49 obserwujących
196 notek
641k odsłon
882 odsłony

Ostatnia Niedziela

Wykop Skomentuj3

Atak UPA rozpoczął się między godziną 23 a 24. Brało w nim udział od 800 do 1500 ludzi, w tym kilkunastu policjantów ukraińskich. Uderzenie szło z 6 kierunków, w tym najsilniejsze doliną od strony wschodniej. Napastnicy podpalali budynki, które udawało im się osiągnąć, lecz na szczęście wiatr spychał płomienie na opłotki wsi. Główne uderzenie przeciwnika zatrzymało się na obszernej łące i rowie z wodą, przygniecione do ziemi silnym ogniem obrońców. Upowcy co rusz ponawiali szturmy, niektórym ich grupom udawało się docierać aż pod ogrodzenie kościoła, gdzie obrzucano ich granatami własnej roboty.

Tymczasem w zabarykadowanym kościele, na odgłos strzałów i widok płomieni, kobiety i dzieci zaczęły wpadać w panikę, którą z trudem powstrzymywał o. Wiktor (Franciszek Błaż).

Po krótkiej naradzie dowództwa samoobrony, w bok głównych sił UPA uderzył oddział odwodowy szefa samoobrony wachmistrza „Głoga”. Upowcy w panice zaczęli cofać się tracąc około 15 ludzi, w tym dowódcę – Gruzina, dezertera z Armii Czerwonej. To znacznie zdezorganizowało poczynania napastników.

Nad ranem na oblegających Hanaczów upowców natarł ze swymi ludźmi por. „Strzała”, wracający do wsi po bezskutecznym oczekiwaniu na zrzut lotniczy. Około godziny szóstej UPA rozpoczęła przygotowania do odwrotu, co mogło być obliczone na osłabienie czujności obrońców, gdyż jeszcze ok. godz. 7.30 banderowcy przypuścili ostatni szturm. Jednak przy pierwszej próbie kontrataku napastnicy rzucili się do odwrotu, bardziej przypominającego ucieczkę. Ciężej rannych i zabitych upowcy poskładali na wozy i wycofali się w kierunku na Romanów. Pozostawili po sobie bezgłowe trupy tych swoich kamratów, których nie byli w stanie zabrać. Głowy zabrano – po to, by nie można było zidentyfikować ciał.

Ocenia się, że po stronie UPA mogło paść od 30 do 85 zabitych. Na wozach mogło być wywiezionych do 120 zabitych i ciężej rannych. Wśród obrońców Hanaczowa było tylko 5 zabitych, lecz upowcy wymordowali także 21 osób – takich, którzy lekkomyślnie nie schronili się w „trójkącie obronnym” a także ok. 40 osób w przysiółkach Hanaczowa – Zagórze i Podkamiennej oraz w przyległej Hanaczówce. Z życiem uszło kilkaset osób bronionych w tzw. „trójkącie obronnym”.

Wśród zabitych tego dnia był brat „Poldka”, Adolf Kleinmann ps. „Dolek”. Leopold Kozłowski tak to wspomina: Mój brat wtedy chorował i miał zostać w bunkrze, ale zerwał się, bo chciał walczyć. Złapała go UPA i dostał jedenaście ciosów nożem. Żywcem go zaszlachtowali. Kiedy byłem w Izraelu, spotkałem dawną koleżankę, Altszylerównę z domu, która mi powiedziała: “Poldziu, ja to widziałam. Zarżnęli go jak świnię, jak psa, rękojeść noża leżała odłamana, a ostrze tkwiło w pępku”. Jeszcze kilkadziesiąt dni i dożyłby końca wojny. Był świetnym skrzypkiem.

Była to ostatnia polska Wielkanoc w Hanaczowie. Spalona wieś nie była w stanie pomieścić wszystkich dotychczasowych mieszkańców. Przez cały kwiecień trwała ewakuacja cywilów do innych miejscowości, w tym do Lwowa. Konwoje te nieustannie były nękane przez UPA. Kres Hanaczowowi położyła niemiecka pacyfikacja z 2 maja 1944r. – wywołana podobno donosem nacjonalistów ukraińskich, którzy nie mogąc sami zniszczyć wsi, odwołali się do „wyższej instancji”.

Boży ulubieniec Leopold Kozłowski przeżył i po wojnie pozostał w Polsce. Założył i przez 23 lata kierował Zespołem Pieśni i Tańca Krakowskiego i Warszawskiego Okręgu Wojskowego. Był m.in. kierownikiem muzycznym Teatru Żydowskiego w Warszawie . Skomponował muzykę do wielu filmów i piosenek. Jest nazywany ostatnim klezmerem Galicji. Amerykanie mówią, że nawet ostatnim klezmerem świata, bo autentyczny klezmer musi pochodzić z Galicji.

Posłuchaj, jak gra 90-letni ostatni klezmer świata.

________


Źródła:
H. Komański, S. Siekierka, „Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na Polakach w województwie tarnopolskim 1939-1946”. Wrocław 2006.
J.Węgierski, “W lwowskiej Armii Krajowej”, Warszawa 1989

http://www.hanaczow.pl/biogramy.php
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/muzyka_ktora_ratuje_zycie_cz_1_73171....
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/muzyka_ktora_ratuje_zycie_cz_2_73252....
http://www.midrasz.home.pl/2003/sty/sty03_05.html
http://pl.wikipedia.org/wiki/Leopold_Koz%C5%82owski

Wykorzystanio fragmenty tekstów piosenek:
Mieczysław Fogg, “Ostatnia niedziela”
Justyna Steczkowska, “Wędrowni sztukmistrzowie”

Wykop Skomentuj3
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura