Kobieta Wamp
Tylko dla dorosłych
6 obserwujących
24 notki
14k odsłon
  6050   4

Różana wojna...jak zemścić się na swoim eks?


Gdy dochodzi do sytuacji, gdzie kobieta obarcza partnera winą o rozpad małżeństwa, zabierając dzieci i wraca do rodziców, często świat mężczyzny się wali. Jego poczucie bezpieczenstwa ulega degradacji. Bywa, że podejrzenia kobiety były podstawne, czasem że nie. Dlatego bardzo ważne jest uczciwe postawienie sprawy, niestety wiele kobiet unika konfrontacji. Dojść wtedy może do skrzywdzenia partnera. Pozbawiony bezpieczeństwa i kontaktu z dziećmi popada często w stany depresyjne lub lękowe. Dochodzi do ostrego konfliktu pomiedzy partnerami, a głównym argumentem kobiety stają się dzieci.W idealnym świecie rozwodzący się rodzice, dołożyliby wszelkich starań, by dzieci jak najlepiej zniosły ich rozstanie. Niestety, nie żyjemy w świecie, gdzie my dorośli potrafimy być ponad własne żale i dogadać sie co dalej z opieką nad naszymi dziećmi.

Rozwody bywają burzliwe, pełne wzajemnych wyrzutów i żali. Jeśli w grę wchodzą zdrady i kłamstwa, prawdopodobna jest również zemsta. Pamiętajmy, że skrzywdzona kobieta przez eks męża jest osobą bardzo niebezpieczną i mściwą, zawsze wybierającą destrukcyjną drogę odwetu. Posiadając w rękach władzę, swoje dzieci, jak się okazuje ograniczenie praw rodzicielskich względem ojca nie jest wcale takie trudne. Wystarczy, że matka rzuci dowolne oskarżenie pod jego adresem, a ten musi udowodnić swoją niewinność. Najprostszym sposobem jest zarzucenie mu przemocy w stosunku do siebie lub dzieci. W takich momentach kobiety udzielaja sobie porad, co zrobić by zniechęcić Sąd rodzinny do swojego eks. Wystarczy drobna prowokacja, np.gdy nastepnym razem, gdy przyjdzie zobaczyć się z dziećmi, prowokuje go.

A gdy zacznie krzyczeć, kobieta wzywa policję. Nic mu nie zrobią, ale interwencja, będzie dowodem na jego agresywne zachowanie. Ojcu można zarzucić również nieumiejętność sprawowania opieki nad dzieckiem, opuszczanie ustalonych terminów wizyt. Np. kiedy faktycznie z powodów zawodowych nie pojawia się na spotkaniu. Matka nie ma obowiązku zgadzac się na zmianę terminu, a opuszczenie spotkania działa na niekorzyść ojca. Takim sposobem ojcowie pozbawiani są jakichkolwiek praw względem własnych dzieci. Z doświadczenia wiem, że bardzo często matki blokują i uniemożliwiają spotkania ojca z dziećmi, wymyślając różnego rodzaju przeszkody. Z zemsty, glupoty czy złośliwości, ponieważ nie chcą aby ich eks był obecny w życiu dzieci, w ten sposób odczuje najboleśniej konsekwencje rozwodu.

Mają rację, to najbardziej boli mężczyznę, zapominają tylko o jednym malym szczególe, że w ten sposób karzą również swoje dzieci, które tęsknią za ojcem. Przedstawiają go w ich oczach, jako egoistę, który się nimi nie interesuje, krzywdzac je jeszcze bardziej. Niestety dziecko zaczyna wierzyć w to, że jego ojciec odszedl z jego powodu, ponieważ nie bylo grzeczne itp.Kobiety aby jeszcze bardziej zemścić się za np.zdradę męża, oskarżają go o molestowanie własnych dzieci. Tego typu oskarżenie dziś nie należy do rzadkości. Naprawde nie trzeba wiele wystarczy, że matka zarzuci to ojcu. Takie poważne oskarżenia piętnuje ojca, bez względu na to, czy istotnie mu to udowodnione czy nie. Nawet jeśli Sąd bezsprzecznie uzba jego niewinność, dla otoczenia pozostanie na zawsze tym, który był o to oskarżony.

To bardzo skuteczna zemsta, wyrządzając tak potworną krzywdę swojemu eks krzywdzimy również własne dzieci. Najgorsze jest to, że zaślepione zemstą kobiety, żyją często już z nowym partnerem, który wykorzystując sytuację często molestując jej dzieci! A one nie widzą, co dzieje się pod jej nosem... Nawet, gdy dziecko boi sie jej nowego partnera, ona odbiera to jako ich niechęć do niego. Dlaczego kobiety są takie ślepe?! Z obawy przed samotnością, biedą, a może z uwagi na egoizm? Nie twierdzę, że wszyscy mężczyźni to idealni mężowie i ojcowie, bo jest wielu wśród nich niegodnych tego miana, i nie wszystkie kobiety są żądnymi krwi hienami. Niestety nie zmienia to faktu, że obecnie jest ich dosyć. Pragnę jedynie przedstawić ten problem, który naprawdę istnieje. Wiele kobiet narzeka, że mężczyźni nie chcą być współodpowiedzialni za wychowywanie dzieci we wszystkich aspektach, a z drugiej strony utrudniają im w tym aktywnie uczestniczyć.

Ojcowie to nie wrogowie wlasnych dzieci, to ich obroncy i Bóg mi świadkiem, nie ma lepszych, gotowi są bowiem oddać za nie życie! Kobiety mogą być pewne, że przy nim ich potomstwu nic nie grozi. Dlaczego więc tak wielu ojców ma utrudniony kontakt z własnymi dziećmi? Powiecie to Sądy tak rozstrzygnęły, ale to nie prawda, to wy zranione kobiety, chcecie by on cierpiał tak jak wy, a może nawet bardziej. Tyle, że najbardziej w tej calej sytuacji cierpią wasze dzieci, one obarczają się winą za wasze rozstanie, za wasze porażki czy konflikty! Czy już z waszej winy nie zostały wystarczająco skrzywdzone? Dzieci przeżywają traumę związaną z waszym rozwodem, są pozbawione poczucia bezpieczenstwa i miłości rodzicielskiej! Zapomnijcie choć na chwilę o swoich zranionych uczuciach i zwróćcie uwagę na to co wasza różana wojna uczyniła z waszymi dziećmi, one cierpią fizycznie i psychicznie!

Czeka je dluga terapia i jak nigdy potrzebuja teraz obojga rodziców by odbudować swój bezpieczny Świat! Dziecko powinno zawsze być najważniejsze dla obojga rodziców, więc schowajcie sztylety, którymi sie ranicie i zacznijcie współpracować dla ich dobra, by mogly cieszyć sie beztroskim dzieciństwem. A wy drodzy rodzice, jesli już nic nie możecie zmienić, zacznijcie się choć szanować, bo przecież kiedyś się kochaliscie. Każdy popełnia błędy, pamietajmy o tym póki jeszcze nie jest za późno.

Za każdym ojcem pozbawionym dziecka stoi dziecko pozbawione ojca i szansy na zdrowe wzorce i szczęśliwą przyszłość.


Lubię to! Skomentuj26 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości