Pusty pieniądz? Nie ma czegoś takiego!

Fot. Twitter/@fiatmoney
Fot. Twitter/@fiatmoney
Nie dajcie się podstępnej liberalnej krucjacie, na końcu której jest obrzydzenie Polkom i Polakom słusznego wzrostu płac oraz potrzebnych programów socjalnych. I przedstawienie ich jako rzekomych winowajców obecnej inflacji.

Co wpływa na inflację?

Ten obraz zaczął się zmieniać gdzieś w roku 2021. Gdy się patrzy na strukturę inflacji od tamtej pory, to widać bardzo wyraźnie, że coraz większą rolę w dynamice cen zaczynają odgrywać ceny surowców. Dlatego w drugiej połowie roku 2022 jest już tak, że za większą część polskiej inflacji odpowiadają właśnie wzrosty cen energii i paliwa oraz żywności.

I jest to zjawisko globalne. Spójrzcie na indeks cen surowców Bloomberga. Czyli na wyrażoną w dolarze amerykańskim zbiorczą miarę, na którą składają się surowce energetyczne (ropa, gaz i paliwa przetworzone), żywność (zboża, cukier, kawa, bawełna, żywy inwentarz), a także metale przemysłowe i szlachetne (miedź, aluminium, lit, złoto). W połowie 2020 roku (czyli dwa lata temu) zbiorcza cena surowców Bloomberga sięgała 60 dolarów. Dziś kosztują one ponad 120 dolarów. Wzrost cen rzędu 100 proc! W efekcie drożeje wszystko, co jest z tych surowców produkowane. Inaczej to działać nie może.

Ale jest jeszcze coś. Przyjmijmy na chwilę - za wszystkimi „zmartwionymi” - że za inflację faktycznie odpowiada drukowanie „pustego pieniądza” i wrzucanie go do systemu. Ale nawet wtedy nie będziemy jednak w stanie wyjaśnić, dlaczego z eksplozją inflacji mamy do czynienia dopiero od roku 2021. Choć przecież w Ameryce taki „pusty pieniądz” był drukowany na potęgę - w formie akcji QE banku centralnego - właściwie przez całą ubiegłą dekadę. Zaś Europejski Bank Centralny  - choć pod tym względem bardziej wstrzemięźliwy - poszedł podobną drogą de facto na długo przed pandemią covid-19. Także w Polsce początek programu 500+ (dla „zmartwionych” to przecież przejaw drukowania „pustego pieniądza” par excellence)  to rok 2016. Czemu przez dobre cztery lata nie pchało to inflacji do góry? A teraz niby zaczęło?

Na te pytania „zatroskani” nie potrafią odpowiedzieć. Jedyne co mają do zaoferowania to prostackie „obciąć socjał!”. Nie dajcie im się zbałamucić!

Rafał Woś

Czytaj także:

PiS powołał szesnastu "opiekunów województw". Wśród nich Przemysław Czarnek

Polacy rzucili się na promocję Orlenu. Aplikacja Vitay bije rekordy popularności

Rosja wściekła na Norwegię, padły mocne oskarżenia. Rosjanie z wyspy Spitsbergen odcięci

Projekt 3W: woda-wodór-węgiel to nowa inicjatywa BGK. Powołano Radę 3W

Lubię to! Skomentuj175 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka