44 obserwujących
304 notki
505k odsłon
  2138   0

Sensacja dnia. Antyfaszysta Jarosław Moleke junior odnaleziony

Oczywiście, natychmiast po przyjeździe do Polski Simon Moleke, spotkał się z nagonką środowisk faszystowskich.  Wiele prawicowo – faszystowskich gazet pisało o nim, że to hosztapler, że spreparował sobie życiorys, zaś dziennik - Rzeczpospolita w 2007 roku, posunął się do skandalicznego oskarżenia, drukując artykuł „ Wszystkie kobiety Simona Moleke” „ posuwając się do oskarżenia, że ten znany antyrasista zaraził HIVem w Polsce, 18 kobiet. A nawet zmuszał kobiety do współżycia bez żadnego zabezpieczenia, szantażując  je tym, że jedynym powodem zabezpieczenia się, jest ich wrodzony rasizm i nacjonalizm wyssany z mlekiem matki.         Ale to nie wszystko. Kilka sfanatyzowanych Polek, twierdziło Simon Moleke., w rzeczywistości miał być fanatycznym muzułmaninem, który w ten sposób chciał zniszczyć kulturę Zachodu. Pojawiły się również spekulacje co do istnienia większej grupy działających w ten sposób „terrorystów”  Sam Simon Moleke stanowczo zaprzeczył takiej hipotezie, potem umarł na anginę w Szpitalu Zakaźnym przy ul. Wolskiej w Warszawie.  Być  może do tego przypadku odniósł się  Kaczyński, twierdząc, że do Europy przyjeżdżają uchodźcy przywlekając nieznane choroby i wirusy… 

Na szczęście, ostatnio, na łamach feministycznego pisma – Antyrasistowskie Obcasy, ukazał się wywiad z jedną z owych 18 kobiet. Nijaką Izabel K. Która poznała Simona. gdzieś tak w 2006, na jednym z jego wieczorków poetyckich.  

Izabel - Wszelkie te informacje o Simonie Moleku są rozpowszechniane przez faszystowskie gadzinówki.  To nie prawda, że był zarażony HIVem A nawet gdyby była to prawda, to był to wirus bardzo atrakcyjny, bo HIV 1, prościutka rekombinacja genetyczna podtypów A i G, z odrobiną Z. Ten wirus występuje tylko w Kamerunie i śladowo w Gabonie

Dziennikarka Antyfaszystowskich Obcasów   – Czy jednak nie odczuwała pani obawy, a nawet strachu współżyjąc z Simonem Moleke?

Izabel - Absolutnie nie. Polka – antyfaszystka, musi traktować seks z mężczyznami innej rasy jako rodzaj posłannictwa.  Na tym właśnie polega tolerancja. Nawet powiem pani, że to Simon chciał się zabezpieczyć, nawet dubeltowo.  ale ja mu powiedziałam, Simon nie rob tego. Będziemy jak Adam i Ewa. Czyści i ufni wobec tego świata.

Dziennikarka Antyfaszystowskich Obcasów Ale to był wirus A i G z domieszką...

Izabel - I co z tego? Proszę także zrozumieć, że dla Simona seks nie był tylko seksem, ale rodzajem praktyki szamańskiej. To mnie ekscytowało, plus te jego wiersze.

Dziennikarka Antyfaszystowskich Obcasów.  -  Były grafomańskie?

 Izabel Nie. Miały coś z Asnyka.  Asnyka z Kamerunu. On czytał a ja płakałam. A kiedy przestałam płakać, powiedziałam – chodź do mnie.  

Dziennikarka Antyfaszystowskich Obcasów - I co było potem?

Izabel Potem on umarł … a ja urodziłam syna. Jest podobny do ojca.  Kropla w krople. Wrażliwość poetycka plus jakaś wściekłość społeczna. Szalony buntownik.  Nieokiełznany. Teraz pragnie zostać polskim antyfaszystą.

Dziennikarka Antyfaszystowskich Obcasów - ma chyba 11 lat. Jak ma na imię?

Izabel - Jarosław.  Teraz jest w Gabonie. Szkoli grupę dzieciaków. 500 set może więcej. Niedługo przyjadą do Polski. I wtedy się zacznie…

Takie oto rewelacyjne informacje padły z ust Izabel. Przyjaciółki Simona Moleke. Mam więc nadzieje, że w Polsce kończy się pewien okres, okres dyktatury faszystowskiej. Bliski jest już koniec polskiej ksenofobii, i polskiego rasizmu. Polska na gwałt potrzebuje nowego impulsu, nowych zmian.  Postaci… Czy  ta grupa dzieciaków z Gabonu, która pewnie niedługo korytarzem humanitarnym przetransportowana zostanie do Warszawy coś zmieni?  Zobaczymy. Bądźmy optymistami.  Wiele tu zależy o Jarosława Moleke… Czy sprosta wymaganiom? Czy Podoła?  Czy Polacy go posłuchają?  Ma co prawda 11 lat i jedyne co jest pewne, to jest to, że nigdy nie tknie czekoladowego batonika.

 

 

 

Lubię to! Skomentuj13 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo