5 obserwujących
239 notek
156k odsłon
  168   0

PIS nie mówił o podwyżkach energii

Pogoda dziś nie zachęcająca do jazdy więc siedzieliśmy w chałupie. I dobrze bo listonosz przyniósł korespondencję. Aż z....... Tauronu. Nowe stawki za prąd/energię elektryczną. O ile ta podwyżka ze względu na ilość zużycia rocznego mnie nie zuboży o tyle dla ludzi korzystających z z energii w gospodarstwie to już będzie spora podwyżka. A jaka to podwyżka? Ano o 6 groszy. Jednak to tylko podwyżka za energię elektryczną. Zapowiedziana jednak jest podwyżka tzw. "mocowa" a z nią zapewne za przesył. Przy naszym zużyciu tutaj w granicach 800kWh rocznie to znikome koszty ale dla wynajmujących kwatery już spore. I te koszty oczywiście pokryją turyści za kwatery, wyżywienie i inne usługi. A miało być tak pięknie, tak łagodnie - jak zapowiadał pan Sasin.

Wczoraj zrobiliśmy sobie wypad do Krynicy Zdr. oraz w drodze powrotnej na wodę do Piwnicznej. O ile w południe kilkoro ludzi mijaliśmy przy starym domu Zdrojowym o tyle już do pijalni Jana tak jakoś pustawo, smutnawo. Oblegany zazwyczaj Nikifor na ławce siedział sam wypatrując czy ktoś go pogłaszcze. Pozamykane restauracje czyli - swój suchy prowiant - mój ulubiony lokal tylko mogłem zobaczyć. To samo w Piwnicznej, pustki przy źródełku. I jedynie na "rynku" Łącka mimo ciemności niezawodny sprzedawca cytrynówki obecny. O ile chwalę sobie spokój to pustawe uzdrowiska są smutne, nawet dla takiego "smutasa" jak ja. I gdyby nie pyszne placki - ciasto - z serem z Łapszanki to chyba bym wracał do domu. Ale jutro będzie wesoło, śnieg da mi w kość.

Lubię to! Skomentuj6 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale