"gigantyczna korupcja" może być dziełem bardzo określonej ilości osób i proszę w to nie mieszać większości Poznaniaków bo to Panu, a nie Prezesowi mogą podziękować...
to niezdrowo a i na jakości wpisu się odbija... poza tym zaczęła Pani mówić o sobie "my" i "nas" a na to chyba jest jakieś określenie w psychologii?
mimo wszystko, a może zwłaszcza, zdrówka życzę!
cytaty pozbierane z mozołem z okresu kilku lat raczej świadczą o determinacji Kaczyńskiego w walce ze złem toczącym Polskę, zaś gafy Marszałka (których jest więcej w ciągu kilku tygodni!) świadczą tylko o jego ignorancji, niedouczeniu i braku polotu...
Z czym do ludzi?
mam tylko jedno pytanie: czy Pani kiedykolwiek spodziewała się merytorycznej dyskusji pod swoimi wpisami, czy może jak ta rozwrzeszczana histeryczka (niektórzy mówią, że to Pani ale ja nie wierzę, proszę mnie w tej niewierze umocnić!) czeka z gotową pałą na mordobicie?
Pozdrawiam
ja tylko w kwestii formalnej, bo przecież nie będę się czepiał pomylonych kolorów, czy konkurs ma wygrać ideał bloga czarnego czy bloger do tego ideału najbardziej zbliżony? A jeśli to ostatnie to jak Pani daleko do ideału (w mojej ocenie bardzo blisko - ta kreska, ten dowcip, palce lizać)?
a czym się różni popieranie Kaczyńskich lub Tuska zza granicy? bo dla mnie większym obciachem było sterczenie w kolejkach do ambasady po kilka godzin po to tylko, żeby oddać głos na PO i dalej siedzieć kolejne kilka lat za granicą...
OT - mogłaby Pani te cytaty co są na czerwono po prawej zrobić trochę większe? bo ciągle zapominam dlaczego mam nie głosować na PIS a jak tu sobie czasem przyjdę się pośmiać to przy okazji sobie przypomnę...
z której jasno wynika, że jej autor czuje się jak tytułowy idiota. Nie żałuję ani jednego grosza (przepraszam - centa) wydanego na bilet i każdego będę namawiał do obejrzenia filmu w kinie.
Mogę się z Tobą zgodzić odnośnie ukazanych w nim wartości, które zdają się dominować w naszym świecie. Wyobcowanie (nieprzypadkowo akcja rozgrywa się na przedmieściach Johannesburga), zysk kosztem cudzego życia itd.
Ale mam wątpliwości co do "idiotycznego spierniczenia" lub bardziej dokładnie braku logiki i spójności.
Po pierwsze zarzucasz obcym naiwność, gdyż nie korzystają ze swojego super potężnego oręża. Zakładasz więc, że znajdują się oni na tym samym poziomie rozwoju, posiadają taką samą jak ludzie moralność i powinni odpłacić agresją za agresję? Błedne założenie prowadzi Cię do błędnych wniosków. Scena gdy obcy wraz van der Werve usiłują odzyskać "magiczny płyn" albo inaczej mówiąc paliwo niezbędne do opuszczenia Ziemi, pokazuje nastawienie obcych. "Krewetka" jest zszokowany rozkazem strzelania do ludzi, jest to dla niego niepojęte. Robi to dopiero gdy dociera do niego smutna prawda i badaniach genetycznych prowadzonych na jego współbratymcach.
Po drugie - małego statku nie trzeba było budować. Odpadł on od statku-matki i był obiektem poszukiwań. Obcym udało się go doskonale zamskować pod jednym ze slamsów. Ale to taki mały szczegół.
Magiczny płyn to po prostu paliwo, uzyskane w drodze skomplikowanego i długotrwalego procesu. Miało ono pomóc w powrocie obcych do domu. Nie wiemy dokładnie ile go wyprodukowano, domyślamy się jedynie, że mieli go juz wystarczająco dużo aby spełnić ten plan.
W sumie szkoda, że nie zrozumiałeś filmu i jego przesłania. Jeśli jednak nie potrafisz ogarnąć takiego tematu prosiłbym abyś nie odbierał innym przyjemności obcowania z filmem o naprawdę duzym potencjale.
Pozdro
"...Czytajac Twoj post jestem dziwnie spokojny, ze PiS NIGDY nie przekona do siebie tych ktorzy glsowali na PO..."
A skąd pewność, że PO uda się ponownie przekonać do siebie tych, którzy na nią głosowali? O to też jesteś spokojny?
cały teks pozbawiony jest sensu. Wyjęte z kontekstu słowa premiera posłużyły Pani do krytyki jego postawy. Czy naprawdę sukces finansowy uważa Pani za przejaw siły, inteligencji i zaradności? Czy stworzenie jednej z największych partii, wygranie wyborów parlamentarnych i prezydenckich, a obecnie zarządzanie największą partią opozycyjną świadczy Pani zdaniem o nieudacznictwie? Jak na tle tych osiągnięć wygląda Pani stabilna praca, własne mieszkanie, zapewniona przyszłość? Mam nadzieję, że zdaje sobie Pani sprawę ze śmieszności własnych zarzutów... Po prostu inne priorytety. Życzę powodzenia w oszczędzaniu pieniążków, udanych inwestycji i wzrostu wartości posiadanej nieruchomości...
P.S. Chciałbym tylko dorzucić dwóch innych nieudaczników, których bardzo cenię: Van Gogh i Jan Paweł II
całkowita zgoda, ze zdziwieniem czytam wyrazy rozczarowania i słucham bicia w bębny niedawnych obrońców braci Kaczyńskich. W sytuacji w jakiej znajduje się PiS, jedyna realna siła dbająca o dobro kraju, było niewielkie pole manewru. Poczekajmy jeszcze chwilę, nie wiadomo przecież co było przedmiotem rozmów prezydenta i premiera. Ten pierwszy już zapowiada, że nie ratyfikuje traktatu, gdy nie zostaną spełnione pewne warunki umowy. Rzucanie słów na wiatr nie jest, w przeciwieństwie do Tuska, w jego stylu.
Może więc nareszcie uda się Platformie jakieś obietnice spełnić;) Czy nie byłoby ironią gdyby spełnili obietnice dane Kaczyńskim i dalej ignorowali żądania swoich wyborców?
chwała Ci za wklejenie tego tekstu na onecie. Jak możesz dawaj więcej. Ludziom, którzy być może nie maja pojęcia o salonie24 Twój tekst się spodobał i nareszcie mieli okazję poczytać coś na poziomie... co widać po pochlebnych komentarzach i braku jakiejkolwiek merytorycznej krytyki.
"Zagloba" to dziura, która mieści góra 30 osób, więc nie ma co panikować. Żaden mój normalny znajomy tam nie chodzi, bo to speluna cuchnąca potem i kiełbasą. Takich bywalców nie ma co pytać o cokolwiek. Ani spodziewać się po nich udziału w życiu kulturalnym Irlandii bo zapewne i w Polsce mieli te sprawy głeboko. A paradą w Dublinie nie ma co się zresztą podniecać, dla mnie prowizorka, która tylko na amerykańskich turystach może zrobić wrażenie i to głównie za sprawą sentymentu.
Ale generalnie zgadzam się z główną tezą - Polacy na wyspach to dziadostwo a nie kwiat młodzieży. Wystarczyło postać w kolejce do urny przez 4 godziny, żeby się o tym przekonać...
Libicki
po co od razu te nerwy?
mimo wszystko, a może zwłaszcza, zdrówka życzę!
@Palikot (czy kto tam mu te głupoty wypisuje)
Z czym do ludzi?
Pani Renato
Pozdrawiam
Autorka
jak to?
niskolicznikowiec :))))
pozdrawiam ubawiony jak zwykle
@Pani Anito
saliga
ja się cieszę z tego, że jak zwykle jest Pani w doskonałej formie :)
OT - mogłaby Pani te cytaty co są na czerwono po prawej zrobić trochę większe? bo ciągle zapominam dlaczego mam nie głosować na PIS a jak tu sobie czasem przyjdę się pośmiać to przy okazji sobie przypomnę...
pozdro
a Ty?
zabawa przednia!
Dobrze, że obejrzałem przed przeczytaniem tej notki
Mogę się z Tobą zgodzić odnośnie ukazanych w nim wartości, które zdają się dominować w naszym świecie. Wyobcowanie (nieprzypadkowo akcja rozgrywa się na przedmieściach Johannesburga), zysk kosztem cudzego życia itd.
Ale mam wątpliwości co do "idiotycznego spierniczenia" lub bardziej dokładnie braku logiki i spójności.
Po pierwsze zarzucasz obcym naiwność, gdyż nie korzystają ze swojego super potężnego oręża. Zakładasz więc, że znajdują się oni na tym samym poziomie rozwoju, posiadają taką samą jak ludzie moralność i powinni odpłacić agresją za agresję? Błedne założenie prowadzi Cię do błędnych wniosków. Scena gdy obcy wraz van der Werve usiłują odzyskać "magiczny płyn" albo inaczej mówiąc paliwo niezbędne do opuszczenia Ziemi, pokazuje nastawienie obcych. "Krewetka" jest zszokowany rozkazem strzelania do ludzi, jest to dla niego niepojęte. Robi to dopiero gdy dociera do niego smutna prawda i badaniach genetycznych prowadzonych na jego współbratymcach.
Po drugie - małego statku nie trzeba było budować. Odpadł on od statku-matki i był obiektem poszukiwań. Obcym udało się go doskonale zamskować pod jednym ze slamsów. Ale to taki mały szczegół.
Magiczny płyn to po prostu paliwo, uzyskane w drodze skomplikowanego i długotrwalego procesu. Miało ono pomóc w powrocie obcych do domu. Nie wiemy dokładnie ile go wyprodukowano, domyślamy się jedynie, że mieli go juz wystarczająco dużo aby spełnić ten plan.
W sumie szkoda, że nie zrozumiałeś filmu i jego przesłania. Jeśli jednak nie potrafisz ogarnąć takiego tematu prosiłbym abyś nie odbierał innym przyjemności obcowania z filmem o naprawdę duzym potencjale.
Pozdro
@ AUTOR
@Milton
A propos egoistycznych nierobów...
Pani Jago
@rewident
rewidencie
@oranje