poza jednym: "PiS wprowadza abolicję w dziedzinach uwłaszczania się na majątku narodowym i wysługiwania obcym interesom- lecz bezwględnie egzekwuje prawo w tych dziedzinach od momentu przejęcia władzy." W jaki sposob technicznie PiS mialby wprowadzic owa abolicje i w jaki sposob egzekwowac owo prawo od momentu przejecia wladzy? Konkretnie: Jak sie ma do tego lustracja? Czy postuluje Pan jej nieprzeprowadzanie?
Jesli chodzi zas o Migalskiego... Czy naprawde uwaza Pan, ze to inteligentny czlowiek o szerokich horyzontach? Wie Pan, ja glosuje na PiS i lubie JK. Mozna z duza doza pewnosci powiedziec, ze JK to "gosciu" (Pana poprzedni bodajze wpis). Natomiast jak czytam wpisy MM, to niezaleznie od tego czy sie zgadzam czy nie, to mam wrazenie, ze to jakis dosc przytepawy politolozyna z Koziej Wolki. I wcale nie mysle tak od wczoraj. Mam taki poglad w zasadzie od przeczytania pierwszych jego wpisow na salonie. Wydaje mi sie, ze Pana nadzieja co do mozliwego "wyrobienia" sie MM traci zbytnim optymizmem.
Jak dla mnie dramatem PiSu jest brak nastepcy JK. Tam sa albo krzykliwi gamonie (Ziobro, Brudzinski itp.) albo ludzie w miare rozumnie, ale raczej nijacy, bez zdolnosci przywodczych (Poncyliusz, JKR, Kowal itp.).
Ja Pana szanuje i uwazam za inteligentnego zwolennika PO (czy moze precyzyjniej byloby napisac przeciwnika PiS?). Zreszta juz raz czy dwa to pisalem. To po pierwsze, aby ustalic ton i moje intencje.
Co do meritum to wydaje mi sie, ze antypolitic juz odpowiedzial w miare poprawnie (ale moge sie mylic).
Co do sprawy pobocznej to naprawde nie rozumiem dlaczego Pan nie napisze posta krytykujacego rzad za ewentualne zaniedbania jesli Pan takowe widzi. Za to oklada Pan opozycje za to, ze nie krytykuje rzadu za zaniedbania. Wie Pan, moze i jest w tym troche racji, ale wydaje mi sie, ze to rzad moze cokolwiek w tej sprawie robic, opozycja praktycznie nic, poza klapaniem geba. Sadzac po reakcjach politykow PO na cokolwiek co powie PiS, to efekt ich merytorycznego krytykanctwa moglby byc zupelnie odwrotny. Zaparliby sie, zrobili kampanie anty-, czyli sformulowaliby odpowiedz w rodzaju "oszolomy sie czepiaja".
Pomijajac jednak co by bylo gdyby nie bardzo rozumiem jak czlowiek inteligentny moze przedkladac krytyke opozycji nad krytyke rzadu w tej sprawie.
Czy jak Pan widzi draba walacego w morde niewinnego przechodnia na ulicy to tez Pan w pierwszej kolejnosci zaczyna sie drzec na przechodzaca obok osobe trzecia z krytyka "ze on nie reaguje"?
Pana notki sa jakies dziwne. Pisze Pan czesto i krotko. Zazwyczaj o jakichs sprawach pobocznych. O nieistotnych detalach. Rzadko kiedy chwyta Pan istote danego problemu. Rowniez zauwazylem, ze czesto Pan sie denerwuje na komentujacych na Pana blogu i jak mi sie wydaje to pisanie nie sprawia Panu zbyt duzo przyjemnosci. Mam wiec pytanie: Po co Pan w ogole pisze? Czuje Pan misje? Zabija Pan czas? Jest Pan uzalezniony?
Nie wydaje sie Panu, ze zamiast siedziec w internecie i uprawiac takie wodolejstwo lepiej byloby sie pobawic ze swoimi dziecmi?
PO bardzo szybko znajdzie sposob na usprawiedliwienie dalszego nicnierobienia. Wbrew licznym komentarzom, PO nie ma "pelni wladzy", bo nie ma wiekszosci w parlamencie. Potrzebuje zgody przystawki. Teraz wiec bedzie zrzucac wine na PSL, ktore rzekomo nie bedzie pozwalac dokonywac smialych reform. Plan minimum dla PO teraz to:
1. Odbicie do konca TVP.
2. Dalsza neutralizacja CBA + IPN.
3. (Byc moze) Wprowadzenie komercjalizacji szpitali tak by samorzadowcy (i nie tylko) zwiazani z PO mogli jak najwiecej ukrecic lodow.
Nie jestem pewny czy PiS-owi bedzie rosnac. Szczegolnie jesli PO odbije TVP. Poza tym trudno im bedzie utrzymac "lagodny" wizerunek.
Ech, dobrze byc na emigracji i obserwowac to z boku...
Pozdrowienia
Moim zdaniem napisal Pan jedna z najlepszych notek tu na salonie24.
Pana uwaga na temat kandydowania JK na prezydenta jest jednak co najmniej slabo objasniona. Czy Pan uwaza, ze JK nie powinien kandydowac, bo to daje mu mniejsze szanse na zajscie przeciwnika od tylu i wyeliminowania brudow, w ktorych jest umaczany? Czy moze dlatego, ze "asymilacja" owego brudu nie bedzie mozliwa, bo przeciwnik nie bedzie dowierzal JK co do wystarczajacej czystosci (czyt. "brudnosci") intencji? Wydaje mi sie, ze to jest sytuacja bliska zerojedynkowej. Szarosci jest niewiele. Jedyna rzecz, o ktora tu chodzi to lustracja. Przeprowadzac czy nie? Tyle i tylko tyle... Mysli Pan, ze jesli prezydentem byl ktos z PiS, ale nie JK, to owe elity bylyby sklonne zgodzic sie na lustracje? Oni walcza o swoje utrzymanie wplywow, beda walczyc do konca...
Pomijajac zawartosc merytoryczna wywiadu poczynie tylko jedna uwage. Kilka dni temu GW wydrukowala wywiad z Tuskiem. Nie przymierzajac, pies z kulawa noga nawet sie nim nie zainteresowal. Natomiast gdy pojawia sie wywiad z Kaczynskim to jest jeden wielki rwetes. Wnioski z tego mozna oczywiscie wyciagac rozne, ale dla mnie jest to chociazby oznaka tego czy dany polityk ma cos ciekawego do powiedzenia. I to niezaleznie od tego czy w tym przypadku cos ciekawego rzeczywiscie powiedzial...
No wlasnie, co sie z Panem stalo? Kiedys czytalem Pana komentarze, bo byly dosc wywazone mimo odmiennej od mojej opcji politycznej, ktora Pan "wyznaje". Teraz widze, ze Pan przejmuje jezyk tych ludzi piszacych na Salonie24, ktorych Pan tak nie znosi. Niech Pan nie stanie sie RKK-bis, bo szkoda chyba Pana intelektu na to.
@Stary Wiarus
@Autor
@Wesoly Romek
Nie zignoruj tego pytania. Jest ono bardzo wazne w kontekscie twoich twierdzen. Jesli masz jakiekolwiek "twarde" informacje na ten temat (liczby, sprawozdania finansowe itd.) to chetnie sie zapoznam.
@Wesoly Romek
http://www.rusimpex.ru/Content_e/Economics/Rustrade/exp-tovstr08.htm
Dla "long-distance foreign countries":
1. pozycja "the fuel and energy goods" to ponad 70% eksportu
2. pozycja "Metals and items from them" to 12%.
3. eksport "the fuel and energy goods" to ok. 17% GDP.
Gdzie natomiast moze byc twoja "zbrojeniowka" i inne "zaawansowane technologie" w strukturze eksportu? Moze w "Machines, equipment and means of transport" (mniej niz 3% calego eskportu)? A moze w "Other goods" (mniej niz 1%)? Zaiste Rosja to kraj zaawansowanymi technologiami plynacy i wcale niezalezny od swojej bazy surowcowej...
@Wesoly Romek
Nie bede dalej ciagnal tego watku. Pozostawie inteligentnemu czytelnikowi samodzielne wyrobienie sobie zdania na ten temat twojego komentarza...
"Twierdzę jedynie, że swoją ekonomiczną pozycję na arenie międzynarodowej Rosja buduje na innego rodzaju aktywach. Nie wiem o co biega z tą "gazową histerią", ale Rosjanie prawdziwe pieniądze lokują zupełnie gdzie indziej. Także w Polsce."
Ja nie twierdze, ze Rosjanie nie probuja "innego rodzaju aktywow". Tylko powiedz mi skad Rosjanie maja te "prawdziwe pieniadze" na zdobywanie owych aktywow? Czy aby nie ze sprzedazy surowcow? Surowce to dla Rosji sprawa zycia i smierci. Bez surowcow Rosja bylaby po prostu 3-cim swiatem. Zapewnienie stalego dochodu na bazie surowcow energetycznych to z ekonomicznego punktu widzenia dla Rosji sprawa najwazniejsza. Stad owa histeria. Tylko nie bardzo rozumiem dlaczego ja musze takie trywialy pisac...
@Wesoly Romek
Jestes pewien, ze Polska nie wydala na te budowe ani zlotowki?
Formalnie rzecz ujmujac Europol zaciagnal na budowe pozyczke. Duza czesc owej pozyczki zostala udzielona przez Podmiot zalezny od Gazpromu. Teraz Europol splaca te pozyczke i splaty te sa netowane z oplatami za tranzyt, ktore powinny isc na konto podmiotu zaleznego od panstwa polskiego. Ale poniewaz sa netowane, wiec panstwo polskie owych oplat praktycznie nie otrzymuje. Czyli mozna powiedziec, ze panstwo polskie placi caly czas za budowe tego gazociagu.
I jeszcze jedno. Podajesz dane z jednego roku (2008) na temat przejec przez kapital rosyjski firm nierosyjskich. I nie ma tam przejec w sektorze energetycznym. Czy na tej podstawie twierdzisz, ze rosyjski kapital nie dazy do przejmowania infrastruktury energetycznej w innych panstwach? Np. na Ukranie i na Bialorusi?
@Aleksander Ścios
W sumie to moze ma Pan racje. Polski kapital nie istnieje, wiec nalezy sie przytulic do jakiegos zagranicznego. Amerykanski, czy niemiecki jest ok. Rosyjski raczej nie ze wzgledu na jego mafijny charakter. Polska jako kondominium kapitalu zachodnio-europejskiego? Czemu nie...?
@Autor, interesariusz
Warto sie zapoznac z tym materialem (nienajnowszym, bo z 2009, ale sporo jest tam informacji):
http://papers.ssrn.com/sol3/papers.cfm?abstract_id=1416761
Wklejam jeden istotny dla mojego wywodu fragment:
"The Nord Stream pipeline may have significant negative economic consequences for the region.
Political commentators in Warsaw are concerned that Gazprom’s privileged relationship with
Germany resulting in new long-term supply arrangements could effectively petrify Gazprom’s
dominant position in what Russia perceives as a "privileged" sphere of influence in Eastern
Europe and thereby jeopardize efforts to create an open energy market in Europe. This is
especially true considering that the Nord Stream consortium has already applied for third party
access exemptions on the new overland pipelines to be constructed for the Nord Stream gas
supplies. The German National Regulatory Agency Bundesnetz Agentur did not agree to limit
competition on the westward NEL stretch of the overland gas pipeline. On the other hand, the
German agency has agreed to limit third party access on the newly planned OPAL pipeline to the
Czech Republic.56 The new eastwards OPAL pipeline to be constructed alongside the Polish
border would allow Gazprom to supply Czech Republic with Russian gas from the West, rather
than from the East, contrary to geography. Wingas, the majority shareholder in the OPAL
project, has already agreed to reserve its pipeline capacity for Gazprom."
I jeszcze jeden opis tego jak to Niemcy nam "pomagaja" w walce z Gazpromem. Tym razem z wczorajszego Wall Street Journal
http://online.wsj.com/article/SB10001424052748703713504575475182399179228.html?mod=googlenews_wsj
"One would think that as part of its stated policy of improving relations with Warsaw, Chancellor Angela Merkel's government would seek to repair intra-EU mistrust on energy security. But Germany will have none of that. Part of its plan to make Nord Stream worthwhile is to sell gas to the Poles—that is, Russian gas, but from the opposite direction. The LNG terminal therefore, is in direct competition with what Polish Foreign Minister Radek Sikorsky has called the Molotov-Ribbentrop pipeline. So, just before the start of the terminal's construction, Berlin issued a formal complaint, saying its placement is a cross-border issue and may violate the Espoo Convention, the same environmental agreement used by Poland and Germany's other neighbors to protest against Nord Stream, delaying its construction for several years."
To by bylo chyba na tyle, jesli chodzi o obrone Polski przed Rosjanami w wykonaniu Niemcow.
P.s. Zeby nie bylo watpliwosci, uwazam, ze dzialania PO sa w tej materii bardzo mizerne i uwazam, ze Polska powinna robic wszystko, zeby dywersyfikowac dostawy gazu nawet za cene zwiekszonych oplat. Podobnie jak autor uwazam, ze Gazprom to ogromne zagrozenie dla suwerennosci Polski.
@Kataryna
Nie wydaje sie Pani, ze Kaczynski, Jakubiak, Kowal i kilku innych (nie jestem pewien co do Migalskiego, ale on jest raczej spoza kregu) odgrywa pewien teatr majacy na celu dyscyplinowanie partii?
Zastanowmy sie, najpierw Kaczynski zawiesza Jakubiak, a pozniej przeprowadza z nia 2-godzinna rozmowe, po ktorej pani Jakubiak wychodzi odprezona i z usmiechem mowi dziennikarzom, ze nie bedzie odpowiadac na pytania dotyczace wewnetrznych spraw partii.
No prosze panstwa...! Przeciez to teatr majacy na celu unaocznic czlonkom partii co sie stanie z nielojalnymi. Teraz mamy antrakt, a potem czeka nas byc moze czesc druga pt. "Zawieszanie Kowala". Zapewne obaj panowie (Kaczynski i Kowal) umowia sie (tak jak z pania Jaubiak), ze:
1. beda przez caly czas powazni
2. dyskusji na "tematy wewnetrzne" z mediami nie bedzie
3. po kilku tygodniach i tak wszystko sie przywroci do stanu poprzedniego.
Pani Kataryno, wiecej wiary w Jarkacza. To co Pani widzi w mediach to tylko czesc rzeczywistosci, czasami wrecz teatrzyk majacy na celu jej znieksztalcenie w celach manipulacji przeciwnikiem politycznym.
Pozdrawiam
@Stary Wiarus
Podsumowujac, Stany Zjednoczone nie zyskalyby nic po ujawnieniu komprmaterialow na Rosjan odnosnie katastrofy smolenskiej. Mopga co najwyzej szantazowac Rosje. Jesli jednak na cos takiego by sie zdecydowali, to beda to robic bez wiedzy oddanych "sojusznikow" z Polski.
Wszystko co powyzej napisalem oczywiscie jest przy zalozeniu, ze katastrofa byla rzeczywiscie zamachem.
Pozdrawiam
@Autor
@Autor
Ja zreszta nie mam nic przeciwko takiej dyskryminacji. Dlaczego landlord ma byc zmuszany do wynajmowania komukolwiek nieruchomosci. Nie zyczy sobie i tyle, jego wlasnosc. Jest zwiekszone ryzyko, ze emigrant zdemoluje mieszkanie i wyjedzie na amenz UK. Bank tez stosuje selekcje przy udzielaniu kredytow.
Co do pani Jankowskiej, przypuszczam, ze cala akcja "proPiSowcow" w mediach to bylo takie "whistle blowing". Byc moze pan Bratkowski wyrzucilby pania Jankowska, ale powod wyrzucenia zapewne sformulowalby bardziej "dyskretnie". Byc moze rowniez cala lista to forma nacisku na niesfornych wykladowcow.
@Autor
@Pan Klopotowski
Jesli chodzi zas o Migalskiego... Czy naprawde uwaza Pan, ze to inteligentny czlowiek o szerokich horyzontach? Wie Pan, ja glosuje na PiS i lubie JK. Mozna z duza doza pewnosci powiedziec, ze JK to "gosciu" (Pana poprzedni bodajze wpis). Natomiast jak czytam wpisy MM, to niezaleznie od tego czy sie zgadzam czy nie, to mam wrazenie, ze to jakis dosc przytepawy politolozyna z Koziej Wolki. I wcale nie mysle tak od wczoraj. Mam taki poglad w zasadzie od przeczytania pierwszych jego wpisow na salonie. Wydaje mi sie, ze Pana nadzieja co do mozliwego "wyrobienia" sie MM traci zbytnim optymizmem.
Jak dla mnie dramatem PiSu jest brak nastepcy JK. Tam sa albo krzykliwi gamonie (Ziobro, Brudzinski itp.) albo ludzie w miare rozumnie, ale raczej nijacy, bez zdolnosci przywodczych (Poncyliusz, JKR, Kowal itp.).
@eumenes
Co do meritum to wydaje mi sie, ze antypolitic juz odpowiedzial w miare poprawnie (ale moge sie mylic).
Co do sprawy pobocznej to naprawde nie rozumiem dlaczego Pan nie napisze posta krytykujacego rzad za ewentualne zaniedbania jesli Pan takowe widzi. Za to oklada Pan opozycje za to, ze nie krytykuje rzadu za zaniedbania. Wie Pan, moze i jest w tym troche racji, ale wydaje mi sie, ze to rzad moze cokolwiek w tej sprawie robic, opozycja praktycznie nic, poza klapaniem geba. Sadzac po reakcjach politykow PO na cokolwiek co powie PiS, to efekt ich merytorycznego krytykanctwa moglby byc zupelnie odwrotny. Zaparliby sie, zrobili kampanie anty-, czyli sformulowaliby odpowiedz w rodzaju "oszolomy sie czepiaja".
Pomijajac jednak co by bylo gdyby nie bardzo rozumiem jak czlowiek inteligentny moze przedkladac krytyke opozycji nad krytyke rzadu w tej sprawie.
Czy jak Pan widzi draba walacego w morde niewinnego przechodnia na ulicy to tez Pan w pierwszej kolejnosci zaczyna sie drzec na przechodzaca obok osobe trzecia z krytyka "ze on nie reaguje"?
Pozdrawiam
@Pan Krzysztof Leski
Nie wydaje sie Panu, ze zamiast siedziec w internecie i uprawiac takie wodolejstwo lepiej byloby sie pobawic ze swoimi dziecmi?
Pozdrawiam
@
1. Odbicie do konca TVP.
2. Dalsza neutralizacja CBA + IPN.
3. (Byc moze) Wprowadzenie komercjalizacji szpitali tak by samorzadowcy (i nie tylko) zwiazani z PO mogli jak najwiecej ukrecic lodow.
Nie jestem pewny czy PiS-owi bedzie rosnac. Szczegolnie jesli PO odbije TVP. Poza tym trudno im bedzie utrzymac "lagodny" wizerunek.
Ech, dobrze byc na emigracji i obserwowac to z boku...
Pozdrowienia
@Krzysztof Klopotowski
Pana uwaga na temat kandydowania JK na prezydenta jest jednak co najmniej slabo objasniona. Czy Pan uwaza, ze JK nie powinien kandydowac, bo to daje mu mniejsze szanse na zajscie przeciwnika od tylu i wyeliminowania brudow, w ktorych jest umaczany? Czy moze dlatego, ze "asymilacja" owego brudu nie bedzie mozliwa, bo przeciwnik nie bedzie dowierzal JK co do wystarczajacej czystosci (czyt. "brudnosci") intencji? Wydaje mi sie, ze to jest sytuacja bliska zerojedynkowej. Szarosci jest niewiele. Jedyna rzecz, o ktora tu chodzi to lustracja. Przeprowadzac czy nie? Tyle i tylko tyle... Mysli Pan, ze jesli prezydentem byl ktos z PiS, ale nie JK, to owe elity bylyby sklonne zgodzic sie na lustracje? Oni walcza o swoje utrzymanie wplywow, beda walczyc do konca...
@All
@Autor
Pozdrawiam