4 obserwujących
158 notek
122k odsłony
586 odsłon

Polaku, obywatelu, "lecz" się sam, lekarz wypisze Ci akt zgonu.

Wykop Skomentuj24

Dlaczego taki przewrotny tytuł notki? Już wyjaśniam. Miałem przyjemność rozmowy z lekarzem który dotychczas pracuje jedynie na etacie szpitala, kliniki. I ten oto lekarz, anestezjolog, rozważa odejście ze szpitala w zamian pracy w przychodni. Czym to motywuje? "Mieszkam z rodziną, z rodzicami męża, z dzieckiem, w szpitalu jestem narażona na kontakt z Covidem, dlaczego mam ewentualnie zakazić rodzinę?" - to jej słowa. Dalej ów lekarz uzasadnia że praca w przychodni na poradzie telefonicznej w niczym ją nie naraża na zakażenie. Kontakty z pacjentem są sporadyczne, nieźle zabezpieczone w odróżnieniu od obowiązków szpitalnych. Dlaczego nie pracować w lepszych warunkach, bezpieczniej.  Czas wolny, w tej chwili na dyżury zajęty, będzie można wykorzystać ewentualnie na prywatną praktykę.

Takie jest obecnie myślenie - jednego - lekarza,anestezjologa. Czy należy się mu dziwić? Raczej nie. Nagłe przypadki w szpitalu nie mówią że pacjent jest nosicielem czy nie, a w przychodni to ewentualne zagrożenie jest znacznie ograniczone. Pozostaje pytanie - czy leczenie na odległość, poprzez telefon może być skuteczne? Wątpię. Taki styl leczenia poprzez "kabel" telefonu zafundowali nam rządzący. Pewne jest jedno - na telefon o zgonie człowieka lekarz na pewno przyjedzie zobaczyć "pacjenta" i wypisze zaświadczenie zgonu.

Wykop Skomentuj24
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo