Zwlaszcza, ze wy Polacy nie potraficie juz odrozniac kobiet od mezczyzn. My, Polki nie mamy wielkiego wyboru. Byli i obecni TW donosza do Ruskich na wlasne kochanki.
nie ma dla nas ratunku, bo wladze dzierza psychopaci ze sluzb specjalnych. Oni sa gotowi "wysadzic z posad bryle swiata", aby nawzajem sobie udawadniac, ktory z nich ma wiekszego fiuta. Nawet kobiety nie sa juz im do tego potrzebne.
przy Tobie powiedzenie "kochac na smierc i zycie" nabiera nowych znaczen. Moje serce nie jest jak wiadro, jest chyba chore. Dziekuje Ci za cieple slowa i piekne zdjecia, ktore umieszczasz w salonie, pozdrow ode mnie Pana Waldemara,
dziekuje za dobre slowo. Odpocznij i wracaj na salon. Zawsze czytam Cie z wielka przyjemnoscia. Przepraszam za to, co powiedzialam w chwili gniewu i goryczy.
"Milosc w czasach zarazy" to dobry tytul na moja biografie. Ale juz wykorzystany, wiec musze wymyslec inny.
Do zobaczenia, tichy, mam nadzieje, ze kiedys rowniez w realu,
przeczytaj, nie czekam na odpowiedz. Ja tez jestem zmeczona salonem. Przez moment mialam wrazenie, ze komentujac tutaj zbawiam swiat. Ze spotkalam dawnych przyjaciol z dalekiej przeszlosci. Ze zalezy im na kontakcie ze mna. To byla iluzja, jak iluzja byla niegdysiejsza wiara w imponderabilia. Chciano mnie tylko osmieszyc i skompromitowac. Wpuscic w kanal i spuscic z woda w scieki. Przykro mi, nie spodziewalam sie tego, nie sadze, ze sobie zasluzylam. Ale stalo sie. Wredne zycie, wredni znajomi. Przyjaciol juz nie mam, nie tu , paru w realu, a moze nikogo? Zegnaj,
"Inna sprawa, że mówienie o uczciwości fanów partii Lipca, Netzla, Wassermana i całej tej bandy drobnych cwaniaczków co się wokół Kaczyńskiego kręcili albo kręcą jest nawet zabawne."
Moje gratulacje!!! Dobra propaganda, dobry warsztat. Zeby ocenic Lipca, Netzla i Wassermana, wrzuconych do jednego worka nalezy sie wykazac niezlym wyrobieniem politycznym i niezlym oczytaniem, ktorego brak zwyklym zjadaczom chleba w Polsce. Ale nie w salonie!!! Pan jest sprawnym demagogiem i politrukiem. Nie wdaje sie z Panem w dyskusje, po prostu doceniam warsztat. Dlugoletnie tradycje ubekistanu, cholera, ta nieznosna lekkosc dialektyki to robi swoje. Slowa, slowa, slowa, Panie eumenes, ale z tych slow kasa, kasa, kasa. Gdzie sie Pan tak wyszkolil?
lewicujace kobiety nie musza miec monopolu na polityke. Prawicowe kobiety tez moga skorzystac z parytetow, jezeli sa tylko w stanie oderwac sie od garow.
pisze Pan:
"A o tych "politycznie wyrobionych" przez Rydzyjko i propagandzistow z ambon nie wspominasz?"
Wie Pan, ci politycznie wyrobieni przez Rydzyjko i propagandzistow z ambon to oczywiscie, miedzy innymi, wyborcy PiS. Dla mnie, sympatyka PiS, to zaden problem. Podpisuje sie pod przeslaniem Rydzyjko i propagandzistow z ambon. Jestem jednych z ich odbiorcow. Mowia, Ci Rydzyjko i propagandzisci z ambon, na ogol madrze i patriotycznie. Warto ich czytac i sluchac. I zastanawiac sie nad sensem ich przeslania. Ich glos jest z nami od tysiaca lat. To bardzo dluga i sprawdzona tradycja.
"I coz takiego pisze p. Kalemba? Skupia sie na, tu niespodzianka ;-), na wyborcach PO.
Opisuje ich tak jak umie i jak Mu w duszy gra:
"złodziej, tzw. cwany biznesmen, wszelka la putain, z ubeckim kapusiem włącznie i pożyteczny idiota na dokładkę"
"Jest tego ok. 45 % elektoratu, a w skład tej ferajny zalicza się wszelką swołocz oszukującą klientów podrabianym towarem, zatrudniającą ludzi na lewych umowach i kantującą tym samym ZUS oraz fiskusa"
"I to jest ta potęga PO, rzesza podnosząca słupek nawet do 50 %. To oni wraz z kapusiami, ubolami i par exellence złodziejami tak panicznie boją się powrotu PiS."
Wie Pan, dla nas, sympatykow PiS to temat naprawde na czasie: "dlaczego 25% narodu (bo 50% nie glosuje nigdy) popiera ta wesola ferajne z boiska? DLACZEGO ONI TAK PANICZNIE BOJA SIE PIS-u?" Wnioski, logiczne, wysnul pan Kalemba. Boja sie ci, co maja cos na sumieniu. A ze jest to az 25% populacji naszego dumnego narodu to faktycznie zgroza!!! Optowalabym za 10% faktycznych umoczonych, a ze pozostalych 15% jest urobionych medialnie, bo nie maja sie czego bac , a jednak glosuja na PO!!! to jednak jest to wstyd i hanba!!! Nie doroslismy do Europy i demokracji, ot co.
jestem fanatyczka segregacji smieci. To plaszczyzna porozumienia ponadpartyjnego dla wszystkich kobiet w parlamencie, lewica, czy prawica. Sa problemy w kraju bliskie sercu wszystkich kobiet i tylko kobiety, ze swoim wrodzonym pragmatyzmem i ALTRUIZMEM sa w stanie je rozwiazac dla dobra wszystkich. Ja tez zaczynam sie powaznie zastanawiac nad wstapieniem do PiS-u. Czekam na ten dogodny moment w moim zyciu, kiedy moja rodzina sobie sama upierze i ugotuje kolacje...
"zaprezentowany sposób myślenia jest właśnie tym, co...
odpycha normalnych ludzi od PiS. Elektorat PO to wg Pana:
złodziej,
tzw. cwany biznesmen,
wszelka la putain, z ubeckim kapusiem włącznie
i pożyteczny idiota na dokładkę,
wszelką swołocz oszukującą klientów,
zatrudniającą ludzi na lewych umowach,
kantującą tym samym ZUS oraz fiskusa,
kadra akademicka i dziennikarska z komunistycznej nomenklatury.
I takie gadanie miałoby, między innymi mnie, zachęcić
do głosowania na PiS? Oszalał Pan? W ostatnich wyborach na PO głosowało ponad 7 mln ludzi, wszystkich Pan wsadził do jednego wora czyli "wraży element". Zgroza."
Problem Polski polega na tym, ze gdyby dobrze policzyc, to wymienione przez Pania kategorie + tzw. "pozyteczni idioci", jak ktos wczesniej zauwazyl, sumuja sie do liczby owych siedmu milionow wyborcow PO, ktorzy zapewnili tej partii ostatnie zwyciestwo. Ze jest to tragedia na skale upadku Polski z konca XVIII wieku widac, slychac i czuc na tysiac kilometrow i tych siedem milionow obywateli, w tym Pani, walnie sie do tego upadku przyczyniaja. A ze takie rzeczy zdarzyly sie w przeszlosci i zdarzyc sie znowu moga wiedza Ci Polacy, ktorzy nie glosuja na PO.
wiesz co, byc moze to jest iluminacja. Zawsze bylam zdania, ze parytety w polityce to polit-poprawnosc i ze naprawde madre kobiety i tak steruja swoimi facetami jak chca, bo ostatecznie nie jest to takie trudne byc faktyczna glowa rodziny.
Ale mamy problem ze zdegenerowana klasa polityczna, z listami wyborczymi ustalanymi z partyjnego klucza, z alfa-samcami, ktorzy jak szympanse instynktownie poddaja sie hierarchii podporzadkowania i dominacji czytelnej jedynie dla samcow ssakow. A szkolnictwo, sluzba zdrowia i ogolnie jakiekolwiek standardy zycia spolecznego leza i kwicza. Czyli, mowiac krotko, cierpia nasze dzieci i przyszle pokolenia. A to juz jest poletko kobiet. Bo kobiety przede wszystkim troszcza sie o przyszlosc swoich dzieci i wnukow.
Wiec moze faktycznie 50% kobiet w zyciu publicznym, na poczatek nawet z lapanki, daloby impuls zmian w naszej Ojczyznie w pozadanym kierunku? Ja mam juz dosc rzadow chlopcow z boiska. A ICH kobiety ministerki to kwiatek do kozucha. Ale faktyczne, polityczne uaktywnienie kobiet, czyli 50% populacji i wyborcow oraz rzetelna konkurencja i debata wsrod kobiet nad przyszloscia naszej cywilizacji moglaby byc swiatlem w tunelu. Nawet kobiety tzw. "lekkich obyczajow" bywaja dobrymi matkami, a im starsze, tym bardziej konserwatywne i przywiazane do wielowiekowych tradycji.
chcialam nie karmic trolli, ale w ostatnim komentarzu przekroczyl Pan granice trollowatosci dobrego trolla, ktorym Pan jest tu na salonie. Pan tym razem pojechal po bandzie tak, ze kazdy srednio indoktrynowany lewak powinien zawyc z niepokoju, bo prawde mozna naginac do pewnego stopnia, ale przegiecie paly az tak jest calkowicie nieskuteczne i kompromituje do spodu propagowana ideologie.
Co my tu mamy?
"PRL zbudowali chlopi: potomkowie Jakuba Szeli.
A nie Krasnoludki pod dowodztwem Sierotki Marysi."
O rany! Nawet w czasach PRL-u nikt z kierownictwa propagandy KC PZPR nie osmielil sie wyartykulowac podobnej bzdury. Pan kompletnie odlecial w off, Mr off!
mozna zadac usuniecia kogos z partii, jezeli jest sie czlonkiem tej partii. Wyborcy powinni czytac przede wszystkim programy i rozliczac z obietnic przedwyborczych. To od liderow partii zalezy, z jakimi ludzmi chca realizowac swoj program. Czy program dekomunizacji mozna realizowac majac w rzadzie bylych komunistow? W pewnych okolicznosciach tak. Jezeli ci ludzie przeszli rehabilitacje i dzisiaj dobrze sluza celom partii, ktorymi jest dekomunizacja. Nonsens?
Czy ja wiem? Gdyby na przyklad pan Leszek Miller chcial sie zapisac dzisiaj do PiS-u i obiecal realizowac program tej partii, w tym dekomunizacje, lustracje i odsuniecie od wplywow agentur obcych panstw, a spoleczenstwo polskie odczuloby realne profity z takiego stanu rzeczy, to ja jako wyborca PiS bylabym w stanie to zaakceptowac, a nawet docenic. Dzialanie w interesie grupowym bylych komunistow, albo dzialanie na korzysc obcych mocarstw w przeciwienstwie do dzialania (efektywnego) na rzecz polskiej racji stanu byloby dla mnie podstawowym kryterium oceny takiej sytuacji.
a Panu tez sie odechcialo bicia piany na temat PO. Zwyczajnie, kon jaki jest kazdy widzi. Jak dlugo mozna walkowac pewne tematy, na przyklad rzekomego bolszewizmu PiS-u, albo "zdrady" prezydenta w sprawie T.L. Ziew.
byc moze jest tak, ze jak istnieja ludzie prawo- i leworeczni, tak istnieja ludzie w naturalny sposob wierzacy i nie wierzacy w Boga. Byc moze jest to uwarunkowane fizjologicznie. Scieranie sie pogladow byc moze gwarantuje ewolucje ludzkiej swiadomosci, przekraczanie kolejnych barier psychologicznych, emancypacje rozumu od srodowiska naturalnego. Wojujacy fanatyzm po obu stronach nie sluzy nikomu, co mozemy wykazac na licznych przykladach z historii. Dla niektorych wiara jest stanem laski, inni dochodza do Boga za pomoca rozumu, jeszcze inni umieraja gleboko przekonani, ze po smierci zadne nowe zycie, pod zadna postacia ich nie czeka. Paradoksalnie ci ostatni powinni miec najwieksza motywacje, aby przezyc swoje zycie najpelniej i najlepiej tu i teraz, ale moga rowniez dojsc do wniosku, ze w takim razie najlepsza strategia dla nich jest prawo dzungli, czyli przemoc w stosunku do innych ludzi.
alter ego Jaroslawa K.? Czemu nie. Przygladam sie sobie i wie Pan... odpowiadalaby mi rola trzeciego blizniaka. W dodatku ja tez bardzo lubie koty.
Nie wykazal sie Pan politycznym mysleniem piszac:
"Konferencje p. Ziobry, koalicja z Samoobroną, knucie przeciw koalicjantom. Wszechmoc związków zawodowych i toruńskiej rozgłośni."
Chodzi mi tutaj o zdolnosc realizowania programu politycznego swojej partii i rzadu w okreslonej sytuacji politycznej. PiS utrzymal sie przy bardzo niesprzyjajacych okolicznosciach przy wladzy przez dwa lata, wcielal w zycie swoje zobowiazania wyborcze, zwiekszyl realnie swoj elektorat w nastepnych wyborach i zachowuje jego poparcie. Program polityczny PiS-u jest korzystny dla spoleczenstwa polskiego i dla polskiej racji stanu, przynajmniej w mojej skromnej ocenie, oczywiscie Pan moze sie z tym stwierdzeniem nie zgadzac. Natomiast ja nie zgadzam sie z Panem, ze ideologia PiS jest wojujacy socjalizm, a nawet bolszewizm. Nie przytaczam argumentow, bo mi sie po prostu nie chce dluzej na ten temat pisac.
Tak samo, jak nie chcialo mi sie pisac glebiej na temat Traktatu Lizbonskiego, skrotowo omowilam problem, co nie znaczy, ze nie mam o nim zielonego pojecia. Wrecz przeciwnie. Bardzo wnikliwie sledzilam polityke PiS w tym temacie od samego poczatku i tak jak w kwestii strategii PiS utrzymania sie przy wladzy stwierdzam, ze zrobili, co mogli. Wiecej sie po prostu nie dalo zwazywszy na wszystkie uwarunkowania i okolicznosci.
I tu dochodzimy do sprawy argumentu o mlodym wieku mojego adwersarza. Temat delikatny, bo nie chcialam Pana urazic.
Tak jak szanuje poglady i indywidualnosc moich dorastajacych dzieci i daje im ogromny margines swobody, tak czasami, a nawet bardzo czesto, musze im powiedziec: sluchajcie starej matki. Wiem, co mowie, bo zyje na tym swiecie dluzej i wiecej widzialam i wiem. A one bardzo licza sie z moim zdaniem, bo niejednokrotnie przekonaly sie, ze po prostu mam racje. Tak juz jest ten swiat urzadzony.
"senyszynopodobne nie wierzą i nie biją się w piersi, co więcej atakują sprawiedliwych."
Oni maja swoj system wierzen, w ktory, rzecz jasna, wierza. Bo gdyby kierowali sie w zyciu wylacznie rozumem to dawno juz nie byloby na swiecie tyle zla. Wyciagneliby wnioski z porazek przeszlosci. Nie przyjmowanie do wiadomosci faktow jest dowodem na ich wiare. Byc moze jest to satanizm, rowniez rodzaj wiary, byc moze nie uswiadomiony. Przyczyna tego stanu rzeczy jest pycha i pogarda dla innych. Ale i katolicy nie sa wolni od tych grzechow.
Autor,
Zwlaszcza, ze wy Polacy nie potraficie juz odrozniac kobiet od mezczyzn. My, Polki nie mamy wielkiego wyboru. Byli i obecni TW donosza do Ruskich na wlasne kochanki.
Autor,
Wiedzmo Margo,
tichy,
"Milosc w czasach zarazy" to dobry tytul na moja biografie. Ale juz wykorzystany, wiec musze wymyslec inny.
Do zobaczenia, tichy, mam nadzieje, ze kiedys rowniez w realu,
tichy,
eumenes,
"Inna sprawa, że mówienie o uczciwości fanów partii Lipca, Netzla, Wassermana i całej tej bandy drobnych cwaniaczków co się wokół Kaczyńskiego kręcili albo kręcą jest nawet zabawne."
Moje gratulacje!!! Dobra propaganda, dobry warsztat. Zeby ocenic Lipca, Netzla i Wassermana, wrzuconych do jednego worka nalezy sie wykazac niezlym wyrobieniem politycznym i niezlym oczytaniem, ktorego brak zwyklym zjadaczom chleba w Polsce. Ale nie w salonie!!! Pan jest sprawnym demagogiem i politrukiem. Nie wdaje sie z Panem w dyskusje, po prostu doceniam warsztat. Dlugoletnie tradycje ubekistanu, cholera, ta nieznosna lekkosc dialektyki to robi swoje. Slowa, slowa, slowa, Panie eumenes, ale z tych slow kasa, kasa, kasa. Gdzie sie Pan tak wyszkolil?
Matsu,
tu i tam 62
"A o tych "politycznie wyrobionych" przez Rydzyjko i propagandzistow z ambon nie wspominasz?"
Wie Pan, ci politycznie wyrobieni przez Rydzyjko i propagandzistow z ambon to oczywiscie, miedzy innymi, wyborcy PiS. Dla mnie, sympatyka PiS, to zaden problem. Podpisuje sie pod przeslaniem Rydzyjko i propagandzistow z ambon. Jestem jednych z ich odbiorcow. Mowia, Ci Rydzyjko i propagandzisci z ambon, na ogol madrze i patriotycznie. Warto ich czytac i sluchac. I zastanawiac sie nad sensem ich przeslania. Ich glos jest z nami od tysiaca lat. To bardzo dluga i sprawdzona tradycja.
Milton,
"I coz takiego pisze p. Kalemba? Skupia sie na, tu niespodzianka ;-), na wyborcach PO.
Opisuje ich tak jak umie i jak Mu w duszy gra:
"złodziej, tzw. cwany biznesmen, wszelka la putain, z ubeckim kapusiem włącznie i pożyteczny idiota na dokładkę"
"Jest tego ok. 45 % elektoratu, a w skład tej ferajny zalicza się wszelką swołocz oszukującą klientów podrabianym towarem, zatrudniającą ludzi na lewych umowach i kantującą tym samym ZUS oraz fiskusa"
"I to jest ta potęga PO, rzesza podnosząca słupek nawet do 50 %. To oni wraz z kapusiami, ubolami i par exellence złodziejami tak panicznie boją się powrotu PiS."
Wie Pan, dla nas, sympatykow PiS to temat naprawde na czasie: "dlaczego 25% narodu (bo 50% nie glosuje nigdy) popiera ta wesola ferajne z boiska? DLACZEGO ONI TAK PANICZNIE BOJA SIE PIS-u?" Wnioski, logiczne, wysnul pan Kalemba. Boja sie ci, co maja cos na sumieniu. A ze jest to az 25% populacji naszego dumnego narodu to faktycznie zgroza!!! Optowalabym za 10% faktycznych umoczonych, a ze pozostalych 15% jest urobionych medialnie, bo nie maja sie czego bac , a jednak glosuja na PO!!! to jednak jest to wstyd i hanba!!! Nie doroslismy do Europy i demokracji, ot co.
Ufka,
basia.basia
"zaprezentowany sposób myślenia jest właśnie tym, co...
odpycha normalnych ludzi od PiS. Elektorat PO to wg Pana:
złodziej,
tzw. cwany biznesmen,
wszelka la putain, z ubeckim kapusiem włącznie
i pożyteczny idiota na dokładkę,
wszelką swołocz oszukującą klientów,
zatrudniającą ludzi na lewych umowach,
kantującą tym samym ZUS oraz fiskusa,
kadra akademicka i dziennikarska z komunistycznej nomenklatury.
I takie gadanie miałoby, między innymi mnie, zachęcić
do głosowania na PiS? Oszalał Pan? W ostatnich wyborach na PO głosowało ponad 7 mln ludzi, wszystkich Pan wsadził do jednego wora czyli "wraży element". Zgroza."
Problem Polski polega na tym, ze gdyby dobrze policzyc, to wymienione przez Pania kategorie + tzw. "pozyteczni idioci", jak ktos wczesniej zauwazyl, sumuja sie do liczby owych siedmu milionow wyborcow PO, ktorzy zapewnili tej partii ostatnie zwyciestwo. Ze jest to tragedia na skale upadku Polski z konca XVIII wieku widac, slychac i czuc na tysiac kilometrow i tych siedem milionow obywateli, w tym Pani, walnie sie do tego upadku przyczyniaja. A ze takie rzeczy zdarzyly sie w przeszlosci i zdarzyc sie znowu moga wiedza Ci Polacy, ktorzy nie glosuja na PO.
Ufka,
Ale mamy problem ze zdegenerowana klasa polityczna, z listami wyborczymi ustalanymi z partyjnego klucza, z alfa-samcami, ktorzy jak szympanse instynktownie poddaja sie hierarchii podporzadkowania i dominacji czytelnej jedynie dla samcow ssakow. A szkolnictwo, sluzba zdrowia i ogolnie jakiekolwiek standardy zycia spolecznego leza i kwicza. Czyli, mowiac krotko, cierpia nasze dzieci i przyszle pokolenia. A to juz jest poletko kobiet. Bo kobiety przede wszystkim troszcza sie o przyszlosc swoich dzieci i wnukow.
Wiec moze faktycznie 50% kobiet w zyciu publicznym, na poczatek nawet z lapanki, daloby impuls zmian w naszej Ojczyznie w pozadanym kierunku? Ja mam juz dosc rzadow chlopcow z boiska. A ICH kobiety ministerki to kwiatek do kozucha. Ale faktyczne, polityczne uaktywnienie kobiet, czyli 50% populacji i wyborcow oraz rzetelna konkurencja i debata wsrod kobiet nad przyszloscia naszej cywilizacji moglaby byc swiatlem w tunelu. Nawet kobiety tzw. "lekkich obyczajow" bywaja dobrymi matkami, a im starsze, tym bardziej konserwatywne i przywiazane do wielowiekowych tradycji.
mr off,
Co my tu mamy?
"PRL zbudowali chlopi: potomkowie Jakuba Szeli.
A nie Krasnoludki pod dowodztwem Sierotki Marysi."
O rany! Nawet w czasach PRL-u nikt z kierownictwa propagandy KC PZPR nie osmielil sie wyartykulowac podobnej bzdury. Pan kompletnie odlecial w off, Mr off!
Chlodny Zolwiu,
Czy ja wiem? Gdyby na przyklad pan Leszek Miller chcial sie zapisac dzisiaj do PiS-u i obiecal realizowac program tej partii, w tym dekomunizacje, lustracje i odsuniecie od wplywow agentur obcych panstw, a spoleczenstwo polskie odczuloby realne profity z takiego stanu rzeczy, to ja jako wyborca PiS bylabym w stanie to zaakceptowac, a nawet docenic. Dzialanie w interesie grupowym bylych komunistow, albo dzialanie na korzysc obcych mocarstw w przeciwienstwie do dzialania (efektywnego) na rzecz polskiej racji stanu byloby dla mnie podstawowym kryterium oceny takiej sytuacji.
xsior,
@ All,
xsior,
Nie wykazal sie Pan politycznym mysleniem piszac:
"Konferencje p. Ziobry, koalicja z Samoobroną, knucie przeciw koalicjantom. Wszechmoc związków zawodowych i toruńskiej rozgłośni."
Chodzi mi tutaj o zdolnosc realizowania programu politycznego swojej partii i rzadu w okreslonej sytuacji politycznej. PiS utrzymal sie przy bardzo niesprzyjajacych okolicznosciach przy wladzy przez dwa lata, wcielal w zycie swoje zobowiazania wyborcze, zwiekszyl realnie swoj elektorat w nastepnych wyborach i zachowuje jego poparcie. Program polityczny PiS-u jest korzystny dla spoleczenstwa polskiego i dla polskiej racji stanu, przynajmniej w mojej skromnej ocenie, oczywiscie Pan moze sie z tym stwierdzeniem nie zgadzac. Natomiast ja nie zgadzam sie z Panem, ze ideologia PiS jest wojujacy socjalizm, a nawet bolszewizm. Nie przytaczam argumentow, bo mi sie po prostu nie chce dluzej na ten temat pisac.
Tak samo, jak nie chcialo mi sie pisac glebiej na temat Traktatu Lizbonskiego, skrotowo omowilam problem, co nie znaczy, ze nie mam o nim zielonego pojecia. Wrecz przeciwnie. Bardzo wnikliwie sledzilam polityke PiS w tym temacie od samego poczatku i tak jak w kwestii strategii PiS utrzymania sie przy wladzy stwierdzam, ze zrobili, co mogli. Wiecej sie po prostu nie dalo zwazywszy na wszystkie uwarunkowania i okolicznosci.
I tu dochodzimy do sprawy argumentu o mlodym wieku mojego adwersarza. Temat delikatny, bo nie chcialam Pana urazic.
Tak jak szanuje poglady i indywidualnosc moich dorastajacych dzieci i daje im ogromny margines swobody, tak czasami, a nawet bardzo czesto, musze im powiedziec: sluchajcie starej matki. Wiem, co mowie, bo zyje na tym swiecie dluzej i wiecej widzialam i wiem. A one bardzo licza sie z moim zdaniem, bo niejednokrotnie przekonaly sie, ze po prostu mam racje. Tak juz jest ten swiat urzadzony.
Consolamentum,
Consolamentum,
Io,
Oni maja swoj system wierzen, w ktory, rzecz jasna, wierza. Bo gdyby kierowali sie w zyciu wylacznie rozumem to dawno juz nie byloby na swiecie tyle zla. Wyciagneliby wnioski z porazek przeszlosci. Nie przyjmowanie do wiadomosci faktow jest dowodem na ich wiare. Byc moze jest to satanizm, rowniez rodzaj wiary, byc moze nie uswiadomiony. Przyczyna tego stanu rzeczy jest pycha i pogarda dla innych. Ale i katolicy nie sa wolni od tych grzechow.