Kobieta Wamp
Tylko dla dorosłych
8 obserwujących
7 notek
24k odsłony
  158   0

Czy istnieją wśród nas ludzie, którzy przyciągają do siebie zło?


Zwykle dzieje się tak, gdy czujemy, że wszystko idzie dobrze, a potem coś zakłóca sytuację. Zło jest zawsze w pobliżu, więc lepiej bądźmy przygotowani. La Bioguia wierzy w to, że złe energie są rzeczywistością i przyciąganie ich jest nieuniknione. Istnieją ludzie, którzy przyciągają nieszczęście. Kiedy przystępują do egzaminu, pyta się ich dokładnie z tego czego się nie nauczyli. Ellen Visser holenderska naukowiec z Uniwersytetu w Groningen przeanalizowała 79 badań dotyczących pecha wśród 147000 osób z 15 krajów. Rezultat byl zaskakujący, naprawdę są ludzie, którzy mają więcej pecha niż inni. Stwierdziła, że 1/29 osób doświadcza go częściej od innych. To, że nie jesteśmy sami z losem przyciągania nieszczęścia, jest zapewne pocieszające. Visser wyciągnęła dalsze, niezbyt konstruktywne wnioski. Pechowcy więcej palą, mniej ćwiczą i często mają nadwagę. Niestety jest coraz gorzej. Odkryła również, że pechowcy mają więcej zaburzeń depresyjnych i lękowych, a także prowadzą bardziej autodestrukcyjny styl życia niż inni. Jest przekonana, że często są narażeni na samobójstwo. 

Dlaczego niektórzy z nas mają tyle szczęścia w życiu, a inni po prostu mają pecha? Niektórym obojętnie co by nie robili i tak pójdzie im źle, po prostu się nie uda. Czyżby było określone z góry, kto ma szczęście, a kto nie? Czy to przeznaczenie? Czy jakies fatum dręczy pechowców? Każdy z nas przeżył choć raz w życiu prawdziwego pecha. Wiemy jak to jest, gdy wszystko idzie nie tak. Już od rana wiemy, ze wszystko pójdzie źle, budzik dzwoni godzinę później niz powinien, jesteśmy w złym humorze, uderzamy się w palec u nogi, albo łokieć gdy wstajemy. Chcemy wziąść szybki prysznic, a tu awaria ciepłej wody. 

Kiedy chcemy wysuszyć włosy, a suszarka nagle przestaje działać. Suwak się psuje w naszych spodniach, gdy je wkładamy, a kiedy zamykamy za sobą w końcu drzwi, zdajemy sobie sprawę, że nie zabraliśmy ze sobą kluczy. W dodatku spóźniamy się do pracy, ponieważ, straciliśmy 30 minut stojąc w korku. Przez źle rozpoczęty dzień, jego reszta nie poprawia się. Nasz nastrój jest do bani, co jest zupełnie w tej sytuacji zrozumiałe. I w tym tkwi cały problem. Jeśli przez cały dzień czujemy się jak pechowcy, będziemy mieli jeszcze więcej pecha, ponieważ przyciągamy negatywy. Innym przykladem może być rozmowa kwalifikacyjna, na którą nas zaproszono. Z jednej strony to powód do radości! Jednak z drugiej jesteśmy prawie pewni, że nie zostaniemy zatrudnieni. W końcu zawsze mamy pecha i dlaczego tym razem miałoby być inaczej? Wchodzimy więc na rozmowę z tym negatywnym nastawieniem. Jeśli jesteśmy przekonani, że i tak poniesiemy klęskę, to jasne jest, że będziemy się odpowiednio zachowywać, aż tak się stanie. Musimy zmienić swoje nastawienie. Jaki jest sens, jeśli ciągle jesteśmy w złym nastroju i myślimy, że nic nie możemy zrobić.

Teraz nadszedł czas na pracę, a mianowicie pracę nad sobą i przemyślenie własnych wzorców myślowych! Prawdziwy powodem naszego pecha, jest skupianie się wylacznie na negatywach. Jesteśmy przekonani, że i tak wszystko pójdzie nie tak i że zawsze mamy pecha. Wyobrażamy sobie straszne sytuacje, zanim się wydarzą. Myśli krążą tylko wokół tematu „pecha”. Przestawiamy wszystkie swoje uczucia na negatywne. Wyobrażamy sobie, jak się czujemy w złych sytuacjach, a potem dokładnie te sytuacje się zdarzają. Im więcej o czymś myślimy, tym większe prawdopodobieństwo, że to się stanie. Dlaczego więc nie skoncentrować swoich myśli i uczuć na pozytywach? Dlaczego nie myśleć inaczej? Nie mamy nic do stracenia, jedynie do zyskania.

Ale jesli jesteśmy przesądni, zwracajmy uwagę na poniższe elementy:

Żywe rośliny przyciągają dobre energie, ale martwe nie. Należy więc unikać ich posiadania, ponieważ mogą one pochłaniać naszą siłę życiową.

Jeśli stłuczemy lustro, lepiej je wyrzucić lub poddać recyklingowi. W końcu to tam odbija się nasz obraz i nie jest dobrze, jeśli użyjesz do tego rozbitego lustra.

Czasami dostajemy prezent od kogoś, kto nie robi na nas dobrego wrażenia. Lepiej usunąć ten prezent z naszego domu. Ponieważ mogłoby to przyciągnąć złe wibracje.

Mówi się, że pierścionki i klejnoty niosą energię ich właścicieli. Więc jeśli nosisz biżuterię kogoś innego, kto miał problemy lub złe energie, może nas to skrzywdzić.

Czas płynie. Ale jeśli mieliśmy uszkodzony zegarek, to zaprzecza temu. W ten sposób można by uniknąć wzbogacania się złymi energiami.

Istnieje zasada, która mówi, że jeśli nie używaliśmy czegoś od trzech lat, lepiej się tego pozbyć. Jeśli nie używałeś go tak długo, może być pełen złych energii.

Aby wygrać z mocami zła, należy pozytywnie myśleć. Istnieje bowiem moc złego oka, gdy to ktoś rzuca na nas klątwę. Takich ludzi latwo rozpoznać, bo im źle z oczu patrzy. To właśnie oni są przyciągani przez dobrych ludzi, których usiłują skrzywdzić. Dlaczego? To proste, bo są zgorzkniali i pełni zawiści. Dotyczy to częściej kobiet niż mężczyzn, to one mają coś z czarownicy, rozczochrane kudły i wyłupiaste ślepia. Jakby było mało, że źle nam życzą, to jeszcze niszczą naszą reputację, tylko dlatego, że zazdroszczą nam lepszego wyglądu, powodzenia czy talentu. Unikajmy tego typu ludzi, szkoda naszej dobrej energii na tych toksyków.


Lubię to! Skomentuj3 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości