49 obserwujących
196 notek
650k odsłon
  751   0

Wołyń i Galicja Katyniem współczesnej Polski

Jeszcze większą niewiadomą stanowi liczba ofiar OUN-UPA narodowości ukraińskiej, którzy ginęli za odmowę służby w UPA, pomoc Polakom, sympatie komunistyczne a nawet za samo krytykowanie tej organizacji. Ukraina zajęta gloryfikowaniem herosów z UPA nie jest zainteresowana badaniami nad tą kwestią. Wiktor Poliszczuk w różnych książkach podaje liczby od 36 do 80 tysięcy Ukraińców poległych z rąk swych rodaków, ale sprawa wymaga precyzyjniejszych studiów.

_________________

„...jeśli Ukraina chce być niepodległa, nie może wyrzec się pamięci o UPA. UPA była powstańczą armią walczącą o niepodległość." - słowa te wypowiedział Jacek Kuroń i tak myśli wielu Polaków. Ja natomiast wierzę, że kiedyś Ukraina wyrzeknie się dziedzictwa OUN-UPA. Nie potrafię sobie wyobrazić, że bratni kraj obierze sobie za założycielski mit o zbrodniczej organizacji, której 90% ofiar to niewinni cywile. Sama walka z okupantami - Niemcami i Sowietami, czasem zaledwie deklaratywna - nie rozgrzesza OUN-UPA, tak jak mordercy z Jedwabnego nie odkupili swych win udziałem w polskim ruchu oporu. Ukraina nie zasługuje na tak podły mit.
Mamy obowiązek przypominać ofiary nacjonalistów ukraińskich. Wszyscy, którzy uważają, że taktowne milczenie jest rozwiązaniem, są w wielkim błędzie. Nie wyobrażam sobie prawdziwego pojednania polsko-ukraińskiego, gdy dochodzi do takich sytuacji, jak opisana na blogu ks. Zaleskiego (relacja z wycieczki do Lwowa): "Już od rana na Wałach Hetmańskich rozstawione były wielkie bilboardy z zdjęciami band UPA oraz banderowskimi flagami. Jeden z uczestników wycieczki rozpoznał bandę operującą w powiecie brzeżańskim, która wymordowała kilkunastu członków jego rodziny."

Na zdjęciu: uczestnicy obchodów 65-lecia UPA w Kijowie. Do pocz. 1943r. podniesienie ręki było organizacyjnym pozdrowieniem OUN.
Więcej zdjęć tutaj.

________________________________________________
Aktualizacja z 21.10.2008: Po zgłoszeniu uwagi przez p. Romualda Niedzielkę usunąłem liczbę 18 tys. ofiar ukraińskich OUN-UPA jakoby przez niego podawaną. W rzeczywistości są to ofiary narodowości polskej. Pomyłka wynika z niedookreślenia narodowości ofiar w trzeciej kolumnie tabeli na stronie 20. książki R.Niedzielki “Kresowa księga sprawiedliwych 1939-1945”.

Lubię to! Skomentuj27 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale