Kobieta Wamp
Tylko dla dorosłych
6 obserwujących
25 notek
15k odsłon
  349   0

Jak poniżyć pacjenta? Chamstwo w gabinetach ginekologicznych...



Z prawdziwym obrzydzeniem przeczytałam, w jaki sposób odnoszą się niektórzy ginekolodzy w stosunku do swoich pacjentek. To więcej niż chore, tacy ludzie nie powinni wykonywać tego zawodu! Zwłaszcza lekarz ginekolog, do którego kobiety muszą mieć zaufanie, szczerze mówiąc, Ci opisani nie zasługują by być weterynarzami. Czytając artykuł pt. "ZDEJMIJ MAJTKI I NA FOTEL". O LEKARSKICH NADUŻYCIACH napisany przez Aleksandrę Cieślik, przeraża brak empatii niektórych lekarzy w stosunku do własnych pacjentek. "Zdejmij majtki i na fotel" - usłyszałam od jednego z ginekologów. Była to moja pierwsza wizyta w jego gabinecie, nie znałam go wcześniej. Po chwili zapytał - "ile miałaś lat, gdy pierwszy raz ściągnęłaś majtki z powodu faceta"?

 - To przemoc, nazywajmy rzeczy po imieniu. Niestety, wciąż doświadcza jej wiele pacjentek. A, że nagłaśnianie tego i wystosowanie skargi często wiąże się z przywoływaniem złych wspomnień, sporo nadużyć pozostaje niezarejestrowanych, mówi Interii psycholożka i seksuolożka Sylwia Wierzbicka. Mam wątpliwości co do profesjonalizmu tychże tzw. lekarzy. To zwykłe chamstwo niegodne lekarza, a tym bardziej ginekologa! Myślę, że ludzie na poziomie szkoły podstawowej posiadają więcej empatii i kultury osobistej niż owi lekarze. Wstydźcie się, wstydźcie. Wiele to mówi o tym, jakimi lekarzami są wymienieni przez autorkę tzw. ginekolodzy. To nie tajemnica, że w gabinetach ginekologicznych pacjentki często słyszą upokarzające komentarze, tak zdarzało się, zdarza i będzie zdarzać, jeśli Komisja Etyki Zawodowej w dalszym ciągu będzie bagatelizować skargi pacjentek.

No cóż, czyżby ma tu miejsce koleżeńska solidarność?! To tylko kilka z tego typu komentarzy wypowiadanych przez tych pseudo lekarzy przytoczone przez autorkę artykułu: "Ból podczas stosunku"? Niech się pani wina napije i rozluźni... Powiedziałam, że współżyję. On na to: a co dla męża zostanie? "Kartoflisko, nadaje się tylko do usunięcia"; "Kiedyś kobiety wyglądały normalnie, a teraz takie łyse (wygolone)"; "Czemu pani taka otyła w tym wieku"?; "Dlaczego mąż tam na dole nie zrobił pani przeglądu przed ślubem"?; "Dobrze, że nie bierze pani tabletek antykoncepcyjnych. Ten na górze się cieszy (i zrobił znak krzyża)"; "A partnerów ilu było"? "Może powinnaś przystopować? (przejście na „TY”)"; "Na libido to dobry chłop potrzebny, a nie hormony"; "Pamiętaj, żadnego seksu analnego, lepiej po bożemu"; "Na pewno partner cię zdradza, infekcje nie biorą się znikąd".

Ciśnie się tylko jedno na usta "chamstwo"! Autorka pisze dalej: "W ostatnich latach Rzecznik Praw Pacjenta prowadził zaledwie kilkadziesiąt postępowań wyjaśniających, które zakończyły się stwierdzeniem naruszenia prawa pacjenta do intymności i godności". Jak podaje Interii biuro komunikacji RPP, sprawy z tytułu naruszenia godności dotyczyły nie tylko lekarzy ginekologów, ale także innych pracowników personelu medycznego. Spraw, w których to ginekolog narusza prawo do godności, jest kilka (1-3 w ciągu roku). Incydenty mają miejsce zarówno w dużych miastach, jak i w szpitalach powiatowych. Te dane zdecydowanie nie oddają faktycznego problemu, dlatego apelujemy i zachęcamy do składania skarg różnymi kanałami.Można nas znaleźć choćby w wielu mediach społecznościowych, jesteśmy dla państwa dostępni.

Jeśli lekarz, poprzez swoje zachowanie (słowa, czyny, gesty) narusza godność pacjenta, powinien ponieść odpowiedzialność dyscyplinarną, zawodową lub/i cywilną... podkreśla biuro. Organami właściwymi do wyciągnięcia konsekwencji w takiej sytuacji są: pracodawca-kierownik podmiotu leczniczego czy samorząd lekarski lub okręgowy rzecznik odpowiedzialności zawodowej. Za naruszenie godności pacjenta lekarzowi mogą grozić m.in. upomnienie, zwolnienie dyscyplinarne czy wypłata zadośćuczynienia za wyrządzenie krzywdy. Pacjent może również zgłosić sprawę do Rzecznika Praw Pacjenta, który jest uprawniony do wszczęcia postępowania wyjaśniającego lub bezpośrednio złożyć pozew cywilny do sądu z tytułu naruszenia dóbr osobistych.

Skargę lub wniosek można też złożyć do „Narodowego Funduszu Zdrowia”, wojewódzkiego oddziału, lub Centrali na kilka sposobów: bezpośrednio, drogą pocztową, faksem, mailem czy za pośrednictwem platformy ePUAP. Ta pierwsza... jak zaznacza NFZ... może dotyczyć m.in. kwestii udzielania świadczeń opieki zdrowotnej przez podmioty, z którymi Fundusz zawarł umowę. Wniosek z kolei może nawiązywać do zapobiegania nadużyciom czy wzmocnieniu praworządności. Co ważne, pracownicy NFZ nie są upoważnieni do oceny decyzji medycznych podejmowanych przez lekarzy w procesie leczenia.Zastrzeżenia takie należy kierować do dyrektorów danych podmiotów leczniczych, rzecznika odpowiedzialności zawodowej lekarzy „Okręgowej Izby Lekarskiej” lub „Rzecznika Praw Pacjenta”.

To przerażające, do czego są zdolni lekarze, których kobiety obdarzają zaufaniem?! Za nadużycie tego, powinni być boleśnie karani. Niestety dzięki takim czarnym owcom w tym zawodzie, cierpią uczciwi specjaliści, którzy dbają o komfort pacjentek. To bardzo przykre, że płacą oni za wybryki i chamstwo tych pseudo ginekologów.Jednakże nie wolno nam milczeć, trzeba piętnować tego typu zachowania, niemające nic wspólnego z pięknym zawodem lekarza. Psycholożka i seksuolożka Fundacji Avalon Sylwia Wierzbicka w rozmowie z Interią podkreśla, że każde takie nadużycie ze strony ginekologa jest zachowaniem przemocowym.Gdy poczujemy, że przekroczono naszą granicę, reagujmy. Oczekujemy od lekarza, że będzie profesjonalny, a w jednej chwili dostajemy niespodziewany cios. Trudno wtedy celnie odpowiedzieć. Jak zrobić to najlepiej? Nazwać rzeczy po imieniu i zaznaczyć, że nie życzymy sobie takiego zachowania. Siedząc na fotelu ginekologicznym, bez bielizny, nasz dyskomfort jest jeszcze większy.

Warto znaleźć lekarza-profesjonalistę.

Wierzbicka podkreśla, że przemoc nie ma płci. Pacjentki opowiadały mi też o lekarkach zawstydzających je. A, że często pracuję z osobami z niepełnosprawnościami, dochodzi do tego ich jeszcze większy stres o bycie zrozumianymi. Zdarzają się medycy zdziwieni tym, że osoby z niepełnosprawnościami w ogóle współżyją. Co jeszcze? Problemy w uzyskaniu recept na środki antykoncepcyjne i podprogowy przekaz: "kto cię taką będzie chciał". Nie dajcie się w ten sposób traktować! Nie jesteście kawałkiem mięsa, tylko ludźmi!


Źródło:

https://wydarzenia. interia.pl/autor/aleksandra-cieslik/news-zdejmij-majtki-i-na-fotel-o-lekarskich-naduzyciach,nId,5762468


Lubię to! Skomentuj21 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości