133 obserwujących
6632 notki
17030k odsłon
5683 odsłony

Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz nie żyje

Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska, zmarł. Fot. PAP
Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska, zmarł. Fot. PAP
Wykop Skomentuj282

Na prezydenta Gdańska Adamowicz został zaprzysiężony 19 listopada ub.r. Dziękując wówczas gdańszczanom za liczny udział w wyborach samorządowych mówił: "Mamy do czynienia z jakimś przebudzeniem obywatelskim, nie tylko w Gdańsku, ale i w Polsce". 

Paweł Adamowicz urodził się 2 listopada 1965 r. w Gdańsku w rodzinie o wileńskim rodowodzie. Był ministrantem w kościele św. Brygidy, u proboszcza tej parafii ks. prałata Henryka Jankowskiego. W latach 80. działał w opozycji antykomunistycznej, zajmując się m.in. kolportażem "bibuły". Był też współwydawcą i drukarzem pism podziemnych w I Liceum Ogólnokształcącym w Gdańsku i na Uniwersytecie Gdańskim, gdzie w maju 1988 r. stanął na czele strajku okupacyjnego studentów. W czasie studiów i tuż po nich pracował fizycznie w spółdzielni Techno-Service oraz jako stróż nocny w Gdańskim Towarzystwie Naukowym. 

W 1989 r. ukończył studia prawnicze na Uniwersytecie Gdańskim. Rok później został prorektorem ds. studenckich tej uczelni, będąc jednocześnie nauczycielem akademickim na Wydziale Prawa i Administracji. Był najmłodszym prorektorem w Polsce. W latach 1988-1989 współorganizował pierwszy i drugi zjazd Kongresu Liberałów, współpracując w tym czasie m.in. z Janem Krzysztofem Bieleckim, Donaldem Tuskiem, Januszem Lewandowskim, Jackiem Merkelem i Lechem Mażewskim. 

W samorządzie gdańskim działa od chwili jego powstania w 1990 r. 

Jak wspomina, start w wyborach I kadencji Rady Miasta wynikał z przypadku, sam bowiem chciał kontynuować karierę na uczelni. Okazało się, że matka Adamowicza wynosząc pewnego dnia śmieci spotkała sąsiadkę, która to oświadczyła jej, że wraz z inną mieszkanką kamienicy, zgłosiły jej syna jako kandydata na radnego ze Starego Miasta, argumentując, że powinien on kontynuować swoją działalność społeczną z czasów walki podziemnej. "I to właśnie te dwie panie poruszyły skutecznie struny mojej wrażliwości i poczucia obowiązku" - napisał w autobiograficznej i mającej charakter manifestu politycznego książce "Gdańsk jako wyzwanie" (2008). 

W I kadencji (1990-1994) Adamowicz był radnym Komitetu Obywatelskiego "Solidarność", w kolejnej - (1994-1998) został wybrany z koalicyjnej listy Unia Wolności-Partia Konserwatywna i pełnił w tym czasie funkcję przewodniczącego Rady Miasta Gdańska. W trzeciej kadencji (1998-2002) kandydował z listy Akcji Wyborczej Solidarność jako członek Stronnictwa Konserwatywno-Ludowego. Został wówczas wybrany przez radnych po raz pierwszy na prezydenta Gdańska - prezydenci miast nie byli jeszcze wybierani bezpośrednio. 

W 2001 roku był wśród współzałożycieli Platformy Obywatelskiej. Rok później kandydował na prezydenta Gdańska w pierwszych bezpośrednich wyborach, będąc kandydatem tego ugrupowania. 

10 listopada 2002 roku wygrał w II turze, z poparciem 72 proc., pokonując Marka Formelę, kandydata rządzącego wtedy w całej Polsce SLD. W 2006 r. i w 2010 r., kandydując z poparciem PO, zwyciężył już w I turze, uzyskując odpowiednio: prawie 61 proc. i niemal 54 proc. głosów. 

W 2014 r. Adamowicz, uzyskując 61,25 procent głosów, pokonał w drugiej turze wyborów posła PiS Andrzeja Jaworskiego (w pierwszej turze Adamowicz otrzymał 46,05 proc. głosów, a jego kontrkandydat - 26,15 proc). 

W tamtych wyborach, tak jak tych cztery lata wcześniejszych, startował pod hasłem "Konsekwentnie dla Gdańska". 

Adamowicz wielokrotnie akcentował, że miasto nad Motławą jest jego misją i życiową pasją. W książce "Gdańsk jako wyzwanie" napisał m.in. "Tyle w nas Gdańska, ile nas w nim. Chciałbym, aby mówiąc: jestem gdańszczaninem, jo jem z Gduńska, Ich bin ein Danziger, I am from Gdańsk, każdy z nas mógł odczuwać ten szczególny rodzaj dumy, płynący z przynależności do dziedzictwa kulturowego tego wyjątkowego miasta". 

Zawsze twierdził, że obca jest mu rutyna władzy. Odrzucał też krytykę niektórych oponentów, twierdzącym, że po długoletnim zasiadaniu w fotelu prezydenta nie stać go na twórcze rządzenie. 

"Wielu może mi zarzucić, że Adamowicz się wypalił. Że czas na zmianę. Że swoje już zrobiłem. Ale ja potrafię się zmieniać, co dostrzeże każdy, kto mnie zna. Nie jestem tym samym Pawłem Adamowiczem, który w roku 1990 został radnym miasta. Nie jestem tym samym Pawłem Adamowiczem, który w 1998 został po raz pierwszy wybrany Prezydentem Miasta Gdańska" - zapewniał w jednej z deklaracji w 2014 roku. 

Wielokrotnie podkreślał, że Gdańsk dostaje rekordowe dotacje z Unii Europejskiej, co czyni z tego miasta rekordzistę w skali całego kraju. 

"My, gdańszczanie jesteśmy jak rozpędzony samochód. Miasto zmienia się na naszych oczach. Przed nami ostatni już okres unijnych dotacji. Musimy je dobrze wykorzystać. Potrafimy to, mamy sprawdzony, wykwalifikowany zespół" - pisał w swoim programie wyborczym w 2014 roku. 

Wykop Skomentuj282
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo