32 obserwujących
670 notek
364k odsłony
  3053   0

ŻYDOWSKI ATAK NA ZOFIĘ KOSSAK - SZCZUCKĄ

FOTOGRAFIA INTERNET
FOTOGRAFIA INTERNET

ŻYDOWSKI ATAK NA ZOFIĘ KOSSAK – SZCZUCKĄ

 

 

Zofia Kossak-Szczucka, później Zofia Kossak-Szatkowska, de domo Kossak, primo voto Szczucka, secundo voto Szatkowska (ur. 10 sierpnia 1889 r. w Kośminie, zm. 9 kwietnia 1968 r. w Bielsku-Białej) – polska powieściopisarka, uczestniczka ruchu oporu pomocy Żydom organizacji Żegota. Według ustawodawstwa okupanta niemieckiego pomoc Żydom karana była śmiercią osobom pomagającym, jak również ich rodzinom.

 

Wobec niemieckich zbrodni popełnianych na polskich Żydach wystosowała słynny dokument zatytułowany „Protest” sygnowany przez Front Odrodzenia Polski, będący kontynuacją przedwojennej Akcji Katolickiej, jako jego przewodnicząca:

„Protest!” wydano konspiracyjnie w nakładzie 5000 sztuk w Warszawie  11 sierpnia 1942 roku w formie ulotki - plakatu. Został on opublikowany w kilka tygodni po rozpoczęciu wielkiej akcji likwidacyjnej w getcie warszawskim, skąd Niemcy – w ramach Grossaktion in Warschau – rozpoczęli wywózkę ludności żydowskiej do obozów koncentracyjnych.

Celem publikacji było określenie stanowiska polskich katolików wobec zagłady Żydów (Holocaustu, Zagłady, Shoah), dokonywanej przez władze niemieckie na terytorium okupowanej Polski. Dokument był apelem skierowanym do społeczności polskich katolików i powoływał się na zasady wiary katolickiej oraz uniwersalne wartości moralne chrześcijaństwamiłości bliźniego, niezależną od wyznawanego światopoglądu bądź religii.

 Protest można podzielić na dwie części. Pierwsza ma charakter opisowy i ukazuje ciężkie warunki bytowe Żydów w getcie oraz okoliczności ich wywózek do niemieckich obozów koncentracyjnych w ramach akcji Grossaktion in Warschau.

„W getcie warszawskim, za murem odcinającym od świata, kilkaset tysięcy skazańców czeka na śmierć. Nie istnieje dla nich nadzieja ratunku, nie nadchodzi znikąd pomoc. Ulicami przebiegają oprawcy, strzelając do każdego, kto się ośmieli wyjść z domu. Strzelają podobnie do każdego, kto stanie w oknie. Na jezdni walają się niepogrzebane trupy.”

Druga część przedstawia milczącą postawę świata wobec tych zjawisk. Dokument piętnuje milczenie światowej opinii publicznej wobec odbywającej się właśnie Zagłady Żydów.

Piętnuje zarówno milczenie Polaków, jak również aliantów, a także samych Żydów, których społeczności rozsiane są po całym świecie. Ich postawę przyrównuje do symbolicznego umycia rąk Poncjusza Piłata, który po zatwierdzeniu wyroku na Chrystusa umył ręce przed tłumem, domagającym się ukrzyżowania oskarżonego.

Zofia Kossak - Szczucka napisała:

Świat patrzy na tę zbrodnię, straszliwszą niż wszystko, co widziały dzieje – i milczy. Rzeź milionów bezbronnych ludzi dokonuje się wśród powszechnego, złowrogiego milczenia. (...) Nie zabierają głosu Anglia ani Ameryka, milczy nawet wpływowe międzynarodowe żydostwo, tak dawniej wyczulone na każdą krzywdę swoich. Milczą i Polacy. (...) Ginący Żydzi otoczeni są przez samych umywających ręce Piłatów”.

W kolejnym fragmencie tekstu Zofia Kossak - Szczucka  potępia to milczenie, wskazując wynikające z niego implikacje moralne.

„Tego milczenia dłużej tolerować nie można. (...) Jest ono nikczemne. Wobec zbrodni nie wolno pozostawać biernym. Kto milczy w obliczu mordu – staje się wspólnikiem mordercy. Kto nie potępia – ten przyzwala, zabieramy przeto głos my, katolicy - Polacy. Nie chcemy być Piłatami”.

W ostatnich wierszach protestu Kossak wyraża zdecydowany sprzeciw wobec zbrodni dokonywanych przez Niemców na Żydach w Polsce. Zaznacza, że do oglądania tego krwawego widowiska zostali Polacy zmuszeni w wyniku wydarzeń historycznych. Na inspirowane przez Niemców zbrodnie dokonywane w ich kraju nie wyrażają zgody i nie chcą w nich uczestniczyć. Zaznacza tutaj również, że podsycając nastroje antysemickie, Niemcy chcą podzielić się odpowiedzialnością za zbrodnie dokonywane na Żydach również z innymi okupowanymi europejskim narodami ,aby częściowo uniknąć za to przyszłych konsekwencji.

„Kto tego nie rozumie, kto dumną, wolną przyszłość Polski śmiałby łączyć z nikczemną radością z nieszczęścia bliźniego – nie jest przeto ani katolikiem, ani Polakiem!

Zofia Kossak – Szczucka była córką Tadeusza Kossaka (brata bliźniaka Wojciecha) i Anny Kisielnickiej - Kossakowej, siostrą stryjeczną satyryczki Magdaleny Samozwaniec i poetki Marii Pawlikowskiej - Jasnorzewskiej oraz wnuczką Juliusza Kossaka.

 

W większości publikacji jako data jej narodzin figuruje rok 1890; po dotarciu do nieznanych wcześniej dokumentów okazało się, że przyszła na świat rok wcześniej.

 

Dzieciństwo i młodość spędziła na Lubelszczyźnie i na Wołyniu.

Na początku uczyła się w domu, potem w 1906 r. pracowała jako nauczycielka w Warszawie. Zgodnie z tradycją rodzinną w latach 1912-13 studiowała malarstwo w Szkole Sztuk Pięknych w Warszawie, a potem rysunek w École des Beaux - Arts w Genewie.

Lubię to! Skomentuj37 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura