Zapomniał Pan o naszym polskim feniksie...Lechu W. znaczy się.:)
Ten to dopiero ma szanse.
Narazie nie ma co wróżyć bo dwa lata to kawał czasu i właściwie poza Lechem Kaczyńskim nie ma pewniaka do startu w wyborach.
Pozdrawiam
I patrz Pan jak się chłopaki i dziewczęta z JP Morgan znają na polskim rynku. Znalźli fachowca na wschodnią Europe jak sie patrzy:) Czekać aż p. Kołodko tam trafi i wieszczył będzie co tydzień prawdy objawione. Jedno mnie jeszcze dziwi: ile lat trwać będzie jeszcze ta kretyńska zabawa "znawców ekonomii" bankierów i polityków z nami? Toż oni robią z nas sobie kpiny i płacą sobie wzajemnie podatnika pieniędzmi, wmawiając że płacą za bezpieczeństwo nas wszystkich.
Pozdrawiam
Ci złodzieje są inni, nie mają kominiarek, ani nawet rojstop nagłowach, posiadają hordy urzędasów, stery papierków i są tak p[iekielnie elkwentni że potrafią wmócić ludziom iż kradzież nie jest kradzieżą tylko ocelniem oszczędności obywateli:)
Twierdzi więc Autor że nasz system emerytalny jest liberalny, system w którym nakazuje się przyszłym emerytom płacenie na fundusze emerytalne? Panie, czytaj Pan więcej, nie miel jęzorem jak nie masz pojęcia i nie opowiadaj niestowrzonych rzeczy. Wedle Pańskiego toku rozumowania, winno się nacjonalizować coś co już jest znacjonalizowane:) Brawo:)
Moim skromnym zdaniem i tak nie ma znaczenia kto z PISu bedzie startował....Ci ludzie dostają w mediach takie baty iż mimo że merytorycznie wyzej od PO są jakąś klase to i tak nie wygra ani Ziobro ani żaden PISior. Ot niestety anachroniczna polityka (albo stety jak kto woli). Jedyna szansa to niska frekwencja (PO wygrało tylko przez to że udało się zorganizować elektorat który nigdy by nie zagłosował gdyby nie antypisowska jadka POwców).
Pozdrawiam
Tak samo jest w i muzyce: Europejczykom wydaje się że są daleko z przodu, a to w USA jest najciekawiej i najbardziej płodno (mowa o scenie muzyki niezależnej). Nie bede wspominał o Azji bo Europa wypadła by już nie otyle blado, co by jej nie było widać.
Pozdrawiam.
Bardzo celnie.
1. Martwi mnie niestety tylko jedno, to chyba koniec suwerenności całkowitej państw narodowych (o ile kiedykowliek z czymś takim mieliśmy do czynienia). Choć Serbowie nie są bez winy to ich sytuacja jest fatalna, Europa Zachodnia i USA popierają Kosowo (ciekawe ile lat poczekamy na połączenie Kosowa z Albanią?) a jak Pan wspomniał Rosja, a raczej W. Putin w przegrane wojenki się nie angażuje.
Sponsorowane przez Zachód i fundamentalizm islamski (aleśmy się sojuszu doczekali) Kosowo i Serbia która poza Rosją nie ma oparcia nigdzie.
2. Ciekaw jestem reakcji Rosji i państw UE na próby oficjalnego przyznania niepodległości dwóm prowincjom z Gruzji (w tym opini władz polskich).
Pozdrawiam.
"Demokracja pijarowska" jest niewątpliwie najbardziej cynicznym i bezczelnym rodzajem demokracji (choć tak poprawdzie to demokracja to system bez pijaru nie istniejący). Cały jednak dowcip polega na tym, jak owe tory "rozwoju" tego systemu zmienić w sposób cywilizowany i zgodny z wartościami konserwatywno-liberalnymi.
Pozdrawiam.
Nie skłamie jak napiszę iż bardzo mnie cieczy kwiczenie środowisk z których wywodzi się poseł Zemke. Znacy to ni mniej ni więcej iz ktoś im krzesełka spod pupek podpiera w służbach (a to Polsce tylko na dobre przysłużyć się może). Dzwi mnie jednak jedna rzecz. Otóż dlaczego nikt nie zainteesuje się źródłem tych hiobowych wieści. Otóż jak widaomo działania służb pozostawać powinny w tajnym trybie, nawet weryfikacja cała okraszona jest klauzulą "tajne", a tu nam Pan poseł szasta informacją na prawo i lewo. Więc ja się pytam: co to za szlachetni agenci, pracownicy wywiadu czy kontrwywiadu (tego ponoć działającego sprawnie i wstrętnie eliminowanego przez p. Macierewicza) informują polityka, o wewnętrzych działaniach służb (mając zapewne świadomość konsekwencji upublicznienia)? Jakie mają ku temu powody? No ale skoro mówi to p. Zemke i jego środowisko to napewno zrobili to w trosce o bezpieczeństwo kraju:)
Pozdrawiam.
Pisze Pan słusznie...ale powiedzmy sobie szczerze i bez owijania w bawełne powiedzieć: Euro jako nasza jedyna waluta jest nam kompletnie zbędne, nie chodzi o drożyzne (ta jest od waluty niezależna, a jeśli już to krótkoterminowo), nie chodzi już nawet o kreacje pieniądza własną, bo sama kreacja pieniądza jest zła u podstaw, pieniądz ma być używając prostego języka "zarobiony". Chodzi tu poprostu o stymulowanie gospodarek młodych państw EU pod stare państwa. Proste jak deska dębowa:). Eurooptymiści się rzucą na takie stwierdzenie, ale już stopien głupot i chybionych argumentów proojrowców świadczy o tym że Euro to mit, taki mit jak i wspólna polityka zagraniczna UE. Bzdura i tyle.
A w PiSie to same są porządnisie:) Autorze w obydwu partia ludzi na poziomie merytorycznym to jest "na jednej ręce policz". Nie ma co drzeć kotów tylko na jednych. Z jednej strony Nowak, Karpiniuk,a z drugiej niestrawni (choć może nie tak tępi) Gosiewski czy Bielan. Tfu.....
Z uszanowaniem
Oj tak tak. Cóż za mądrości. Pisz Pan Manifest jakiś koloru miłości:) tylko szybko bo się jakiś inny heros znajdzie i napisze przed Panem. A tak na poważnie...dajże sobie Pan Panie Foltyn spokój z wypisywaniem bredni. Wolny rynek na szczęscie nie jest człowiekiem i umrzeć to on nigdy nie umrze:)
Ja rozumiem że Pan musisz ideologicznie pisać (naprawde rozumiem:), ale ja bardzo już prosze, miejże Pan dla nas loitość i pisz Pan bzdury gdzie indziej. Wskaż mi Pan choć jednego polityka który jest liberałem, który uważa ten system za dobry dla obywateli. Bo o ile mi wiadomo to właśnie tacy politycy grzmią i grzmieli że ten system poprzez swoją zmienność i podatność na różne zewnętrzne czynniki jest do bani, mówiąc nieładnie.
Za emerytury powinni dbać przyszli emryci, osobiście:). W tej sytuacji jaka nam sie szykuje (znaczy sie emeryturki, emerytureczki zamiast emerytur) to pomóc nam może już chyba tylko Mojżesz:).
Z uszanowaniem i proszę sie tak na wolnorynkowców nie napinać bo niestety mają oni mało do gadania na polskiej scenie politycznej.
Ot sprawa jest prosta jak drut w stodole.....
1. Szanowny Pan Pawlak umaża kare (zapewne nie od serca i nie przypadkowo)
2. Pan Jasiński również taka prawną sytuację wykorzystał.
Obaj Panowie mogli, bo takie mamy durne prawo, które pozwala urzędnikom bez uzasadnienia umarzać, anulować, niwelować długi, kary które nakładane są przez organy państwa.
PS. W sprawie przypadków jeszcze - na tym świecie nawet słońce ma interes żeby świecić tu a nie gdzie indziej.
pozdrawiam
Co do podniesienia się z kolan polskiej lewicy to jak dla mnie wykluczone. Żadna z niej opozycja dla PO, kompletny brak przywódców potrafiących zebrać elektorat (dziś wygrywają partie z wyrazistym szefem). Co do PiS i PO to są to dwa odrębne światy, nie zdolne do kompromisu (obie strony są winne). Elektoraty obydwu partii sa tak odmienne, iż "w imię zasad" żadnej z nich nie będzie stać na jakikolwiek sojusz (choć ja uważam iż PiS byłby bardziej do niego skłonny niż obarczona antypisowskim językiem Platforma).
CO do przyszłości PiSu to jest ona dosyć niejasna. W przeciwieństwie do PO, które idealnie trafiło w swój czas, tj. partii efektownej medialnie.
Pozdrawiam.
Ot prof. Krzemińskiego zaliczyć można do Intelmasy, czyli ludu pracującego wielkich i małych miast co to mu sie wydaje że mądry i "ynteligentny", a w rzeczywistości jest wytworem postindustrialnej epoki, ot co.
Cały ten pic na wodę (znaczy kongres) to tylko potwierdzenie tezy że naszym politykom i politykom wogole już niezależy na sprawach ponad dietetycznych (znaczy piniężnych). To całe odszczekiwanie i przepraszanie inteligencji (zapewne pewna forma pśtyczka dla L. Dorna) to kpina. Bardzo trafnie kiedyś spostrzeżenie właściciela Saby jest dziś nic nieznaczącym elementem kampanii. Nikt oczywiście nie miał wątpliwości że PiS od parunastu miesięcy poprostu stał się częścią układanki partyjnej, która z jednej strony na siebie ujeżdżając z drugiej prędzej wyzionie ducha niż pozwoli na jakiekolwiek zmiany.
Z punktu widzenia wizerunkowego oczywiście sam kongres jest na plus, tylko co z tego. PiS nie jest zdolny na żadne realny zmiany bo poprostu nie ma zaplecza, które by te zmiany przeprowadzić mogło (podobnie zresztą jak i PO i cała ta sejmowa szajeczka).
Jedyne pyanie jakie mi się nasuwa po niedzieli to za co jeszcze przeprosi J. Kaczyński? za IV RP może, której idei nie jest twórcą, za nieudolne próby rozwarcia korporacji adwokackich? za nieudolne weryfikacje służb? za dziwaczne pomysły gospodarcze? czy może za nieudolną krytyke PO?
Pisał bloger Jacek Jarecki i bardzo słujsznie o męskości w nowym stylu partii PiS. Ani męskości, ani nawet zawadiackiej młodzieńczej wizji nie było....PiS to kolejna z kolejnych METROSEKSUALNA PARTIA....bez widoków, bez pomysłów, bez charakteru.
murowany przyszły prezydent
Powtórka z rozrywki
Do meharolnik
Żenada
Autor
I tak nic z tego nie będzie
Troche z innej beczki
Do Autora
Panie Adamie
Poseł Zemke - istna wyrocznia
Do autora
Autor
Zapomniał autor dodać jeszcze:
1. Wstrętny antysemityzm
2. Barbarzyńska homofobia
3. Postępowe zacofanie ideowe
4. Zaśmierdziały tradycjonalizm katolicki
itd. itp.
no i CI wstrętni rasiści....
Śmiech człowieka zbiera:)
Od dzisiaj tępimy w Polaku Zdzicha:)
Do autora
Pytanie
Autor
Do autora
Sprawa prosta
przyszłość PiSu
Intelmasa
Do Autora
Cały ten pic na wodę (znaczy kongres) to tylko potwierdzenie tezy że naszym politykom i politykom wogole już niezależy na sprawach ponad dietetycznych (znaczy piniężnych). To całe odszczekiwanie i przepraszanie inteligencji (zapewne pewna forma pśtyczka dla L. Dorna) to kpina. Bardzo trafnie kiedyś spostrzeżenie właściciela Saby jest dziś nic nieznaczącym elementem kampanii. Nikt oczywiście nie miał wątpliwości że PiS od parunastu miesięcy poprostu stał się częścią układanki partyjnej, która z jednej strony na siebie ujeżdżając z drugiej prędzej wyzionie ducha niż pozwoli na jakiekolwiek zmiany.
Z punktu widzenia wizerunkowego oczywiście sam kongres jest na plus, tylko co z tego. PiS nie jest zdolny na żadne realny zmiany bo poprostu nie ma zaplecza, które by te zmiany przeprowadzić mogło (podobnie zresztą jak i PO i cała ta sejmowa szajeczka).
Jedyne pyanie jakie mi się nasuwa po niedzieli to za co jeszcze przeprosi J. Kaczyński? za IV RP może, której idei nie jest twórcą, za nieudolne próby rozwarcia korporacji adwokackich? za nieudolne weryfikacje służb? za dziwaczne pomysły gospodarcze? czy może za nieudolną krytyke PO?
Pisał bloger Jacek Jarecki i bardzo słujsznie o męskości w nowym stylu partii PiS. Ani męskości, ani nawet zawadiackiej młodzieńczej wizji nie było....PiS to kolejna z kolejnych METROSEKSUALNA PARTIA....bez widoków, bez pomysłów, bez charakteru.
Z uszanowaniem