Kobieta Wamp
Tylko dla dorosłych
8 obserwujących
9 notek
24k odsłony
  162   0

Wstydliwa przypadłość mężczyzn - zaburzenie erekcji.


Żyjemy w świecie, w którym musimy funkcjonować, unikając błędów, nawet jeśli są one częścią naszej ludzkiej natury. Gorączka i wydajność są częścią naszej uregulowanej codziennej rutyny. Nie kończy się też na seksualności, jest jeszcze partnerstwo, w których nie poświęca się już czasu na grę wstępną, na flirt, dzięki którym mogłoby wydarzyć się więcej. Zmysłowa seksualność człowieka nie działa jak za naciśnięciem guzika: nasza przyjemność wynika z relaksu, a nie z presji. Seks to w dużej mierze kwestia umysłu. Dopływ krwi jest możliwy tylko wtedy, gdy rozluźniają się mięśnie ścian tętnic. Wtedy można również zwiększyć napięcie mięśniowe, zwiększając pożądanie...ale kiedy erekcja mija i czuję presję funkcjonowania, przepływ krwi znów staje się utrudniony. Erekcja nie działa prawidłowo, gdy mężczyzna, zbliżając się do swojej partnerki, miał umysł zajęty natrętnymi myślami np., czy zaspokoił ją, a może nie?!.

Stało się nieuniknione... na skutek presji, erekcja się cofnęła. Nie można było znaleźć żadnych fizycznych przyczyn, a i poziom testosteronu również mieścił się w normie. Coraz częściej mężczyzna unika w takiej sytuacji seksu. Również próby obcowania z zabawkami pomagają tylko na krótki czas. Nasze ciała mają liczne receptory, które przenoszą dotyk jako impulsy ze skóry do mózgu. Niektóre receptory potrzebują trochę więcej czasu, aby się aktywować, a inne reagują na nacisk, prędkość lub ciepło.To całkowicie normalne, że pragnienie od czasu do czasu znika – ale też, że wraca falami. Nie zawsze możemy być cały czas podnieceni.I nie musimy. Często mamy – zwłaszcza w związku – partnera, z którym możemy również podzielić się naszą czułą stroną, naszą wrażliwością i naszymi rzekomymi słabościami. Wtedy może się wydarzyć coś wspaniałego: doświadczamy intymności.A to coś innego niż bliskość fizyczna.

Intymność oznacza, że akceptujemy i pokazujemy siebie jako całość, z naszymi wadami i zaletami, umożliwiając naszemu partnerowi zaakceptowanie nas w pełni. Wówczas dochodzi między nami do spotkania mentalnego, a kiedy tak się dzieje, doświadczamy głębokiego i nieskończenie pięknego poczucia wspólnoty. Jeśli mamy wtedy orgazm, to miło... ale nie jest to absolutnie konieczne. Jednakże, gdy presja nie pozwala mężczyźnie na odpowiedni relaks, dochodzi najczęściej do zaburzeń erekcji lub impotencji. W obecnych czasach na problemy z erekcją cierpi wielu mężczyzn. Istnieje wiele przyczyn zaburzeń erekcji, oprócz przyczyn fizycznych, takich jak miażdżyca, cukrzyca, otyłość czy palenie, możliwe są również czynniki psychologiczne. Szczególnie w grupie wiekowej mężczyzn do 35 roku życia dominuje stres i depresja.

Również liczne leki są przyczyną zaburzeń erekcji lub utraty libido. Prawie wszystkie leki stosowane przez lekarzy w leczeniu wysokiego ciśnienia krwi (takie jak beta-blokery, inhibitory ACE czy antagoniści wapnia) mają negatywny wpływ na erekcję. Leki przeciwdepresyjne i inne leki psychotropowe mogą również prowadzić do zaburzeń wytrysku lub utraty libido. Przede wszystkim leki, które zakłócają równowagę męskich hormonów, mogą spowodować impotencję, jak donosi urolog Abdulmaged Traish z Boston University School of Medicine w "Journal of Sexual Medicine".Dotyczy to aktywnych składników finasterydu i dutasterydu. Oba są lekami stosowanymi w leczeniu powiększonego gruczołu krokowego (BPH = łagodny przerost gruczołu krokowego). Okazuje się, że i ogólnodostępne leki przeciwbólowe tj. ibuprofen, diklofenak, naproksen, piroksykam, ale także kwas acetylosalicylowy (substancja czynna aspiryny i ASA) przyjmowane regularnie mogą prowadzić do zaburzeń erekcji.

Jaka jest różnica między problemami z potencją a impotencją? Impotencja to rodzaj dysfunkcji seksualnej występującej u mężczyzn. Głównym objawem impotencji, z którym chorzy zgłaszają się do lekarza, jest brak erekcji lub ejakulacji (wytrysku) mimo podniecenia i satysfakcjonującej gry wstępnej. Krótkotrwałe zaburzenia erekcji są normalne i nie należy ich mylić z impotencją. Istnieją mężczyźni, którzy mogą otwarcie rozmawiać o wpadkach seksualnych, niektórzy opowiadają znajomym o wizycie kontrolnej prostaty... ale tacy mężczyźni należą do rzadkości. Większość woli nie mówić swoim partnerom, kiedy cierpią na zaburzenia erekcji. A kto lubi rozmawiać ze swoimi kumplami o tym, jak uważają, że ich penis nie jest wystarczająco duży lub twardy? Wynik fińskiego badania można podsumować tą prostą formułą. Im więcej seksu uprawiają mężczyźni w wieku 55-75 lat, tym mniejsze jest ryzyko wystąpienia zaburzeń erekcji.

Naukowcy doradzają teraz lekarzom, aby zachęcali swoich pacjentów do regularnych stosunków seksualnych. Według badania, które fińscy naukowcy opublikowali w American Journal of Medicine, mężczyźni w wieku od 55 do 75 lat, którzy uprawiali seks rzadziej niż raz w tygodniu, mieli dwukrotnie większe ryzyko zaburzeń erekcji niż ich rówieśnicy, którzy byli aktywni seksualnie przynajmniej raz w tygodniu. W ramach swoich badań naukowcy z oddziału urologii Szpitala Uniwersyteckiego w Tampere w Finlandii przebadali 989 starszych mężczyzn, odkrywając, że na 1000 mężczyzn, którzy uprawiali seks rzadziej niż raz w tygodniu, 79 miało zaburzenia erekcji. W przypadku tych, którzy uprawiali seks przynajmniej raz w tygodniu, liczba ta spadła do 32. W grupie mężczyzn, którzy byli aktywni seksualnie trzy lub więcej razy w tygodniu, tylko 16 na 1000 miało problemy z erekcją.

Tymczasem inne badanie przeprowadzone przez szwedzkich naukowców opublikowane w tym samym czasie w British Medical Journal wykazało, że mężczyźni i kobiety w wieku 70 lat znacznie częściej uprawiają seks i mają więcej radości niż ich rówieśnicy trzy lub cztery dekady temu. W latach 90. za zaburzenia erekcji obwiniano psychikę, okazało się wtedy, że duża część jest organiczna. Psychika mężczyzny oczywiście odgrywa wielką rolę, ale nie jest jedyną przyczyną problemów z erekcją. Wielu mężczyzn wierzyło, że dopóki mogą się masturbować lub mieć erekcję rano, wszystko jest w porządku, ale to bardzo różni się od stosunku płciowego."Z medycznego punktu widzenia penis musi pokonać ciśnienie od 120 do 140 centymetrów słupa wody, aby przeniknąć do pochwy", wyjaśnia Prof. Sommer. Warto pamiętać, że czasem stres i zmęczenie powodują chwilowe niedyspozycje... nie warto zatem popadać w panikę, po pewnym czasie wszystko wróci do normy.


Źródło:

https://www.google.de/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://els-jbs-prod-cdn.jbs.elsevierhealth.com/pb/assets/raw/Health%2520Advance/journals/ajm/AJM-PR-More-Sex-Less-ED-July08-FINAL.pdf&ved=2ahUKEwjUst3PteL3AhX_R_EDHV3AD2sQFnoECA8QAQ&usg=AOvVaw2tFka8ZkfUPDB7EbQ7kkun

Lubię to! Skomentuj21 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale