52 obserwujących
252 notki
381k odsłon
  2232   0

MSZ - Smoleńsk, Moskwa, Rosja, cz.1

Podczas tejże uroczystości, odbywającej się z okazji corocznego Dnia Służby Zagranicznej, odznaczono lub awansowano również osoby, które w dn. 10.04.2010 r. znajdowały się na płycie lotniska Smoleńsk "Północny":

Pana Jerzego Bahra, który był wtedy ambasadorem RP w FR, odznaczono Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski

Panu Jarosławowi Drozdowi, który był wtedy Konsulem Generalny Rzeczypospolitej Polskiej w Sankt Petersburgu, nadano najwyższy stopień dyplomatyczny, ambasadora tytularnego.

Tomasza Turowskiego tego dnia nie odznaczono, a przynajmniej nie znalazłem takiej informacji. Może to i dobrze, bo kilka tygodni później IPN skierował do sądu w jego sprawie wniosek lustracyjny (11). Oskarżył Turowskiego, że przez wiele lat pracował dla służb specjalnych PRL, co pominął w swoim oświadczeniu lustracyjnym. W dn.10.10.2011 r. Tomasz Turowski został uznany przez Sąd Okręgowy w Warszawie za kłamcę lustracyjnego (12). Wyrok jest nieprawomocny.

Jarosław Drozd jest obecnie Konsulem Generalnym RP we Lwowie (13). Swoją pracę w MSZ zaczynał w latach 80-tych na placówce w Bonn, gdzie pracował do końca 1990 r. W latach 1991 - 1993 pracował w Polskim Instytucie Spraw Międzynarodowych. Do pracy w MSZ powrócił w... 1993 r. Przypominam, że był to rok, w którym pracę w MSZ rozpoczął również Tomasz Turowski, choć zapewne był to czysty przypadek. W 1993 r. rozpoczął pracę jako radca ministra w Departamencie Badań Strategicznych MSZ, a następnie w Departamencie Studiów i Planowania MSZ. W latach 1995-2002 pracował jako radca i I radca w ambasadzie w Wiedniu, gdzie zajmował się współpracą z mediami i projektami promocyjnymi.

Po powrocie z Austrii do kraju pełnił obowiązki zastępcy dyrektora, a następnie dyrektora Departamentu Systemu Informacji MSZ. Odpowiadał za przygotowanie i dystrybucję informacji jawnych i niejawnych w ministerstwie. Konsulem Generalnym RP w Petersburgu został w 2005 r. (14)

Osobą jego, jak również Krzysztofa Czajkowskiego, Konsula Generalnego RP w Irkucku, który został wymieniony w cytowanym już na początku artykule "Naszego Dziennika" jako jedna z osób oczekujących na Prezydenta w dn. 10.04.2010 r. na lotnisku Smoleńsk "Północny", zajęła się swgo czasu blogerka amelka222 w swoim świetnym tekście "Irkucki ślad w Smoleńsku" z marca tego roku, który serdecznie Państwu polecam (15).

Jakież więc było moje zdumienie, kiedy odsłuchując wykład Cezarego Gmyza z dn. 27.07.2011 r. pod namiotem Solidarnych2010, usłyszałem następujące słowa:

"O ile Tomasz Turowski odgrywał, rzeczywiście w polskiej ambasadzie, w przygotowaniu tej wizyty zasadniczą rolę, o tyle rola Jarosława Drozda jest nam jeszcze nie znana. Był na płycie lotniska smoleńskiego, chociaż wiemy to tylko z dokumentów pisanych. Ja przejrzałem sobie wszelkie możliwe zdjęcia ze smoleńska oraz relacje, filtrując, gdzie on był, nie ma go na ani jednym zdjęciu, ani jednym ujęciu filmowym. Być może czegoś nie dopatrzyłem. To jest człowiek, który był reprezentantem innych służb, mianowicie bezpieki wojskowej, czyli II Zarządu Sztabu Generalnego Ludowego Wojska Polskiego." (16) (17 - audio, od ok. 2 min wykładu)

Kolejne, interesujące informacje na temat Konsula Jarosława Drozda znalazłem na stronach lustronauki.worpress.com (18). Jego nazwisko znajduje się również na liście członków służby zagranicznej, którzy przyznali się do służby lub współpracy z komunistycznymi służbami specjalnymi oraz osób, które IPN podejrzewa o kłamstwo lustracyjne, stworzonej przez Cezarego Gmyza (mówi o niej ok. 27-28 min., a następnie ok. 50 min. swojego wykładu), który to dziennikarz robi naprawdę wiele, aby pokazać prawdę o aktualnym "stanie osobowym" polskiej służby dyplomatycznej (19). Do listy tej powrócę w kolejnej części swojej notki, ponieważ jest na niej kilku urzędników z Ambasady RP w Moskwie oraz dyplomatów RP pracujących w innych polskich przedstawicielstwach dyplomatycznych w Rosji.

Wracając jednak do płyty lotniska Smoleńsk "Północny", najważniejszą osobą z polskiej delegacji, biorąc pod uwagę jej status dyplomatyczny, która oczekiwała w dn. 10.04.2010 r. na Śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, był ambasador Jerzy Bahr. Na poczatek kilka oficjalnych informacji (20):

"W 1974 został zatrudniony w MSZ jako ekspert ds.Rumunii. W latach 1976–1980 w randze I sekretarza pracował w Ambasadzie PRL w Bukareszcie. W stanie wojennym odszedł z resortu, wystąpił też z PZPR. Był pomocnikiem bibliotekarza na Uniwersytecie Jagiellońskim.

Podczas wyjazdu szkoleniowego do Wiednia w 1983 uzyskał azyl polityczny. Współpracował z Radiem Wolna  Europa, a ponadto z zachodnimi instytucjami badawczymi, m.in. był doradcą w Szwajcarskim Instytucie Wschodnim w Bernie (w latach 1986–1991).

Lubię to! Skomentuj41 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale