3 obserwujących
13 notek
4929 odsłon
  185   2

Koniec pandemii już niedługo?

Pandemia, która wylała się na świat z chińskiego miasta Wuhan, najprawdopodobniej wymsknęła się niechcący z tamtejszego instytutu wirusologii, gdzie badano i zapewne eksperymentowano na różnych wirusach, sparaliżowała świat na niemal 2 lata.

Póki co 2 lata.

Jakoś mało kto wierzy, że źródłem covida19 był tamtejszy tzw mokry targ. Dlaczego? Logika. Takich targów, gdzie serwuje się zupę z nietoperzy jest w Chinach tysiące. To co odróżnia Wuhan od innych miast i miasteczek jest fakt, że tylko w Wuhan jest zlokalizowany nowoczesny instytut wirusologii. To każdemu potrafiącemu dwa dodać do dwóch, wystarcza.

Wielu ludzi o pamięci lepszej niż złota rybka pamięta obrazki z grudnia 2019 i zaciekłą walkę władz chińskich, aby ten akurat wirus nie wydostał się poza to miasto. Zamurowywano drzwi wejściowe do domów i okna na parterze. Żywność dostarczano raz dziennie. Wojsko przejęło pełna kontrolę nad miastem i zaordynowało niezwykle surową kwarantannę.

Ogromny szpital w tym mieście na wiele tysięcy pacjentów zbudowany w 2 tygodnie. Wysłano tysiące lekarzy i pielęgniarek z całego ogromnego kraju.

Wszystko na nic, wirus już leciał na inne kontynenty. Szybko dotarł i do Europy. 

Najbardziej tragiczne było podejście władz, szczególnie lewackich do tego nowego zagrożenia. W północnych Włoszech władze miast wręcz apelowały, aby nie wykluczać Chińczyków z grona społeczności i nie stosować wobec nich rasistowskiego (sic!) ostracyzmu. Dla lewactwa wszystko co jest związane z ostrożnością wobec innych jest automatycznie wrzucane do szufladki rasizmu i ksenofobii. Tak mają, z tym się nie da nic zrobić. To gorsza zaraza od covida.

W Hiszpanii w dniu 8 marca ogromne manifestacje feminazistek w wielu miastach. Po tygodniu setki tysięcy zarażonych, dziesiątki tysięcy chorych, tysiące w szpitalach. Pozarażany personel szpitali. Wielu z nich ląduje w szpitalach, pod respiratorami. Wielu umiera.

Pozostałe rządy zaczynają panikować. Jedyne czego rządzący się obawiają, to niewydolności służby zdrowia. Każdy rząd Zachodu niczego tak się nie obawia jak tego, że nie zdoła zagwarantować łóżka szpitalnego ciężko choremu. Że zabraknie sprzętu dla nadmiaru pacjentów pojawiających się w zbyt krótkim czasie. Dlatego po kolei rządy zaordynowały swoim obywatelom lockdowny, aby spowolnić rozprzestrzenianie się wirusa i aby wirus został skuteczniej zbadany przez specjalistów, aby znaleźć na niego leki i szczepionki. Nigdy się nie dowiemy, ile istnień w ten sposób uratowano. Ilu udało się przeżyć 2 lata dłużej.

Wiem, wiem. Nadmiarowe zgony. Dla ludzi z wypranymi przez antycovidową propagandę mózgami, to złoty Graal ich retoryki. Że niby przez skupienie się na walce z covidem zmarło o wiele więcej pacjentów niż gdy covida jeszcze nie było. Oczywiście, że dostęp pacjentów do służby zdrowia był i nadal częściowo jest limitowany. Niestety. Na pytanie co można było zrobić, aby tych nadmiarowych zgonów uniknąć, ci specjaliści medycyny po godzinie oglądania różnych świrów na youtubie mają gotowe recepty. 

Było przyjmować pancjentów jak przed pandemią. Przecież covid to tylko taka łagodna grypa. Ojoj. 

Tłumaczenie tym prymitywom, że człowiek chory na serce, z rakiem, chorą wątrobą, trzustką czy nerkami też mógłby się dodatkowo zarazić covidem, który na pewno by im nie pomógł, a nawet wręcz przeciwnie, nie przemawia do nich. Tłumaczenie, że dla 80% populacji to tylko grypa, ale dla 20% to poważny problem. Że zakażenie tym wirusem to rosyjska ruletka. Strata czasu. To ludzie straceni dla naszego gatunku.

Ich prymitywne teorie spiskowe są doskonałą pożywką dla ludzi odmóżdżonych. Tłumaczenie tym popaprańcom, że to  nie Big Pharma i Żydzi wynaleźli covida, to jak 2 letniemu dziecku tłumaczyć, że nie ma świętego Mikołaja, a to tylko przebrany sąsiad. Nie uwierzą. To znaczy 2 letnie dzieci prędzej uwierzą niż specjaliści medycyny po 2 godzinach youtubowych wykładów różnych szamanów.

Po pierwsze, kto niby miał wynaleźć szczepionkę na covida? Wielkie firmy farmaceutyczne z potężnymi pieniędzmi na badania, zatrudniające najlepszych specjalistów, posiadający najnowocześniejszy sprzęt do badań i później do masowej produkcji?

Czy doktor Judym z jednym mikroskopem w swojej piwnicy? Wiem, odpowiedzą że doktor Bodnar, który wynalazł świętą Amantadynę. Szkoda słów.

Sekcie gdzieś umknęło, że Pfizer już na wstępie twierdził, że jego szczepionki są skuteczne w granicach 90-95%. Szczepionki innych firm jeszcze niżej. Niestety, ale ludzie są różni. Mają różne organizmy i różnie reagują na zarówno wirusy jak i na szczepionki. Szczepionki przecież nie likwidują wirusa, a jedynie informują układ odpornościowy że może się pojawić takie zagrożenie. Gdy zagrożenie się ziści, wtedy już organizm, a właściwie układ immunologiczny musi sobie z tym intruzem sam poradzić. U wielu to zadziała doskonale, u wielu dobrze, ale u jakiejś części nie zadziała lub zadziała zbyt słabo. Wiem, dla sekty niepojęte. 

Że odporność słabnie z czasem. No skąd! 

Tej aberracji ludzkiego gatunku nie ma sensu nawet tłumaczyć takich oczywistości. Albo nie rozumieją, albo nie chcą zrozumieć. Oni już znają odpowiedzi na wszelkie wątpliwości. Tzn wiedzą, nie mają żadnych wątpliwości. Jak moja śp Babcia mówiła: tylko krowa nie ma żadnych wątpliwości.

To jak próbować tym upośledzonym, że wirusy nieustannie mutują. Koronawirusy również. No skąd! Przecież to tylko wymysł Big Pharma, żeby rządy kupowały ich nowe szczypawki. I pogadane. Prosty świat prostych ludzi. Strata czasu.

Niemniej wraz z pojawieniem się mutacji omikron, powiało nadzieją, że to może zakończyć tę pandemię. Już kilka tygodni po wykryciu tego wariantu, niektórzy eksperci (nie ci z youtuba, tacy prawdziwi) zaobserwowali, że ten wirus jest bardziej zaraźliwy, ale mniej kąśliwy. Coraz więcej naukowców (tych prawdziwych) twierdzi, że łagodnie w przytłaczającej większości przypadków przejście zakażenia tym wariantem, może zdecydowanie wzmocnić naszą populacyjną odporność na covida. Że ten wariant wirusa jest niczym naturalna szczepionka przeciw chińskiemu wirusowi. Oby!

"Wariant Omikron, zgodnie z najnowszymi badaniami immunologicznymi, może dać szeroką odporność, szczególnie odporność komórkową, na inne koronawirusy. I tak naprawdę chodzi o to, żebyśmy w większości zarazili się tym wirusem, przechorowali to łagodnie, bo w ten sposób nabierzemy nareszcie odporności populacyjnej"

Profesor Kuna

Lubię to! Skomentuj8 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale