4 obserwujących
15 notek
149k odsłon
4445 odsłon

Jack Tramiel — wychowany w Polsce twórca potęgi Commodore i ratownik Atari

Fot. foter.com
Fot. foter.com
Wykop Skomentuj78

image

Kolejnym posunięciem Tramiela było więc kupienie firmy MOS Technology, produkującej tańsze i nowocześniejsze chipsety, co w połowie lat 70. zaowocowało wyprodukowaniem pierwszego komputera Commodore — PET 2001. Od tego jego firma zajmowała się produkcją komputerów 8-, a później 16/32-bitowych.

image

Commodore 64

Hitem firmy Commodore stał się kolejny model komputera VIC-20, który wyprodukowany był już w milionach egzemplarzy. Ostatecznie jednak firma zasłynęła z produkcji modelu Commodore 64 - komputera nazywanego przez Tramiela pierwszym „dla mas, a nie klas”. Urządzenie, które pojawiło się w 1982 r., sprzedało się w liczbie około 22 milionów sztuk i uważane jest za najpopularniejszy w dziejach komputer domowy. A zyskało taką popularność dzięki doskonałym posunięciom marketingowym, stając się pierwszym komputerem osobistym kosztującym poniżej 300 dolarów. Ponadto Commodore 64 świetnie sprawdzał się do odtwarzania i tworzenia gier komputerowych. Ojcem tego sukcesu był niewątpliwie Jack Tramiel.

image

Dzisiaj nie można oprzeć się protekcjonalnemu uśmiechowi, patrząc na cechy Commodore 64: wystarczy pomyśleć, że miał 64 kilobajty pamięci RAM. Posiadał paletę 16 kolorów w rozdzielczość 320×200 pixeli. A jego „sercem” był ośmiobitowy procesor. Cały ten blask zamknięto natomiast w kanciastej beżowej obudowie, popularnie zwanej „koszykiem na chleb”. Ale w 1982 roku był to prawdziwy przełom, wyprzedzający w wielu dziedzinach o „kroki milowe” ofertę komputerów od Apple i Atari.

image

Konkurencja w 1982 roku mogła tylko z otwartymi ustami podziwiać możliwości Commodore. Tramiel zaś w latach 1982-1983 zrobił interesy o wartości blisko miliarda dolarów. Niestety, po poważnej kłótni z udziałowcami w styczniu 1984 r. odszedł z firmy.

Odejście z Commodore i kupno podupadającego Atari

Jack Tramiel po odejściu z Commodore szybko założył Tramel Technology Ltd. Wraz z nim odeszło wielu fachowców od gier i innych inżynierów. W lipcu 1984 r. Tramiel wykupił od Warner Communications stojącą wówczas na granicy upadku firmę Atari. Wprowadził wówczas na rynek świetne modele komputerów — Atari 65XE, a nieco później Atari ST.

image

Komputery te również osiągnęły globalny sukces, sprzedając się w wielomilionowym nakładzie. Natomiast dzięki zastosowanym w nich rozwiązaniom technicznym (np. złącza MIDI) oraz znakomitemu oprogramowaniu użytkowemu (m.in. Calamus, DEGAS, Cubase) były wykorzystywane do DTP oraz przez muzyków, takich choćby jak: Mike Oldfield, Jean-Michel Jarre czy Czesław Niemen. Owe modele miały więc duży wpływ na rozwój muzyki ambientalno-elektronicznej na przełomie lat 80 i 90 XX wieku.

image
Hitowy Atari ST

Atari próbowało również wprowadzić innowacje w kolorowej konsoli do gier Lynx, 64-bitowym Jaguar i Atari Portfolio, pierwszym palmtopie kompatybilnym z PC. Nie zostały one jednak wprowadzone. Niewątpliwie miał na to wpływ pogarszający się stan zdrowia Jacka Tramiela, który tym wszystkim zawiadywał. Tak czy inaczej — Tramiel przekształcił Atari Inc. z upadającej spółki w rentowną i odnoszącą sukcesy firmę, która stała się poważnym konkurentem dla „porzuconego” przez niego Commodore. Jednak Tramiel w 1996 r. sprzedał Atari producentowi dysków twardych – Jugi Tandon Storage (JTS). Do tej sprzedaży zmusił go zawał serca z 1995 r., co spowodowało, że już nie mógł z takim impetem nadzorować rozwojem firmy. Bez Tramiela Atari upadło kilka miesięcy później. On bolejąc na tym, przeszedł na emeryturę i zamieszkał w swojej willi w Monte Sereno w Kalifornii.

image

Podsumowując...

Tramiel w przeciwieństwie do większości jego konkurentów nie był maniakiem technologii. Na co dzień był zaś wesołym, łysiejącym biznesmenem z nieodłącznym cygarem w zębach, znanym z trudnych negocjacji i hasła: „Biznes to wojna”. Cenię go właśnie za to, że w swoich działaniach obniżał koszty produkcji, przez co wszystko taniej sprzedawał. Dlatego też mawiał, że celował w „masy, a nie klasy” - motto to zupełnie natomiast przeczyło temu, co robił z produktami Apple innych „Polak” na obczyźnie — Steve Wozniak.

image
Wozniak podczas rozmowy z Tramielem.

Tramiel pod koniec życia prowadził wykłady o Holokauście w szkołach i na uniwersytetach, a także był filantropem i założycielem Muzeum Holokaustu w Waszyngtonie. Ten wybitny biznesmen i popularyzator komputerowy zmarł 8 kwietnia 2012 r. w wieku 83 lat. Pożegnali go żona Helen, trzej synowie Sam, Leonard i Garry oraz pięcioro wnuków. Przez miliony został zaś zapamiętany jako ojciec Commodore 64, który zdominował rynek komputerów domowych w latach 80. oraz późniejszy zbawca firmy Atari. To wszystko spowodowało, że „nasz” Jack Tramiel stał się jednym z największych potentatów komputerowym w XX wieku.

Wykop Skomentuj78
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Technologie