joma

komentarze użytkownika

  • 02.07.2010 23:26

    @Krzysztof Leski

    Kali?

    nic lepszego, niż zręczny epitet bez uzasadnienia merytorycznego.
    KRZYSZTOF LESKI: Podłość
  • 02.07.2010 23:05

    to nie jest dobry post, Szanowny Panie Redaktorze,

    sugestia, że wybór dokonywany w sposób świadomy ma oznaczać nie na "gazie, prochach, może na smyczy" jest zwykłą insynuacją. Ja rozumiem, ten wtręt "w myśl logoki Warzechy" ma oznaczać dystans. Ale tak naprawdę jest drugą insynuacją, tym razem wobec redaktora Warzechy.

    Wybór w sposób świadomy oznacza, że wybierający ZNA i ROZUMIE różnice pomiędzy ofertami.

    Tymczasem "wygram, bo wierzę w mądrość Polaków" oznacza, że mądrzy głosują na mnie. To NAPRAWDĘ znaczy, że ci co głosują inaczej mądrzy nie są.

    Czy to jest wyborczy greps? Pewnie tak miało być.

    Ja swój rozum mam. Widzę i słyszę hasło "zgoda buduje". Jednocześnie przez cały czas słyszę, że zgoda będzie możliwa TYLKO wtedy, gdy prezydentem zostanie BK. Zgoda, dla mnie, oznacza, że zdając sobie sprawę z różnic próbujemy UZGODNIĆ stanowisko w sprawach, w których są różnice. PO (całe z Premierem na czele) pokazuje, że nie ma zamiaru dążyć do zgody w jakiejkolwiek sprawie z reprezentacją ponad 1/3 (wg I tury) elektoratu.

    Czy mądrość oznacza, że nie należy widzieć tego dysonansu lecz uwierzyć światłym, że jest to głosowanie na BK?
    KRZYSZTOF LESKI: Podłość
  • 28.06.2010 21:49

    kampania wyborcza w jednostce wojskowej w III RP już była....

    pamiętam rok 1995. Po 10 latach spokoju od ćwiczeń, po przeprowadzce, która skutkowała zmianą WKU - raptem zmiana przydziału i wezwanie na tzw. przygotowanie sortów mundurowych dla rezerwistów we wrześniu. Zazwyczaj takie akcje były w tych czasach jednodniowe, w niedzielę. Rano przyjazd, po południu odjazd. Tym razem przyjazd był w sobotę i wieczorem pogadanka. A tam narzekanie na mizerię ogólną i przekaz, że tylko Prezydent (wówczas L. Wałęsa) ma jakieś pomysły. W sumie nienachalnie, prowadzący oficer nie wykazywał się pasją, ale jednak.
    W niedzielę był powrót i tak zapamiętałem swoje ostatnie "ćwiczenia".
    KATARYNA: Tusk pisze do żołnierzy
  • 11.04.2010 18:27

    @autor

    "Zastanawiałem się, czy podjąć dyskusję, odnieść się do "argumentów/dowodów". Napisać, iż to Polacy ustalali skład delegacji, że tym samym samolotem leciał 3 dni wcześniej premier, o tym, że nie ma motywu dla Rosjan...."

    Otóż 3 dni wcześniej premier NIE leciał tym samym samolotem. Przynajmniej tak wczoraj w TVN24 mówili, chyba żołnierze z pułku lotniczego. Podobno były loty 3 samolotami (2 X "CASA" + JAK40).

    Motywów dla Rosjan pewnie znalazłoby się kilkadziesiąt (większość pasażerów była dla nich, co najmniej niewygodna), ale taka akcja była by politycznie bardzo ryzykowna. Więc, w sumie, raczej wątpliwe, by coś takiego organizować.

    Niezależnie od wyników śledztwa i tak w przyszłości spekulacji będzie mnóstwo. Podobnie, jak po Gibraltarze.
    PATRYK GORGOL: Dzień drugi. "Zamach smoleński"
  • 23.10.2007 18:12

    @siostry

    myśleć o zdobyciu Waszych głosów dla kogokolwiek byłoby niewyobgażalnym megalomaństwem. Chodziło tylko o wiarę w naturalną chęć wiedzy, ale jak widać to gruba przesada. Pamięć i wiedza bardzo potrafią uwierać przy dokonywaniu wyborów. A przyszłość może się jawić tak przyjemnie i łatwo bez nich. Dużo szczęścia. (bo będzie potrzebne)
    MACIEJ PAWLICKI 1: Wzrok Tuska, pytanie do Kaczora
  • 23.10.2007 16:06

    @siostry

    a czy pamiętają. że w 89 przeciwnikiem likwidacji cenzury był m.inn. A.Michnik? A na przełomie 89/90 T.Mazowiecki powiedział w telewizji, że teraz Niemcy się jednoczą i my potrzebujemy Armii Czerwonej w Polsce? A co do przyczyn porażki PiS. Zapomnieli o młodych, zwłaszcza w ost. 10 dniach. A młodzi nie zauważyli, że jedynie PiS konsekwentnie walczył o ich prawa przeciw korporacjom. Tak na marginesie, korpracjonizm rozbudowany maksymalnie, to była cecha włoskiego faszyzmu w latach 30 ub. wieku. To chyba wiecie. Dziennikarze powinni obnażać wszystkie bajania, ale tak jak pisze alfred kujot, zaangażowali się. PiS w swojej kampanii też mógł skuteczniej odnosić się do obiecanek PO. Co do młodzieży - 100% zgoda z komentarzem ak z 13.03
    MACIEJ PAWLICKI 1: Wzrok Tuska, pytanie do Kaczora
  • 23.10.2007 13:40

    @siostry

    No, niestety nie wytrzymuję (z postanowieniem nie wtrącania się do dyskusji). Pamiętam, jak powstały "cudy" w Irlandii i Hiszpanii. Ile czasu od wejścia do EWG to zajęło. Ile pieniędzy ze wspólnoty na nie poszło. Jak długo w Hiszpanii bezrobocie było ok. 20%. Irlandia jest w porównaniu malutka, więc było trochę łatwiej. Polska wchodziła do UE nie mogąc liczyć na takie pieniądze i dlatego dostała "Niceę". Żeby się mogła poczuć waażną. Jak wiemy, nie trzeba było na zbyt długo. Oczywiście PO i osobiście DTusk to wiedzą. Ale wiedzą też, że młodzież nie wie. To i wykorzystali do bajań. Ot co.
    MACIEJ PAWLICKI 1: Wzrok Tuska, pytanie do Kaczora
  • 29.10.2007 21:53

    TEMAT GORĄCY, przeklejam własny komentarz z blogu Krzysztofa Les

    od czasów Starzyńskiego nic dobrego Niedawno wydano plany W-wy z lat 30 ub. wieku z naniesionymi planami rozwojowymi. Nawet były jako dodatek do GW. Spoglądając na nie, widać wyraźnie, że jedyne udane inwestycje to te, które wyraźnie się na starych planach opierały. A w tych udanych inwestycjach (np. trasa łazienkowska), tam gdzie wprowadzono zmiany, to tylko na gorsze. Teren, do zeszłego tygodnia bezspornie uważany za przyszłe miejsce nowego stadionu, jest bezprzecznie najlepszy. Jest absolutnie optymalny na centrum sportowo-kongresowo-wystawiennicze. Z punktu widzenia interesów CAŁEGO miasta, a nie grupki uprzywilejowanych. Przy tej okazji pragnę "podrzucić" kolejny temat. A właściwie 2 tematy. W dodatku warszawskim do sobotniego dziennika pokazano nowy pomysł na okolice PKiN. Rysunki przedstawiające widok z lotu ptaka. Mogą wydawać się atrakcyjne. Zasłaniają prawie całkiem pałac. Tylko, kto ogląda miasto z lotu ptaka? Mnie od razu przypomina się spacer po londyńskim city. Nie wiem, kto chciałby coś takiego w SAMYM centrum W-wy. Dzisiejsza technika powinna pozwolić na stworzenie symulacji komputerowej spaceru po takim terenie. I na takiej podstawie możnaby wybierać odpowiedni projekt. Przypominam sobie, że przy okazji budowy mostu Świętokrzyskigo (za czasów P. Piskorskiego) na terenie portu praskiego miało powstać takie city. Tam by nie przeszkadzało. Co się z tym teraz dzieje?. Ano nic. Ale tuż obok są błonia stadionu. Trudno się dziwić, że ludzie mają skojarzenia z lodziarnią.
    MIKOŁAJ WÓJCIK: O Narodowym, czyli POwyborcza prawda o Euro
  • 26.10.2007 17:05

    @galopujący major

    Łatwo wyczytać zawiść do prowadzących "szkło kontaktowe", nie trzeba było się przyznawać w poźniejszym komentarzu. Trzeba się doskonalić w agitprop-ie. Jak doświadczeni i dzisiaj jeszcze niedościgli skapcanieją będzie komu ich zastąpić. Cmokania współmyślących dodadzą dopingu. Do listy cudów można dorzucić propozycję Pani Prezydent HGW przeniesienia inwestycji stadionu na przedmieścia. Jak cudownie byłoby dokończyć geszefty Piskorskiego. Przypominam, jakby ktoś zapomniał. Most Świętokrzyski i tunel odcinający Wisłostradę od tego mostu podnosiły wartość terenu Portu Praskiego. Chodziło o doskonałe połączenie ze śródmieściem tego terenu. No niestety, współgeszefciarz Przywieczerski z FOZZu nie dał rady. A poza tym teren jest trudny do budowy, bo podmokły, a teraz to chyba i przyblokowany z powodu niejasnej sytuacji prawnej. Ale tuż obok błonia i stadion X-lecia. Teren łatwiejszy, wart 3 MILIARDY, jak stwierdziła Pani Prezydent. Ale mogłoby się dziać. Jeszcze trochę takich pomysłów, a "galopujący major" zamieni się na "nietęgi minor".
    GALOPUJĄCY MAJOR: Donald Tusk jest jednak cudotwórcą
  • 26.10.2007 17:18

    @stary

    Na jeden zapis jest drugi zapi. A sądy są sądami, niezawisłymi oczywiście. Ja się pytam o ekspertyzę, rzekomo odwołaną przez jej autora.
    WOJCIECH SADURSKI: Ostatnie chwile niepodległości
  • 26.10.2007 13:43

    @stary - ekspertyza prof. Galickiego

    >Jeżeli zaś o wypowiedź pani Fotygi chodzi, to autorytet, na który się bardzo spięta pani minister powoływała w TVN 24 utrzymując, że jak uznamy protokół to Niemcy przyjdą i zabiorą, rzecz zdementował. Nigdzie bowiem w swojej opinii, stanowiącej podstawę paniministrowej przestróg takiego ostrzeżenia był nie zawarł.< Otóż NIE. Oglądając, nadawany kilkakrotnie przez TVN24, fragment wywiadu (całość pewnie nie byłaby odpowiadająca potrzebom propagandy) można było usłyszeć o NADINTERPRETACJI ekspertyzy przez min. Fotygę. Że nie może być mowy o 30% terytorium Polski. Moje poszukiwania w internecie tego wywiadu nie przyniosły efektu. Nawet na onecie nie znajduję o tym słowa. Może ktoś będzie sprawniejszy?
    WOJCIECH SADURSKI: Ostatnie chwile niepodległości
  • 23.10.2007 14:08

    @witek

    próba wyłuskania ok. 25 posłów z PiSu i ew. "demokratów.". Mało realne i b. ryzykowne, bo rodzi ostry konflikt z Pałacem Prez. i PiSem, bez możliwości liczenia w istotnych sprawach na PSL i LiD. A wszystko dlatego, że PiS nie ma mniejszości "blokującej" (tj. utrzymującej weto prezydenckie).
    FOXX: The day after
  • 22.10.2007 23:55

    gorąco polecam

    http://forum.fronda.pl/?akcja=pokaz&id=1302925
    FOXX: The day after
  • 22.10.2007 23:26

    @FOXX

    Na początek prośba: czy da się zrobić maskotkę trochę uśmiechniętą, mina jest trochę sroga. Teraz lepsza by była z lekkim uśmieszkiem. A poza tym dobrze napisane, ale: głównym błędem PiS chyba jednak było zlekceważenie targetu - młodzi, świeżo wykształceni. A można było więcej o walce z korporacjami. Debata JK vs DT, oczywiście była przełomem, ale gorzej, że na taki wynik (cokolwiek nie mówić o przyczynach) nie było planu B. Przez to wyszła konferencja z Sawicką w roli głównej, w rezultacie pechowa. Co dalej? Oczywiście zmiana frontmenów i szerszy target. Poza tym przewidywać rozwój sytuacji i być gotowym odpowiednio reagować. Moje przewidywanie: (wklejam komentarz do postu KL) koalicja PO-PSL z "cichym udziałowcem" - LiD. A wszystko dlatego, że PiS nie ma mniejszości "blokującej" (tj. utrzymującej weto prezydenckie). To wydaje się jedynym logicznie możliwym rozwojem wypadków. Co może przynieść? Szybkie odwojowanie mediów. Zapewne niedługo po Nowym Roku na "publicznym" szkle będziemy widzieć głównie pp. Paradowską, Najsztuba, Żakowskiego (no może ekipa Newsweeka też się "załapie"). Donaldu Tusku i Grigoriu Schetynescu odwołają Mariusu Kaminescu z dowodzenia Securitate (inspiracje Pana Grasia), ale wątpię, żeby nowego wodza umocowali "pod sejmem". Chyba, że LiD ich do tego zmusi. W komisje sejmowe, które by miały wyjaśnić głośne tegoroczne sprawy raczej nie wierzę. Chyba ostrzeżenia JK o ujawnieniu przykrych dla wielu zdarzeń miały podstawy. Lustracja. To będzie ciekawe. Platforma głosiła, że chce totalnego otwarcia. I będzie chciała wykazać, że to naprawdę. Zabawne, ale chyba uda jej się o tym przekonać elektorat, a efekt będzie mizerny. Po prostu TK zablokuje ustawę i przepychanka potrwa dłuuugoo. A na koniec okaże się, że niezbędna moc serwerów do obsłużenia systemu informatycznego będzie większa niż dla syst. inf. ZUS. Może zdążą rozstrzygnąć przetarg. Ciekawe, kto go wygra. Wdrożenie potrwa jeszcze dłużej, i lustracja będzie "ciurkać" tak marnie, jak dziś jeszcze długo po EURO 2012. A teraz ekonomia. Tu nie jest ważne z kim PO będzie rządzić. Gospodarka zaczyna łapać zadyszkę i to nie tylko w Polsce. Nie wierzę, że spróbują (jak jeszcze dziś!!! próbował opowiadać Pan Chlebowski w TVN24) wprowadzić liniowy PIT 15%. Skąd by były pieniądze na podwyżki budżetówki, na wkład własny dla inwestycji unijnych? Teoretycznie możnaby wymyślić inflację, ale co z wejściem do eurolandu? Dla realizacji programu wyb. PO naprawdę potrzeba cudu!. PS. Ja naprawdę nigdy nie chcę nikogo obrażać. Mam nadzieję, że te "rumuńskie" wstawki zostaną przyjęte, co najwyżej,jako pojechanie po bandzie, a nie przegięcie.
    FOXX: The day after
  • 15.10.2007 22:28

    Remis

    ze wskazaniem Kwaśniewski, Irlandia była dobra, ale końcówkę Tusk miał "chwytliwszą". Ta pobliczność PO to faktycznie zmora, proponuję przed następną debatą częstowć ich krówkami albo irysami.
    BOGNA JANKE: Kto wygrał - Tusk czy Kwaśniewski?
  • 24.10.2007 01:20

    @Kataryna, traube

    Kataryno: bardzo dobrze, że to napisałaś, może młodzi ludzie to też przeczytają. W piątek Pan Morozowski rozmawiał z młodzieżą z Liceum. Młodzież rozmawiała CYTATAMI z mediów (skupionych jedynie na tym, że sprawa została ujawniona na konferencji CBA), z broniącej się Pani Sawickiej, a wzięcie łapówki nazywała "błędem" - mimo wielokrotnego poprawiania przez Pana Morozowskiego, że jest to PRZESTĘPSTWO. Żadnych własnych słów i przemyśleń. Traube: słucham właśnie Bartoszewskiego. Mówi ze swadą do młodzieży, mówi pięknie i porywająco. Prawie nie ma do czego się przyczepić. Ale mówi, że przedstawianie nieprawdy, albo przemilczanie prawdy nie jest ładne. Za to o wejściu do NATO i UE mówi tylko o tych, którzy podpisywali traktaty. NIE mówi, jak te osoby reagowały, gdy Premier Olszewski ogłosił kierunek na zachód w 1991. Nie mówi nawet, że to temu rządowi zawdzięczamy, że rzecz zaistniała "międzynarodowo". Pan Bartoszewski naraził mi się wcześniej. Z audycji "pod prąd" dowiedzieć się można było, że cała kapituła Orderu Orła Białego z WB w składzie odmawiała odznaczenia dla Rtm. Pileckiego. Podobno przyczyną było, że nie jest to odznaczenie nadawane pośmiertnie. Wystarczy spojrzeć, ilu to jest pośmiertnie odznaczonych przez poprzednich prezydentów. Dlaczego akurat Pilecki miał być pominięty? Dla mnie niepojęte.
    KATARYNA: Sawicka plecie trzy po trzy?
  • 02.11.2007 00:24

    @neo

    >Przed kim mial sie tlumaczyc i z czego? Tak jak dzisiaj, po prostu.
    KRZYSZTOF LESKI: Wyzywam salonowych gówniarzy
  • 02.11.2007 00:07

    @neospasmin

    >Dla niego rok 89 t nie byl koniec kapowania ale koniec >opresji komuny i zabawy w kotka i myszke. >Krecenia,gmatwania opowiadania jakis andronow Czyżby? Przecież dzisiaj widać, że w 92 kręcił. Czy był kotkiem, czy myszką tym razem?
    KRZYSZTOF LESKI: Wyzywam salonowych gówniarzy
  • 01.11.2007 23:40

    @ Renata Rudecka, @autor

    >Ich nie interesują motywacje, powody decyzji, dramaty, >kwestie wyborów,co ci gówniarze wiedzą o strachu, >który paraliżował ludzkie myśli - przeciez przy >pierwszym zetknięciu się z esbekiem ci "bohaterowie" >klawiatury zesraliby się i podpisali co tylko im pod >nos podsuniętoby. Co oni wiedzą o lęku o bliskich o >ich życie i zdrowie. O zabijaniu ludziom synów np. >przez wyrzucanie ich z okien, o powodowaniu >niewyjasnionych wypadków drogowych, o "przypadkowych >pobiciach" Tak napisała Pani Rudecka. Ja pamiętam te czasy. Mogę zgodzić się, że wówczas strach był prawdziwie uzasadniony i za to nie potępiam. Proszę mi jednak napisać, kto mógł powodować podobny strach po obaleniu rządu Pana Olszewskiego. Chyba nie odwołany minister Macierewicz? A może jednak ówczesne zachowanie Pana M. Boni było podyktowane czym innym. Czy może Pani oświecić gówniarzy?
    KRZYSZTOF LESKI: Wyzywam salonowych gówniarzy
  • 01.11.2007 20:24

    @ KL

    Oj, Panie Krzysztofie, ucieka Pan chyba jednak od tematu zachowania MB w latach 90-tych.
    KRZYSZTOF LESKI: Wyzywam salonowych gówniarzy

12 następna



zamknij

logowanie


Użyj konta Facebook do komentowania w Salon24.pl:

Zaloguj się z kontem facebook


zamknij