2 obserwujących
113 notek
97k odsłon
215 odsłon

Rękawiczki ochronne a zarazki

Wykop Skomentuj12

Zapytałem dzisiaj panią : po co pani te rękawiczki skoro po wyjściu ze sklepu wsiadła pani do auta nie zdejmując ich. Odpowiedź była krótka - "tak zalecają". Teraz tak myślę czy źle zalecają, nie tłumaczą a może ludzi w bambuko robią. Bo moje gołe dłonie, po wyjściu ze sklepu mają tyle samo zarazek ile rękawiczki tej pani. Tyle że ja wsiadając do auta leję kilka kropel spirytusu ~60-65 procentowego na dłonie i jestem "czysty". Rękawiczki tej pani zostawiły zarazki na kierownicy. A przecież pół litra spirytusu zmieszanego z 200-250 ml przegotowanej wody wystarcza dla dwu osób na długo. Być może do końca tej zarazy. I sprawa druga. Nie używając tych rękawiczek nie pokusi mnie porzucić je byle gdzie co można już zauważyć na ulicach. Białe, niebieskie, czerwone kolory już widziałem, ile kolorów jeszcze brakuje do tęczy?

Wykop Skomentuj12
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości