3 obserwujących
176 notek
45k odsłon
152 odsłony

RÓWNANIE STRUKTUR III (2) – grawitacja kwantowa?

Rozkwit życia księżyca – egzoksiężyc planety HD 28185 B
Rozkwit życia księżyca – egzoksiężyc planety HD 28185 B
Wykop Skomentuj2


    Podobnie jest w ontogenezie, biografii. W okresie wyjściowej edukacji – integracji wstępnej, dochodzi więc do znaczących sukcesów rozwojowo-twórczych, bo jest to też akceleracja.


    Osobną sprawą jest tu to, jak przedstawia się dalsza wewnętrzna struktura samej integracji wstępnej, zawierającej małą akcelerację. W normalnym, późniejszym, dojrzałym okresie rozwoju akcelerację poprzedza reintegracja, tę zaś – dezintegracja. Ciekawe byłoby wytropienie takich zjawisk w integracji wstępnej. Miałoby to heurystyczne znaczenie dla fizyki i astronomii.


    Jednak i przed integracją wstępną, którą umownie można nazwać początkiem rozwoju, jest jeszcze era archaiczna – w biografii to wiek niemowlęcy, przedszkolny i wczesnoszkolny, który wiele wyznacza, jednak jest to już odrębna historia. Z drugiej strony, fazę całej edukacji – od szkoły podstawowej, przez średnią, do ewentualnych studiów, można, upraszczając nieco, podciągnąć, włączyć do integracji wstępnej. Wydaje się też, że analogiczne zjawiska wystąpią w historii kosmosu.


    Można też zastanowić się, na ile procesy fizyczno-astronomiczne można przedstawić, wyrazić jako wymiar matematyczny (jako funkcja – liniowa, potęgowa lub wykładnicza). Przeciez orbity planet nie sa kołami, jak pierwotnie uważano, i nie tworzą sekwencji pięciu „platońskich” wielościanów foremnych, tak jak chciał Johannes Kepler. Jednak, tak jak właśnie Kepler to później odkrył na przykładzie orbity Marsa, sa one elipsami! Zatem podlegają formule matematycznej. Podobnie jest z ewolucją i rozwojem struktur.


    Ogólnie więc równanie struktur przyjmie postać (również dla wczesnego Wszechświata oraz dla osobliwości czarnych dziur):
w = mu = kxaxtxnx + katn, gdzie


w – wartość struktur
mu – masa ustrukturyzowana struktur
kx – stała rozwoju integracji wstępnej
ax – mem integracji wstępnej
tx – czas integracji wstępnej
nx – paradygmat integracji wstępnej


Powyższy wzór jest skróconą wersją równania struktur. Aktualna tu jest również wersja rozszerzona. Składnik katn obejmuje obszar poza wczesnym kosmosem (od inflacji i później).


    Faza integracji wstępnej podlegałaby więc – już jako zapis formalny – dalszej strukturyzacji i fragmentacji na jej wewnętrzne składowe – integrację wstępną, dezintegrację, reintegrację, akcelerację i ewentualnie hiperakcelerację.


    Pdoobna idea już wczesniej wystąpiła jako tzw. paradygmat podskórny ( w erach przedakceleracyjnych) (n ≠ 1). Jednak tu nie było jeszcze mowy o żadnych realnych procesach akceleracyjnych w integracji wstępnej (zob. „Teoria akceleracji II/10…”).


    Wraz z rozszerzającym się Wszechświatem i wektorem ekspansji, istniały i kierunki, ośrodki przeciwne – działania kontrakcji (choć prawdopodobnie nie dojdzie do samozapadnięcia się Wszechświata) (tak zresztą uznaje fizyka; zob. S. W. Hawking, „Krótka historia czasu. Od Wielkiego Wybuchu do czarnych dziur”). Takimi obszarami były struktury – rodzących się galaktyk (z masywnymi czarnymi dziurami w ich centrach), gwiazd, planet i czarnych dziur. Ale nie tylko. Podobnymi strukturami były też życie i świadomość.


    Obszar (takiej) osobliwości jest „przedmiotem zainteresowań” grawitacji kwantowej, może więc go modelować biografia.
    Zatem wszystko powyższe podlega podstawowej formule równania struktur: w = mu = katn = gv.


SPORNY PROBLEM PRZYROSTU CZASOWEGO W INTEGRACJI WSTĘPNEJ


Tam, gdzie tworzy się struktura, tam mają miejsce dramat i inkubacja, a więc i proces czasowy. Dotyczy to w takim samym stopniu wczesnego Wszechświata (tu integracji wstępnej), jak i czarnych dziur. Zatem zajdzie:


∆tiw ≠ 0, gdzie


∆tiw – przyrost czasu w integracji wstępnej Wszechświata bądź czarnych dziur


Problemem jest tu jednak przestrzeń, w której przebiega ów przyrost czasowy. W czarnych dziurach jej raczej nie ma (jednak w dalszym stopniu, zgodnie z maksymą, czas jest przestrzenią rozwoju).


    Można więc tu sformułować tezę, że odbywa się to w hiperprzestrzeni. Dla wczesnego Wszechświata tą hiperprzestrzenią jest nasza przestrzeń; przy czarnych dziurach jest ona niejako nieosiagalna (stanowi przebicie do innego wszechświata lub innego miejsca w naszym Wszechświecie).


    Zarówno przy czarnych dizurach, jak i rodzącym się wszechświecie dochodzi do małej akceleracji, czyli uformowania zestawu praw fizyki, stałych, czyli swoistego kodu – DNA wszechświata. Tu soobliwość jest węzłowym, wspaniałym mechanizmem funkcjonowania wszechświata ądź czarnych dziur (przyjmując na razie prowizorycznie w = mu = ∞, bo chodzi tu nie o masę, a o masę ustrukturyzowana – zresztą to nie masa osiąga krańcową (niekoniecznie nieskończoną) wartość, a gęstość). Jednak integracja wstępna i mała akceleracja w niej w żaden sposób nie tworzą osobliwości, mogą być co najwyżej jej dalekim skutkiem.


    Zarazem ciemna energia formuje się „po drugiej stronie” czarnych dziur, tzn. w obszarze hiperprzestrzeni; w młodym Wszechświecie zaś ciemna energia tworzyła się „po naszej stronie” przestrzeni, u jej początków.

Wykop Skomentuj2
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Technologie