5 obserwujących
155 notek
71k odsłon
263 odsłony

A Bronek - ho ho, tęga głowa ostrzegał!

Wykop Skomentuj

Gdy na wiecach przedwyborczych wołał, że oni chcą nas zamykać do klatek, miał pewnie na myśli nie "nas", czyli ferajnę, a raczej "was", słuchająca tych słów durna trzódko,  których zawsze traktowaliśmy, jak stado baranów i robiliśmy z wami, co chcieliśmy. A skoro my mogliśmy, to uważajcie na pisiorów, ci dopiero dadzą wam do wiwatu, że ho ho.

Sprawy potoczyły się jednak tak, jak to zwykle z Bronkiem bywało i ponura facecja przyoblekła się w jeszcze gorszą rzeczywistość. Pierwszy z ferajny trafił właśnie za kratki, a reszta czeka, kiedy kolejny numerek z miejscówką w klatce zostanie wywołany.  Było kupa śmiechu, gdy faktycznie Lech Kaczyński polecił gdzieś i nie wrócił, ale dzisiaj ten rechot zamarł w jajcarskim gardle.

Czekają chłopcy z ferajny na swój numerek i modlą się do Belzebuba, żeby słowa Stanisława G. ich dotyczyły. Te, że nie wszystkich powsadzają.

image

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale