126 obserwujących
6398 notek
16216k odsłon
3939 odsłon

Do kuratoriów wpływają skargi od rodziców związane ze strajkiem nauczycieli

Katowice, strajk nauczycieli w SP nr 11. Fot. PAP/Andrzej Grygiel
Katowice, strajk nauczycieli w SP nr 11. Fot. PAP/Andrzej Grygiel
Wykop Skomentuj85

Z kolei do podkarpackiego kuratorium oświaty w poniedziałek wpłynęła jedna skarga. Dotyczyła ona nieprzyjęcia dziecka do przedszkola. Jak zaznaczyła podkarpacki kurator oświaty Małgorzata Rauch, w ubiegłym tygodniu pisemnych skarg wpłynęło około 10. Zostały one wysłane e-mailem. Związane były przede wszystkim z niedoinformowaniem rodziców o prowadzonych akcjach strajkowych. Ponadto były też telefony informujące o sytuacji. 

– Rodzice nie zostali – według ich rozeznania – poinformowani w skuteczny sposób o sposobach zapewniania opieki przez daną instytucję, placówkę: szkołę czy przedszkole, w stosunku do ich dzieci – wyjaśniła kurator. Przypomniała jednocześnie, że taki obowiązek ciąży na dyrektorach szkół, ponieważ niezależnie od strajku dyrektor musi zgodnie z prawem oświatowym zapewnić opiekę nad dziećmi. 

Manifestacja popracia dla nauczycieli w Gdańsku
Manifestacja popracia dla nauczycieli w Gdańsku. Fot. PAP/Adam Warżawa

Po kilka e-maili dziennie otrzymuje od rodziców Kuratorium Oświaty w Lublinie związku ze strajkiem w szkołach. – To mejle z pytaniami, wynika z nich, że rodzicom najbardziej doskwiera niepewność i brak informacji – powiedziała dyrektor wydziału pragmatyki zawodowej i analiz lubelskiego kuratorium Jolanta Misiak. – Rodzice pytają m.in. czy następnego dnia odbędą się zajęcia, jak długo jeszcze strajk będzie trwać, jak będzie zrealizowany program nauczania – dodała Misiak. 

Łódzki kurator oświaty Grzegorz Wierzchowski przyznał, że od ubiegłego tygodnia do kuratorium dzwonią lub przysyłają pisma rodzice zaniepokojeni strajkiem nauczycieli. Jak wyjaśnił, są to zarówno skargi i oburzenie na protest, jak i pełne niepokoju o przyszłość zapytania. Dodał, że część rodziców, zwłaszcza najmłodszych dzieci, bardzo niepochlebnie wyraża się o strajku w przedszkolach. Z ich strony jest brak poparcia dla takiej formy protestu. 

Kurator poinformował również, że pomału, ale sukcesywnie, rośnie liczba placówek w Łódzkiem, w którym zawieszany jest strajk. Jak dodał, ostatnio do takiej sytuacji doszło m.in. w miejscowościach: Zapolice, Pajęczno, Goszczanów, Sędziejowice i Działoszyn. 

Z kolei jak przekazała pomorska kurator oświaty Monika Kończyk, trudno jej ocenić rzeczywistą skalę skarg, które mogą wpływać do kuratorium, bo część z nich może być składana telefonicznie. Kurator wyjaśniła, że – jeśli chodzi o pisemne skargi rodziców, związane z działaniem placówek oświatowych w czasie strajku, to w jej ocenie, są to pojedyncze przypadki. Kończyk poinformowała, że jedna ze skarg dotyczyła np. tego, że konkretna „szkoła nie przyjmuje dzieci i nie działa w niej świetlica”. Kurator dodała, że pojawiały się też uwagi dotyczące nieprzyjmujących dzieci przedszkoli czy braku posiłków w placówkach. 

W miniony poniedziałek rozpoczął się zorganizowany przez Związek Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych strajk w szkołach. Przystąpiła do niego też część nauczycieli z oświatowej „Solidarności”. Biorą w nim też udział nauczyciele niezrzeszeni w związkach. W piątek Prezydium Zarządu Głównego ZNP postanowiło kontynuować strajk i wystąpić do Prezesa Rady Ministrów o natychmiastowe podjęcie rozmów z udziałem mediatora zewnętrznego. Także Prezydium Zarządu Krajowego WZZ „Solidarność – Oświata”, należącego do FZZ, podjęło decyzję o kontynuowaniu strajku w niezmienionej formie. 

KW

Wykop Skomentuj85
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo